Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

2 maja, 2026
USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

2 maja, 2026
Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

1 maja, 2026
Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

1 maja, 2026
Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie
  • USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę
  • Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił
  • Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje
  • Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce
  • Kolejny zwrot ws. koni z Morskiego Oka. Fiakrzy wyrugowani z trasy?
  • USA – Iran. Wojna zakończyła się? Zaskakujące tezy Trumpa, napisał list
  • Czy rośliny nas czują? Ta odsuwa się, gdy ją dotkinemy palcem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Co nam daje kontakt z przyrodą? „Wyjście z roli bywa bezcenne”
Co nam daje kontakt z przyrodą? „Wyjście z roli bywa bezcenne”
Aktualności

Co nam daje kontakt z przyrodą? „Wyjście z roli bywa bezcenne”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości16 lipca, 2025

Możemy mieć rolę w rodzinie, w społeczeństwie, w stadzie, tam gdzie nadajemy naszym działaniom znaczenie odnoszące się do naszej tożsamości. Bez tego znaczenia – po prostu jesteśmy. I czasem to jest najlepszy sposób na pobycie. Wyjście z roli nawet na godzinkę bywa bezcenne. To bardzo często przydarza się nam w przyrodzie, która niczego nie oczekuje i której niczego nie trzeba demonstrować.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Spacerowanie po lesie bywa przyjemne. Chociaż nie zawsze, zwłaszcza jeśli akurat nie ma się ochoty. Kiedy jednak człowiek zdecyduje się zostać opiekunem co najmniej jednego psa – nie da się nie spacerować. A co dopiero, kiedy pod opieką jest ich aktualnie osiem! Cóż – taka moja rola. Sama ją sobie wybrałam. Padam zmęczona na kanapę, codzienna dawka kilometrów czasem daje się we znaki. Obok mnie zwija się w kłębek Lupi, nasz „podlaskan husky”, adoptowany z dziury pod stodołą z jednej z podbiałostockich wiosek. Lupi ma już pięć lat, do tej pory był jedynym dorosłym samcem w ekipie, liderem zaprzęgowym, bardzo ładnie uczył inne psiaki, jak się zachowywać w domu i w lesie. Od kilku miesięcy coś się jednak zmieniło. Ciszę przerywa dźwięk przypominający grzmot. Niski pomruk dobiega jakby z brzucha Lupiego. Do pokoju wchodzi Alex – do niedawna najlepszy kolega ze stada, od dwóch miesięcy „konkurent do łapy” Sahary, powabnej rudej suczki, która trafiła do nas z północnoafrykańskiej pustyni, połamana i zagłodzona. Alex ma półtora roku, jest wzorcowym przedstawicielem rasy siberian husky, postawnym, silnym i bardzo aktywnym. Na spacerach nadal superkumpel Lupiego, w domu – intruz, którego starszy pies trochę się boi, trochę próbuje dyscyplinować, ale już ze słabym skutkiem. Pogodny Aluś ma go w swoim wielkim, nakrapianym nosie. Ciekawe jest to, że wszelkie antypatie znikają, kiedy obaj panowie wychodzą z roli. Nikt nie musi nikomu niczego udowadniać, niczego pilnować. Jest wspólny las, wspólne bieganie, są wspólne zainteresowania. Jest dobrze.

Newsweek Psychologia

Newsweek Psychologia

Foto: Materiały wydawcy

Rola z pierwotnej definicji oznacza wcielenie aktorskie albo wierzchnią warstwę gleby, na którą działają narzędzia. Świat z zewnątrz, z jego potrzebami, oczekiwaniami co do rezultatów, koncepcjami i strategiami. Dalej są głębsze warstwy, te dzikie, aż do macierzystej skały, praźródła, które kształtuje jakość płytszych, bardziej dostępnych. Kiedy chwilę się nad tym zastanowimy, z łatwością dostrzeżemy, ile ról pełnimy w życiu, bo tak nas prowadzą wewnętrzne oczekiwania, presja bliskich, przełożonych, trendy, sytuacje społeczne. Zakładamy stroje stosownie do okazji, przybieramy pozy, dostosowujemy tembr głosu. Czy to oznacza, że nie jesteśmy autentyczni? Zazwyczaj nie – zewnętrzny wizerunek, „z jungowska” określany personą, to nasze narzędzie odnajdywania się w społeczeństwie, skutecznie kontaktujące ego ze światem zewnętrznym. Warto jednak pamiętać, że z personą lepiej się nie „zrastać”, nie być prezesem we własnym domu, nauczycielką swoich dzieci, nie redukować życia tylko do jednej kreacji, ponieważ może to być katastrofalne w skutkach. Kiedy wypracowana persona się załamie, a poza nią nie ma nic, ego jest bezradne i świat rozpada się na kawałki.

Czym innym jest też rola, a czym innym funkcja. To też czasem nam się myli. Funkcję pełnimy raczej krócej niż dłużej i wiążą się z nią po prostu zadania do wykonania. Można pełnić funkcję kierowniczą albo być kierownikiem. Robi różnicę, prawda? Mały detal, który przekierowuje uwagę z rzeczy do zrobienia i odpowiedzialności za nie na całą tożsamość postaci.

Ważne jest, aby w swoich życiowych rolach czuć się dobrze, autentycznie i realizować się, wypełniając je, być może zmieniając lub pozwalając, by czas zmieniał je za nas. Nie zawsze będę występować w roli mamy nastolatka, choć w samej roli rodzicielskiej – mam nadzieję, że do końca życia. Możemy mieć rolę w rodzinie, w społeczeństwie, w stadzie, tam gdzie nadajemy naszym działaniom znaczenie jednocześnie odnoszące się do naszej tożsamości. Bez tego znaczenia – po prostu jesteśmy. I czasem to jest najlepszy sposób na pobycie. Wyjście z roli nawet na godzinkę bywa bezcenne. To bardzo często przydarza się nam w przyrodzie, która niczego nie oczekuje i której niczego nie trzeba demonstrować.

Zdarza się, że dzieci pytają mnie: „A po co są kleszcze?”, oczekując, że określę jakoś ich rolę, uzasadniając tym samym ich prawo bytu. Można silić się na odpowiedź, dopatrując powiązań ekosystemowych – pokarmowych, epidemiologicznych, innych. Ta narracja nadal pozostanie jednak antropocentryczna. Pytanie można poszerzyć: „Po co jest przyroda?”. Odpowiada na nie profesor Jan Marcin Węsławski, dyrektor Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk, na łamach wywiadu dostępnego na stronie internetowej placówki. „Przyroda jest po nic. Dla człowieka pytanie »po co?« jest zasadne i często bardzo ważne. Zakłada celowość podejmowania aktywności. Po co się uczymy angielskiego? Żeby dogadać się z obcokrajowcami. To samo pytanie traci jednak sens, kiedy zadajemy je w przypadku przyrody (…). Niewygodna dla wielu prawda jest natomiast taka, że przyroda i jej różnorodność nie powstały po coś ani tym bardziej dla naszego komfortu”.

Czasami życie samo w sobie jest uzasadnieniem ról, w które wpisujemy się, podążając za archetypowymi wzorcami, które w ogólnym ujęciu psychologii głębi dotyczą wszystkich ludzi bez względu na czasy i miejsce, ja zaś uważam, że odnoszą się dodatkowo do wielu różnych gatunków, być może do całej przyrody. Miło byłoby myśleć, że zawsze jesteśmy kowalami własnego losu, jednak często to właśnie archetypy rządzą nami z ukrytej strefy nieświadomości, przez pokolenia czyniąc z naszych najbardziej intymnych spraw kolejne wcielenia mitów i legend. Wybierajmy zatem nasze role uważnie, a czasem pozwólmy sobie pobyć zwyczajnie nago. Albo w mentalnych dresach – jeśli tak jest lepiej.

Rudy pyszczek Sahary wpatruje się we mnie głębią błękitnego spojrzenia. Pojutrze czeka nas skomplikowana operacja złamanej łapy. Sunia, podobnie jak malutki, przypominający sowiątko Eddie, dalej czekający na dom stały w naszym Haszczarium (zdjęcia można podejrzeć na Facebooku), i wiele innych uratowanych psów z Egiptu, jest okaleczona, ale w Polsce ma szansę na adopcję, znalezienie cudownego domu, który wejdzie w rolę jej wymarzonych, kochających i odpowiedzialnych opiekunów. Tego sobie obie życzymy.

Dr n. med. Katarzyna Simonienko — lekarz psychiatra, przewodnik kąpieli leśnych, przewodnik Białowieskiego Parku Narodowego. Wieloletni pracownik szpitala psychiatrycznego w Choroszczy, obecnie zajmuje się leczeniem depresji i lęku w poradnictwie. Założycielka Centrum Terapii Lasem, od 2018 r. prowadzi zajęcia z terapii lasem oraz kąpiele leśne w Puszczy Białowieskiej, zajęcia i wykłady poświęcone tej tematyce. Autorka książek „Lasoterapia”, „Nerwy w las” oraz monografii naukowej „Terapia lasem w badaniach i praktyce”

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

2 maja, 2026
Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

1 maja, 2026
Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

1 maja, 2026
Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

1 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kolejny zwrot ws. koni z Morskiego Oka. Fiakrzy wyrugowani z trasy?

Kolejny zwrot ws. koni z Morskiego Oka. Fiakrzy wyrugowani z trasy?

1 maja, 2026
USA – Iran. Wojna zakończyła się? Zaskakujące tezy Trumpa, napisał list

USA – Iran. Wojna zakończyła się? Zaskakujące tezy Trumpa, napisał list

1 maja, 2026
Czy rośliny nas czują? Ta odsuwa się, gdy ją dotkinemy palcem

Czy rośliny nas czują? Ta odsuwa się, gdy ją dotkinemy palcem

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.