Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Bolesne wieści dla Mai Chwalińskiej. Polka znalazła się na zakręcie – Tenis – Sport Wprost

Bolesne wieści dla Mai Chwalińskiej. Polka znalazła się na zakręcie – Tenis – Sport Wprost

14 września, 2026
Szpaki formują wielkie chmury. Tysiące ptaków ma w tym swój cel

Szpaki formują wielkie chmury. Tysiące ptaków ma w tym swój cel

14 września, 2026
Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Posłali dziesiątki rakiet i dronów

Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Posłali dziesiątki rakiet i dronów

14 września, 2026
Spór o nominacje ambasadorskie. Iskrzy między Sikorskim a Kancelarią Prezydenta

Spór o nominacje ambasadorskie. Iskrzy między Sikorskim a Kancelarią Prezydenta

14 września, 2026
Tak Polacy traktują mecz z Ukrainą. Nikola Grbić nie ma wątpliwości – Siatkówka – Sport Wprost

Tak Polacy traktują mecz z Ukrainą. Nikola Grbić nie ma wątpliwości – Siatkówka – Sport Wprost

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Bolesne wieści dla Mai Chwalińskiej. Polka znalazła się na zakręcie – Tenis – Sport Wprost
  • Szpaki formują wielkie chmury. Tysiące ptaków ma w tym swój cel
  • Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Posłali dziesiątki rakiet i dronów
  • Spór o nominacje ambasadorskie. Iskrzy między Sikorskim a Kancelarią Prezydenta
  • Tak Polacy traktują mecz z Ukrainą. Nikola Grbić nie ma wątpliwości – Siatkówka – Sport Wprost
  • Colossal Biosciences chce pozyskać geny ze sprzedanej głowy wilkowora
  • Watykan. Leon XIV cofa decyzję Franciszka. Chodzi o pieniądze kardynałów
  • Dron na plaży w Rusinowie, trwa akcja służb. Nowe informacje z wojska
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Człowiek staje się coraz bardziej przezroczysty”. Seniorzy boją się, że umrą i nikt się nie zorientuje
„Człowiek staje się coraz bardziej przezroczysty”. Seniorzy boją się, że umrą i nikt się nie zorientuje
Aktualności

„Człowiek staje się coraz bardziej przezroczysty”. Seniorzy boją się, że umrą i nikt się nie zorientuje

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości9 lutego, 2026

Głos jej się łamie, gdy opowiada, że w jej bloku jest podobnie, jak tam, gdzie zmarła Maria M. – gdyby to ona upadła, toby leżała. Nikt z sąsiadów by się nie zainteresował. Nie pamięta, żeby ktoś z nich zapytał, czy czegoś potrzebuje.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Przez pięć lat nikt nie zauważył zniknięcia Marii M. Jej ciało rozkładało się w mieszkaniu przy ul. Pałacowej w Legionowie. Blok z wielkiej płyty, osiem kondygnacji. Sąsiedzi mieszkają drzwi w drzwi, a nikogo nie zaniepokoiło, że te jedne są ciągle zamknięte.

Zazwyczaj wychodziła z mieszkania z małym plecakiem, podpierając się na kijkach do nordic walking, jak na kulach. Nie zdziwiło ich, że przestała wychodzić. I że jej skrzynka pocztowa puchnie od przesyłek.

Jednej sąsiadce wydawało się, że może wyjechała na leczenie. Drugiej, że ma syna w USA, więc może jest u niego. Trzeciej, że ma córkę w Szwecji, więc może tam jest.

– Nie miała dzieci – mówi prokurator Katarzyna Skrzeczkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która bada okoliczności śmierci Marii M.

Gdyby żyła, miałaby teraz 80 lat. Śledczy zakładają, że nie żyje od przynajmniej pięciu. Szacują na podstawie produktów znalezionych w lodówce – ich data przydatności do spożycia minęła w maju 2018 r.

W tym czasie na bankowe konto Marii M. regularnie wpływała emerytura, a z konta regularnie, jako zlecenia stałe, szły opłaty za czynsz, wodę, śmieci. Nie było żadnych zaległości. Administracja nie miała więc powodów, by dobijać się do Marii M. A gdy było coroczne badanie kanałów wentylacyjnych i do jej mieszkania nie można było się dostać, nikt w spółdzielni nie widział w tym nic nadzwyczajnego. Dopiero gdy kilka razy z rzędu nie udało się wejść, spółdzielnia spróbowała ustalić, czy ktoś wie, gdzie jest Maria M. – Zapytaliśmy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, czy ma o niej jakieś informacje. Dostaliśmy odpowiedź, że nie ma. Zwróciliśmy się do policji, może uda się ustalić adres, pod którym pani przebywa. Policja odpowiedziała, że się nie uda – mówi Marek Petrykowski, wiceprezes zarządu legionowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. I dodaje, że nikt z lokatorów nie zgłaszał zaniepokojenia tym, że sąsiadki nie widać. Nikt nie zgłaszał, żeby z mieszkania było coś czuć, a spółdzielnia nie ma prawa bez powodu otworzyć mieszkania. Chyba że jest awaria.

W czerwcu tamtego roku, gdy pękła rura i do mieszkania poniżej zaczęła przeciekać woda, ekipa, która miała naprawić instalację, wezwała policję. Po wyważeniu drzwi odkryto zmumifikowane zwłoki.

Znikają

Przypadek Marii M. nie jest odosobniony. W legionowskiej spółdzielni już wcześniej odkrywano zwłoki w mieszkaniach. To zdarza się w wielu spółdzielniach – zanim sąsiedzi się zorientują, że ktoś zniknął z ich pola widzenia, martwe ciało zdąży się rozłożyć. Leży w mieszkaniu przez miesiąc – jak niedawno w Toruniu, w bloku przy ul. Olimpijskiej. Albo przez kilka miesięcy – jak w bloku w Kielcach. Bywa, że pół roku (jak w Łodzi) albo rok (w kamienicy na warszawskiej Pradze).

– Coraz częściej słyszę: „Boję się, że upadnę, umrę i nikt tego nawet nie zauważy”. „Zorientują się, że zmarłam dopiero wtedy, gdy już zacznę przeciekać do sąsiadów”. „Zanim mnie znajdą, zje mnie mój pies albo kot” – mówi Agnieszka Wrońska z Fundacji Dignum, która pomaga seniorom. Często są to 80-letnie samotne kobiety, ledwie wiążące koniec z końcem. Dopóki Dignum do nich nie trafi i nie zorganizuje pomocy, ciepłych posiłków, remontu, mało kogo obchodzi, w jakich warunkach żyją. Czy kogoś by obeszło, gdyby przestały żyć? Zresztą o lęku przed umieraniem, którego nikt nie zauważy, opowiadają Agnieszce Wrońskiej nie tylko biedne starsze panie. – To są obawy już niemal powszechne. Taki nasz lęk zbiorowy – mówi.

– Potężny problem związany z samotnością – przyznaje Konrad Pierzchalski, ratownik medyczny i psycholog z Poznania. Pamięta wyjazd do kobiety, która upadła i przez trzy dni leżała, nie mogąc wykonać żadnego ruchu. Była w stanie jedynie sięgnąć ręką do kołdry. Wyskubywała z niej pierze i przeżuwała w nadziei, że to ją uratuje. – Mieszkała w wieżowcu. Wiele klatek, mnóstwo mieszkań, więc odpowiedzialność jednych za drugich rozproszona – tłumaczy Konrad Pierzchalski. Przypomina sobie też jednak wyjazd do mężczyzny, który dostał udaru, upadł i leżał kilka dni na podłodze. Nowy blok, elegancka zabudowa. Załoga karetki weszła do mieszkania przez balkon. – Mężczyzna był wycieńczony, w hipotermii – opowiada ratownik.

Zauważył, że u osób, które żyją same, lęk przed tym, że upadną i będą tak leżeć, aż umrą, bywa tak silny, że nie mogą zasnąć. Boją się udaru, wylewu, zawału. – Niektórzy, na wszelki wypadek, często mierzą sobie ciśnienie. I to zaczyna działać jak samonapędzająca się machina – denerwują się, więc ciśnienie idzie w górę, wtedy jeszcze bardziej się boją. Zaczynają mieć kołatanie w klatce piersiowej, duszności, zawroty głowy. Wzywają pogotowie, przyjeżdżamy, okazuje się, że to zaburzenia psychosomatyczne wywołane strachem – mówi Pierzchalski.

W Polsce już co czwarte gospodarstwo domowe jest jednoosobowe. I choć żadne z nich nie jest na bezludnej wyspie – wokół są sąsiedzi – trudno na nich liczyć. Jak wynika z ubiegłorocznego raportu Instytutu Pokolenia dotyczącego poczucia samotności wśród dorosłych Polek i Polaków, ponad połowa z nas ma wrażenie, że choć jest w otoczeniu innych, to jednak nie z nimi. 38 proc. czuje się opuszczonych, 29 proc. ma wrażenie, że dla nikogo nie jest osobą bliską. Wśród tych, którzy przekroczyli pięćdziesiątkę, dojmujące poczucie samotności ma więcej niż co piąta kobieta i niemal co trzeci mężczyzna.

Wśród 80-latków – jak wynika z badania przeprowadzonego ostatnio przez Pollstar na zlecenie Stowarzyszenia mali bracia Ubogich – aż 60 proc. żyje w pojedynkę, a większość z tych samotnych jest schorowana, 41 proc. niesamodzielna, 12 proc. nie wychodzi z domu.

– Część ma rodzinę, ale daleko, więc zostają rozmowy telefoniczne – mówi Klaudyna Kubiak. Działa w Stowarzyszeniu mali bracia Ubogich, które prowadzi program Obecność – chodzi o to, by ktoś do tych samotnych osób przyszedł raz w tygodniu. Pobył z nimi, dowiedział się, co słychać. Udało się zorganizować sieć 700 wolontariuszy w kilkunastu miastach. Teraz, po tym, co się stało z Marią M., próbują zorganizować taki system w Legionowie. Ale zdają sobie sprawę, że to, co robią, jest kroplą w morzu potrzeb. A tego morza – starości i samotności – nikt nie ogarnia. – Nie wiadomo, ile jest osób, które potrzebują pomocy i jakiej. Nie monitoruje się tego, co się z nimi dzieje. A gdyby taka osoba zgłosiła się do jakiejś instytucji i powiedziała, że potrzebuje kontaktu z innymi, chciałaby, aby ktoś z nią pobył, to co zrobi instytucja? Nic. Nie ma takiej usługi: „towarzyszenie” – mówi Klaudyna Kubiak.

Przezroczyści

Pani Maria mieszka w Łodzi, z kotką Kicią. Ma 85 lat, cukrzycę, kłopoty z tarczycą, jest po dwóch zawałach i udarze, ma prawostronny niedowład. Porusza się przy balkoniku. Raz w tygodniu przychodzi do niej wolontariuszka ze Stowarzyszenia mali bracia Ubogich. Słyszała o śmierci Marii M. Głos jej się łamie, gdy opowiada, że w jej bloku jest podobnie – gdyby upadła, toby leżała. Nikt z sąsiadów by się nie zainteresował. Nie pamięta, żeby ktoś z nich zapytał, czy czegoś potrzebuje.

– Z wiekiem człowiek staje się coraz bardziej przezroczysty, a gdy już nie może wyjść z domu, to zupełnie niewidzialny – mówi Agnieszka Wrońska z Dignum. A Dagmara Szymczak, prezeska tego stowarzyszenia, dodaje, że osoby, do których udaje im się dotrzeć, są w różnym położeniu – jedne w skrajnej biedzie, inne w pozornie znośnej sytuacji finansowej: dobre warunki w mieszkaniu, nie najgorsza emerytura, ale jednak za mała, by opłacić sobie opiekę.

– Największy problem mają osoby średnio zamożne – zbyt ubogie, by sobie w ten sposób poradzić, a zbyt majętne, by dostać się w system opieki społecznej. Nie kwalifikują się – tłumaczy prezes Szymczak. – Zresztą nawet ci, którzy spełniają kryteria, nie dostają pomocy zbyt łatwo. Trzeba się w ich imieniu dobijać. Często są problemy. Słanie pism, odsyłanie – dodaje.

– Człowiek samotny, starzejący się i chorujący jest jak gorący kartofel. Także wtedy, gdy już nie żyje, bo gdy niezauważenie umrze, zaczyna się przerzucanie, kto powinien zauważyć tę śmierć – mówi Agnieszka Wrońska. Sąsiedzi pytają, gdzie była opieka społeczna. Opieka, gdzie byli sąsiedzi. Sąsiedzi: gdzie była rodzina. A rodzina: gdzie byli sąsiedzi. I koło się zamyka. – Problem będzie narastał. Pierwsze powojenne roczniki wyżu demograficznego mają w tej chwili 77-78 lat, za kilka lat mogą wymagać stałej opieki. Wówczas jeszcze bardziej dotkliwie niż teraz będzie widać skutki tego, że część nie miała dzieci, a część szybko z dziećmi straciła bliski kontakt – żyją w innych miastach albo za granicą. Co z tego, że ktoś formalnie ma dziecko, skoro relacje z nim na tyle słabe, że trudno liczyć, by zaangażowało się w opiekę – mówi prof. Piotr Szukalski, socjolog i demograf z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego.

– Trudno też oczekiwać, by jakoś szczególnie angażowali się sąsiedzi, jeżeli nie ma naturalnie wytworzonych więzi sąsiedzkich – mówi Agnieszka Wrońska. – Niedawno mieszkałam na warszawskim Śródmieściu, w kamienicy, w której starszych osób, mieszkających tam od lat, była jedna trzecia. Wszyscy w podobnym wieku, schorowani, schowani w swoich od lat nieremontowanych mieszkaniach. Reszta: nowi, w mieszkaniach o wysokim standardzie. Część mieszkań przygotowana pod wynajem krótkoterminowy, dla turystów, część zajęta przez firmy – mówi Wrońska. Od niedawna mieszka w innym miejscu stolicy, ale jest podobnie: część kamienicy zajmują firmy, część nowi lokatorzy, którzy tych starych nie znają.

Samotność w dużych miastach jest dotkliwa – z raportu Instytutu Pokolenia wynika, że tam, gdzie żyje więcej niż pół miliona mieszkańców, wysokie poczucie samotności ma 41 proc. dorosłych. W małych miastach jest lepiej, ale już na wsi żyje się samotnie jak w metropolii (39 proc.). – Czas już przestać liczyć na to, że samotnemu sąsiadowi pomoże sąsiad. Potrzebne są systemowe rozwiązania – mówi Dagmara Szymczak.

– Na razie wszyscy musimy być systemem – twierdzi Joanna Sadzik, prezes Stowarzyszenia Wiosna, które regularnie robi badania dotyczące samotności i biedy. – Gdy w ankietach pytamy, kto powinien zająć się osobą potrzebującą pomocy, większość odpowiada: państwo. To ono powinno mieć dobrze działający system wsparcia. Zgoda. Tylko ktoś musi tej potrzebującej osobie pomóc dostać się do systemu. Ktoś musi puścić system w ruch. Jeżeli chcemy, by państwo działało, to my musimy działać. I tu nie chodzi o akty heroizmu – tłumaczy Joanna Sadzik. – Jeżeli nie masz czasu zaopiekować się samotną, starszą sąsiadką, nie musisz pukać do jej drzwi z pytaniem: „W czym mogę pani pomóc”. Tylko regularnie pukaj i pytaj przynajmniej: „Czy wszystko w porządku?”.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
28

09.07.2023

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Kim: Polacy pobili Polaka w Czechach. Być może postanowili przemocą naprawić historyczne „krzywdy”

Kim: Polacy pobili Polaka w Czechach. Być może postanowili przemocą naprawić historyczne „krzywdy”

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery.  „Sami przypieczętowali koniec”

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery. „Sami przypieczętowali koniec”

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Szpaki formują wielkie chmury. Tysiące ptaków ma w tym swój cel

Szpaki formują wielkie chmury. Tysiące ptaków ma w tym swój cel

14 września, 2026
Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Posłali dziesiątki rakiet i dronów

Huti zaatakowali Arabię Saudyjską. Posłali dziesiątki rakiet i dronów

14 września, 2026
Spór o nominacje ambasadorskie. Iskrzy między Sikorskim a Kancelarią Prezydenta

Spór o nominacje ambasadorskie. Iskrzy między Sikorskim a Kancelarią Prezydenta

14 września, 2026
Tak Polacy traktują mecz z Ukrainą. Nikola Grbić nie ma wątpliwości – Siatkówka – Sport Wprost

Tak Polacy traktują mecz z Ukrainą. Nikola Grbić nie ma wątpliwości – Siatkówka – Sport Wprost

14 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Colossal Biosciences chce pozyskać geny ze sprzedanej głowy wilkowora

Colossal Biosciences chce pozyskać geny ze sprzedanej głowy wilkowora

14 września, 2026
Watykan. Leon XIV cofa decyzję Franciszka. Chodzi o pieniądze kardynałów

Watykan. Leon XIV cofa decyzję Franciszka. Chodzi o pieniądze kardynałów

14 września, 2026
Dron na plaży w Rusinowie, trwa akcja służb. Nowe informacje z wojska

Dron na plaży w Rusinowie, trwa akcja służb. Nowe informacje z wojska

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.