— Widziałam straszne rzeczy. Budziłam się o trzeciej, czwartej rano, nie spałam dwa tygodnie. Bardzo kocham zwierzęta i to jest mój czuły punkt, i nie umiałam sobie z tym poradzić — mówiła Dorota „Doda” Rabczewska w „Rachunku sumienia”.
Doda była pytana o swoją wiarę. Jak mówiła, system kar i nagród jest jej obcy: — Ale rozumiem, że jest niezbędny, żeby ludzkość w jakikolwiek sposób mogła nie popadać w chaos lub nawet się rozwijać.
Podkreśliła, że „każdą z tych wiar należy szanować”.
Jakie poglądy ma Doda na sprawy obyczajowe? — Ale to jest bardzo… pomieszane. Z jednej strony mam bardzo prawicowe, a z drugiej strony mam dosyć lewicowe — odpowiedziała.
— A które są prawicowe, a które lewicowe? — dopytywała Rigamonti.
— Zależy, o co pytasz — odpowiedziała. Dopytywana przez dziennikarkę odpowiedziała, że popiera dostęp do aborcji, popiera też wprowadzenie związków partnerskich.
Jak mówiła później piosenkarka, jest „bardzo dużą patriotką”.
— Nigdy nie dzielę swoich widzów i swojej widowni. Mam pod swoją sceną i fanów PiS-u, i fanów PO, i gejów, i heteryków, i ateistów, i chrześcijan. Jakiekolwiek moje faworyzowanie którejkolwiek grupy powoduje, że druga strona czuje się odepchnięta, poniżona, niezrozumiana. Muzyka ma łączyć. Ja chcę łączyć swoich fanów — mówiła piosenkarka.
Doda zapowiada protest
Rabczewska opowiadała o swojej aktywności w walce z patoschroniskami, gdzie dochodziło do znęcania się nad zwierzętami. Rabczewska była w tej sprawie zaproszona do Sejmu oraz spotkała się z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem i prezydentem Karolem Nawrocki.
— Widziałam straszne rzeczy. Budziłam się o trzeciej, czwartej rano, nie spałam dwa tygodnie. Bardzo kocham zwierzęta i to jest mój czuły punkt i nie umiałam sobie z tym poradzić — mówiła.
— Musiałam na chwilę zawiesić wyjazdy do schronisk, bo mi to rozwaliło psychikę. Niemniej cały czas prężnie działałam w tej kwestii i wysłałam za 1,5 mln zł budy i kilkadziesiąt ton karmy — powiedziała Rabczewska.
— Jak mnie pytasz, czy potrzebuję psychologa? Nie, nie potrzebuję. Potrzebuję ludzi. Oni będą dla mnie najlepszym psychologiem, bo będą dla mnie wsparciem. Będą dla mnie nadzieją. Będą dla mnie siłą, że nie jestem w tym sama. Że jesteśmy w tym razem. 26 [marca] jest protest pod Sejmem.
Piosenkarka tłumaczyła, że należy domagać się obowiązkowej kastracji bezdomnych zwierząt. — Ludzie, otwórzcie oczy i pytajcie się wprost, gdzie jest kastracja i sterylizacja — apelowała Doda.
Protest ma się odbyć o godz. 15.
Czym jest „Rachunek sumienia”?
Kościół. Dla jednych skompromitowana instytucja cynicznie wykorzystująca religię jako narzędzie do zarabiania pieniędzy. Dla drugich opoka oraz źródło wszelkiego dobra i miłości. „Rachunek sumienia” to nie jest podcast tylko o Kościele. To podcast o ludziach, na których kariery, a czasem i na całe życie, wpływ miała (lub nadal ma) instytucja, jaką jest Kościół katolicki. Jeśli nie macie w sobie uczuć religijnych, koniecznie posłuchajcie. Jeśli je w sobie macie — posłuchajcie tym bardziej.

