Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami

Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami

1 maja, 2026
USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

1 maja, 2026
Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

1 maja, 2026
Nowotwory w pobliżu ferm przemysłowych. Nowe dane nie zostawiają złudzeń

Nowotwory w pobliżu ferm przemysłowych. Nowe dane nie zostawiają złudzeń

1 maja, 2026
Watykan. Pułkownik z polskimi korzeniami biskupem pomocniczym Waszyngtonu

Watykan. Pułkownik z polskimi korzeniami biskupem pomocniczym Waszyngtonu

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami
  • USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody
  • Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost
  • Nowotwory w pobliżu ferm przemysłowych. Nowe dane nie zostawiają złudzeń
  • Watykan. Pułkownik z polskimi korzeniami biskupem pomocniczym Waszyngtonu
  • Naukowcy zdumieni. Koreański krem przewyższył działanie leków
  • Afryka. Chiny chcą zrobić z całego kontynentu wielką fabrykę
  • Sprawa śmierci Jerzego Ziobry wróci na wokandę. Biegli przekazali opinię
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Domy za 1 euro na Sycylii to pułapka. Na miejscu ruiny
Domy za 1 euro na Sycylii to pułapka. Na miejscu ruiny
Aktualności

Domy za 1 euro na Sycylii to pułapka. Na miejscu ruiny

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 lipca, 2025

Na zdjęciach dom wygląda nieźle. Na miejscu czeka pustostan bez kanalizacji, walące się ściany, gąszcz procedur, nielegalne prowizje i włoski sprzedawca, który od razu spróbuje się zakumplować. A to dopiero początek problemów.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— To jak rzucanie pieskowi kostki. Włosi liczą, że ktoś skusi się ruinką za jeden euro i zwabiony w ten sposób zacznie szukać czegoś droższego w okolicy — mówi Hanna, która od kilkunastu lat pracuje w agencji nieruchomości na Sycylii, ale nigdy nie słyszała, żeby ktoś kupił dom za 1 euro.

Ocenia, że boom na Sycylię zaczął się jakieś trzy lata temu. Wcześniej obcokrajowcy kupowali tu bardzo rzadko, a teraz ceny tak poszły w górę, że to co, dało się kiedyś dostać za 30 tys. euro, dziś można sprzedać za 70. Sporą w tym zasługę ma program domów za 1 euro, genialny chwyt marketingowy burmistrzów małych, wyludniających się miast, którzy chcieli skusić czymś przyjezdnych. — Jeszcze cztery lata temu rzeczywiście można było znaleźć domki po symbolicznych cenach, ale dziś to już tylko mit. Rynek jest mocno przebrany. Co więcej, wielu Włochów zwietrzyło biznes w sprzedaży starych nieruchomości i próbuje wykorzystać koniunkturę. Młodzi Sycylijczycy chcą sprzedać domy po dziadkach i przenieść się z głębi wyspy na wybrzeże, a najchętniej na kontynentalną część kraju — mówi Hanna.

Na wyspie mieszka dziś 4,8 mln ludzi, z czego 1,3 mln w i dookoła Palermo. W styczniu Palermo Today policzyło, że pracę na Sycylii straci w tym roku 600 nauczycieli. Brakuje uczniów, w nowym roku szkolnym ubyło ich 8,5 tys.

Ujemny przyrost naturalny to problem nie tylko Sycylii, ale całych Włoch. W 2024 r. w Italii zgonów było 281 tys. więcej niż narodzin. Na świat przyszło tylko 370 tys. dzieci, najmniej od zjednoczenia kraju w 1861 r. W ciągu dekady populacja Włoch zmniejszyła się o 1,9 mln ludzi. Prawie co czwarty mieszkaniec tego kraju ma więcej niż 65 lat.

Coraz więcej Włochów wyjeżdża też za granicę. W poprzednim roku aż 191 tys., 20 proc. więcej niż w 2023 r. i najwięcej w XXI w. Sytuację ratuje nieco napływ emigrantów, których dziś we Włoszech jest 5,4 mln (9 proc. populacji kraju). Oficjalnie na Sycylii mieszka 200 tys. obcokrajowców

Polacy gardzą nowymi mieszkaniami

— Na wyspie nieruchomości kupują głównie Polacy i Maltańczycy. Gardzą nowym budownictwem. Szukają starych budynków, które ich zdaniem świadczą o duszy tej wyspy. I wtedy często zaczynają się problemy — mówi agentka.

Gminy publikują w sieci zdjęcia, na których widać niewiele. Hanna potem jeździ po wyspie i sprawdza domu dla klientów. Na fotografii wydaje się, że nie ma tragedii, ale na miejscu przekonuje się, że to całkowita ruina. W dodatku sąsiadująca z innymi ruinami. — Cała ulica ruin, domek przy domku. Strach w ogóle tam przebywać, bo te domu nie mają prawa dłużej stać, grożą zawaleniem, ale o tym nikt już w ogłoszeniu nie informuje — opowiada Hanna.

Przez lata zmieniły się procedury i są dziś bardziej wymagające. W dodatku każda gmina ma swoje przepisy i własne prawo budowlane. — Na remont mamy na ogół 2-3 lata. Na starcie trzeba wpłacić do banku 5 tys. euro zabezpieczenia i liczyć się z tym, że będziemy sprawdzani, czy rzeczywiście rozpoczęliśmy remont i czy spełniamy wszystkie postawione nam wymogi. Jeśli ich nie spełnimy, nieruchomość wróci do właściciela i stracimy poniesione koszta — mówi agentka.

Opowiada, że w ogłoszenia często znajduje się dopisek, że w remont wystarczy włożyć 20-30 tys. euro i już można mieszkać w wymarzonym mieszkaniu. — To nieprawda! 3 tys. euro kosztuje samo uzyskanie pozwolenia na remont, bo trzeba opłacić inżyniera. Łazienka to koszt 8-10 tys. euro. Na ogół niepewna jest też cała struktura budynku i trzeba wzmacniać ściany i stropy. To ogromne pieniądze. Na pozwolenie nadzoru budowlanego czeka się czasem i rok. W dodatku wiele domów za 1 euro zostało zbudowanych ponad 100 lat temu i trzeba załatwić specjalne pozwolenia, żeby w ogóle zacząć coś w nich robić — mówi Hanna.

Z doświadczenia agentki wynika, że koszt generalnego remontu to dziś 100-200 tys. euro, a jeśli wszystko potrafmy zrobić sami — ok. 50 tys. Kolejne kilkanaście tysięcy trzeba wydać na różnego rodzaju pozwolenia i certyfikaty — np. sanitarne i energetyczne. Nieruchomości nie mają często podłączonej wody — trzeba zrobić to na własny koszt (3-6 tys. euro) — i szamba (3 tys. euro). Czasem brakuje też wszystkich dokumentów i trzeba zdobyć je na własną rękę, co oznacza przeszukiwanie archiwów. — Potrafi trwać to miesiącami. Potem trzeba opłacić rzeczoznawcę. Jeśli zobaczy obcokrajowca, policzy 1,7 tys. euro. Następnie należy nanieść nieruchomość na mapę, czyli wprowadzić jej dane w odpowiednim urzędzie — kolejne 2 tys. Jeśli chcemy kupić coś za grosze, to musimy być gotowi, że później zapłacimy bardzo dużo. Tymczasem w głębi wyspy naprawdę da się znaleźć coś przyzwoitego za 15 tys. euro — mówi agentka.

Wnętrze wyspy szybko się wyludnia. Opady na Sycylii zmniejszyły się przez ostatnie 20 lat o 40 proc. Naukowcy przewidują, że do 2030 r. jedna trzecia wyspy zamieni się w pustynię.

Nad morzem ceny są o wiele wyższe. — Kilka lat temu umeblowaną i gotową do zamieszkania nieruchomość dało się kupić na wybrzeżu za 30 tys. euro. Dziś to już jest mało — mówi Hanna i dodaje, że w nadmorskiej miejscowości, w której mieszka, pięć lat temu można było kupić apartament za 50 tys., dwa lata temu już za 100 tys., a dziś trzeba zapłacić 200 tys.

Kolejny problem to już sam remont. — Wszystkie problemy rozwiązuje się tu bardzo powoli. Na rynku brakuje firm, które są w stanie rozpocząć pracę w ciągu kilku miesięcy, a dobrych ekip w ogóle brakuje. Czasami trzeba prosić, wręcz błagać robotników, żeby dokończyli to, co zaczęli — kończy Hanna.

Nielegalne prowizje

Karolina Pruchniewicz prowadzi razem z włoskim wspólnikiem kancelarię, która pomaga Polakom w ocenie stanu prawnego włoskich nieruchomości oraz w tajnikach ich zakupu.

Przez dwa lata współpracowała z zespołem prawnym domyza1euro.pl i choć projekt budził ogromne zainteresowanie wśród Polaków, żaden z klientów nie zdecydował się na realizację transakcji w ramach tego programu. – Po zapoznaniu się z rzeczywistymi warunkami oferowanymi przez włoskie gminy, klienci wybierali raczej zakup nieruchomości z wolnego rynku – nierzadko w bardzo atrakcyjnych cenach, nawet kilku lub kilkunastu tysięcy euro. Domy za 1 euro kupowali głównie obywatele USA czy Australii – zauważa prawniczka.

I właśnie to duże zainteresowanie doprowadziło do różnych problemów. Pruchniewicz mówi, że wiążą się one z krążącymi wokół tematu uproszczeniami i błędnymi przekonaniami na temat procedur zakupu. — Mimo że mamy do czynienia ze złożonym systemem prawnym, często słyszę, że klientom doradzają osoby, które znają język — ale to przecież nie oznacza, że są w tej materii kompetentne. Samo mieszkanie w danym kraju nie czyni nas specjalistą od jego prawa. Codzienne życie to jedno, a to, że ktoś kupił jedną nieruchomość, nie czyni go doradcą – tak jak obejrzenie opery nie czyni nas śpiewakiem operowym. Kwestie dotyczące nieruchomości różnią się nie tylko między regionami, a we Włoszech mamy regiony autonomiczne, ale także między poszczególnymi gminami – tłumaczy Pruchniewicz.

Ludzie zgłaszają się do nich z różnymi sprawami: chcą sprawdzić dokumenty przed zakupem albo z niego w ogóle zrezygnować i odzyskać pieniądze, ale nie wiedzą jak. — Często na początku brakuje świadomości, jak skomplikowany jest ten cały proces i ile jest przy nim pracy. Oraz jakie konsekwencje możemy ponieść, jeśli się pomylimy — mówi prawniczka.

Są też inne problemy, np. nielegalne prowizje. — Zdarza się, że osoby niebędące pośrednikami nieruchomości oczekują nawet 6 proc. prowizji tylko za to, że skojarzyły strony. Tymczasem pośrednictwo w obrocie nieruchomościami we Włoszech jest regulowane, jeśli chodzi o kwalifikacje. Należy też odróżnić tę rolę od funkcji tłumacza czy prawnika – podkreśla.

Wielu klientów zgłasza się do niej już w trakcie rozpoczętego procesu zakupu. – Sprawdzamy, czy dana nieruchomość jest bezpieczna prawnie, czy będzie można ją sprzedać lub rozbudować. Obcokrajowcy potrzebują pomocy już na etapie kontaktu z agencją – bariera językowa i kulturowa jest duża, a język angielski używany przez agencje często bardzo podstawowy – zaznacza Pruchniewicz.

Dodatkowym wyzwaniem jest różnica mentalności. – Włosi potrafią miesiącami przeciągać sprawy. Mają inne poczucie czasu, nie pędzą tak jak my, inaczej też jest u nich z drobiazgowością. My jesteśmy dociekliwi i chcemy wszystko sprawdzić, żeby się zgadzało, tymczasem we Włoszech zdarzyło mi się usłyszeć, że nieruchomość kupuje się na podstawie tego, czy nam się podoba, a nie, czy wszystko się zgadza w dokumentach — mówi prawniczka.

Nieporozumienia wynikają również z braku świadomości roli agenta. – Zgodnie z włoskim prawem agent działa jako pośrednik, którego celem jest skojarzenie stron transakcji, a nie weryfikacja stanu prawnego nieruchomości. Choć ma obowiązek informowania o istotnych faktach, nie odpowiada za całość formalności. Cała reszta leży po naszej stronie, bo to my mamy wiele pytań – wyjaśnia Pruchniewicz.

Ważnym punktem całego procesu jest tzw. propozycja zakupu (proposta d’acquisto). – To nie jest luźna deklaracja, ale zobowiązaniem, na podstawie którego sprzedający może mieć prawo żądać od nas zawarcia ostatecznej umowy kupna-sprzedaży, a nawet zapłaty odszkodowania, gdybyśmy się rozmyślili. Niby wpłaca się tylko kilka tysięcy euro, ale rodzi to już konsekwencje prawne. We Włoszech czeka na nas wiele potencjalnych min — podkreśla.

Problemem może okazać się choćby to, że włoscy agenci często przygotowują dokumenty dopiero na sam koniec procesu zakupu i klientom zostaje niewiele czasu, żeby je zweryfikować. — Według niektórych statystyk 70 proc. nieruchomości posiada niezalegalizowane baseny i dobudówki. Jeśli nie zwrócimy na to uwagi podczas podpisywania umowy, odpowiedzialność spadnie na nas — mówi prawniczka.

Zdarzają się też sytuacje skrajne. W jednej ze spraw klientowi Pruchniewicz przedstawiono ofertę zakupu nieruchomości położonej w pobliżu parku narodowego za 200 tys. euro, przy czym jedynie 50 tys. miało zostać wykazane w akcie notarialnym, a pozostała kwota miała być przekazana nieoficjalnie. — Klient nie do końca rozumiał, z czym to się wiąże — wyjaśniliśmy, że taka propozycja narusza prawo i wiąże się z bardzo poważnym ryzykiem. W razie sporu sądowego można dochodzić roszczeń wyłącznie do kwoty oficjalnie zadeklarowanej – relacjonuje prawniczka i dodaje, że Polacy mają też często problem z mentalnością Włochów, których styl komunikacji bywa dla nas mylący.

— Włosi bardzo szybko przechodzą na bezpośredni kontakt, często proponując przejście na „ty” już przy pierwszym spotkaniu, co sprawia, że przestajemy się dystansować i później ciężko jest czegoś od nich wymagać. Polacy odbierają to jako oznakę zaufania i relacji partnerskiej, przestają być wystarczająco ostrożni i tracą czujność. Tymczasem dystans i formalizm, w tak poważnym procesie, jak zakup nieruchomości, są niezbędne – kończy Pruchniewicz.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
2

11.06.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

1 maja, 2026
Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

1 maja, 2026
Nowotwory w pobliżu ferm przemysłowych. Nowe dane nie zostawiają złudzeń

Nowotwory w pobliżu ferm przemysłowych. Nowe dane nie zostawiają złudzeń

1 maja, 2026
Watykan. Pułkownik z polskimi korzeniami biskupem pomocniczym Waszyngtonu

Watykan. Pułkownik z polskimi korzeniami biskupem pomocniczym Waszyngtonu

1 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Naukowcy zdumieni. Koreański krem przewyższył działanie leków

Naukowcy zdumieni. Koreański krem przewyższył działanie leków

1 maja, 2026
Afryka. Chiny chcą zrobić z całego kontynentu wielką fabrykę

Afryka. Chiny chcą zrobić z całego kontynentu wielką fabrykę

1 maja, 2026
Sprawa śmierci Jerzego Ziobry wróci na wokandę. Biegli przekazali opinię

Sprawa śmierci Jerzego Ziobry wróci na wokandę. Biegli przekazali opinię

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.