Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wymiana azbestu KPO termin 2026 – do kiedy wniosek i płatność – Biznes Wprost

Wymiana azbestu KPO termin 2026 – do kiedy wniosek i płatność – Biznes Wprost

8 maja, 2026
„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”

„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”

8 maja, 2026
Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz ognia – rośnie ryzyko pożarów

Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz ognia – rośnie ryzyko pożarów

8 maja, 2026
Wołodymyr Zełenski ostrzega przed podróżą do Moskwy. „Nie zalecam”

Wołodymyr Zełenski ostrzega przed podróżą do Moskwy. „Nie zalecam”

8 maja, 2026
Smutny los krewnego koali. Wymarł całkowicie na oczach ludzi. Co się stało?

Smutny los krewnego koali. Wymarł całkowicie na oczach ludzi. Co się stało?

8 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wymiana azbestu KPO termin 2026 – do kiedy wniosek i płatność – Biznes Wprost
  • „El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”
  • Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz ognia – rośnie ryzyko pożarów
  • Wołodymyr Zełenski ostrzega przed podróżą do Moskwy. „Nie zalecam”
  • Smutny los krewnego koali. Wymarł całkowicie na oczach ludzi. Co się stało?
  • Bliski Wschód. „WSJ”: Arabia Saudyjska i Kuwejt znoszą ograniczenia dla USA
  • Zezwolili na odstrzał niedźwiedzi z nieba. Chcą ratować inne zwierzęta
  • Węgry. Szwagier Magyara nie będzie ministrem sprawiedliwości. „Wycofuję się”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”
„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”
Aktualności

„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 maja, 2026

Pedro Sánchez stał się symbolem oporu przeciw polityce zagranicznej Donalda Trumpa. Czy premier Hiszpanii zdoła zbudować światowy ruch anty-MAGA?

Ma przydomek el Guapo, czyli Przystojniak. Były koszykarz mierzący 190 cm uchodzi za jednego z najprzystojniejszych przywódców Zachodu. Od 79-letniego Trumpa różni się nie tylko tężyzną fizyczną, fizjonomią czy wiekiem. Jako socjalista i obrońca prawa międzynarodowego jest przeciwieństwem prezydenta USA, który prawo łamie. Im bardziej Trump pogrąża się w wojnie, której skutki odczuwają wszyscy, tym głośniej na świecie o antytrumpowej krucjacie 54-letniego premiera Hiszpanii.

Niewielu jest liderów, którzy odważyli się otwarcie wystąpić przeciwko przywódcy najpotężniejszego z mocarstw, w dodatku narcyza, który alergicznie reaguje na krytykę. Sánchez uczynił z tego ostrze swej polityki. — Europejczykom nie podoba się serwilistyczne podejście ich liderów do prezydenta USA. Sánchez stał się symbolem oporu. Światowe media przedstawiają go jako nemezis Trumpa, ale dla postępowej części społeczeństwa europejskiego to, co robi, ma głęboki sens — tłumaczy mi Piotr Zagórski, mieszkający w Madrycie socjolog z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, związany do niedawna z Universidad Autónoma de Madrid.

Antytrumpiści, łączcie się!

Lider Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) buduje coś na kształt antytrumpistowskiej międzynarodówki. Na trzeci weekend kwietnia zaprosił do Barcelony lewicowych przywódców Kolumbii, Meksyku, Brazylii i RPA, którym Trump zalazł za skórę, oskarżając o przymykanie oczu na handel narkotykami (Kolumbia, Meksyk) albo na dyskryminację białych (RPA). — Sánchez dał przykład wszystkim przywódcom, odmawiając Trumpowi udostępnienia baz lotniczych do bombardowania Iranu. Tak właśnie powinny postępować inne kraje — mówił stojący u boku Sáncheza prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva, weteran światowej lewicy.

Na międzynarodową konferencję Global Progressive Mobilisation przyjechało kilka tysięcy delegatów — polityków, działaczy organizacji pozarządowych. Ten zlot lewicy odbywał się pod hasłem „Nie dla wojny!”. — Czas reakcyjnej prawicy dobiega końca — mówił Sánchez. — Wykręcimy rękę tym, którzy uważają, że są nietykalni. Miliarderom, których chciwość nie zna granic — grzmiał.

W Barcelonie politykę Trumpa ostro skrytykował Tim Walz, gubernator Minnesoty, który w wyborach prezydenckich w USA startował u boku Kamali Harris. — Musimy nazwać sprawy po imieniu: to faszyzm. Albo co najmniej flirt z faszyzmem — mówił. Z opinią Walza zgadza się brazylijski ekonomista Ladislau Dowbor. — Zapytałem kiedyś mojego ojca, który w latach 30. XX w. mieszkał w Polsce, jak ludzie jego pokolenia postrzegali politykę Hitlera czy Mussoliniego i czy nie czuli nadchodzącej katastrofy? Powiedział, że czytali gazety i zastanawiali się, co ten Hitler może jeszcze zrobić. Nie przypuszczali jednak, że skończy się to wojną i Holocaustem — mówi mi Dowbor i dodaje: — Żyjemy w podobnych czasach. Załamał się system prawa międzynarodowego. Straciliśmy kontrolę nad światem. Skrajna prawica rośnie w siłę, lewica jest w defensywie.

Jego zdaniem barcelońska konferencja może być początkiem procesu powrotu do bardziej sprawiedliwego świata, w którym liderzy spróbują razem zmierzyć się z globalnymi problemami: ubóstwem, nierównościami społecznymi czy zmianami klimatu. — Myślę, że w tym przedsięwzięciu chodziło o dużo więcej niż krytykę Trumpa. Nie ma powrotu do sprawiedliwego ładu światowego bez krajów globalnego Południa i Chin — tłumaczy. Tak się złożyło, że kilka dni przed zlotem w Barcelonie Sánchez był z wizytą oficjalną w Chinach, uznawanych przez Trumpa za wrogie mocarstwo. Po spotkaniu z Xi Jinpingiem mówił: „Chcemy skupić wszystkie nasze wysiłki na reformowaniu porządku światowego, który od dziesięcioleci gwarantuje pokój, a także uczynić go znacznie bardziej inkluzywnym, reprezentatywnym i demokratycznym”. Padło też zdanie, które brzmiało jak przesłanie dla Białego Domu: „Chiny i Hiszpania są po właściwej stronie historii”.

Od Franco do Palestyny

Choć Sánchez jest premierem Hiszpanii od prawie ośmiu lat, politykę zagraniczną traktował do niedawna po macoszemu. Jego głównym orężem była polityka historyczna. Jesienią 2019 r. doprowadził do ekshumacji prochów generała Francisco Franco z podmadryckiego mauzoleum Valle de los Caídos (Doliny Poległych) i przeniesienia ich na cmentarz Pardo-Mingorrubio, gdzie rodzina Franco ma grobowiec. Oburzyło to konserwatywnych Hiszpanów, bo pół wieku po śmierci dyktatora stosunek do generała wciąż dzieli kraj.

Sánchez mobilizuje wyborców lewicy, strasząc ich rosnącą w siłę skrajną prawicą, czyli partią Vox. Spycha przy tym coraz bardziej na prawo centroprawicową Partię Ludową. Zraził do siebie prawicowych wyborców, bo za rządów PSOE doszło m.in. do legalizacji eutanazji, poszerzono prawa osób transpłciowych i przyjęto ustawę o dobrostanie zwierząt, którą konserwatywna prawica nazwała „legalizacją zoofilii” (argumentując, że znosi bezwzględny zakaz zoofilii dotyczący zwierząt domowych lub hodowlanych). W kwietniu rząd zalegalizował status pół miliona nielegalnych imigrantów, przyznając im warunkowo prawo do pobytu, pracy i numer ubezpieczenia społecznego.

Krytycy premiera mówią, że dla utrzymania władzy gotów jest zrobić wszystko. Po wyborach w 2023 r. złamał polityczne tabu, biorąc do rządu katalońskich separatystów w zamian za amnestię. Byłem wtedy w Madrycie i na własne oczy widziałem wielkie demonstracje antyrządowe, których uczestnicy wyzywali go od „skurwieli”, „zdrajców”, „psów”. Jednak dziś część hiszpańskich komentatorów uważa, że to był dobry ruch. — Powstrzymanie katalońskich separatystów przy urnach wyborczych było sporym sukcesem Sáncheza. Osiągnął to dzięki amnestii dla polityków skazanych za udział w nielegalnym referendum niepodległościowym w 2017 r. To przyczyniło się do demobilizacji znacznej części secesyjnego elektoratu — tłumaczy mi Estefanía Molina Morales, politolożka, publicystka „El País” i autorka książki „Polityczna wrzawa: lata, które wstrząsnęły hiszpańską demokracją 2015-2020”.

Kiedy na Zachodzie rosło oburzenie izraelskimi zbrodniami w Strefie Gazy, Sánchez zrozumiał, że może to wykorzystać do wzmocnienia swojej pozycji w kraju. W maju 2024 r. Hiszpania, a wraz z nią Irlandia i Norwegia uznały Palestynę, co było wyłomem w dotychczasowej polityce Zachodu wobec państwowości palestyńskiej. Lider PSOE był też pierwszym zachodnim przywódcą, który nazwał izraelskie zbrodnie wojenne w Gazie ludobójstwem. Naraził się nie tylko Beniaminowi Netanjahu, ale i jego głównemu sojusznikowi w Białym Domu. Po raz pierwszy otwarcie przeciwstawił się Trumpowi rok temu przed szczytem NATO w Hadze, kiedy odmówił zwiększenia wydatków na obronność do poziomu, który miał zadowolić prezydenta USA.

Zdaniem Estefaníi Moliny Morales z awantury o wydatki na obronność premier wyszedł wzmocniony. — W opinii większości społeczeństwa konflikt z Trumpem nie obniża bezpieczeństwa Hiszpanii ani nie wpływa na pogorszenie jej pozycji w NATO. A Sánchez zapowiedział, że nie zamierza podnieść wydatków na obronność do 5 proc. PKB — mówi.

Od tego czasu Sánchez konsekwentnie krytykuje Trumpa. Porwanie Nicolása Maduro uznał za złamanie prawa międzynarodowego. Kiedy prezydent USA zagroził, że zajmie siłą Grenlandię, premier Hiszpanii przestrzegał, że to „uczyniłoby Putina najszczęśliwszym przywódcą na świecie” i byłoby „dzwonem pogrzebowym dla NATO”. Po rozpoczęciu ataku na Iran 28 lutego nie udzielił USA zgody na korzystanie ze strategicznie położonych baz Rota i Morón w pobliżu Kadyksu i Sewilli. W odpowiedzi Trump ogłosił, że USA zrywają wszelkie kontakty handlowe z Hiszpanią.

Wojna i korupcja

Sánchez nie dał się zastraszyć. W telewizyjnym orędziu nawiązał do faktu, że w 2003 r. rządząca centroprawica stanęła u boku Amerykanów wbrew woli większości hiszpańskiej opinii publicznej, która nie popierała inwazji na Irak. — Dziś stoimy w obliczu podobnej sytuacji, a stanowisko mojego rządu jest takie samo jak stanowisko społeczeństwa dwie dekady temu: nie dla wojny! Nie dla jednostronnego naruszania prawa międzynarodowego! Nie dla powtarzania błędów przeszłości! Nie dla idei, że problemy świata można rozwiązać za pomocą bomb! — przekonywał.

Dlaczego zdecydował się pójść na zwarcie z Trumpem? Estefanía Molina Morales: — Polityka zagraniczna Sáncheza służy celom wewnętrznym, np. odbieraniu wyborców innym partiom lewicy takim jak Sumar czy Podemos.

Komentatorka tłumaczy, że problemu mieszkaniowego — najważniejszej kwestii dla wyborców lewicy — nie da się rozwiązać, bo brakuje na to środków w budżecie. — Polityka zagraniczna to jedyne narzędzie, które pozwala mu częściowo realizować cele polityczne, których nie jest w stanie osiągnąć w kraju — mówi. Jason Horowitz z „New York Timesa” idzie krok dalej, pisząc, że atakowanie USA jest Sánchezowi na rękę, bo „Trump jawi się jako koło ratunkowe w morzu hiszpańskich afer i niepowodzeń”.

„NYT” nawiązał w ten sposób afery Koldo, nazwanej tak od imienia jednego z jej bohaterów. Śledztwo w tej sprawie toczy się od dwóch lat i dotyczy m.in. nielegalnych prowizji za zakup maseczek w szczycie pandemii COVID-19. Łapówki w imieniu ówczesnego ministra transportu José Louisa Ábalosa miał brać jego kierowca, a także doradca rządu — Koldo García. Ábalos był sekretarzem PSOE i jednym z najbliższych współpracowników Sáncheza. Kiedy w 2016 r. w wyniku partyjnego puczu „el Guapo” musiał zrezygnować z kierowania PSOE, objechali razem Hiszpanię, by — jak tłumaczył Sánchez — „wysłuchać tych, których dotąd nie słuchano”. Dzięki temu został w 2017 r. ponownie wybrany na szefa PSOE, a w 2018 r. stanął na czele lewicowego rządu.

Teraz polityk, który doszedł do władzy dzięki wielkiej aferze korupcyjnej w Partii Ludowej, sam musi dziś stawić czoła aferom korupcyjnym we własnej partii. Inny z towarzyszy jego podróży po Hiszpanii — Santos Ceredán, prawa ręka Sáncheza — siedzi w areszcie za korupcję. Bohaterką innej afery korupcyjnej stała się żona premiera Begoña Gómez. Postawiono jej cztery zarzuty: korupcji w biznesie, malwersacji, przywłaszczenia mienia oraz nadużywania wpływów w związku ze specjalnie stworzoną dla niej katedrą na stołecznym Uniwersytecie Complutense.

Sánchez broni żony, tłumacząc, że cała sprawa ma tło polityczne. Przywódca centroprawicowej Partii Ludowej (PP) Alberto Núñez Feijóo domaga się jednak jego głowy. — Pozwolił, by okradano państwo i nie podał się do dymisji — mówił. Nazwał go „Orbánem Południa”, twierdząc, że jego rządy doprowadziły do erozji instytucji państwa. — Po odejściu Orbána czas na odejście Sáncheza — grzmiał.

„El Guapo” nie zamierza odejść. Choć w sondażach notowania PSOE nieco wzrosły, to gdyby wybory odbyły się teraz, wygrałaby je opozycja. Przeciwnicy premiera zarzucają mu, że prowadząc antyamerykańską politykę, próbuje odwrócić uwagę od afer w kraju. — To nie jest tak, że Sánchez chce przykryć afery korupcyjne. W sprawie Trumpa hiszpański premier kieruje się głównie swoimi przekonaniami — mówi Piotr Zagórski.

Według socjologa z Madrytu oskarżenia kierowane pod adresem żony premiera mają wątłe podstawy. — Oskarżenie wniosła ultrakatolicka organizacja będąca odpowiednikiem polskiego Ordo Iuris. Oskarżyciele publiczni domagają się w sumie 24 lat pozbawienia wolności, co byłoby po prostu niedorzeczne. Begoña Gómez być może nadużyła pozycji jako żona urzędującego premiera, ale na pewno nie zasługuje na tak surową karę — uważa Zagórski.

Przekonuje, że nazywanie Sáncheza „Orbánem Południa” jest absurdem. — Prawica chce wykorzystać fakt, że po ośmiu latach rządów ludzie są zmęczeni Sánchezem, a premier cieszy się niskim zaufaniem społecznym. Stąd ta narracja, że socjaliści to sitwa, która okrada państwo. Ale to nie jest prawda — mówi Zagórski. A korupcja w PSOE? — pytam socjologa. — Są poważne afery dotyczące dwóch byłych sekretarzy PSOE. To bliscy współpracownicy Sáncheza, ale jak na razie śledztwa nie wykazały, że korupcja jest systemowym problemem całej Partii Socjalistycznej, tak jak było w przypadku Partii Ludowej — odpowiada.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Jak wygląda życie dzieci Czarnobyla? „Przeżyłam, ale mój koszmar dalej trwa”

Jak wygląda życie dzieci Czarnobyla? „Przeżyłam, ale mój koszmar dalej trwa”

„Tak, miałam”. Alina okłamuje partnera dla świętego spokoju

„Tak, miałam”. Alina okłamuje partnera dla świętego spokoju

Majmurek: Karol Nawrocki zagrywa swoją ustawą. Pułapka się domyka

Majmurek: Karol Nawrocki zagrywa swoją ustawą. Pułapka się domyka

Martyna Wojciechowska:  Pokonałam drogę od śmierci Rafała do wejścia na Górę Gór

Martyna Wojciechowska: Pokonałam drogę od śmierci Rafała do wejścia na Górę Gór

Lepszego smartwatcha do biegania i na co dzień nie znajdziesz w tej cenie
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Garmin, 
    
    Media Expert

Lepszego smartwatcha do biegania i na co dzień nie znajdziesz w tej cenie W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Garmin, Media Expert

Gądek: Karol Nawrocki bardzo chce podpisać ustawę o kryptowalutach. Ale Donald Tusk poczuł krew

Gądek: Karol Nawrocki bardzo chce podpisać ustawę o kryptowalutach. Ale Donald Tusk poczuł krew

Wybory śródokresowe w USA. Republikanie tracą poparcie w znaczących okręgach

Wybory śródokresowe w USA. Republikanie tracą poparcie w znaczących okręgach

Danutę męczy sumienie. „Mąż zmarł, teściowie mi pomagali, to puściłam troję dzieci do komunii”

Danutę męczy sumienie. „Mąż zmarł, teściowie mi pomagali, to puściłam troję dzieci do komunii”

Jak Stalin kolonizował Królewiec. „Od razu było widać, że to już nie Rosja”

Jak Stalin kolonizował Królewiec. „Od razu było widać, że to już nie Rosja”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”

„El Guapo” nie dał się zastraszyć Trumpowi. „Stał się symbolem oporu”

8 maja, 2026
Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz ognia – rośnie ryzyko pożarów

Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz ognia – rośnie ryzyko pożarów

8 maja, 2026
Wołodymyr Zełenski ostrzega przed podróżą do Moskwy. „Nie zalecam”

Wołodymyr Zełenski ostrzega przed podróżą do Moskwy. „Nie zalecam”

8 maja, 2026
Smutny los krewnego koali. Wymarł całkowicie na oczach ludzi. Co się stało?

Smutny los krewnego koali. Wymarł całkowicie na oczach ludzi. Co się stało?

8 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Bliski Wschód. „WSJ”: Arabia Saudyjska i Kuwejt znoszą ograniczenia dla USA

Bliski Wschód. „WSJ”: Arabia Saudyjska i Kuwejt znoszą ograniczenia dla USA

8 maja, 2026
Zezwolili na odstrzał niedźwiedzi z nieba. Chcą ratować inne zwierzęta

Zezwolili na odstrzał niedźwiedzi z nieba. Chcą ratować inne zwierzęta

8 maja, 2026
Węgry. Szwagier Magyara nie będzie ministrem sprawiedliwości. „Wycofuję się”

Węgry. Szwagier Magyara nie będzie ministrem sprawiedliwości. „Wycofuję się”

8 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.