Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka

Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka

12 sierpnia, 2026
Marcin Witko z PiS dołącza do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Ocenił „partyjne reakcje” – Wprost

Marcin Witko z PiS dołącza do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Ocenił „partyjne reakcje” – Wprost

12 sierpnia, 2026
Ceny paliw w sierpniu 2026. Rząd rozważa powrót programu CPN – Biznes Wprost

Ceny paliw w sierpniu 2026. Rząd rozważa powrót programu CPN – Biznes Wprost

12 sierpnia, 2026
Viralowy przysmak wielu Polek i Polaków zagrożony. Smak będzie gorszy

Viralowy przysmak wielu Polek i Polaków zagrożony. Smak będzie gorszy

12 sierpnia, 2026
Edward Warchocki. Co chiński humanoid robił w porcie marynarki wojennej RP

Edward Warchocki. Co chiński humanoid robił w porcie marynarki wojennej RP

12 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka
  • Marcin Witko z PiS dołącza do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Ocenił „partyjne reakcje” – Wprost
  • Ceny paliw w sierpniu 2026. Rząd rozważa powrót programu CPN – Biznes Wprost
  • Viralowy przysmak wielu Polek i Polaków zagrożony. Smak będzie gorszy
  • Edward Warchocki. Co chiński humanoid robił w porcie marynarki wojennej RP
  • Netanjahu gra o reelekcję. Trump może za to słono zapłacić
  • Jak zwalczać muszki owocówki? Dzięki temu pozbędziesz się ich raz na zawsze
  • Sanepid ostrzega, woda niezdatna do picia. Chodzi o wodociąg Lesznowola-Pole
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka
Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka
Aktualności

Hasło „Trump islamofob” przestało działać. Powodów jest kilka

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości12 sierpnia, 2026

Prezydent Donald Trump podczas swojej drugiej kadencji robi rzeczy, które wpisują się w znane hasło z jego pierwszej prezydentury — wciąż jest wrogiem muzułmanów. Dlatego dziwi fakt, że slogan „Trump islamofob” nie wywołuje już takiego politycznego oddźwięku jak dawniej.

Jednym z możliwych powodów, dla których to hasło nie ma już tamtej mocy, jest fakt, że Trumpa trudniej wpisać dziś w dawny schemat: niby wciąż używa podburzającej retoryki i forsuje restrykcyjną politykę imigracyjną, ale jednocześnie zacieśnił relacje z niektórymi rządami państw muzułmańskich. Choć prowadzi wojnę z Iranem, równocześnie ma większe poparcie wśród muzułmańskich wyborców niż podczas pierwszej kadencji.

W tamtym czasie Trump objął urząd po tym, jak w 2015 r. wezwał do „całkowitego i kompletnego zakazu wjazdu muzułmanów do Stanów Zjednoczonych”. Później ograniczył wjazd obywatelom kilku krajów muzułmańskich, twierdząc, że chodzi o walkę z terroryzmem, a nie religię. To wtedy miano „islamofoba” przylgnęło do niego na dobre.

W sondażu Pew z 2017 r. aż 74 proc. amerykańskich muzułmanów określiło Trumpa jako „nieprzyjaznego” wobec nich, a jedynie 19 proc. popierało jego prezydenturę. Tylko 8 proc. muzułmańskich wyborców zadeklarowało, że oddało na niego głos. Partia Demokratyczna zorganizowała się wokół tego zarzutu. Lider mniejszości w Senacie, Chuck Schumer, płakał przed kamerami, potępiając zakaz wjazdu i już po kilku dniach dążył do jego uchylenia ustawą.

Dziewięć lat później Trump dostarcza krytykom wystarczających powodów do ponawiania tych samych zarzutów. Różnica polega na tym, że polityczna koalicja skupiająca wokół niego — ale również ta będąca przeciwko niemu — nie czyni już tego zarzutu tak oczywistym.

Trump wciąż dostarcza krytykom amunicji

Trump nie przestał w tej kwestii dostarczać argumentów swoim krytykom.

Po strzelaninie w listopadzie 2025 r., w której żołnierze Gwardii Narodowej zostali rzekomo zaatakowani w Waszyngtonie przez obywatela Afganistanu, administracja zaostrzyła restrykcje imigracyjne, a następnie rozszerzyła ograniczenia wjazdu na dziesiątki krajów, z których wiele to państwa muzułmańskie. Decyzja, która weszła w życie 1 stycznia, całkowicie zakazała wjazdu obywatelom 19 krajów i częściowo ograniczyła wjazd osobom z kolejnych 20, a także posiadaczom dokumentów podróży wydanych przez władze palestyńskie. Trzy tygodnie później Departament Stanu zamroził procesy wizowe dla obywateli 75 krajów. Trump wrócił też do jawnie podburzającej retoryki, nazywając Somalię „ledwie krajem” i określając muzułmańską kongresmenkę Ilhan Omar oraz innych przedstawicieli jako „śmieci”. W lipcu udostępnił post wyśmiewający przedszkolaki w hidżabach w szkole w St. Paul. Placówka zgłosiła później, że zaczęła otrzymywać groźby.

A potem wybuchła wojna. 28 lutego siły amerykańskie i izraelskie przeprowadziły ok. 900 nalotów na Iran w ciągu 12 godzin, zabijając najwyższego przywódcę Alego Chameneiego i dziesiątki innych urzędników. Według szacunków Associated Press co najmniej 157 osób zginęło, gdy pocisk trafił w szkołę dla dziewcząt w pobliżu bazy morskiej w Minab. Trump ogłosił śmierć Chameneiego na Truth Social, nazywając go jednym z największych złoczyńców w historii.

Było to największe od lat użycie siły przez USA wobec kraju o większości muzułmańskiej, a niemal nikt nie komentował tego w tych kategoriach. Demokratyczny senator Tim Kaine wielokrotnie wymuszał głosowania, by ograniczyć uprawnienia prezydenta, uznając naloty za niebezpieczne i zbędne. W czerwcu Schumer, Kaine, senator Adam Schiff oraz 35 innych senatorów napisało do Trumpa, kwestionując jego twierdzenie o zakończeniu działań zbrojnych. Nazwali wojnę niekonstytucyjną i domagali się wyjaśnień Departamentu Sprawiedliwości. Miesiące nalotów wywołały debatę o podziale władzy.

Organizacje muzułmańskie nadal określają część retoryki i polityki Trumpa jako antymuzułmańskie. Rada ds. Stosunków Amerykańsko-Islamskich (CAIR) zarejestrowała w 2025 r. 8 tys. 683 skargi dotyczące dyskryminacji — najwięcej w trzydziestoletniej historii prowadzenia takich statystyk — i po raz pierwszy określiła senatora Tommy’ego Tuberville’a mianem ekstremisty antymuzułmańskiego, co dotąd nie spotkało żadnego urzędującego senatora. Dziesiątki republikańskich kongresmenów należą do koła Sharia-Free America (Ameryka bez szariatu). W badaniu opublikowanym w kwietniu naliczono 1 tys. 111 antymuzułmańskich postów na mediach społecznościowych opublikowanych przez republikańskich polityków i 8 związanych z tym ustaw w ciągu 13 miesięcy.

Nastroje społeczne zmieniały się wraz z tym trendem. Indeks islamofobii opracowany przez Institute for Social Policy and Understanding, mierzący poparcie dla pięciu fałszywych stereotypów na temat muzułmanów, wzrósł w ogólnej populacji z 25 w 2022 r. do 33 w 2025 r., przy największym wzroście wśród białych ewangelików i katolików. Jeden wskaźnik federalny pokazuje odwrotny trend: liczba przestępstw z nienawiści wobec muzułmanów zgłaszanych do FBI osiągnęła szczyt w 2016 r. (307 przypadków), a w 2024 r. wyniosła 228.

Co się rzuca w oczy? To, co Trump mówi o muzułmanach, nie definiuje go politycznie tak, jak podczas pierwszej kadencji.

Demokraci zmienili język

Kiedy w lutym 61 demokratów z Izby Reprezentantów napisało list do Trumpa, potępiając rozszerzenie zakazu, nazwali to „okrutną i rasistowską agendą ukrywaną pod pretekstem bezpieczeństwa narodowego”. W liście nie pojawiło się słowo „islamofobia”.

Senator Mark Kelly, pytany w programie Meet the Press o stałe wstrzymanie migracji z krajów rozwijających się, stwierdził, że administracja „nie chce, by do Stanów przyjeżdżali ludzie o ciemniejszej karnacji”. Gubernator Minnesoty Tim Walz uznał, że Trump zdecydował się uderzyć „w całą społeczność”. Senator Andy Kim określił czerwcowy zakaz z 2025 r. jako „oparty na uprzedzeniach, a nie bezpieczeństwie”, po czym przeszedł do tematów cen i opieki zdrowotnej.

Republikanie byli bardziej dosłowni. Tuberville wezwał rząd do „NATYCHMIASTOWEGO ZAKAZU imigracji wszystkich MUZUŁMANÓW”. Kongresmen Chip Roy napisał, że rozwiązaniem jest powstrzymanie napływu islamistów.

Muzułmańscy wyborcy nie pasują już do dawnej narracji politycznej

Pierwszą komplikacją w tej opowieści są wybory. Muzułmańscy wyborcy nadal w większości popierają demokratów, ale nie można już łatwo uznać ich za antytrumpowski blok.

Institute for Social Policy and Understanding ustalił, że w 2024 r. 50 proc. muzułmańskich wyborców poparło Kamalę Harris, 31 proc. zagłosowało na Trumpa, a 12 proc. na Jill Stein. Wśród muzułmańskich mężczyzn 42 proc. oddało głos na Trumpa. Inne badania dają nieco inne proporcje. W exit poll CAIR obejmującym 1575 muzułmańskich wyborców Stein zdobyła 53 proc. głosów, Trump — 21, a Harris — 20. Według VoteCast Associated Press Harris miała 63 proc. Wszyscy zgadzają się, że poparcie muzułmanów dla demokratów załamało się, a różnią się w kwestii, gdzie ono się przemieściło. Wszystkie badania pokazują, że Trump zyskał znacznie więcej niż 8 proc. poparcia, jakie odnotował Pew w 2017 r.

Gaza odegrała istotną rolę w zmianie dawnego układu

Oburzenie poparciem administracji Bidena dla Izraela wpłynęło na wyniki prawyborów demokratów w Michigan, gdzie ponad 100 tys. osób wybrało opcję „niezdecydowany”. Później Trump prowadził w Dearborn, gdzie arabscy i muzułmańscy wyborcy stanowili ważną część demokratycznej koalicji. Harris zdobyła tam 36 proc. głosów, podczas gdy cztery lata wcześniej Joe Biden miał niemal 69 proc. (A zaledwie dwa lata później demokraci z Michigan wysłali muzułmańskiego kandydata do jednego z największych wyścigów senackich w kraju).

Nie oznacza to, że muzułmańscy wyborcy poparli Trumpa — większość tego nie zrobiła. Natomiast wygląda na to, że islamofobia staje się mniej wygodnym narzędziem partyjnego ataku, jeśli część wyborców rzekomo nią dotkniętych jest gotowa oddać głos na Trumpa

Relacje Trumpa ze światem muzułmańskim komplikują obraz

Także polityka zagraniczna Trumpa nie wpisuje się jednoznacznie w obraz prezydenta definiowanego jako wróg muzułmanów.

Pierwsza ważna podróż zagraniczna jego drugiej kadencji prowadziła do Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Administracja ogłosiła wtedy saudyjskie zobowiązanie inwestycyjne warte 600 mld dol., prognozowaną wymianę gospodarczą z Katarem o wartości 1,2 bln oraz ponad 200 mln dol. nowych amerykańsko-emirackich kontraktów handlowych.

Dziewięć miesięcy później Trump bombardował Teheran. Prezydenta, który zacieśnia gospodarcze więzi z trzema muzułmańskimi monarchiami, a jednocześnie obala rząd czwartego kraju, trudno oceniać wyłącznie przez pryzmat jednej motywacji.

Dobre relacje z rządami państw muzułmańskich nie zacierają oskarżeń o stosunek Trumpa do muzułmanów w USA. W końcu Arabia Saudyjska, Katar i ZEA to państwa, a nie odpowiednicy amerykańskich muzułmanów. Politycznie jednak relacje te komplikują obraz. Trump może w jednym miesiącu potępiać somalijskich imigrantów, by w następnym zabiegać o względy arabskich przywódców i muzułmańskich wyborców.

…a może po prostu Amerykanie przyzwyczaili się do Trumpa

Istnieje też prostsze wyjaśnienie mniejszego natężenia krytyki: zmęczenie.

Trump pozostaje w centrum amerykańskiej sceny politycznej od ponad dekady. Język, który kiedyś szokował wyborców, z biegiem czasu traci moc budowania nowej tożsamości politycznej, gdy jego użytkownik jest już jednym z najbardziej rozpoznawalnych ludzi w kraju.

Pewnym potwierdzeniem są dane dotyczące wyszukiwań w internecie. Według Google Trends zainteresowanie frazą „Muslim ban” („zakaz dla muzułmanów”) w USA osiągnęło szczyt w styczniu 2017 r., miesiącu pierwszego rozporządzenia, wyprzedzając wtedy wyszukiwania „travel ban” („zakaz podróży”). Od marca 2025 r. nie odnotowano już ani jednego miesiąca zbliżonego pod względem popularności. Zainteresowanie hasłem „travel ban” utrzymywało się przez cały ten czas, rosnąc, gdy Trump ograniczał prawa kolejnych krajów w czerwcu 2025 r. i grudniu 2025 r., gdy podwoił listę, a potem ponownie w lutym 2026 r. Amerykanie nadal śledzą te regulacje, ale przestali łączyć je wprost z religią.

Nie ma jednak jednoznacznych danych sondażowych potwierdzających, że Amerykanie są zmęczeni zarzutami o islamofobię, a wspomniany indeks ISPU wskazuje raczej odwrotne zjawisko: nastroje antymuzułmańskie rosną, podczas gdy polityczny język słabnie.

Demokraci wciąż używają słowa „islamofobia” — ale częściej wobec Republikanów w Kongresie lub wobec siebie samych. W marcu lider Demokratów w Izbie Hakeem Jeffries po serii antymuzułmańskich postów republikańskich członków Kongresu nazwał islamofobię „rakiem”. Przemawiając pod meczetem na Bronksie w październiku ubiegłego roku, na kilka dni przed wyborem na burmistrza Nowego Jorku, Zohran Mamdani stwierdził, że w epoce zaniku współpracy między partiami „islamofobia stała się jednym z obszarów zgody”.

Zmęczenie tematem wydaje się prawdopodobne, lecz trudno je udowodnić. Co sprawiłoby, że nazywanie Trumpa islamofobem zaczęłoby znowu działać?

Najbliższe wybory będą sprawdzianem

Jeśli muzułmańscy wyborcy, którzy w 2024 r. przesunęli się w stronę Trumpa, gwałtownie odwrócą się od republikanów — zwłaszcza w Michigan — będzie to dowód na to, że jego polityka w drugiej kadencji znów ma konsekwencje podobne do tych, jakie miała wcześniej.

Jeśli muzułmańscy wyborcy pozostaną podzieleni, wniosek może być inny: islamofobia nadal może być poważnym zarzutem wobec konkretnych polityk lub wypowiedzi Trumpa, ale nie funkcjonuje już jako uniwersalne wyjaśnienie jego relacji z amerykańskimi muzułmanami.

Być może tak właśnie stało się z etykietą „Trump jest islamofobem”. Prezydent USA nie zmienił się na tyle, by zarzut przestał istnieć, ale zmieniła się polityka, która go stępiła: muzułmańscy wyborcy oddali głos na Trumpa, a muzułmańskie rządy go przyjęły.

Zarzut przetrwał. Polityczna rzeczywistość, którą kiedyś objaśniał, już nie.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Netanjahu gra o reelekcję. Trump może za to słono zapłacić

Netanjahu gra o reelekcję. Trump może za to słono zapłacić

W tym regionie rządzą ziemniaki. Ale to też królestwo szparagów i sera

W tym regionie rządzą ziemniaki. Ale to też królestwo szparagów i sera

To nie jest sprawiedliwe

To nie jest sprawiedliwe

Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

Są sygnały, że Putin coś szykuje. „Zasoby do eskalacji są dostępne”

Co potrafi ORP „Wicher”? Nowa duma marynarki to przełom dla Polski [WYJAŚNIAMY]

Co potrafi ORP „Wicher”? Nowa duma marynarki to przełom dla Polski [WYJAŚNIAMY]

Wielkie ucieczki Donalda Trumpa. Ciężarówką z cateringiem przed Irańczykami, opancerzonym wózkiem spod lufy zamachowca

Wielkie ucieczki Donalda Trumpa. Ciężarówką z cateringiem przed Irańczykami, opancerzonym wózkiem spod lufy zamachowca

Wtórny wstrząs na zapleczu PiS. „Wszyscy sami złożyli rezygnacje”

Wtórny wstrząs na zapleczu PiS. „Wszyscy sami złożyli rezygnacje”

Kreml bierze pod but rosyjski internet. Widać rosnące wpływy służb

Kreml bierze pod but rosyjski internet. Widać rosnące wpływy służb

„Bardzo mocne słowa, kurs na czołówkę”. Iskrzy między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Karolem Nawrockim

„Bardzo mocne słowa, kurs na czołówkę”. Iskrzy między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Karolem Nawrockim

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Marcin Witko z PiS dołącza do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Ocenił „partyjne reakcje” – Wprost

Marcin Witko z PiS dołącza do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Ocenił „partyjne reakcje” – Wprost

12 sierpnia, 2026
Ceny paliw w sierpniu 2026. Rząd rozważa powrót programu CPN – Biznes Wprost

Ceny paliw w sierpniu 2026. Rząd rozważa powrót programu CPN – Biznes Wprost

12 sierpnia, 2026
Viralowy przysmak wielu Polek i Polaków zagrożony. Smak będzie gorszy

Viralowy przysmak wielu Polek i Polaków zagrożony. Smak będzie gorszy

12 sierpnia, 2026
Edward Warchocki. Co chiński humanoid robił w porcie marynarki wojennej RP

Edward Warchocki. Co chiński humanoid robił w porcie marynarki wojennej RP

12 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Netanjahu gra o reelekcję. Trump może za to słono zapłacić

Netanjahu gra o reelekcję. Trump może za to słono zapłacić

12 sierpnia, 2026
Jak zwalczać muszki owocówki? Dzięki temu pozbędziesz się ich raz na zawsze

Jak zwalczać muszki owocówki? Dzięki temu pozbędziesz się ich raz na zawsze

12 sierpnia, 2026
Sanepid ostrzega, woda niezdatna do picia. Chodzi o wodociąg Lesznowola-Pole

Sanepid ostrzega, woda niezdatna do picia. Chodzi o wodociąg Lesznowola-Pole

12 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.