We wtorek bardzo późnym wieczorem odbyło się już piąte głosowanie w sprawie wyłonienia marszałka województwa sejmiku wojewódzkiego. Wcześniej przekładano je dwukrotnie (tuż po rozpoczęciu obrad o 18 ogłoszono godzinną przerwę, a po wznowieniu – kolejną do 20:35). Mimo że PiS ma znaczną większość w 39-osobowym sejmiku, nie może porozumieć się w sprawie wyboru marszałka. Koalicja Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe ostatecznie zrezygnowały z wystawienia swojego kandydata. Z kolei PiS z powodu sporu zgłosiło dwóch kandydatów, jednak żaden z nich nie uzyskał większości. Oddano aż dwadzieścia nieważnych głosów.

Zobacz wideo Sasin o spotkaniu Tuska z Scholzem „Polacy nie zaakceptują marnych ochłapów”

W wieczornym głosowaniu kandydat Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi Krzysztof Klęczar nie brał udziału. Ostatecznie oddano sześć głosów na Piotra Ćwika (zawieszonego wcześniej przez kierownictwo PiS), a na Łukasza Kmitę – 13. Ten drugi przegrał po raz piąty.

Radni sejmiku województwa małopolskiego nie wybrali radnego. To już piąte głosowanie

Przed głosowaniem kierownictwo PiS zdecydowało o zawieszeniu kilku „zbuntowanych radnych”. Decyzja miała dotyczyć Witolda Kozłowskiego, obecnego marszałka związanego ze środowiskiem Beaty Szydło, byłego wojewody małopolskiego, a obecnego zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta RP Piotra Ćwika oraz obecnego wicemarszałka Józefa Gawrona. 

– Jesteśmy dzisiaj w potwornym klinczu. Wszyscy boleśnie odczuwamy tę sytuację – mówił podczas przemówienia Gawron. Na sali pojawił się Ryszard Terlecki, który zabierał głos w czasie, w którym mówił wicemarszałek. – Wiemy już, że Łukasz Kmita nie ma szans być marszałkiem – kontynuował Gawron. Powiedział także, że z sejmiku nie można robić „areny politycznych trolli”. Jak relacjonuje Onet, Terlecki miał wtedy krzyknąć z sali: „trollem to ty jesteś!” oraz „jak ci nie wstyd?”. Poseł PiS miał również powiedzieć w jego kierunku, że „jest przeciwko tym, którzy go wpuścili na listę”.

To nie wszystko. Z informacji Onetu wynika, że „Łukasz Kmita, forsowany na marszałka wbrew części PiS, zebrał w poniedziałek radnych swojej partii i wyciągnął telefon. Zebrani usłyszeli głos Jarosława Kaczyńskiego, który miał im grozić konsekwencjami w przypadku niewybrania marszałka z PiS” – czytamy.

Spór w Zjednoczonej Prawicy o marszałka małopolskiego

 Jak informowaliśmy, od niemal trzech miesięcy frakcje skupione wokół byłej premierki Beaty Szydło i byłego wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego ścierają się o podział stanowisk w zarządzie województwa. Więcej w artykule: „Sensacyjne wieści z Małopolski. Kandydat PiS przegrał po raz trzeci. Nadal nie wybrano marszałka”.

Jeśli do wtorku 9 lipca nie uda się wybrać marszałka i zarządu województwa, małopolski sejmik zostanie rozwiązany i ogłoszone będą przedterminowe wybory.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version