Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
„Domagamy się prawdy o Mitchu McConnellu. Teraz!”. Amerykanie nie wiedzą, czy ich senator żyje

„Domagamy się prawdy o Mitchu McConnellu. Teraz!”. Amerykanie nie wiedzą, czy ich senator żyje

9 lipca, 2026
Donald Tusk zablokował porozumienie MSZ z KPRP – Wprost

Donald Tusk zablokował porozumienie MSZ z KPRP – Wprost

9 lipca, 2026
PPK rosną w siłę. Ujawniono dane dotyczące wypłat przed emeryturą – Biznes Wprost

PPK rosną w siłę. Ujawniono dane dotyczące wypłat przed emeryturą – Biznes Wprost

9 lipca, 2026
Cztery zmiany w Czystym Powietrzu od lipca. Zyskają tysiące Polaków

Cztery zmiany w Czystym Powietrzu od lipca. Zyskają tysiące Polaków

9 lipca, 2026
Wodzisław Śląski. Wniosek o zawieszenie porodówki w Szpitalu Powiatowym

Wodzisław Śląski. Wniosek o zawieszenie porodówki w Szpitalu Powiatowym

9 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • „Domagamy się prawdy o Mitchu McConnellu. Teraz!”. Amerykanie nie wiedzą, czy ich senator żyje
  • Donald Tusk zablokował porozumienie MSZ z KPRP – Wprost
  • PPK rosną w siłę. Ujawniono dane dotyczące wypłat przed emeryturą – Biznes Wprost
  • Cztery zmiany w Czystym Powietrzu od lipca. Zyskają tysiące Polaków
  • Wodzisław Śląski. Wniosek o zawieszenie porodówki w Szpitalu Powiatowym
  • Wojna na Ukrainie. Biełgorod. Rosjanie gorzko po atakach: To piekło
  • Spotkanie z minister zdrowia. Prezes NIL: Jesteśmy nieco rozczarowani
  • Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką
Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką
Aktualności

Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości9 lipca, 2026

Ograniczenie sprzedaży alkoholu i liberalizacja gospodarcza miały postawić w latach 80. ZSRR na nogi. Skończyło się dziurą w budżecie i narodzinami mafii.

13 września 1994 r. w centrum Moskwy ginie Siergiej Timofiejew, znany jako „Sylwester”. Ładunek wybuchowy zostaje zdetonowany w chwili, gdy wsiada do Mercedesa zaparkowanego przed biurem. Zabójstwo jest elementem walki o kontrolę nad rynkiem usług ochroniarskich, który w tym czasie zaczyna przejmować funkcje, które wcześniej należały do państwa. Kilka lat wcześniej takie zdarzenie byłoby trudne do wyobrażenia.

Kto zarobił na alkoholu

Michaił Gorbaczow nie wchodził na Kreml z planem demontażu systemu. W pierwszych miesiącach mówił o „przyspieszeniu” i dyscyplinie, a nie o gospodarce rynkowej. Zmiany miały poprawić wydajność gospodarki państwowej i ograniczyć marnotrawstwo. Jedną z pierwszych decyzji była kampania antyalkoholowa z 1985 r.: ograniczono sprzedaż wódki, skrócono godziny handlu, część winnic wykarczowano i zmniejszono produkcję.

Dochody budżetu spadły, za to powstał „drugi obieg” zaopatrzenia klientów. Prokuratura odnotowywała rosnącą liczbę spraw związanych z bimbrownictwem i nielegalnym handlem. Lokalne struktury milicji raportowały, że skala zjawiska przekracza możliwości stałego nadzoru. Braki w sklepach oznaczały też wzrost cen, co zwiększało opłacalność nielegalnej sprzedaży. Rozwój tej działalności wymagał stałej ochrony transportu, magazynów i punktów sprzedaży. Przy większej skali opłacało się utrzymywać relacje z osobami mogącymi to zapewnić i pozyskać informacje o działaniach milicji. — Poszczególni funkcjonariusze zaczęli szukać sposobów zarabiania. Wykorzystywali swoje kontakty i możliwość stosowania przymusu. Wchodzili w relacje z mafią — mówi dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Z czasem czarny rynek alkoholu stał się miejscem, gdzie zgromadził się wielki kapitał. Powstawała grupa ludzi dysponujących gotówką poza oficjalnym systemem bankowym.

Biznesmen Semen Mogilewicz (nagranie wideo z 2002 r.) „ojciec chrzestny” tzw. mafii sołncewskiej

Foto: Fot . Stolichnyye Novosti/UPG/REPORTER

Kooperatywy — furtka dla biznesu

W 1988 r. uchwalono w ZSRR ustawę o kooperatywach. Po raz pierwszy od dekad dopuszczono prywatną działalność w usługach, handlu i części produkcji. W krótkim czasie w całym kraju powstały dziesiątki tysięcy firm: restauracje, warsztaty, przedsiębiorstwa budowlane i punkty usługowe. Była to doskonała szansa na inwestycje dla tych, którzy wzbogacili się na nielegalnym alkoholu.

Nowe regulacje nie zlikwidowały jednak wcześniejszych ograniczeń. Kooperatywy działały obok przedsiębiorstw państwowych i często były od nich zależne. To z nich pozyskiwano surowce, a dostęp do transportu wymagał uzgodnień z administracją. Umowy zawierano w warunkach, w których granica między legalnym zyskiem a naruszeniem przepisów była nieostra. Sądy gospodarcze były przeciążone i przystosowane do rozstrzygania sporów między jednostkami państwowymi, nie uwzględniały własności prywatnej. Postępowania trwały miesiącami, a wyroki nie zawsze prowadziły do wykonania zobowiązań. Przedsiębiorca, który nie otrzymał zapłaty za towar lub usługę, miał ograniczone możliwości skutecznego działania. Coraz częściej sięgali po „odzyskiwanie należności”. W praktyce oznaczało to wysyłanie ludzi do kontrahenta — rozmowa odbywała się poza biurem, a jej wynik był natychmiastowy. Spory rozstrzygano szybciej niż w sądach, a decyzje były egzekwowane bez odwołania.

— Możliwości w gospodarce rynkowej eksplodowały, a państwo nie było w stanie jej kontrolować — mówi Federico Varese, wykładowca kryminologii na Uniwersytecie Oksfordzkim, autor książki „Mafia rosyjska. Prywatna ochrona w nowej gospodarce rynkowej”. W praktyce oznaczało to, że legalna działalność gospodarcza zaczęła być chroniona nie przez państwo, lecz przez prywatne struktury siłowe.

— Po pierwsze, państwo utraciło monopol na przemoc. Po drugie, przemoc zaczęła być prywatyzowana. Po trzecie, pojawiło się bardzo ważne zjawisko: zrastanie się elementów struktur państwowych z przestępczością zorganizowaną — mówi dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Źródła tych zjawisk sięgają jednak głębiej. — Szukałbym ich wcześniej, w głębokim stalinizmie. Związek Sowiecki był państwem, w którym ogromna liczba mężczyzn przeszła przez więzienia — zauważa Witold Jurasz. — W systemie sowieckim więźniowie kryminalni byli wykorzystywani do utrzymywania porządku w łagrach. To stworzyło trwałe więzi i fundamenty późniejszych struktur.

Lata 80., czyli płatność z góry

Własność prywatna była formalnie dopuszczona, lecz nie chroniona. Lokal wynajmowany przez kooperatywę mógł zostać odebrany decyzją administracyjną, a kontrakt na dostawę surowców mógł zostać zerwany przez partnera powiązanego z aparatem państwowym. W sporach znaczenie miały nie tylko zapisy umowy, lecz także dostęp do urzędników i lokalnych struktur władzy. W tych warunkach zaczęły powstawać nieformalne mechanizmy zabezpieczania działalności. Część przedsiębiorców korzystała z usług osób oferujących ochronę lokalu, transportu lub odzyskiwanie należności. Opłata była ustalana z góry i traktowana jako koszt działalności. Z czasem usługi te zaczęły się profesjonalizować. — Często byli to ludzie związani wcześniej z aparatem państwowym, którzy dysponowali kontaktami i doświadczeniem w stosowaniu przymusu — mówi dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Można wskazać trzy główne środowiska, z których rekrutowali się członkowie mafii. Po pierwsze, sportowcy, głównie bokserzy, zapaśnicy i sztangiści, którzy po rozpadzie systemu stracili finansowanie i zaplecze instytucjonalne. Tworzyli zwarte, zdyscyplinowane grupy zdolne do użycia siły. Po drugie, weterani wojny w Afganistanie, posiadający doświadczenie bojowe, często z dostępem do broni z demobilu i umiejętnościami działania w warunkach konfliktu. Trzecią grupą byli funkcjonariusze milicji, służb i aparatu administracyjnego, którzy wnosili wiedzę o mechanizmach państwa, procedurach, kontaktach i sposobach omijania kontroli. To połączenie było kluczowe: siła fizyczna, doświadczenie i informacja. Mafijne grupy działały lokalnie: w Moskwie, Petersburgu i regionach, miały własne hierarchie i strefy wpływów. W większych organizacjach pojawiały się wyraźne podziały na kierownictwo, wykonawców, ludzi od ochrony, finansów i kontaktów z administracją. W praktyce pełniły funkcje, których państwo nie było w stanie realizować: egzekwowanie zobowiązań, rozstrzyganie sporów, zabezpieczanie transportu i kontrolę rynku.

Sieci nieformalne — cień ZSRR

Pod koniec lat 80. dostęp do materiałów, transportu czy mieszkań często zależał od kontaktów, a nie od urzędowych zapisów. Decyzje zapadały poza oficjalnymi procedurami — w oparciu o relacje i wzajemne zobowiązania. Taki sposób działania nie był wyjątkiem, lecz elementem systemu. Deficyt towarów oraz centralne limity produkcyjne sprzyjały powstawaniu sieci pośredników, którzy zapewniali dostęp do zasobów. Kierownicy zakładów zawierali porozumienia z innymi jednostkami, wymieniając surowce i półprodukty z pominięciem formalnych kanałów. Takie działania bywały tolerowane jako sposób realizacji planu w warunkach niedoboru.

Istotną rolę odgrywała protekcja partyjna. Dostęp do stanowisk, kontraktów i mieszkań zależał od relacji z lokalnymi strukturami władzy. Decyzje administracyjne mogły być zmieniane na podstawie rekomendacji przełożonych lub sekretarzy komitetów partyjnych. Formalne regulacje wyznaczały ramy, w których funkcjonowały praktyki oparte na lojalności. Równolegle istniał czarny rynek. Obejmował handel towarami deficytowymi, usługi oraz obrót walutą. W większych miastach działały grupy pośredniczące między sektorem państwowym a prywatnymi klientami. Część z nich utrzymywała kontakty z funkcjonariuszami administracji, co pozwalało ograniczać sankcje lub unikać kontroli.

Pierestrojka zmieniła status tych praktyk. Ustawa o kooperatywach i złagodzenie kontroli informacji sprawiły, że część działań wcześniej ukrytych stała się jawna i częściowo legalna. Zmiana polegała też na przesunięciu tych praktyk z marginesu do centrum życia gospodarczego.

Lata 90. — prywatyzacja przemocy

Rozpad ZSRR w 1991 r. oznaczał nie tylko zmianę granic i symboli państwowych. W krótkim czasie zniknęła centralna kontrola nad znaczną częścią gospodarki, a proces prywatyzacji rozpoczął się szybciej, niż zbudowano stabilne ramy prawne. W latach 1992-1994 powstawały setki banków komercyjnych, giełdy towarowe i prywatne firmy handlowe. Obrót pieniędzmi przyspieszył, podobnie jak liczba sporów o własność i kontrolę nad przedsiębiorstwami.

W połowie lat 90. rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych szacowało, że w kraju działało 5-8 tys. zorganizowanych grup przestępczych, skupiających od 100 do 300 tys. ludzi. W dużych miastach większość prywatnych firm funkcjonowała w systemie „ochrony”, czyli faktycznie płaciła mafii za możliwość działania.

W wielu miastach konflikty o kontrolę nad rynkami przybrały formę otwartej przemocy. W Moskwie i Petersburgu dochodziło do strzelanin w miejscach publicznych, eksplozji samochodów i zabójstw osób związanych z handlem paliwami, metalami czy alkoholem. W połowie dekady rosyjska prasa regularnie informowała o dyrektorach banków i przedsiębiorstw, którzy ginęli w zamachach. W wielu przypadkach śledztwa nie doprowadzały do skazania sprawców. Przemoc zaczęła pełnić funkcję regulacyjną. Banki komercyjne korzystały z usług prywatnych firm ochroniarskich powiązanych z byłymi funkcjonariuszami służb lub z lokalnymi grupami. Rynki hurtowe, bazary i terminale transportowe funkcjonowały w obrębie stref wpływów określonych struktur. Opłata za ochronę obejmowała zabezpieczenie mienia, mediację w sporach i odzyskiwanie należności. — Przestępcy, z którymi rozmawiałem, zajmowali się wymuszeniami, kontrolą prostytucji i handlu narkotykami — mówi Federico Varese.

W latach 1996-1998 utrwalił się model, w którym przedsiębiorca płacił mafii stałą kwotę w zamian za brak konkurencji i wsparcie w sytuacjach konfliktowych. W różnych miastach dominowały odmienne grupy, często rywalizujące ze sobą. Konflikty prowadziły do okresowych eskalacji przemocy. Państwo reagowało operacjami policyjnymi i zmianami w kierownictwie lokalnych struktur, lecz nie dysponowało spójnym mechanizmem koordynacji. Pod koniec dekady część grup przestępczych przeniosła działalność do sfery formalnej gospodarki, a właściciele firm ochroniarskich i przedsiębiorstw handlowych wchodzili w relacje z administracją regionalną, finansowali kampanie wyborcze lub obejmowali stanowiska w radach nadzorczych. Granica między sektorem prywatnym a strukturami władzy stawała się coraz mniej wyraźna. — W pewnym sensie cała rosyjska prywatyzacja miała charakter bandycki — zauważa Witold Jurasz. — Jeśli ktoś miał kilka tysięcy dolarów w 1989 r., a kilka miliardów kilka lat później, to trudno mówić o czystym procesie rynkowym.

— Nie sądzę, by w latach 90. można było prowadzić poważny biznes bez kriszy, czyli protektora — mówi Federico Varese.

2000 — centralizacja

W 2000 r. wraz z objęciem władzy przez Władimira Putina rozpoczął się proces odwracania modelu z lat 90. Państwo zaczęło odzyskiwać kontrolę nad wymierzaniem sprawiedliwości i użyciem siły. W kolejnych latach ograniczono autonomię regionalnych elit, wzmocniono rolę służb i podporządkowano prywatne struktury ochrony systemowi koncesji i nadzoru. Jednym z najbardziej widocznych sygnałów była sprawa Michaiła Chodorkowskiego i koncernu Jukos. W 2003 r. właściciel firmy został zatrzymany, a aktywa przedsiębiorstwa przejęły podmioty powiązane z państwem. — Po 2000 r. państwo zaczęło się wzmacniać. Mafia została wzięta pod kontrolę — nie może już działać tak swobodnie jak w latach 90. — mówi dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich. W praktyce oznaczało to zmianę zasad.

Po 2000 r. nie doszło do prostego zniknięcia mafii, tylko do zmiany zasad funkcjonowania. Część grup została rozbita w wyniku działań służb lub konfliktów wewnętrznych. Część zmarginalizowana, inni przeszli do legalnego biznesu, zakładali firmy ochroniarskie, inwestowali w handel, nieruchomości i transport. Najważniejsza zmiana dotyczyła relacji z państwem. Najsilniejsze struktury zostały włączone w system zależności od centrum. Ich funkcjonowanie zaczęło zależeć od lojalności wobec władzy i akceptacji ze strony służb.

W praktyce oznaczało to, że nieformalne mechanizmy z lat 90. nie zniknęły, lecz zostały podporządkowane państwu i w części przypadków wykorzystane jako jego narzędzia.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
4

09.07.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Domagamy się prawdy o Mitchu McConnellu. Teraz!”. Amerykanie nie wiedzą, czy ich senator żyje

„Domagamy się prawdy o Mitchu McConnellu. Teraz!”. Amerykanie nie wiedzą, czy ich senator żyje

Zanim świat znów zmieni reguły gry. Krastev, Billari i Dalay dołączają do Impact Leading Minds

Zanim świat znów zmieni reguły gry. Krastev, Billari i Dalay dołączają do Impact Leading Minds

„Ukryte ubóstwo” polskiej klasy średniej? Dopadła ją inflacja stylu życia

„Ukryte ubóstwo” polskiej klasy średniej? Dopadła ją inflacja stylu życia

Majmurek: Nie będzie wielkiej reformy zdrowia. Mogłaby okazać się zbyt kosztowna politycznie

Majmurek: Nie będzie wielkiej reformy zdrowia. Mogłaby okazać się zbyt kosztowna politycznie

Iga próbowała zrobić „to” po pijaku. „41-letnia dziewica? Masakra!”

Iga próbowała zrobić „to” po pijaku. „41-letnia dziewica? Masakra!”

To był początek ich upadku. „Im bardziej kogoś kochamy, tym bardziej chcemy go kontrolować”

To był początek ich upadku. „Im bardziej kogoś kochamy, tym bardziej chcemy go kontrolować”

Życie intymne w PRL. „Kolega litościwie zostawiał nas samych na kilka godzin”

Życie intymne w PRL. „Kolega litościwie zostawiał nas samych na kilka godzin”

To jedno z niewielu miejsc w Polsce, które nie poddało się turystom. Słynie ze wspaniałej kuchni

To jedno z niewielu miejsc w Polsce, które nie poddało się turystom. Słynie ze wspaniałej kuchni

Fejfer: Konfederacja zupełnie zmieniła front. Zniknęły wszelkie pozory

Fejfer: Konfederacja zupełnie zmieniła front. Zniknęły wszelkie pozory

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Donald Tusk zablokował porozumienie MSZ z KPRP – Wprost

Donald Tusk zablokował porozumienie MSZ z KPRP – Wprost

9 lipca, 2026
PPK rosną w siłę. Ujawniono dane dotyczące wypłat przed emeryturą – Biznes Wprost

PPK rosną w siłę. Ujawniono dane dotyczące wypłat przed emeryturą – Biznes Wprost

9 lipca, 2026
Cztery zmiany w Czystym Powietrzu od lipca. Zyskają tysiące Polaków

Cztery zmiany w Czystym Powietrzu od lipca. Zyskają tysiące Polaków

9 lipca, 2026
Wodzisław Śląski. Wniosek o zawieszenie porodówki w Szpitalu Powiatowym

Wodzisław Śląski. Wniosek o zawieszenie porodówki w Szpitalu Powiatowym

9 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Biełgorod. Rosjanie gorzko po atakach: To piekło

Wojna na Ukrainie. Biełgorod. Rosjanie gorzko po atakach: To piekło

9 lipca, 2026
Spotkanie z minister zdrowia. Prezes NIL: Jesteśmy nieco rozczarowani

Spotkanie z minister zdrowia. Prezes NIL: Jesteśmy nieco rozczarowani

9 lipca, 2026
Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką

Krwawe początki mafii w Rosji. Zaczęło się od walki ZSRR z wódką

9 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.