– Będziemy to głosowali, bo trzy razy pan prezydent Nawrocki wetował tę ustawę. Odrzucenie tego weta to jest odrzucenie tak naprawdę działań mafijnych z morderstwem w tle. To jest odrzucenie łapownictwa w stosunku do partii politycznych i w stosunku do ludzi – przekonywał Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z dziennikarzami.
Jak wskazywał, chodzi o wystąpienie przeciwko „matactwom” i „przyzwoleniu na oszukiwanie ludzi”.
Czarzasty ogłasza. Weto Nawrockiego w sprawie ustawy o kryptowalutach będzie głosowane ponownie
W pewnym momencie Czarzasty zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego. – Panie prezydencie, nie wiem, co motywowało panem, że trzy razy pan wetował tę ustawę. Coraz więcej faktów wskazuje na to, że mógł pan to robić nie przypadkiem – mówił marszałek.
Wcześniej, podczas piątkowego posiedzenia Rady Ministrów, Donald Tusk zapowiadał, że zwróci się do Włodzimierza Czarzastego z wnioskiem o ponowne głosowanie w sprawie weta prezydenta.
– Liczę na to, że wreszcie przyjmiemy w Sejmie ustawę o kryptowalutach tak, żeby tego typu nadużycia, przestępstwa, sensacje, nie miały już miejsca w Polsce (…) Przynajmniej pokażcie, że macie resztki wstydu, panowie z opozycji i Pałacu Prezydenckiego, i pomóżcie nam naprawiać tę sytuację – apelował szef rządu.
Prezydent konsekwentnie wetuje rządowe projekty ustaw o kryptowalutach
Karol Nawrocki trzykrotnie wetował projekt ustawy o kryptoaktywach proponowany przez rząd. Przekonywał, że popiera uregulowanie tego sektora, jednak rząd nie uwzględnił większości propozycji przygotowanych przez jego kancelarię.
– Rząd z uporem maniaka uprawia walkę z „kryptocieniem” zamiast realnie rozwiązywać problem. To pokazuje, że niestety intencje nie są tu czyste, chodzi o to, by mówić o problemie z kryptoaktywami, a nie żeby ten problem realnie rozwiązać – stwierdził w materiale wideo opublikowanym w czerwcu na platformie X.
Prezydent zwrócił uwagę, że w Sejmie znajduje się inicjatywa ustawodawcza prezydenta, która jest „w większości miejsc zbieżna z projektem rządowym”.
– (Inicjatywa) poprawia ustawę w tych miejscach, w których byłaby nieskuteczna w ochronie Polaków przed przestępstwami na tym rynku (…) Tylko polityczny upór i słabość obecnego rządu w tym obszarze powoduje niechęć do projektu prezydenckiego i odpowiedzialnego uregulowania tego rynku – powiedział Nawrocki.













