Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Prawda o życiu w Szwajcarii jest zaskakująca. „Kobiety wpadają w złotą klatkę”

Prawda o życiu w Szwajcarii jest zaskakująca. „Kobiety wpadają w złotą klatkę”

13 września, 2026
Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce

Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce

13 września, 2026
Niemcy: Protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. „Czas działać”

Niemcy: Protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. „Czas działać”

13 września, 2026
Rosyjskie ataki przy granicy z Polską. Premier zwołuje pilną naradę

Rosyjskie ataki przy granicy z Polską. Premier zwołuje pilną naradę

13 września, 2026
Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Prawda o życiu w Szwajcarii jest zaskakująca. „Kobiety wpadają w złotą klatkę”
  • Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce
  • Niemcy: Protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. „Czas działać”
  • Rosyjskie ataki przy granicy z Polską. Premier zwołuje pilną naradę
  • Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski komentuje atak przy granicy z Polską
  • Alert RCB o zagrożeniu z powietrza. Wojsko komentuje. „Było realne”
  • Morawiecki jak antyczny heros? „Kiepski patron politycznego powrotu”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce
Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce
Klimat

Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości13 września, 2026

  • Bobry nad rzeką Libawą budują tamy i przekształcają otoczenie, co pozwala na skuteczne zatrzymywanie wody bez użycia maszyn.

  • Dzięki działalności bobrów powstają nowe środowiska, które zwiększają różnorodność siedlisk i podnoszą poziom wód gruntowych w okolicy.

  • Leśnicy wprowadzili rozwiązania naśladujące naturalne budowle bobrów, aby zatrzymać wodę w lasach i przeciwdziałać skutkom suszy.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Leśnicy poszli na współpracę z bobrami, których jest tak dużo, że można mówić o prawdziwej „bobrzej mafii”. Wszystko zaczęło się od jednej pary, ale z czasem jej potomkowie opanowali kolejne fragmenty terenu. Dziś zwierzęta mają tu własną infrastrukturę, domy, zapasy pożywienia i rozbudowany system tam.

Choć określenie „mafia” jest oczywiście żartobliwe, trudno nie zauważyć, że bobry działają wyjątkowo skutecznie. Zamiast maszyn wykorzystują gałęzie, konary, muł i błoto. W ten sposób przechwytują wodę i tworzą środowisko, z którego korzystają także inne gatunki. Ich działalność może być szczególnie cenna w czasach coraz częstszych susz.

Bobry urządziły sobie własne księstwo nad Libawą


Nad rzeką Libawą zadomowiła się wyjątkowo liczna populacja bobrów. Zwierzęta wykorzystały dostęp do wody i przez lata konsekwentnie przekształcały swoje otoczenie.

Początek tej historii był bardzo niepozorny. Wszystko zaczęło się od jednej pary. Z czasem bobrza rodzina zaczęła się powiększać, a kolejne pokolenia zajmowały następne fragmenty terenu. Dziś można mówić nawet o kilkuset osobnikach. Ich siedlisko obejmuje ponad dwa hektary, które z perspektywy człowieka mogą wyglądać jak nieużytki, ale dla zwierząt stały się doskonale funkcjonującym środowiskiem.

To właśnie tutaj pojawiła się „bobrza mafia”, która zamiast mafijnych interesów prowadzi niezwykle intensywną działalność hydrotechniczną. Bobry budują tamy, kopią, ścinają drzewa i tworzą miejsca, w których mogą bezpiecznie żyć. Ich konstrukcje mają już łącznie kilkadziesiąt metrów.

Bóbr europejski, czyli Castor fiber, jest dużym gryzoniem związanym przede wszystkim ze środowiskiem wodnym. Dorosłe osobniki osiągają zwykle od 80 do 90 cm długości ciała, a ich ogon może mieć 20-30 cm. Masa ciała wynosi zazwyczaj 15-20 kg, choć zdarzają się znacznie większe osobniki.

W Szemrowicach rozmiary ich działalności robią jednak większe wrażenie niż rozmiary samych zwierząt.

Nocą prowadzą wielką budowę


Bobry są przede wszystkim inżynierami środowiska. Nie potrzebują projektu, pozwolenia na budowę ani koparki. Do wznoszenia swoich konstrukcji wykorzystują to, co znajduje się w ich otoczeniu. Ścinają drzewa, wykorzystują gałęzie, konary, fragmenty roślin i błoto, a następnie układają je w taki sposób, aby spowolnić przepływ wody.

Właśnie tak powstał system hydrotechniczny nad Libawą. Jego długość sięga już kilkudziesięciu metrów. Nie jest to jednak pojedyncza tama, która przypadkowo zatrzymała trochę wody. To rozbudowana infrastruktura, która jest systematycznie utrzymywana i powiększana.

Działalność bobrów nie kończy się na tamach. Zwierzęta budują również żeremia, czyli charakterystyczne domy wznoszone z gałęzi, konarów, roślin i mułu. To miejsca odpoczynku, schronienia i wychowywania młodych. W pobliżu znajdują się także zapasy pokarmu, które pozwalają bobrom przetrwać okresy, gdy dostęp do świeżej roślinności jest bardziej ograniczony.

Całość tworzy swoisty bobrzy kompleks mieszkaniowo-gospodarczy. Z punktu widzenia zwierząt jest to po prostu dobrze urządzone siedlisko. Z punktu widzenia człowieka staje się natomiast ciekawym przykładem tego, jak jeden gatunek może zmienić funkcjonowanie całego fragmentu krajobrazu.


Bobry naprawiają ekosystemy, są hydrologicznymi inżynieramiimago stock&peopleEast News


Leśnicy nie chcą już osuszać lasów


Przez dziesięciolecia gospodarka wodna w wielu miejscach opierała się na przekonaniu, że nadmiar wody należy możliwie szybko odprowadzić. Rowy melioracyjne miały usprawniać odpływ wody, a sieć cieków była wykorzystywana do osuszania terenów.

Problem w tym, że warunki klimatyczne coraz wyraźniej pokazują drugą stronę takiego podejścia. Kiedy pojawiają się długotrwałe okresy bez opadów, woda staje się jednym z najcenniejszych zasobów w lesie. Rowy, które dawniej były pełne wody, podczas suszy mogą pozostawać niemal całkowicie suche.

Dlatego leśnicy zaczęli zmieniać sposób myślenia o gospodarowaniu wodą. W przypadku bobra nie potrzeba ciężkiego sprzętu ani skomplikowanych konstrukcji. Zwierzęta wykorzystują naturalne materiały i dzięki temu tworzą system małych zbiorników oraz rozlewisk. Woda nie ucieka tak szybko, lecz zostaje w krajobrazie na dłużej.

Nawet staramy się je naśladować. Robimy w tej chwili jak kiedyś w lasach meliorację rozumiało się przez odprowadzenie nadmiaru wody, tak teraz robimy zastawki, próbujemy zatrzymywać tą wodę jak najdłużej w lesie wiadomych powodów. Lata suszy, wody coraz mniej, rowy, które kiedyś były pełne wody, w tej są praktycznie suche


To istotna zmiana. W czasach, gdy coraz częściej mówi się o suszy hydrologicznej, retencja wody w lasach staje się jednym z ważnych elementów ochrony przyrody i gospodarowania terenami leśnymi.

Bobrza tama działa jak naturalny zbiornik


Dlaczego właściwie obecność bobrów może być tak cenna dla środowiska? Kluczowa jest ich zdolność do zatrzymywania wody.

Kiedy bóbr buduje tamę, przepływ wody zostaje spowolniony. Powstaje rozlewisko, mokradło albo niewielki zbiornik. Woda może dłużej pozostawać na danym obszarze, a część z niej infiltruje do gleby. Dzięki temu efekt działalności bobra nie ogranicza się wyłącznie do samego cieku.

Jak podkreśla w rozmowie z TVP Opole dr Grzegorz Oloś z Fundacji Koło Natury, dzięki działalności bobrów podnosi się poziom wody, a stworzone przez nie warunki przyciągają kolejne gatunki.

To właśnie jeden z najbardziej spektakularnych efektów działalności tych zwierząt. Tam, gdzie wcześniej płynął niewielki ciek albo znajdował się suchszy fragment terenu, po pojawieniu się bobrów może powstać zupełnie nowe siedlisko.


trzy bobry siedzą w wodzie, każdy z nich trzyma w łapach gałązkę i gryzie korę drzewną

Bobry to inżynierowie natury. Zmieniają otaczające środowisko bardziej niż inne gatunkiPiotr KamionkaEast News


Na bobrzych tamach korzystają ptaki, płazy i rośliny


Zatrzymanie wody uruchamia cały łańcuch zmian. Pojawia się roślinność wodna, zwiększa się liczba miejsc odpowiednich dla płazów i gadów, a rozlewiska mogą stać się atrakcyjne dla ptaków.

Czaple, żurawie i ptaki brodzące mogą korzystać z płytkich zbiorników oraz podmokłych terenów. W wodzie i na jej brzegach pojawiają się organizmy, które wcześniej nie miały tam odpowiednich warunków do życia.

W ten sposób bóbr nie tylko tworzy własne siedlisko. Jego działalność wpływa na całą lokalną sieć zależności przyrodniczych. To właśnie dlatego bóbr bywa określany mianem „inżyniera ekosystemu”. Zwierzę samo nie musi być odpowiedzialne za wszystkie późniejsze zmiany. Wystarczy, że zmieni podstawowy parametr środowiska, czyli dostępność i sposób przepływu wody. Resztę wykonuje przyroda.

Powstające rozlewiska zwiększają różnorodność siedlisk. W jednym miejscu mogą funkcjonować środowiska wodne, podmokłe i lądowe, a każde z nich przyciąga inne organizmy. W efekcie niewielka bobrza tama może mieć wpływ znacznie większy, niż sugerowałby jej rozmiar.

Bóbr pomaga zatrzymać wodę w glebie


Najważniejsza korzyść z obecności bobrów może być jednak mniej widoczna na pierwszy rzut oka. Chodzi o wodę, która zostaje w glebie.

Kiedy woda jest szybko odprowadzana rowami i ciekami, teren znacznie szybciej wysycha. Gdy jej odpływ zostanie spowolniony, większa ilość może pozostać w krajobrazie. Część trafia do gleby, część zostaje w zbiornikach i rozlewiskach, a część jest stopniowo uwalniana.

Właśnie dlatego bobrze tamy mogą pomagać ograniczać skutki suszy. Nie oznacza to oczywiście, że jeden gatunek rozwiąże problem niedoboru wody. Pokazuje jednak, że naturalne procesy mogą być wartościowym uzupełnieniem działań prowadzonych przez człowieka.

W lasach ma to szczególne znaczenie. Drzewa potrzebują wody, podobnie jak cała leśna roślinność i zwierzęta. Jeśli woda zostanie zatrzymana w krajobrazie, lokalny ekosystem może zyskać większą odporność na okresy bez opadów.

Układ jest zatem prosty. Bobry zatrzymują wodę, a leśnicy nie przeszkadzają, bo ich działalność, nie przestępcza, doprowadziła do podniesienia poziomu wód gruntowych



Bóbr zanurzony w wodzie trzyma w łapach kawałek pokarmu, a wokół unoszą się odbicia zieleni z otoczenia przyrody.

Nie wiadomo, ile bobrów jest w Polsce123RF/PICSEL


Leśnicy zaczynają naśladować bobry


Historia z Szemrowic pokazuje więc nietypowy sojusz. Bobry robią to, co robią od pokoleń, a człowiek zaczyna dostrzegać, że ich rozwiązania mogą być niezwykle skuteczne.

Zamiast walczyć z każdą tamą, w miejscach, gdzie działalność zwierząt nie powoduje istotnych szkód, można pozwolić naturze działać. Leśnicy jednocześnie budują własne zastawki i inne rozwiązania retencyjne, które mają zatrzymywać wodę w lesie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

Jaguarundi to mityczny kot Ameryki. Trochę jak kot, trochę jak kuna

Jaguarundi to mityczny kot Ameryki. Trochę jak kot, trochę jak kuna

Zagrajmy w „państwa-miasta” z drapieżnymi ssakami. Spróbuj odgadnąć

Zagrajmy w „państwa-miasta” z drapieżnymi ssakami. Spróbuj odgadnąć

Zielona energia to tysiące miejsc pracy, także w Polsce. Ale brakuje ludzi

Zielona energia to tysiące miejsc pracy, także w Polsce. Ale brakuje ludzi

Przetestowali lubiane w Polsce przysmaki dla dzieci. Każdy miał pestycydy

Przetestowali lubiane w Polsce przysmaki dla dzieci. Każdy miał pestycydy

Mieszkańcy osiedla w Czechach nie mogli spać. Powodem była zabawa jeża

Mieszkańcy osiedla w Czechach nie mogli spać. Powodem była zabawa jeża

Wisła pobiła rekord niskiego stanu Wody. Zaledwie 94 cm w Warszawie

Wisła pobiła rekord niskiego stanu Wody. Zaledwie 94 cm w Warszawie

Wasabi to najdroższy chrzan świata. Rośnie w Polsce, cena powala

Wasabi to najdroższy chrzan świata. Rośnie w Polsce, cena powala

Jezioro Klimkowskie wysycha. Wody ubywa z tygodnia na tydzień

Jezioro Klimkowskie wysycha. Wody ubywa z tygodnia na tydzień

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce

Leśnicy zawarli układ z „bobrzą mafią”. Tak pomagają lasom w Polsce

13 września, 2026
Niemcy: Protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. „Czas działać”

Niemcy: Protesty przeciwko Alternatywie dla Niemiec. „Czas działać”

13 września, 2026
Rosyjskie ataki przy granicy z Polską. Premier zwołuje pilną naradę

Rosyjskie ataki przy granicy z Polską. Premier zwołuje pilną naradę

13 września, 2026
Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

Wygląda jak mała hortensja, ale kwitnie aż do przymrozków. Podbija ogrody

13 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Zełenski komentuje atak przy granicy z Polską

Wojna na Ukrainie. Zełenski komentuje atak przy granicy z Polską

13 września, 2026
Alert RCB o zagrożeniu z powietrza. Wojsko komentuje. „Było realne”

Alert RCB o zagrożeniu z powietrza. Wojsko komentuje. „Było realne”

13 września, 2026
Morawiecki jak antyczny heros? „Kiepski patron politycznego powrotu”

Morawiecki jak antyczny heros? „Kiepski patron politycznego powrotu”

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.