-
Jak wygląda grzyb bagniak i po czym go rozpoznać?
-
Czy grzyb bagniak jest jadalny i jak smakuje?
-
Czy grzyb bagniak jest już w lasach? W tych najczęściej
-
Z czym można pomylić grzyba bagniaka? Podobne gatunki
Jeśli chodzi o nazwy, to nasz język jest dość szczodry dla maślaka pstrego. Znany jest jako łosiak, murzynek, twardak, twardzioszek, bagniak, ugacz, piasecznik, piaskowiec, hubek, hubanek, jakub czy jakubek. Praktycznie każdy region określa go inaczej. W każdym z tych przypadków chodzi jednak o tego samego grzyba.
Jak wygląda grzyb bagniak i po czym go rozpoznać?
Bagniak, czyli maślak pstry (Suillus variegatus), to gatunek należący do rodziny maślakowatych. Najłatwiej rozpoznać go po suchym kapeluszu. W przeciwieństwie do wielu innych maślaków nie jest on pokryty charakterystyczną śluzowatą warstwą. Kapelusz ma matową, filcowatą lub lekko łuseczkowatą powierzchnię i osiąga zwykle od 5 do 12 cm średnicy. Jego kolor może przechodzić od słomkowożółtego przez oliwkowy po żółtobrązowy.
Pod kapeluszem znajdują się drobne rurki zamiast blaszek. U młodych grzybów są żółte, z czasem zmieniają barwę na oliwkową. Po dotknięciu lub uszkodzeniu mogą lekko sinieć. Trzon maślaka pstrego jest masywny, żółtawy lub żółtobrązowy, bez pierścienia. Miąższ ma żółtawy kolor, jest zwarty i stosunkowo twardy, a po przekrojeniu niekiedy delikatnie błękitnieje. Charakterystyczną cechą jest także lekko żywiczny zapach przypominający igliwie.
Czy grzyb bagniak jest jadalny i jak smakuje?
Maślak pstry jest grzybem jadalnym. Niektórzy grzybiarze uważają go za niedocenianego przedstawiciela rodziny maślaków, ponieważ ma zwarty miąższ i nie wymaga mozolnego zdejmowania śliskiej skórki z kapelusza. Młode okazy szczególnie dobrze sprawdzają się podczas smażenia, duszenia czy marynowania. Bagniak jest pozbawiony typowego dla swojego gatunku śluzu, za którym nie wszyscy przepadają. W sosach czy marynacie nie pozostawi galaretowatej konsystencji.
Smak bagniaka jest bardzo łagodny, lekko orzechowy, o żywiczym aromacie. Nie jest tak intensywny jak u borowików, ale dobrze komponuje się z masłem, cebulą czy jajkami. Właśnie dlatego jest polecany do jajecznicy lub prostych sosów grzybowych. Starsze egzemplarze mogą mieć bardziej gąbczastą strukturę i delikatną goryczkę, dlatego najlepiej zbierać młode, jędrne owocniki.
Czy grzyb bagniak jest już w lasach? W tych najczęściej
Sezon na tego grzyba trwa wyjątkowo długo. Bagniak pojawia się zwykle w lasach od lipca aż do listopada, choć przy sprzyjającej pogodzie pierwsze owocniki można znaleźć nawet wcześniej. Największe wysypy przypadają na wrzesień, choć można go zbierać do późnej jesieni.
Maślaka pstrego warto szukać przede wszystkim w lasach iglastych. Tworzy mikoryzę z sosnami i zazwyczaj występuje właśnie w ich sąsiedztwie. Można go spotkać na ubogich, kwaśnych i piaszczystych glebach, nie jest szczególnie wymagający. Występuje także na wrzosowiskach oraz skrajach lasów. Często rośnie grupami, dlatego znalezienie jednego owocnika zwiększa szansę na odkrycie kolejnych.
Z czym można pomylić grzyba bagniaka? Podobne gatunki
Dobra wiadomość dla początkujących grzybiarzy jest taka, że bagniak nie ma groźnych, śmiertelnie trujących sobowtórów. Najłatwiej pomylić go z innymi grzybami rurkowymi, przede wszystkim maślakami. Kluczową cechą rozpoznawczą jest suchy, matowy kapelusz i brak pierścienia na trzonie
Ten grzyb jest mylony najczęściej z maślakiem sitarzem (Suillus bovinus), który zresztą również bywa lokalnie nazywany bagniakiem. Różni się jednak od niego większymi, nieregularnymi porami oraz mniej zwartym miąższem.
Do bagniaka podobny jest także maślak zwyczajny (Suillus luteus). Ten gatunek ma jednak wyraźny pierścień na trzonie oraz śluzowaty kapelusz, którego bagniak nie posiada nawet po deszczu. Mniej doświadczeni grzybiarze mogą zwrócić uwagę również na maślaczka pieprzowego, ale jest on znacznie mniejszy i ma wyraźnie piekący smak.
Dla bezpieczeństwa warto pamiętać o podstawowej zasadzie grzybobrania: do koszyka powinny trafiać wyłącznie okazy rozpoznane bez najmniejszych wątpliwości. Choć maślak pstry nie ma groźnych trujących sobowtórów, pewna identyfikacja gatunku zawsze jest najważniejsza.
-
Kolczasty uciekinier przemierza Warszawę. Nadal trwają poszukiwania
-
Chile zablokowało wielki projekt. Leonardo DiCaprio stanął w obronie żaby














