Gdy pewnego dnia na czole Rachel Archer pojawił się mały pryszcz, kobieta nie zwróciła na niego szczególnej uwagi — od lat zmagała się z cerą trądzikową, była więc przyzwyczajona do takich sytuacji. Kiedy jednak zmiana nie znikała przez kolejne sześć miesięcy, zaczęła się martwić.
Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”
Dziękujemy, że jesteś z nami!
Foto: Newsweek
33-latka postanowiła zwrócić się do lekarza z prośbą o poradę. Początkowo powiedziano jej, że jest za młoda na raka — zmiana została uznana za zadrapanie po ukąszeniu komara, a kobietę odesłano do domu. Miesiąc później Rachel wróciła jednak do lekarza, który tym razem zlecił jej biopsję.
Diagnoza: rak podstawnokomórkowy skóry
U kobiety zdiagnozowano najczęstszy rodzaj raka skóry, zwany rakiem podstawnokomórkowym, często spowodowanym ekspozycją na słońce. American Cancer Society (ACS) podaje, że każdego roku w Stanach Zjednoczonych diagnozuje się około 5,4 mln przypadków raka podstawnokomórkowego i kolczystokomórkowego skóry.
— Kiedy jesteś młody, nie myślisz o ryzyku związanym ze zbyt długim przebywaniem na słońcu i poparzeniem słonecznym. Uważam więc, że zobaczenie filmiku o raku skóry może być pomocne dla młodszych ludzi i sprawi, że będą oni bardziej ostrożni — powiedziała w rozmowie z „Newsweekiem” Rachel, która swoją zdrowotną podróżą dzieli się na TikToku, pod pseudonimem @racheltemac.
— Uważam, że to dobrze, że ludzie są świadomi tego, że na raka skóry można zachorować nawet w młodym wieku. Ważne jest to, aby być ostrożnym — dodała.
Rachel, która ma trójkę dzieci, wyjaśniła, że kremy z filtrem przeciwsłonecznym zaczęła stosować dopiero po ukończeniu dwudziestego roku życia i zdarzało jej się korzystać z solarium. W rodzinie kobiety nie występowały nowotwory, dlatego swoją diagnozę opisuje jako „surrealistyczną”.
— Zwłaszcza w moim wieku — dodała.
Proces leczenia
Rachel udostępniła na TikToku filmik, na którym pokazuje się z dużym okrągłym strupem na czole. Był to efekt sześciotygodniowego stosowania miejscowego roztworu chemioterapii o nazwie Imikwimod. ACS podaje, że jest to dostępny na receptę krem, który można stosować w bardzo wczesnych stadiach raka skóry, takich jak niektóre raki podstawnokomórkowe. Jego działanie polega na pobudzeniu układu odpornościowego organizmu do atakowania i pozbywania się nieprawidłowych komórek. Zwykle stosuje się go kilka razy w tygodniu, ale dokładna częstotliwość zależy od zaleceń lekarza.
— Ja stosowałam krem kilka razy w tygodniu przez sześć tygodni — wyjaśniła Rachel. — Na leczenie moja skóra zareagowała krwawieniem i strupami. Czułam się, jakby ona się paliła i możliwe, że właśnie tak było.
Skóra kobiety reagowała krwawieniem i strupami (TikTok: @racheltemac)
Foto: Newsweek
Dziś kobieta nie wychodzi z domu bez kremu z filtrem i do tego samego zachęca innych. W filmiku, który zdobył już ponad milion wyświetleń, mówi, że liczba dostępnych produktów zawierających filtry sprawia, że nie ma już żadnych wymówek dotyczących niestosowania ochrony przeciwsłonecznej.
O objawach raka skóry „Newsweek” rozmawiał z dr Hannah Kopelman, dermatolożką przeszkoloną klinicznie w zakresie onkologii skórnej oraz wypadania włosów.
— Rak skóry nie zawsze daje wyraźne lub dramatyczne objawy. Może zacząć się w sposób nieszkodliwy, jak np. mały pryszczy, który się nie goi, plamka na skórze, która wciąż powraca czy pieprzyk, który powoli się zmienia — powiedziała.
Objawy raka skóry — na co zwrócić uwagę?
Kopelman wyjaśniła, że kluczowe objawy czerniaka, na które należy zwracać uwagę, to:
Asymetria
Nieregularne granice
Zróżnicowanie kolorów
Średnica większa niż gumka od ołówka
Zachodzące zmiany
— Każda zmiana, która krwawi, powoduje strupy, swędzi lub nie podlega procesowi gojenia przez dłużej niż miesiąc, jest warta sprawdzenia — dodała. — Zaufaj swojemu instynktowi. Jeśli coś jest nie tak, zawsze lepiej jest to sprawdzić.
Kopelman zaleca, aby zasięgnąć porady lekarskiej w przypadku każdego pryszcza, który nie zagoi się w ciągu czterech do sześciu tygodni. Gdy zapytano ją o opinię na temat odesłania Rachel do domu przez lekarzy z powodu jej młodego wieku, dermatolożka powiedziała:
— To naprawdę mnie dotyka, ponieważ miałam wielu pacjentów, którym powiedziano, że są „za młodzi” na raka skóry. Chcę powiedzieć jasno: rak skóry nie dyskryminuje ze względu na wiek. Zdiagnozowałam agresywne formy czerniaka u pacjentów w wieku 20 lat, a nawet nastolatków. Jeśli czujesz, że twoje obawy są lekceważone, nie poddawaj się.
— Masz pełne prawo bronić swojego zdrowia — dodała. — Poszukaj drugiej opinii, najlepiej u certyfikowanego dermatologa, i naciskaj, aż zostaniesz wysłuchany. Znasz swoje ciało lepiej niż ktokolwiek inny, a wczesne wykrycie choroby ratuje życie.
Tekst opublikowany w amerykańskiej edycji „Newsweeka”. Tytuł, lead i skróty od redakcji „Newsweek Polska”.