Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Niemcy. USA wycofają 5 tys. żołnierzy. Media ujawniają szczegóły

Niemcy. USA wycofają 5 tys. żołnierzy. Media ujawniają szczegóły

5 maja, 2026
Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu

Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu

5 maja, 2026
Warszawa. Akcja służb na Żoliborzu. Sąsiedzi zgłosili unoszący się fetor

Warszawa. Akcja służb na Żoliborzu. Sąsiedzi zgłosili unoszący się fetor

5 maja, 2026
USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”

USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”

5 maja, 2026
Policja rozbija piramidę finansową na Śląsku. Ponad 200 poszkodowanych

Policja rozbija piramidę finansową na Śląsku. Ponad 200 poszkodowanych

4 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Niemcy. USA wycofają 5 tys. żołnierzy. Media ujawniają szczegóły
  • Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu
  • Warszawa. Akcja służb na Żoliborzu. Sąsiedzi zgłosili unoszący się fetor
  • USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”
  • Policja rozbija piramidę finansową na Śląsku. Ponad 200 poszkodowanych
  • Iran uderzył w ZEA. Pilne apele z Europy. „Nie może być mowy”
  • Więcej pieniędzy dla wdów i wdowców. Nowe zasady od 2027 roku – Biznes Wprost
  • Salzburg. Akcja służb na głównym dworcu. Wyciek żrącej substancji
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Nagrał, jak wyrzucają go z placówki Straży Granicznej, grozi mu więzienie. „Podstępem zatrzymali mój telefon”
Nagrał, jak wyrzucają go z placówki Straży Granicznej, grozi mu więzienie. „Podstępem zatrzymali mój telefon”
Aktualności

Nagrał, jak wyrzucają go z placówki Straży Granicznej, grozi mu więzienie. „Podstępem zatrzymali mój telefon”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości27 maja, 2025

Wolontariusz udzielający pomocy na granicy polsko-białoruskiej stanie przed sądem z zarzutami karnymi. Grozi mu do trzech lat więzienia. – Filmik stał się podstawą aktu oskarżenia przeciwko mnie – opowiada pan Bartosz.

Bartosz jest wolontariuszem, który udziela pomocy humanitarnej na pograniczu polsko-białoruskim. Jesienią 2024 r. podczas jednej z interwencji spotkał grupę migrantów. Był w niej obywatel Somalii, który chciał ubiegać się w Polsce o ochronę międzynarodową. Na miejsce została wezwana Straż Graniczna, a uchodźca w obecności funkcjonariuszy złożył ustną deklarację, że chce ochrony w Polsce. Funkcjonariuszom wręczono też pełnomocnictwo, w którym Somalijczyk upoważnił Bartosza do działania w jego imieniu we wszystkich postępowaniach. Potem mężczyzna został zabrany do placówki Straży Granicznej w podlaskim Michałowie.

Kiedy następnego dnia Bartosz zjawił się w placówce na umówione spotkanie, usłyszał, że Somalijczyk nie chciał jednak składać wniosku o ochronę międzynarodową. Poprosił więc o spotkanie z nim, by sprawdzić, czy to prawda. Funkcjonariusze kategorycznie odmówili. Jak się później okazało, Somalijczyka nie było już w Polsce. Straż Graniczna wydała postanowienie o wydaleniu go na Białoruś. A sam wolontariusz został wyprowadzony siłą z placówki.

– Zaraz po powrocie do miejsca zakwaterowania napisałem skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich, szczegółowo opisując tę sytuację. Następnego dnia byłem w innej placówce, tym razem w Narewce, gdzie asystowałem przy składaniu dwóch wniosków o ochronę. Kiedy skończyłem, zostałem zaproszony do sąsiedniego pokoju. Byłem przekonany, że będziemy ustalali terminy kolejnych przesłuchań, bo miałem tych pełnomocnictw więcej. Okazało się, że w pokoju byli śledczy, którzy dali mi do zrozumienia, że są z wydziału wewnętrznego i chcą zbadać nieprawidłowości po stronie służb w związku z tą sytuacją z poprzedniego ranka. I w ten sposób podstępem zatrzymali mój telefon z nagranym przeze mnie filmem, na którym widać, jak wyrzucają mnie z placówki w Michałowie. Ten filmik stał się podstawą aktu oskarżenia przeciwko mnie – opowiada Bartosz.

„Łamiecie prawo”

Prokuratura oskarżyła go o to, że „wywierał on wpływ na działania funkcjonariuszy SG”, usiłując na nich wymusić przyjęcie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Miał przy tym stosować groźby bezprawne w postaci słów „macie prze***ane”, „łamiecie prawo”, „zostaną wobec was wyciągnięte konsekwencje”. Prokuratura uważa, że było to przestępstwo z art. 224 par. 2 kodeksu karnego.

– Zarzuty wobec mnie są na tyle absurdalne, że chyba nawet ci, którzy je postawili, nie oczekują, że zostanę skazany na trzy lata. Natomiast z dużym prawdopodobieństwem liczą na to, że trudy procesu, wielomiesięczne przygotowania, zaangażowanie dużych środków i wielu osób mogą skutecznie zniechęcić mnie do dalszego działania. To się nie uda, czuję się jeszcze bardziej zdeterminowany, by udzielać pomocy humanitarnej na granicy – mówi wolontariusz.

Dodaje, że nie boi się procesu. – Jestem podminowany, zwłaszcza w ostatnich dniach, bo bardzo dużo się dzieje: przygotowania z prawnikiem, ale też rozmowy z mediami, które chcą pisać o moim procesie. I za każdym razem, kiedy opowiadam o tym, co się wydarzyło w Michałowie, wracają do mnie tamte silne emocje. Nie boję się, raczej mam dużą wiarę w sprawiedliwość. Mój proces będzie okazją do pokazania bezprawnych działań służb, głównie Straży Granicznej. Mamy bardzo mocny materiał pokazujący, że działałem zgodnie z prawem. Robiłem to wielokrotnie wcześniej i pierwszy raz spotkałem się z tak absurdalną sytuacją i takim traktowaniem – mówi Bartosz.

Zapewnia, że słowa, jakich użył w placówce Straży Granicznej w Michałowie, były emocjonalną reakcją na pogwałcenie prawa, a nie groźbą czy próbą wywierania jakiegokolwiek wpływu. – Towarzyszyła mi bezsilność i świadomość, że mój mocodawca, wycieńczony student, jest w drodze za płot na granicy albo już za nim, a ja jestem siłą wywlekany z placówki przez mężczyzn, którzy odmówili podania nazwisk – tłumaczy.

Nielegalne pushbacki

Jego proces miał ruszyć jutro, 28 maja, przed Sądem Rejonowym w Białymstoku, ale w ostatniej chwili wolontariusz dostał informację, że rozprawa została odwołana. Termin kolejnej wyznaczono na 30 lipca. Pomocy prawnej oskarżonemu udziela Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z Kolektywem SZPILA.

– Sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy pan Bartosz jako pełnomocnik miał prawo występować w obronie praw swojego mocodawcy. Sprawa ta nie powinna być rozpatrywana w oderwaniu od szerszego kontekstu – kryzysu humanitarnego na pograniczu polsko-białoruskim, stosowania przez polskie władze pushbacków, utrudnianiu pracy i represji, których doświadczają osoby udzielające pomocy humanitarnej – mówi adw. Jarosław Jagura, współpracujący z HFPC prawnik, który jest obrońcą Bartosza.

Jak twierdzą organizacje pozarządowe, Rzecznik Praw Obywatelskich, a także polskie sądy, stosowanie pushbacków narusza Konstytucję RP, prawo Unii Europejskiej, Europejską Konwencję Praw Człowieka, a także zasady prawa międzynarodowego, m.in. zakaz zbiorowego wydalania cudzoziemców.

Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wolontariusze, którzy działają jako pełnomocnicy osób przekraczających polsko-białoruską, są czasami jedynymi gwarantami przestrzegania praw osób migrujących. Problem w tym, że Straż Graniczna regularnie utrudnia im pracę.

W styczniu b.r. 2025 roku w Sądzie Rejonowym w Hajnówce rozpoczął się proces pięciorga aktywistów oskarżonych o ułatwianie pobytu migrantom z Iraku i Egiptu, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Białorusią. Prokuratura zarzuca im przewożenie migrantów oraz udzielanie im pomocy. Oskarżeni nie przyznają się do winy, twierdząc, że działali z pobudek humanitarnych, ratując życie i zdrowie ludzi w potrzebie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Biznes w ekoobiegu

Biznes w ekoobiegu

Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody

Kim: Hołownia oskarża wszystkich. Zapomina, że są dowody

Eco Studio
ELECTRO – SYSTEM

Eco Studio ELECTRO – SYSTEM

5 Unexpected Things About Living in Greenland – B1

5 Unexpected Things About Living in Greenland – B1

„Newsweek” w pakiecie Onet Premium. Ostatnia szansa na zakup w niższej cenie

„Newsweek” w pakiecie Onet Premium. Ostatnia szansa na zakup w niższej cenie

Gdzie w Europie żyje się najlepiej? Duży awans polskiego miasta [RANKING]

Gdzie w Europie żyje się najlepiej? Duży awans polskiego miasta [RANKING]

„Miś” wszedł na ekrany kin 45 lat temu. Stanisław Bareja wiedział, jaką siłę może mieć śmiech

„Miś” wszedł na ekrany kin 45 lat temu. Stanisław Bareja wiedział, jaką siłę może mieć śmiech

Morawiecki zaszachuje i Kaczyńskiego, i Tuska? Prof. Dudek: to realny scenariusz

Morawiecki zaszachuje i Kaczyńskiego, i Tuska? Prof. Dudek: to realny scenariusz

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Half of Women Polled Have Emotionally Withdrawn From Dating – B1

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu

Strzelanina w Waszyngtonie. Donald Trump był wówczas w Białym Domu

5 maja, 2026
Warszawa. Akcja służb na Żoliborzu. Sąsiedzi zgłosili unoszący się fetor

Warszawa. Akcja służb na Żoliborzu. Sąsiedzi zgłosili unoszący się fetor

5 maja, 2026
USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”

USA – Iran. Spór eskaluje, Trump grozi „zmiecenie z powierzchni ziemi”

5 maja, 2026
Policja rozbija piramidę finansową na Śląsku. Ponad 200 poszkodowanych

Policja rozbija piramidę finansową na Śląsku. Ponad 200 poszkodowanych

4 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Iran uderzył w ZEA. Pilne apele z Europy. „Nie może być mowy”

Iran uderzył w ZEA. Pilne apele z Europy. „Nie może być mowy”

4 maja, 2026
Więcej pieniędzy dla wdów i wdowców. Nowe zasady od 2027 roku – Biznes Wprost

Więcej pieniędzy dla wdów i wdowców. Nowe zasady od 2027 roku – Biznes Wprost

4 maja, 2026
Salzburg. Akcja służb na głównym dworcu. Wyciek żrącej substancji

Salzburg. Akcja służb na głównym dworcu. Wyciek żrącej substancji

4 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.