Trudno było spodziewać się, że piłkarze reprezentacji Niemiec tak szybko pożegnają się z trwającym mundialem. Nasi zachodni sąsiedzi doznali jednak druzgocącej w skutkach porażki w rywalizacji z Paragwajem.
Europejski gigant okazał się być kolosem na glinianych nogach. Paragwajczycy odprawili z kwitkiem niemiecką drużynę, wywalczając awans poprzez wygrany konkurs rzutów karnych.
Julian Nagelsmann nie jest trenerem Niemców. Jürgen Klopp następcą?
Jak to zazwyczaj bywa, w przypadku tej skali porażek, pierwszym człowiekiem do zwolnienia najczęściej jest trener. Inaczej nie było w przypadku niemieckiej federacji (DFB). Choć Julian Nagelsmann początkowo twardo stał na stanowisku, że chce sprostać trudnemu wyzwaniu i kontynuować współpracę z kadrą, ostatecznie doszło do rozstania.
Były szkoleniowiec m.in. Bayernu Monachium miał sam zrezygnować ze wspólnej przyszłości z niemiecką federacją.
To jednak nie koniec trzęsienia ziemi w niemieckim futbolu. Okazuje się bowiem, że jest już następca i bardzo mocny kandydat na stanowisko nowego selekcjonera. To Jürgen Klopp. Niemiecki trener, który zrobił sobie przerwę w prowadzeniu jakiegokolwiek zespołu, najbardziej kojarzony jest ze swojej pracy w szeregach angielskiego Liverpoolu FC. W barwach giganta Premier League pracował w latach 2015-24.
W styczniu 2025 roku Niemiec objął funkcję Head of Global Soccer w Red Bullu, gdzie nadzoruje sieć klubów piłkarskich prowadzonych przez koncern.
Polscy kibice z pewnością świetnie wspominają Kloppa z czasów pracy w BVB, gdzie dowodził słynnym „polskim trio z Dortmundu”, czyli: Łukaszem Piszczkiem, Jakubem Błaszczykowskim i Robertem Lewandowskim.
Klopp ma być otwarty na rozmowy z DFB. Wydaje się, że niemiecka federacja jest gotowa sięgnąć nieco głębiej do kieszeni, żeby przekonać doświadczonego rodaka do podjęcia się wyzwania. Niemcy na wielki sukces czekają bowiem od lat, jak na swoje możliwości. Ostatnim zwycięstwem był mundial z 2014 roku, gdzie niemiecka drużyna sięgnęła po końcowy triumf.
Mundial 2026. Gdzie i kiedy oglądać największe piłkarskie MŚ w historii?
Od 11 czerwca do 19 lipca na boiskach w trzech krajach – Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie – są rozgrywane XXIII piłkarskie MŚ. Impreza, która z pewnością będzie wyjątkowa, choćby ze względu na swój format. Po raz pierwszy w historii udział w turnieju głównym weźmie bowiem aż 48 reprezentacji.
Tytułu sprzed czterech lat bronią Argentyńczycy. Messi i spółka podczas MŚ 2022 w Katarze ograli w finale Francuzów, sięgając po triumf po serii rzutów karnych (4:2). W historii piłkarskich mundiali najwięcej tytułów ma Brazylia – aż pięć. Po cztery zwycięstwa w dziejach MŚ należy do Włochów i Niemców. Argentyńczycy wygrali za to trzykrotnie. Więcej niż raz puchar za wygraną na MŚ wznosili – po dwa razy – piłkarze Francji i Urugwaju.
Reprezentacja Polski dwukrotnie była trzecia na MŚ, ale były to dawne czasy – mowa o imprezach z 1974 i 1982 roku. Na ostatnim mundialu Polacy zdołali awansować do fazy pucharowej, odpadając jednak w 1/8 finału z Francuzami (1:3).
Mecze piłkarskich MŚ 2026 można oglądać wyłącznie w Telewizji Polskiej – na antenach TVP Sport, TVP 1 i TVP 2 oraz w tvpsport.pl. Dodatkowo transmisje będą dostępne w aplikacji mobilnej TVP Sport oraz smart TV.














