Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Skorpiony z metalowymi żądłami – jak cynk, mangan i żelazo wzmacniają egzoszkielet drapieżnika

Skorpiony z metalowymi żądłami – jak cynk, mangan i żelazo wzmacniają egzoszkielet drapieżnika

10 maja, 2026
Straty wojenne po stronie Rosji. Opublikowano nowy raport

Straty wojenne po stronie Rosji. Opublikowano nowy raport

10 maja, 2026
Jak Szwecja walczy z pożarami lasów – nowe samoloty i sprzęt gaśniczy

Jak Szwecja walczy z pożarami lasów – nowe samoloty i sprzęt gaśniczy

10 maja, 2026
Rosja i Iran omijają sankcje. Tajny transport przez Morze Kaspijskie

Rosja i Iran omijają sankcje. Tajny transport przez Morze Kaspijskie

10 maja, 2026
Turystyka na Antarktydzie a hantawirus – czy lodowy kontynent jest bezpieczny?

Turystyka na Antarktydzie a hantawirus – czy lodowy kontynent jest bezpieczny?

10 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Skorpiony z metalowymi żądłami – jak cynk, mangan i żelazo wzmacniają egzoszkielet drapieżnika
  • Straty wojenne po stronie Rosji. Opublikowano nowy raport
  • Jak Szwecja walczy z pożarami lasów – nowe samoloty i sprzęt gaśniczy
  • Rosja i Iran omijają sankcje. Tajny transport przez Morze Kaspijskie
  • Turystyka na Antarktydzie a hantawirus – czy lodowy kontynent jest bezpieczny?
  • Kemerowo. Wpadka dziennikarki podczas marszu z okazji Dnia Zwycięstwa
  • Ten kwiat wraca każdej wiosny i zachwyca wszystkich. Łatwo jednak o błąd
  • Putin „widzi” koniec wojny. Postawił warunek Ukrainie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Od katastrofy w Smoleńsku mija 15 lat, a tupolewizm wciąż ma się dobrze
Od katastrofy w Smoleńsku mija 15 lat, a tupolewizm wciąż ma się dobrze
Aktualności

Od katastrofy w Smoleńsku mija 15 lat, a tupolewizm wciąż ma się dobrze

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 kwietnia, 2025

Czy 15 lat po katastrofie w Smoleńsku i pięć lat od wybuchu pandemii jesteśmy pewni, że dziś do podobnych tragedii by nie doszło?

Lubię opowieść o tym, jak wojskowym wydawało się, że zgubili w najgorszym wypadku imponderabilia, a okazało się, że posiali 240 min przeciwczołgowych, które następnie odnalazły się w Ikei. Konkurencja jest jednak ogromna, na każdym kroku, w skali makro i w skali mikro, dostajemy dowody na to, że żyjemy w państwie na trytytkę i sznurek.

Kierowcy łamiący przepisy mimo pięciu zakazów prowadzenia pojazdów, patostreamerzy zachowujący się – na żywo – jakby prawo nie istniało, historia budowy polskiej elektrowni atomowej, wybory kopertowe – to wszystko jest opowieść o tym samym. O braku albo lekceważeniu procedur, bylejakości i słabości systemu. O tym wszystkim, co doprowadziło do katastrofy smoleńskiej i narodowej tragedii podczas pandemii.

Państwo teoretyczne

Od Smoleńska mija 15, od wybuchu pandemii COVID-19 – pięć lat. Oba te wydarzenia mają pewne miejsce w najnowszej historii, nie tylko naszego kraju, z obu można było wyciągnąć konstruktywne wnioski. Tak by nie powielić pierwszej, a do powtórki drugiej – w końcu niewykluczonej – lepiej się przygotować.

Z wielu świadectw wiemy, że tupolewizm wciąż ma się dobrze, także przy przewożeniu najważniejszych osób w państwie. „Dziennik Gazeta Prawna” w 2016 r. opisał, jak na lotnisku w Londynie do rządowego samolotu próbowano zapakować dwa razy więcej pasażerów. Niewielką przesadą będzie napisanie, że skutkami katastrofy są rozwiązanie 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego oraz zniszczenie kilku obiektów, pod które Antoni Macierewicz podłożył materiały wybuchowe, by udowodnić, że 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu.

Po Smoleńsku refleksji jednak nie brakowało. Powstało wiele opracowań pokazujących, że państwo polskie nie działa. Zaczynając od „Państwa teoretycznego” Bartłomieja Sienkiewicza, przez „21 polskich grzechów głównych” Piotra Stankiewicza, po raporty fundacji pozarządowych i badania duetu Sierakowski & Sadura. Diagnoza została postawiona, pewnie znalazłyby się w niej nawet punkty, przy których doszłoby do zgody ponadpartyjnej.

„Państwo jest całością, a nie fragmentami. To, na co cierpi wiele państwowości, w różnym stopniu oczywiście, polega na tym, że każdy z ministrów, każda administracja danego ministerstwa reprezentuje swoje własne interesy bardziej niż ogółu. Czyli państwa właśnie. A dobra polityka powinna polegać na tym, że interes państwa jest realizowany poprzez wiele różnych instrumentów” – tłumaczył minister ­Sienkiewicz.

Słowem: publicystycznie daliśmy radę. I na tym się skończyło. Analiza nie pociągnęła za sobą niezgody na jakośtobędzizm i łamanie reguł. Nie doszło ani do zmiany mentalnej, ani tym bardziej systemowej. Nie było nawet próby jej przeprowadzenia. Poprzednia władza utknęła gdzieś między interesami z handlarzem bronią a załatwianiem posad pociotkom. Ktoś pamięta jeszcze o – ponoć rewolucyjnym – Polskim Ładzie? Kiedy w ogóle jakakolwiek partia szła do wyborów z obietnicą kompleksowych zmian? PO i PiS w 2005 r., gdy prześcigały się w propozycjach zmiany konstytucji?

Niedasizm jako norma

Czy pierwsze wybory parlamentarne po pandemii były o ochronie zdrowia? Nie, nie były, bo z badań wynika, że wyborcy i wyborczynie tego nie chcieli. Jesteśmy na etapie, w którym nikt już nawet nie wierzy, że kolejki do lekarzy można zmniejszyć, a system usprawnić.

Niedługo po zmianie władzy politycy zaczęli natomiast dyskutować o obniżeniu składki zdrowotnej. Kilka lat po zarazie, podczas której zmarło 120 tys. ludzi (przy sięgającym 69 proc. wskaźniku nadmiarowych zgonów), a system ochrony zdrowia się załamał.

Jeśli nawet pandemia nie spowodowała zmiany myślenia, to nic już nie spowoduje. Każda i każdy, kto ma szczęście korzystać z prywatnej opieki zdrowotnej, wie, że może się ona okazać bezcenna przy zapaleniu ucha, ale nie pomoże w razie skomplikowanej choroby przewlekłej. To banał, ale prędzej czy później los albo nasz, albo naszych bliskich będzie zależał od Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej.

W styczniu minęło też sześć lat od zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza. Czy lepiej radzimy sobie z hejtem? Czy od 2019 r. politycy wymyślili, jak z tym zjawiskiem walczyć? Została uchwalona jakaś ustawa? Coś się w tej sprawie w ogóle dzieje? A może państwo dopuściło do kolejnej ofiary hejtu, gdy nie potrafiło chronić Mikołaja Filiksa?

Niedasizm stał się akceptowalną normą. Jest, jak jest, nie ma co drążyć. Nie głosujemy na zapowiedź budowy żłobków i przedszkoli, plan powstrzymania katastrofy klimatycznej ani rozwiązanie problemów demograficznych, bo nie wierzymy, że ktoś w ogóle spróbuje. A politycy nawet nie udają, że tym się zajmą, zamiast skomplikowanych spraw systemowych wybierają proste rozwiązania – mamią nas budową wielkiego portu lotniczego, transferami pieniężnymi obsłużą inne potrzeby. Społeczeństwo mówi: nie umiecie naprawić państwa, dajcie nam chociaż pieniądze, żeby się dało tu żyć. A klasa polityczna przytakuje, bo faktycznie nic nie potrafi. A że to wszystko prowadzi do prywatyzacji usług publicznych, dalszego pogarszania się stanu państwa? Kogo to obchodzi?

Koło się zamyka

Od kilku lat popularność zdobywa „solutions journalism”, czyli „dziennikarstwo rozwiązań”, które skupia się nie tylko na stawianiu pytań, ale także odpowiedzi na społeczne problemy. Samo jojczenie to za mało.

W tym wypadku, jak już zostało powiedziane, sytuacja jest inna. Wiadomo, co należy robić, rozwiązania leżą na stole. Ale nikt nie wywiera presji na rządzących, także młodsze roczniki szukają prostych rozwiązań, czego dowodem jest rosnące poparcie dla Konfederacji i Sławomira Mentzena.

Chciałoby się napisać, że wszystko zaczyna się od edukacji, ale to nie ma sensu. Każda władza próbuje ją zreformować i każda tylko pogarsza sytuację. Doszliśmy do momentu, w którym nie wiadomo, co gorsze: pozostawienie wszystkiego tak, jak jest, czy przeprowadzenie kolejnej reformy.

Czy ludzie wychowani w polskiej szkole w połowie trzeciej dekady XXI w. będą świadomymi obywatelami i obywatelkami, umiejącymi wymusić na politykach reformę państwa?

W ten sposób koło się zamknie. Kolejne pokolenia będą się mierzyły z kolejnymi Smoleńskami, na które można się było przygotować, ale nie zrobiono nic, bo nikogo to nie interesuje. Zawali się system emerytalny, Polska odczuje zmiany klimatu, nieraz upadnie jeszcze ochrona zdrowia. A my będziemy trwać siłą inercji, jedni poradzą sobie lepiej, inni gorzej. Jak zwykle najbardziej oberwą najsłabsi.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
15

06.04.2025

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Media Expert, 
    
    Ceneo

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert, Ceneo

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Straty wojenne po stronie Rosji. Opublikowano nowy raport

Straty wojenne po stronie Rosji. Opublikowano nowy raport

10 maja, 2026
Jak Szwecja walczy z pożarami lasów – nowe samoloty i sprzęt gaśniczy

Jak Szwecja walczy z pożarami lasów – nowe samoloty i sprzęt gaśniczy

10 maja, 2026
Rosja i Iran omijają sankcje. Tajny transport przez Morze Kaspijskie

Rosja i Iran omijają sankcje. Tajny transport przez Morze Kaspijskie

10 maja, 2026
Turystyka na Antarktydzie a hantawirus – czy lodowy kontynent jest bezpieczny?

Turystyka na Antarktydzie a hantawirus – czy lodowy kontynent jest bezpieczny?

10 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kemerowo. Wpadka dziennikarki podczas marszu z okazji Dnia Zwycięstwa

Kemerowo. Wpadka dziennikarki podczas marszu z okazji Dnia Zwycięstwa

10 maja, 2026
Ten kwiat wraca każdej wiosny i zachwyca wszystkich. Łatwo jednak o błąd

Ten kwiat wraca każdej wiosny i zachwyca wszystkich. Łatwo jednak o błąd

10 maja, 2026
Putin „widzi” koniec wojny. Postawił warunek Ukrainie

Putin „widzi” koniec wojny. Postawił warunek Ukrainie

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.