Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Marco Rubio w Watykanie. Omówi z papieżem pomoc humanitarną dla Kuby

Marco Rubio w Watykanie. Omówi z papieżem pomoc humanitarną dla Kuby

6 maja, 2026
Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

6 maja, 2026
Lubelskie: Pożar został opanowany. Na miejscu ministrowie

Lubelskie: Pożar został opanowany. Na miejscu ministrowie

6 maja, 2026
Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

6 maja, 2026
Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Marco Rubio w Watykanie. Omówi z papieżem pomoc humanitarną dla Kuby
  • Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę
  • Lubelskie: Pożar został opanowany. Na miejscu ministrowie
  • Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził
  • Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost
  • Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto
  • Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost
  • Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Piekło Okinawy. „To nie mogą być ludzie i na pewno są otumanieni”
Piekło Okinawy. „To nie mogą być ludzie i na pewno są otumanieni”
Aktualności

Piekło Okinawy. „To nie mogą być ludzie i na pewno są otumanieni”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 maja, 2025

Kiedy w Europie kapitulowała III Rzesza, Japonia wciąż toczyła zaciętą walkę z aliantami, która kosztowała życie setki tysięcy ludzi i skończyła się atomową zagładą Hiroszimy i Nagasaki.

„Żołnierze spieszący się do swoich kwater, aby uciec przed żandarmami, byli wyraźnie pod wrażeniem i szczęśliwi, ale nie było rzucania kapeluszami ani klepania się po plecach” – relacjonował wieczorem 8 maja 1945 r. korespondent radiowy z Manili. „To powinno przyspieszyć sprawę tutaj przeciwko tym japońskim sk…synom” – komentowali kapitulację Niemiec młodzi Amerykanie, szykujący się do dalszej walki.

W stolicy Filipin nienawiść do „Japsów” była powszechna. Podczas niemal trzyletniej okupacji cesarska armia dokonała tam masowych zbrodni na mieszkańcach i jeńcach, a gdy 3 marca 1945 r. amerykańskie oddziały weszły do miasta po niemal miesięcznym ulicznym boju, „Perła Orientu” przypominała Warszawę zniszczoną po powstaniu. W morzu ruin leżały dziesiątki tysięcy ciał, także dzieci i kobiet brutalnie gwałconych i mordowanych przed wyzwoleniem.

Piekło Okinawy

W maju Brytyjczycy ze wsparciem hinduskich oddziałów odbili Birmę (obecna Mjanma), ale pod kontrolą Japończyków dalej pozostawały Indochiny z Malajami i Singapurem, Indonezja (Holenderskie Indie Wschodnie), Półwysep Koreański i znaczna część Chin ze stolicą w Nankinie. Wojska generalissimusa-premiera Czang Kaj-szeka od 1937 r. prowadziły z Japonią wyniszczającą wojnę, która pochłonęła 20 mln ofiar (głównie cywilów).

Główne siły amerykańskie toczyły od ponad miesiąca bitwę o Okinawę. Ponad 100-kilometrowa wyspa w archipelagu Riukiu miała strategiczne znaczenie. Leżała ok. 600 km od trzeciej co do wielkości japońskiej wyspy – Kiusiu. Miała stanowić bazę wypadową do nalotów, blokady morskiej i inwazji na Japonię.

Desant zaczął się 1 kwietnia w Niedzielę Wielkanocną. Okinawy broniło 80 tys. żołnierzy, uzbrojonych w ok. 130 czołgów, 250 samolotów, 750 dział i moździerzy oraz 400 motorówek z ładunkami wybuchowymi do samobójczych ataków.

Do ich wsparcia wysłano eskadrę okrętów z superpancernikiem Yamato, ale zanim dotarły w rejon wysypy, zostały posłane na dno przez amerykańskie lotnictwo.

Amerykanie wsparci przez Brytyjczyków mieli pod Okinawą 18 pancerników, 39 lotniskowców, 27 krążowników i 177 niszczycieli. W pierwszym rzucie wylądowało ponad 180 tys. amerykańskich żołnierzy, później ich liczba wzrosła do 250 tys. Większość nie miała czasu ani ochoty na świętowanie zwycięstwa w odległej Europie. Nieliczni wysłuchali w radiu prezydenta Harry’ego Trumana, który przypominał, że zadanie nie zostanie wykonane, dopóki „ostatnia japońska dywizja nie podda się bezwarunkowo”. Klęskę Niemiec uczczono kanonadą z okrętowych dział, po czym ruszył kolejny atak na japońskie pozycje, w którym poległo kilkuset Amerykanów.

Czołgi, wyrzutnie rakiet, miotacze ognia, samobieżne haubice, moździerze i samoloty startujące z lotniskowców torowały drogę marines. Do walki używano też napalmu, ale z wielkim trudem przełamywano linie wroga na wzgórzach usianych jaskiniami, podziemnymi korytarzami i schronami.

Hirō Onoda, ostatni japoński żołnierz cesarski, który wyszedł z ukrycia i poddał się po II wojnie światowej, Filipiny, marzec 1974 r.

Foto: fot. AP Photo/East News

Japończycy walczyli z fanatyzmem. Desperackie szarże ich piechoty (banzai) i lotników kamikaze były codziennością. W największym samobójczym ataku 19 maja zginęło ponad 5 tys. żołnierzy. Wojskowych wspierali zindoktrynowani mieszkańcy, wśród nich zmobilizowani do walki nastoletni uczniowie. Wielu odebrało sobie życie, byle tylko nie dostać się do niewoli.

„Nie rozumiem, jak te bestie znoszą te straszliwe baty, które dostają od nas w dzień i w nocy. To nie mogą być ludzie i na pewno są całkowicie otumanieni” – pisał w liście do rodziców 22-letni Eugene B. Sledge, który jako jeden z nielicznych w swojej kompanii przeżył walki na Okinawie.

Pod koniec maja monsunowe deszcze zalały wzgórza usłane gnijącymi trupami. Ranni żołnierze często umierali pozbawieni pomocy medycznej. Jedno z pobojowisk nazywano „robaczywym grzbietem” z powodu olbrzymiej ilości robactwa, które się rozpleniło na ludzkich szczątkach. Woda i błoto wypełniały okopy. Drogi przypominały bagna, na których grzęzły ciężarówki z zaopatrzeniem. Amunicję i żywność dostarczano na plecach lub zrzucano z samolotów. Amerykanie nie radzili sobie psychicznie z ciągłym ostrzałem i wszechobecną śmiercią. Wielu z powodu wojennej traumy odsyłano na tyły.

18 czerwca – trzy dni przed końcem walk – zginął gen. Simon Bolivar Buckner Jr., dowódca inwazji na Okinawę, który zapowiadał w prasie chrystianizację Japończyków poprzez… „zapewnienie im chrześcijańskiego pochówku”. Śmiertelnie ranny odłamkiem podczas inspekcji na pierwszej linii, był najwyższym rangą amerykańskim poległym w II wojnie światowej. Klęski nie przeżył głównodowodzący japońskiej obrony – gen. Mitsuru Ushijima, który razem ze swoim szefem sztabu, zamiast kapitulacji, wybrał rytualne samobójstwo (seppuku). W sumie zginęło ponad 70 tys. japońskich żołnierzy i 80 tys. mieszkańców. Amerykanie stracili 12,5 tys. zabitych oraz ponad 30 tys. rannych i niezdolnych do służby, ale i tak zrobiło to wrażenie na dowództwie i prezydencie Trumanie.

Obrona totalna

Latem ruszyły pierwsze transporty U.S. Army z Europy do Azji. Plan operacji „Downfall” (Upadek) zakładał przeprowadzenie największej w historii inwazji morskiej: 1 listopada miało wylądować ok. 700 tys. żołnierzy na południu wyspy Kiusiu, a 1 marca 1946 r. ponad milion w Zatoce Tokijskiej. Straty w zabitych i rannych alianci szacowali nawet na 720 tys. ludzi.

Najpierw jednak intensywne naloty na Japonię miały osłabić jej potencjał gospodarczy i obronny, a także obniżyć morale wojska i mieszkańców. Tylko w czerwcu superfortece B-29 zrzuciły 42 tys. ton bomb na domy, elektrownie, fabryki, lotniska, bazy wojskowe, porty. W ramach operacji „Starvation” (Głód) minowano z powietrza drogi morskie pomiędzy japońskimi wyspami, aby uniemożliwić transport i zaopatrzenie cesarskiej armii i cywilów. W lipcu również pancerniki U.S. Navy zaczęły ostrzał fabryk w rejonie Tokio i innych ośrodkach przemysłowych. Ale japoński rząd pozostawał nieugięty. Odmawiał bezwarunkowej kapitulacji, której żądali alianci. Szykował kraj do totalnej obrony z udziałem wojska i milionów mieszkańców.

Inwazyjną armadę miało odpierać m.in. ponad 5 tys. pilotów kamikaze, tysiąc nurków samobójców, ok. 2,5 tys. okrętów samobójczych oraz setki miniaturowych okrętów podwodnych i żywych torped. Najwyższa Rada Wojenna, złożona z premiera, ministrów – spraw zagranicznych, marynarki wojennej i armii – oraz szefa sztabu generalnego i dowódcy floty wojennej, liczyła, że olbrzymie straty skłonią Amerykanów do negocjacji pokojowych. Dyplomatycznymi kanałami zwrócono się o pośrednictwo w mediacji do formalnie neutralnego ZSRR, z którym Japonia miała pakt o nieagresji. Stalin nie zamierzał jednak ani pomagać, ani przestrzegać umowy. Już w lutym 1945 r. na konferencji w Jałcie obiecał Rooseveltowi, że Armia Czerwona zaatakuje na Dalekim Wschodzie dwa-trzy miesiące po pokonaniu III Rzeszy. W zamian – poza ustępstwami aliantów w Europie Środkowo-Wschodniej – uzyskał zgodę na zajęcie całej wyspy Sachalin, Kuryli i Mongolii Zewnętrznej, a także na kontrolę nad chińską Mandżurią, którą kilkanaście lat wcześniej podporządkowali sobie Japończycy.

As w rękawie

Władze w Waszyngtonie i Londynie wykluczały jakąkolwiek ugodę z Japonią. Także zdecydowana większość Amerykanów (9 na 10 według badania Gallupa z 1 czerwca 1945 r.) chciała walki do całkowitego ­zwycięstwa.

Tym bardziej że od 16 lipca Truman miał asa w rękawie – tego dnia naukowcy ze ściśle tajnego Projektu Manhattan przeprowadzili udaną eksplozję pierwszej bomby atomowej na poligonie w Nowym Meksyku. Informację o tym prezydent dostał podczas konferencji wielkiej trójki w Poczdamie. Tam też w porozumieniu z Churchillem i Czang Kaj-szekiem przygotował tekst deklaracji nadanej 26 lipca przez radio, w której zażądali „bezwarunkowej kapitulacji wszystkich sił japońskich”. „Alternatywą dla Japonii jest całkowita zagłada” – ostrzegli.

Rząd w Tokio ich zignorował. „Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by doprowadzić wojnę do gorzkiego końca” – skomentował premier Suzuki deklarację poczdamską. Tego samego dnia krążownik Indianapolis dostarczył „specjalną bombę” o kryptonimie Little Boy na wyspę Tinian w archipelagu Marianów, skąd miała polecieć nad Japonię (okręt w drodze powrotnej zatopiła japońska torpeda, zginęła większość z ponad 800-osobowej załogi).

Jako cel brano początkowo pod uwagę Kioto, Hiroszimę, Jokohamę i Kokurę, które najmniej ucierpiały podczas nalotów. Pełne zabytków Kioto oszczędzono ze względu na wielkie znaczenie dla kultury. Zamiast niego dodano Nagasaki. Samolot B-29 Silverplate na misję osobiście wybrał z linii produkcyjnej doświadczony pilot – płk Paul Tibbets. Maszynę nazwał Enola Gay na cześć swojej matki. Nie wiedział, co dokładnie zrzucą. Ponad 4-tonowa bomba przypominała stożkowy cylinder. W rdzeniu miała 64 kg radioaktywnego uranu-235. Lotnicy ozdobili ją napisami, np. „Pozdrowienia dla cesarza od ludzi z Indianapolis”.

Wystartowali przed godz. 3 w nocy. Wcześniej kapelan odmówił modlitwę, a załoga dostała tabletki z cyjankiem potasu na wypadek awaryjnego lądowania na terenie wroga. Podczas lotu towarzyszyły im dwa inne bombowce. Hiroszima była ważną bazą zaopatrzeniową wojska, liczyła ponad 300 tys. mieszkańców. Obrona przeciwlotnicza zlekceważyła przelot kilku maszyn. O godz. 8.15 miejscowego czasu Amerykanie zrzucili ładunek z wysokości ok. 9,5 km. Detonacja nastąpiła 580 m nad kliniką Shima. Słup dymu w kształcie grzyba wyrósł na kilkanaście kilometrów. Samolot zdołał się oddalić pośpiesznym lotem nurkowym, ale i tak odczuł falę uderzeniową.

„Miasto, które widzieliśmy tak dokładnie kilka minut wcześniej, było teraz brzydką plamą – pisał po wojnie płk Tibbets, którego nagrodzono Krzyżem za Wybitną Służbę. – Całkowicie zniknęło pod ohydnym dywanem ognia i dymu. Ogarnęło nas uczucie szoku i przerażenia (…)”.

„Nie było dźwięku. Czułam coś silnego. Strasznie intensywnego – wspominała 15-letnia telefonistka Michaiko Yamaota, która przeżyła wybuch pod stertą kamieni. – Wszyscy wyglądali nieludzko. Każdy był oszołomiony. Ludzie stracili zdolność mowy. Nie byli w stanie krzyczeć »to boli«, nawet gdy się palili. Nie mówili »gorące!«, po prostu siedzieli, płonąc”.

Truman płynął akurat z Europy krążownikiem Augusta. „To najświetniejsza rzecz w historii. Czas wracać do domu” – miał stwierdzić po otrzymaniu informacji o atomowym wybuchu.

Dokładna liczba ofiar nie jest znana. Amerykanie szacują je na ponad 70 tys. zabitych. Władze Hiroszimy podają, że do końca 1945 r. zginęło i zmarło m.in. w wyniku napromieniowania nawet drugie tyle ludzi.

Wola boskiego Hirohito

Atomowy wybuch początkowo nie wpłynął na zmianę stanowiska japońskiego rządu. Zwolennicy wojny marginalizowali jego znaczenie, przekonywali, że Amerykanie nie posiadają więcej tak potężnych bomb. Trzy dni później doszło jednak do ataku jądrowego na Nagasaki. Bomba Fat Man bezpośrednio zabiła ponad 40 tys. ludzi, kolejne tysiące umarły z powodu choroby popromiennej.

Użycie broni atomowej Truman tłumaczył chęcią „skrócenia agonii wojny. Zagroził Japończykom „deszczem destrukcji z powietrza, jakiego do tej pory nie widziano na ziemi

Użycie broni atomowej Truman tłumaczył chęcią „skrócenia agonii wojny”. Zagroził Japończykom „deszczem destrukcji z powietrza, jakiego do tej pory nie widziano na ziemi”

Foto: East News

Truman oświadczył w radiu, że użyto broni atomowej, by „skrócić agonię wojny” i „ocalić życie tysięcy młodych Amerykanów”. Japońskim władzom zagroził „deszczem destrukcji z powietrza, jakiego do tej pory nie widziano na ziemi”. „Tylko kapitulacja Japończyków może nas powstrzymać” – ostrzegł.

Nastroje w Tokio pogorszyła wiadomość, że dzień przed wybuchem w Nagasaki Związek Radziecki wypowiedział wojnę Japonii, po czym nocą ponadmilionowa Armia Czerwona przekroczyła granice Mandżurii.

Najwyższa Rada Wojenna była podzielona. Połowa, złożona z wojskowych, odrzucała bezwarunkową kapitulację i zgodę na okupację kraju przez aliantów. „Jest zbyt wcześnie, aby utrzymywać, że przegraliśmy wojnę – przekonywał gen. Korechika Anami, minister wojny. – Jeśli nieprzyjaciel wyląduje, da nam szansę na zmiażdżenie go”.

Ostateczna decyzja należała do cesarza Hirohito. Podczas nocnej narady, ku zaskoczeniu zwolenników dalszej walki, opowiedział się za przyjęciem alianckiego ultimatum pod warunkiem, że nie naruszy to jego pozycji. „Nie mogę znieść dalszych cierpień moich niewinnych ludzi” – oświadczył. Wola monarchy otaczanego boską czcią przez Japończyków nie podlegała dyskusji. Zawiadomiono Waszyngton i Londyn o przyjęciu deklaracji poczdamskiej.

Amerykanie wstrzymali przygotowania do zrzucenia trzeciej bomby atomowej, ale kontynuowali naloty. Rankiem 14 sierpnia nad Tokio przeleciało ponad 800 bombowców. Wieczorem japońskie władze opublikowały cesarski dekret, który nakazywał podległym wojskom zaniechanie walki i złożenie broni. Na następny dzień zapowiadano wystąpienie Hirohito w radiu, aby przekonać naród do zakończenia wojny.

Enola Gay, samolot, z którego zrzucono pierwszą bombę atomową nad Japonią w 1945 r., został odrestaurowany na potrzeby wystawy w National Air and Space Museum w Waszyngtonie

Enola Gay, samolot, z którego zrzucono pierwszą bombę atomową nad Japonią w 1945 r., został odrestaurowany na potrzeby wystawy w National Air and Space Museum w Waszyngtonie

Foto: fot. USAF/SIPA/EAST NEWS

Grupa młodych oficerów usiłowała wedrzeć się do pałacu cesarskiego, aby zapobiec kapitulacji. Odparci popełnili seppuku. Podobnie zrobił minister Anami. „Wierząc mocno, że nasza święta kraina nigdy nie zginie, ja – moją śmiercią – pokornie przepraszam [Cesarza] za wielką zbrodnię” – napisał, racząc się alkoholem, zanim odebrał sobie życie.

15 sierpnia Japończycy usłyszeli pierwszy raz w życiu głos swojego cesarza. „Gdybyśmy walczyli, doprowadziłoby to nie tylko do ostatecznego upadku i zniszczenia narodu japońskiego, lecz całkowitego wyginięcia rasy ludzkiej” – stwierdził w radiu ­Hirohito.

W ślad za tym prezydent Truman ogłosił zwycięstwo nad Japonią, a amerykańskie dowództwo nakazało przerwać ofensywę.

Armia Czerwona zajęła niemal całą Mandżurię ze stolicą w Harbinie, następnie Sachalin, Koreę do 38. równoleżnika i Kuryle. W pokonaniu wroga wydatnie pomógł jej sprzęt dostarczony przez Amerykanów, w tym 3721 samolotów i ponad 85 tys. pojazdów.

2 września przedstawiciele Japonii w obecności gen. MacArthura podpisali oficjalny akt kapitulacji na pancerniku Missouri w Zatoce Tokijskiej.

Broń złożyły japońskie wojska w Chinach, na Malajach i wyspach Pacyfiku. Niektóre oddziały zrobiły to dopiero po osobistych wezwaniach członków rodziny cesarskiej. Ostatni żołnierz – Hirō Onoda – przez blisko 30 lat ukrywał się w filipińskiej dżungli, nie przyjmując z grupą towarzyszy do wiadomości „haniebnej kapitulacji”. Poddał się dopiero w 1974 r., kiedy został sam – na apel swojego byłego dowódcy.

Korzystałem m.in. z: „Druga wojna światowa” Martina Gilberta, „Flota w czasie przypływu. Ameryka w wojnie totalnej na Pacyfiku 1944-1945” Jamesa D. Hornfischera, „Pacyfik. Piekło było za oceanem” Hugh Ambrose’a, „Chiny, Birma, Indie” Dona Mosera

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

The Hidden Benefit 
of Good Marriages – B2

The Hidden Benefit of Good Marriages – B2

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

Europa zaczęła się bać giganta z USA. Polska niedawno podpisała z nim umowę

6 maja, 2026
Lubelskie: Pożar został opanowany. Na miejscu ministrowie

Lubelskie: Pożar został opanowany. Na miejscu ministrowie

6 maja, 2026
Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

Majmurek: Prezydent Nawrocki wdepnął w polityczne bagno. Rząd chce, by się w nim ubrudził

6 maja, 2026
Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

6 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

6 maja, 2026
Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.