Państwowa Komisja Wyborcza w czwartek 29 sierpnia zdecydowała o odrzuceniu sprawozdania finansowego Prawa i Sprawiedliwości w związku z nadużyciami w kampanii parlamentarnej w 2023 roku. W rezultacie partia straci 10 milionów złotych dotacji. Co więcej, przez trzy lata nie będzie otrzymywała subwencji. Teraz partia Jarosława Kaczyńskiego prosi wyborców o przekazywanie im pieniêdzy.
PiS z nowym spotem i prośba o wpłaty na konto partii. Chodzi o decyzję PKW
W sobotę 31 sierpnia Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w mediach społecznościowych spot, w którym prosi o pomoc i dokonywanie przelewów. – Motywowana politycznie decyzja o odebraniu nam subwencji to cios w demokrację. To kalkulacja polityczna nowego rz±du, która ma nam utrudnić udział w kampanii prezydenckiej. Musimy to powstrzymać, dlatego prosimy o wpłaty na cele statutowe Prawa i Sprawiedliwości. Jak to zrobić? Najprościej przelewem internetowym – słyszymy w spocie partii.
Na filmie i w jego opisie podany jest numer konta, a lektor instruuje jak prawidłowo uzupełnić tytuł takiego przelewu. Zachęca on także do ustawienia przelewu cyklicznego. – Pomóż nam przeciwdziałać próbie zamachu na demokrację – podsumowuje głos zza kadru.
Prawo i Sprawiedliwość bez milionów złotych. Jarosław Kaczyński prosi o pomoc finansową
W piątek 30 sierpnia Jarosław Kaczyński wziął udział w konferencji prasowej w siedzibie partii. Stwierdził, że decyzja PKW jest „skandaliczna”. – Dochody, które mieliśmy zapewnione dzięki finansowaniu przez partię, jak już jest to zapowiadane, zostaną nam całkowicie odebrane – mówił. Podczas wystąpienia prezes PiS zaapelował do „wszystkich polskich patriotów” o przekazywanie pieniędzy na konto partii. – To wszystko może się złożyć na przyzwoite sumy, które pozwolą nam na kontynuowanie działalności – powiedział Jarosław Kaczyński.
O wpłacanie pieniędzy na Prawo i Sprawiedliwość apelował także m.in. Mateusz Morawiecki. Na platformie X ogłosił, że partia będzie walczyć o polską demokrację poprzez samodzielne zbieranie funduszy na kampanię. „Nie dla monopolu na władzę w Polsce!” – podsumował były premier.






