– Połączenie systemów ciepłowniczych Polski i Niemiec to bardzo ważny krok dla bezpieczeństwa energetycznego, ale także symboliczny gest partnerstwa i naszej wspólnej odpowiedzialności – uważa minister energii Miłosz Motyka.
Projekt United Heat zakłada źródła ciepła oparte w 100 proc. na OZE i technologiach niskoemisyjnych. Kluczowa część projektu to budowa 12 kilometrów nowej sieci ciepłowniczej, w tym transgranicznego połączenia pod Nysą Łużycką, które połączy systemy ciepłownicze obu krajów i umożliwi przesyłanie nadwyżek ciepła między zaangażowanymi w projekt miastami.
12 km rur ciepłowniczych pod Nysą
– Współpraca transgraniczna w sektorze ciepłowniczym pozwala na wymianę wiedzy, wdrażanie innowacji i tworzenie systemów, które są odporne na wahania rynku energii. To także wzór dla innych państw naszego regionu w temacie budowania wspólnej odporności – uważa minister energii.
Inwestycja będzie realizowana równolegle po obu stronach granicy – w Zgorzelcu powstane ciepłownia biomasowa o mocy 25 MW oraz instalacja solarna o mocy około 5 MWp z magazynem ciepła, a w Goerlitz realizowane są m.in. kotły biomasowe, pompy ciepła wykorzystujące ciepło z jeziora Berzdorf, oraz rozbudowa sieci łączącej kluczowe obszary miasta – rurociąg ciepłowniczy łączący Königshufen z Biesnitzer Straße.
Zakończenie projektu planowane jest na 2029 rok. Inwestycja jest wyceniana na około 190 mln euro. Wkład Niemiec to 81,6 mln euro. Projekt otrzymał również znaczące wsparcie z funduszy europejskich, w tym z agencji CINEA. Wkład Polski nie został ujawniony.
Zgorzelec i Goerlitz pozbędą się węgla do 2030 roku
Do tej pory oba miasta do ogrzewania wykorzystywały węgiel. Atutem projektu pod nazwą United Heat ma być różnorodność zastosowanych rozwiązań oraz wysoki poziom zaawansowania technologicznego. System będzie oparty w całości na odnawialnych źródłach energii i technologiach niskoemisyjnych: energii słonecznej z sezonowym magazynem energii, odzyskaniu ciepła ze ścieków i wód powierzchniowych, pompach ciepła, kotłach na biomasę, oraz z wykorzystaniem ciepła odpadowego i rozwiązań typu power-to-heat.
Z polskiej strony za budowę odpowiedzialna jest spółka SEC Zgorzelec, należąca do E.ON Energy Infrastructure Solutions Polska. Z niemieckiej – Stadtwerke Goerlitz z Grupy Veolia Germany. Jak podało Ministerstwo Energii, emisja dwutlenku węgla spadnie o około 50 tys. ton rocznie, co odpowiada emisji generowanej przez około 28 tys. samochodów osobowych.
– Dzięki połączeniu niemieckich i polskich sieci ciepłowniczych sektor ciepłowniczy zostanie w opłacalny sposób zdekarbonizowany, a nasze bezpieczeństwo energetyczne wzmocnione na rzecz nowoczesnej infrastruktury z korzyścią dla przedsiębiorstw i konsumentów w Goerlitz i Zgorzelcu – wyjaśniła minister gospodarki i energii Niemiec Katherina Reiche.














