-
Liczenie tatrzańskich kozic, endemicznych dla tych gór, zostało zakończone.
-
Wiosenne liczenie wykazało 786 kozic w Tatrach, z czego 95 to młode urodzone w tym roku.
-
Wynik tegoroczny daje podstawy do umiarkowanego optymizmu, choć nie jest rekordowy w liczbie dorosłych osobników.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Liczenie kozic pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego – zarówno polskiego, jak i słowackiego, przeprowadzają dwa razy w roku. Należy pamiętać, że podział na kozice polskie i słowackie nie istnieje, bo zwierzęta przemieszczają się między granicą państw. Są to tzw. populacje transgraniczne. Podobnie jest w przypadku tatrzańskich niedźwiedzi. Słowacy podali, że są z liczenia zadowoleni. „Wiosenny spis potwierdził, że populacja kozic tatrzańskich rozwija się pomyślnie” – przekazał słowacki park narodowy.
Znamy nową liczbę kozic w Tatrach
Najistotniejszy dla przyrodników jest łączny wynik liczenia zwierząt na terenie całych Tatr. Podczas tegorocznego, wiosennego liczenia po obu stronach gór – polskiej i słowackiej – odnotowano w sumie 786 kozic, w tym 95 młodych urodzonych w tym roku, które stanowią około 12 proc. całej populacji. Po polskiej stronie naliczono 335 osobników, z czego 47 to tegoroczne koźlęta, co daje udział młodych na poziomie 14 proc. – informuje TPN.
Nie jest to najwyższy wynik jeśli chodzi o osobniki dorosłe. Rekordowe były obliczenia z jesieni 2024 r., kiedy to znaleziono 949 kozic.
Tegorocznie wiosenne liczenie przyniosło jednak najlepszy wynik pod względem udziału młodych od 2021 r., co może świadczyć o poprawie warunków rozrodu i dobrej kondycji populacji.
Dla porównania, podczas wiosennego liczenia w 2025 r. zinwentaryzowano 740 kozic – 249 w Polsce i 491 na Słowacji. Tegoroczny wynik jest natomiast nieco niższy od ubiegłorocznego liczenia jesiennego, kiedy odnotowano 805 osobników. Należy jednak pamiętać, że wiosenne i jesienne liczenia mają odmienny charakter, dlatego pełniejszą ocenę stanu populacji będzie można przedstawić dopiero po jesiennych obserwacjach. Obecne wyniki dają jednak podstawy do „umiarkowanego optymizmu”. Błąd oszacowania nie jest znany i może znacznie przekraczać 10 proc.
-
Tatry mają szansę w konkursie. „Najbardziej pożądany region w Europie”
-
Jeziora w Tatrach zrobiły się mętne. Problemem okazały się pstrągi
Kozica z Tatr to endemit
Kozica tatrzańska (Rupicapra rupicapra tatrica) to gatunek, który przystosował się do życia w ekstremalnych warunkach wysokogórskich. Występuje tylko w Tatrach. Każdy znaczący spadek liczebności niesie ze sobą potencjalne ryzyko dla zdrowia genetycznego populacji i zwiększa jej podatność na zewnętrzne czynniki stresowe – klimatyczne, biologiczne i antropogeniczne.
Kozice tatrzańskie są doskonale przystosowane do życia w wysokogórskim środowisku. Mają silnie rozwinięte mięśnie nóg oraz wyjątkowo wytrzymałe i jednocześnie bardzo ruchome stawy, dzięki czemu potrafią wykonywać imponujące skoki sięgające nawet 6-7 metrów. Ich mocne kopyta, wyposażone w twarde krawędzie racic, umożliwiają pewne poruszanie się po stromych i śliskich skałach.
Końce racic są ostre i przypominają pazury, co dodatkowo zwiększa przyczepność. Racice są szersze z tyłu i zwężają się ku przodowi. Ich miękkie, sprężyste spody, w połączeniu z elastycznymi poduszkami podeszwowymi, sprawiają, że niemal przylegają do powierzchni skał. Dzięki temu kozice mogą bezpiecznie poruszać się zarówno po śniegu, jak i po skalistym terenie, a latem racice naturalnie ścierają się podczas wędrówek po kamieniach.
Poza kozicą tatrzańską w Tatrach można spotkać również inny gatunek endemiczny – świstaka tatrzańskiego.














