Zachowując wszelkie proporcje, Maja Koput musiała niemal z marszu wejść w buty Agnieszki Korneluk. Jakiego kalibru to wyzwanie, wiadomo właściwie do momentu, kiedy była kapitan reprezentacji Polski zakończyła swoją przebogatą karierę.


Jedna z najlepszych na swojej pozycji na świecie oddała miejsce, a na środek siatki wskoczyła właśnie mająca 19 lat zawodniczka, która na co dzień gra w Tauron Lidze Kobiet. Konkretniej w szeregach LOTTO Chemika Police. Choć presja była spora, stawka wysoka, to Koput udowodniła, że coraz większe wyzwania nie są jej straszne.

Maja Koput na podium mistrzostw Europy! Co za talent polskiej siatkówki


Nastolatka tworzyła duet środkowych z dużo bardziej doświadczoną Madaleną Jurczyk. Trener Stefano Lavarini mógł liczyć na duże wsparcie Koput już w pierwszym meczu ME 2026. Grając przeciwko Węgierkom, w szczególnym meczu – bo środkowa kadry Polski ma węgierskie korzenie – debiutantka potrafiła dźwignąć całą drużynę. Czujnie na siatce, do tego z asem serwisowym, w najważniejszych momentach seta, o czym pisaliśmy na łamach WPROST.


Koput okazała się zresztą specjalistką w elemencie bloku. Spoglądając na statystyki na oficjalniej stronie turnieju, Polka znalazła się na podium wśród najlepiej blokujących ME 2026. 24 bloki w dziewięciu meczach, bądź 30 setach – jeśli ktoś woli taką nomenklaturę. To dało średnią 0,8 bloku na set. Lepsze były tylko Turczynka Zehra Güneş oraz Serbka Hena Kurtagić. Mistrzyni Europy wyprzedziła Polkę jednak tylko o jeden punktowy blok więcej.


Kurtagić grała za to w swojej lidze – wykręcając kosmiczną wartość 36 punktowych bloków w całym turnieju.


Na takich siatkarkach, jak Koput, można przede wszystkim budować przyszłość reprezentacji Polski siatkarek. Wydaje się, że obok zdolnej środkowej, warto wyróżnić również m.in. atakującą Julię Szczurowską, czy przyjmujące Paulinę Damaske i Martynę Czyrniańską. Najmłodsza z tego tercetu jest ta ostatnia, mająca rocznikowo 23 lata.


A co do Koput, była najlepsza spośród Polek nie tylko w kategorii najlepiej blokujących. Środkowa zaserwowała również najwięcej asów w turnieju w zespole trenera Lavariniego. Takich punktowych zagrywek u Koput wyliczono sześć.

Polskie siatkarki czekają na medal od 2009 roku. Znów bez przełamania!


W kontekście nadziei medalowych należy pamiętać, że reprezentacja Polski siatkarek na medal imprezy rangi ME czeka od 2009 roku. Wtedy to po raz ostatni polski zespół mógł cieszyć się z miejsca na podium, tego najniższego, czyli wycenianego na brąz.


Przed zespołem trenera Lavariniego stało zatem spore wyzwanie, ażeby przełamać niemoc trwającą już prawie dwie dekady.


Na poprzednich ME, rozgrywanych w 2023 roku, Polki odpadły w ćwierćfinale z Turczynkami. Jak się okazało, Turcja sięgnęła później po końcowy triumf, ogrywając w finale Serbki (3:2). Brązowy medal przypadł wówczas Holenderkom.


Warto dodać, że w tabeli wszech czasów ME siatkarek Polska zajmuje wysokie 5. miejsce. Złożyły się na to dwa złote medale, cztery srebrne i pięć brązowych. Czyli łącznie aż 11 krążków. Więcej spośród wszystkich(!) reprezentacji mają tylko liderujące reprezentantki ZSRR (16 medali), czyli nieistniejącego kraju. Co ciekawe, wiceliderkami są… Rosjanki.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version