„Uwaga! Porzucone fragmenty sprzętu wędkarskiego zagrażają ptakom” – zaalarmował w mediach społecznościowych Zarząd Zieleni Warszawy.
Polskie ptaki cierpią przez porzucone przynęty wędkarskie
Urzędnicy zaapelowali do wędkarzy, aby nie pozostawiali nad wodą i na terenach zieleni fragmentów zestawów wędkarskich (żyłek, plecionek, haczyków, woblerów itp.). „Są one poważnym, często śmiertelnym zagrożeniem dla ptaków” – uzasadniono.
Na dowód pokazano zdjęcia: gołębia zaplątanego w sieć, łabędzia z przynętą wbitą w dziób i inne ptaki oplątane żyłką. Widok jest przerażający.
„Podczas żerowania lub lotu ptaki zaplątują się w żyłki, których nie są w stanie przerwać i uwolnić się. Najczęściej dochodzi do urazów nóg, zawinięta żyłka doprowadza do martwicy, a finalnie jej utraty” – tłumaczą urzędnicy.
To jednak nie koniec tragicznych skutków porzucania przynęt. Dłuższe fragmenty żyłek potrafią w pełni skrępować ruchy ptaka, doprowadzając do śmierci z wycieńczenia.
Szczególnie kaczki i łabędzie potrafią przypadkowo połknąć ostre elementy wraz z pokarmem, doprowadzając do urazów wewnętrznych. Połknięty wobler (sztuczna przynęta wędkarska imitująca naturalny pokarm ryb drapieżnych) lub haczyk jest możliwy do usunięcia jedynie chirurgicznie
Urzędnicy proszą, aby w wypadku znalezienia okaleczonego lub chorego ptaka zgłaszać się do odpowiednich służb. W przypadku Warszawy jest to straż miejska lub ptasi azyl przy miejskim zoo.













