Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jednostka „Bohaterów UPA”. Była rzeczniczka uderza w Zełenskiego: Boi się

Jednostka „Bohaterów UPA”. Była rzeczniczka uderza w Zełenskiego: Boi się

7 czerwca, 2026
To grzyby, który można uprawiać nawet w domu. To lek dosłownie na wszystko

To grzyby, który można uprawiać nawet w domu. To lek dosłownie na wszystko

7 czerwca, 2026
Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

7 czerwca, 2026
Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

7 czerwca, 2026
Julia Mendel ostro o decyzjach Zełenskiego. „Zaszkodził relacjom Polski i Ukrainy” – Wprost

Julia Mendel ostro o decyzjach Zełenskiego. „Zaszkodził relacjom Polski i Ukrainy” – Wprost

7 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jednostka „Bohaterów UPA”. Była rzeczniczka uderza w Zełenskiego: Boi się
  • To grzyby, który można uprawiać nawet w domu. To lek dosłownie na wszystko
  • Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym
  • Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”
  • Julia Mendel ostro o decyzjach Zełenskiego. „Zaszkodził relacjom Polski i Ukrainy” – Wprost
  • Pionierski pomysł Polaków. Do sadów wjechał specjalny pojazd bez kierowcy
  • Hiszpania. Ponad milion wiernych na mszy z papieżem Leonem XIV
  • Oficerowie WOT z zarzutami. Prokuratura zarzuca im oszustwo
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Pracoholizm. Problem dotyka co piątego Polaka. „Dawała mi ulgę”
Pracoholizm. Problem dotyka co piątego Polaka. „Dawała mi ulgę”
Polska

Pracoholizm. Problem dotyka co piątego Polaka. „Dawała mi ulgę”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 czerwca, 2026

– Im trudniej działo się prywatnie, tym więcej projektów brałem na siebie – mówi Bartek Kubiak. Przez lata praca była dla niego mechanizmem radzenia sobie z problemami. Zaczęło się dziesięć lat temu, chociaż przez większość tego czasu nie widział w swoim zachowaniu nic niepokojącego.

– Wręcz przeciwnie. Ponadnormatywna aktywność zawodowa była nagradzana, podziwiana i społecznie wzmacniana. Miałem głębokie przekonanie, że sukces wynika z ciężkiej pracy – przyznaje.

Praca funkcjonowała jak uzależnienie. – Dokładnie ten sam schemat, co u alkoholika, kiedy musi wziąć butelkę do ręki. Tylko że pracoholizm jest wciąż niestety nagradzany – mówi. Dopiero kryzys w relacjach rodzinnych stał się momentem przełomowym.

– Żona jasno i wyraźnie postawiła granicę, że to już dalej tak być nie może. W takim momencie są dwa wyjścia. Można dalej brnąć w ten sam schemat albo zatrzymać się i spróbować zrozumieć, co naprawdę stoi za kompulsywną potrzebą pracy – opowiada.

Bartek zdecydował się na drugą drogę. – Zacząłem zgłębiać mechanizmy biologiczne. Zdobywana wiedza pomagała mi stopniowo rozkładać wszystko na czynniki pierwsze i zbudować siebie na nowo – zapewnia. Chociaż była to wymagająca droga, zaprowadziła go w miejsce, w którym czuje się dobrze.

– Wgrałem sobie do głowy, że pracuję lekko, przyjemnie, mając czas dla rodziny. Odnalazłem nową rolę, wiedzą, którą zdobyłem w zakresie neurobiologii dzielę się z ludźmi w mediach społecznościowych – opowiada.

Najważniejsza w drodze do zdrowia, jak zaznacza, jest samoświadomość. – Dopóki człowiek sam nie zauważy problemu, żaden komunikat z zewnątrz nie będzie skuteczny – dodaje.

Z zewnątrz wszystko wyglądało imponująco. Była odbierana jako świetna specjalistka, niezawodna, sprawcza. Ta osoba, do której dzwoni się w kryzysie.

– W pracy słyszałam, że skoro coś jest niemożliwe, to właśnie ja sobie z tym poradzę. Awansowałam, dostawałam najtrudniejsze zadania, często wykonywałam też obowiązki kolegów i koleżanek. W oczach innych byłam symbolem profesjonalizmu. W swoich kimś nieustannie niewystarczającym – mówi Marta.

Miała trzydzieści lat i budziła się zestresowana. – Jakbym codziennie musiała udowadniać światu, że zasługuję, żeby w ogóle być widzianą jako wartościowa osoba – przyznaje.

Dziś, z perspektywy czasu wie, że jej pracoholizm zaczął się od pustki i braku kontaktu ze sobą. – Praca dawała ulgę, bo skutecznie zagłuszała wszystko inne. W tym kołowrotku było mi dobrze, bo on pozwalał tam nie zaglądać. Niewiele czułam – opowiada.

Tymczasem każdy kolejny projekt, każdy telefon, każdy mail jeszcze bardziej utrzymywały ją w mechanizmie pracoholizmu. A jego cena była wysoka.

– Mój partner coraz częściej zostawał sam, organizm również wysyłał sygnały alarmowe. Zaczęłam chorować, żyć w permanentnym napięciu. Ale mimo sukcesów i uznania nie opuszczało mnie poczucie niekompetencji – mówi.

Moment przełomowy przyszedł nagle, chociaż zbierało się na niego długo. – Jeden niepochlebny komentarz od kolegi sprawił, że psychicznie się rozsypałam. Poszłam do lekarza po leki uspokajające. Trafiłam jednak na lekarkę, która zamiast recepty bardzo łagodnie i trafnie zaproponowała wizytę u psychiatry – wyjaśnia Marta.

To był początek procesu zdrowienia Marty. – Na wizytę u psychiatry trzeba było czekać, dlatego zapisałam się na terapię. W pracy poszłam na urlop – opowiada. Po czasie wróciła, z zupełnie innym podejściem.

– Punktualnie wychodziłam z biura. Nie zabierałam laptopa do domu. Nie odbierałam każdego telefonu natychmiast. Na początku towarzyszyło mi poczucie winy i wrażenie, że robię coś niewłaściwego. Ludzie patrzyli zdziwieni, że wychodzę o czasie. Sama zastanawiałam się, czy mam do tego prawo – wspomina.

Najbardziej zaskoczyło ją jednak to, co wydarzyło się później. – Świat się nie zawalił. Nikt nie przestał mnie potrzebować. Przeciwnie, kiedy przestałam być dostępna zawsze i dla wszystkich, zaczęłam czuć większy szacunek ze strony innych. A przede wszystkim po raz pierwszy od dawna zaczęłam lubić samą siebie. I do dzisiaj jestem blisko siebie i swoich potrzeb – dodaje.

Jak objawia się pracoholizm?


Z centrum badań Profilaktyki Społecznej wynika, że co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. – Pracoholizm bardzo długo był społecznie nagradzany. Skala zjawiska może być tak duża, bo żyjemy w kulturze produktywności, w której odpoczynek bywa utożsamiany z lenistwem, a sukces zawodowy staje się głównym źródłem samooceny – wyjaśnia psycholożka i psychoterapeutka Monika Machnicka.

Dostępność, responsywność i zaangażowanie są szczególnie doceniane. – Osoba, która ciągle zostaje po godzinach, odbiera maile w nocy i nie bierze urlopu, często słyszy, że jest ambitna, odpowiedzialna. Problem pojawia się wtedy, gdy praca przestaje być wyborem, a staje się przymusem regulacji emocji i poczucia własnej wartości – zauważa ekspertka.

Pracoholizm nie polega jedynie na tym, że człowiek, dużo pracuje. – Kluczowe jest to, że nie potrafi przestać – wyjaśnia psychoterapeutka. Praca staje w centrum życia. Nawet podczas wolnego czasu myśli o obowiązkach.

– Odczuwa napięcie, gdy nie jest produktywny, ma trudność z regeneracją i zaniedbuje inne obszary życia. Pojawia się też poczucie winy podczas odpoczynku, kompulsywne sprawdzanie telefonu czy maili oraz trudności w byciu tu i teraz w relacji. Mózg nie dostaje przestrzeni na regenerację nawet jeśli formalnie kończymy pracę – wymienia.

U źródeł pracoholizmu, jak tłumaczy Monika Machnicka, leży lęk. – Przed byciem niewystarczającym, przed odrzuceniem, utratą kontroli czy poczuciem bezwartościowości. Dla wielu osób staje się sposobem na regulowanie emocji i chwilowe podnoszenie samooceny.

Ulga działa krótkoterminowo, więc potrzeba pracy pojawia się coraz częściej. Zdrowa praca daje satysfakcję i rozwój. Pracoholizm odbiera wolność wyboru – precyzuje.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

Oficerowie WOT z zarzutami. Prokuratura zarzuca im oszustwo

Oficerowie WOT z zarzutami. Prokuratura zarzuca im oszustwo

Sondaż. Koniec wojny w Ukrainie w tym roku? Polacy odpowiedzieli

Sondaż. Koniec wojny w Ukrainie w tym roku? Polacy odpowiedzieli

Gdzie jest burza? IMGW wydał alerty, dotyczą kilku województw

Gdzie jest burza? IMGW wydał alerty, dotyczą kilku województw

Jak działa e-Rejestracja? Czym jest i od kiedy zaczyna obowiązywać?

Jak działa e-Rejestracja? Czym jest i od kiedy zaczyna obowiązywać?

Załamanie pogody na horyzoncie. Alarmująca prognoza IMGW

Załamanie pogody na horyzoncie. Alarmująca prognoza IMGW

Kalejdoskop Wydarzeń. Akcja „lody za pasek” i reakcja RPD. „Po co ten list”

Kalejdoskop Wydarzeń. Akcja „lody za pasek” i reakcja RPD. „Po co ten list”

Kosiniak-Kamysz spotkał się z Budanowem. Tematem afera UPA

Kosiniak-Kamysz spotkał się z Budanowem. Tematem afera UPA

Radosław Fogiel odpowiada na słowa Bosaka. Chodzi o sojusz PiS-Konfederacja

Radosław Fogiel odpowiada na słowa Bosaka. Chodzi o sojusz PiS-Konfederacja

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

To grzyby, który można uprawiać nawet w domu. To lek dosłownie na wszystko

To grzyby, który można uprawiać nawet w domu. To lek dosłownie na wszystko

7 czerwca, 2026
Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

Wojna na Ukrainie. Kijów wraca do strategii z 2023 roku. Chodzi o Krym

7 czerwca, 2026
Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

Przydacz chce dymisji Szeptyckiego. „Porównał UPA do polskich żołnierzy”

7 czerwca, 2026
Julia Mendel ostro o decyzjach Zełenskiego. „Zaszkodził relacjom Polski i Ukrainy” – Wprost

Julia Mendel ostro o decyzjach Zełenskiego. „Zaszkodził relacjom Polski i Ukrainy” – Wprost

7 czerwca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Pionierski pomysł Polaków. Do sadów wjechał specjalny pojazd bez kierowcy

Pionierski pomysł Polaków. Do sadów wjechał specjalny pojazd bez kierowcy

7 czerwca, 2026
Hiszpania. Ponad milion wiernych na mszy z papieżem Leonem XIV

Hiszpania. Ponad milion wiernych na mszy z papieżem Leonem XIV

7 czerwca, 2026
Oficerowie WOT z zarzutami. Prokuratura zarzuca im oszustwo

Oficerowie WOT z zarzutami. Prokuratura zarzuca im oszustwo

7 czerwca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.