W archikatedrze warszawskiej pw. św. Jana Chrzciciela w południe rozpoczęła się msza w intencji ojczyzny oraz prezydenta Karola Nawrockiego. Liturgii przewodniczy prymas Polski abp Wojciech Polak.
Prezydent Karol Nawrocki zaprzysiężony. Abp Galbas: Doświadczy pan prawa falowania
Homilię wygłosił metropolita warszawski abp Adrian Galbas SAC.
– Także pan doświadczy prawa falowania. Tego, że będzie i tak, i siak – mówił podczas kazania duchowny, zwracając się do Karola Nawrockiego.
Metropolita podkreślił, że życie każdego człowieka rozgrywa się między Taborem – chwilami radości i chwały – a Kalwarią – momentami trudności i cierpienia
– Góra Kalwaria i Góra Tabor. Oby w ciągu najbliższych pięciu lat intensywność tych gór nie rozłożyła się w pana życiu, w pana posługiwaniu i w życiu pana rodziny po połowie. Tym bardziej oby nie zdominowało to, co trudne i ciężkie. Ale nie jesteśmy naiwni, wiecznego Taboru na pewno nie będzie. Pięć usłanych różami lat nie nadejdzie – podkreślił metropolita warszawski.
Arcybiskup dodał, że „aby w radości nie stracić głowy, a w strapieniu serca” potrzeba nie tylko osobistych przymiotów takich jak: inteligencja, kompetencje komunikacyjne, decyzyjność, pracowitość, wytrwałość i odwaga, ale także potrzeba dobrego zespołu.
– Złożonego z ludzi lojalnych, uczciwych, rzetelnych, krytycznych, a nie krytykanckich. I oczywiście nie lizusów. Lizusi są najgorsi – przestrzegł hierarcha.
Karol Nawrocki prezydentem. Abp Galbas: To ustrzeże pana i nas przed chaosem
– Szanowny panie prezydencie, na pewno ma pan już wyznaczone cele na pierwsze dni swojej prezydentury, na pierwsze sto dni, na pierwszy rok i na pięć lat. To dobrze, to ustrzeże i pana, i nas przed chaosem – mówił warszawski metropolita.
Dodał, że prosi jednak jako osoba wierząca, aby „nie stracić nigdy owego ostatecznego celu życia, jakim jest wieczność z Bogiem, przed którym każdy będzie musiał zdać sprawę ze swoich dokonań i zaniedbań”.
– Gdy mamy to przed oczyma i w sercu, łatwiej ustrzec się od wielu błędów i od wielu grzechów, zwłaszcza od grzechu pychy – podkreślił.













