Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
PIP rozpoczęła kontrole umów zlecenia i B2B. Wpłynęło 70 skarg – Biznes Wprost

PIP rozpoczęła kontrole umów zlecenia i B2B. Wpłynęło 70 skarg – Biznes Wprost

6 sierpnia, 2026
Kukułki odlatują z Polski już teraz. Polskie ptaki odetchną

Kukułki odlatują z Polski już teraz. Polskie ptaki odetchną

6 sierpnia, 2026
Litwa. Minister obrony ostrzega przed rosyjską prowokacją

Litwa. Minister obrony ostrzega przed rosyjską prowokacją

6 sierpnia, 2026
Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Prokuratura zabezpieczyła majątek Świrskiego

Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Prokuratura zabezpieczyła majątek Świrskiego

6 sierpnia, 2026
Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

6 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • PIP rozpoczęła kontrole umów zlecenia i B2B. Wpłynęło 70 skarg – Biznes Wprost
  • Kukułki odlatują z Polski już teraz. Polskie ptaki odetchną
  • Litwa. Minister obrony ostrzega przed rosyjską prowokacją
  • Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Prokuratura zabezpieczyła majątek Świrskiego
  • Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy
  • Nawrocki po roku prezydentury. Nowe sondaże. Polacy oceniają – Wprost
  • Kursy walut 6 sierpnia 2026 r. Dobra passa złotego trwa – Biznes Wprost
  • Pumy sprawiły, że jest mniej kolizji na drogach
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Próżny półgłówek” Co naprawdę Trump myśli o szefie FIFA?
„Próżny półgłówek” Co naprawdę Trump myśli o szefie FIFA?
Aktualności

„Próżny półgłówek” Co naprawdę Trump myśli o szefie FIFA?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 sierpnia, 2026

Osoby z kręgów politycznych donoszą, że Donald Trump tak naprawdę ma szefa FIFA Gianniego Infantino za „pajaca”. W innych środowiskach nazywano go już „pożytecznym idiotą”, „próżnym półgłówkiem” oraz „pomagierem” w realizacji pewnych koncepcji politycznych.

Gdy w styczniu 2025 r. Infantino wrócił z inauguracji drugiej prezydenckiej kadencji Trumpa, ludzie spotykający się z szefem FIFA zwracali uwagę na zmianę w jego zachowaniu. Fakt, że udział działacza piłkarskiego w tego rodzaju politycznym wydarzeniu był sytuacją bez precedensu, lecz to nie wszystko — zarzekano się, że Szwajcar zaczyna zachowywać się jak nowy-stary przywódca USA. Prezydent FIFA bez przerwy opowiadał o „ubijaniu największego interesu w historii”. Oczywiście taki odbiór jego osoby i zachowania mógł być tylko złudzeniem, czyimś subiektywnym wrażeniem, lecz dodatkową wskazówką wydawał się czerwony krawat, powszechnie kojarzony z amerykańskimi republikanami.

Zaczęto porównywać tę przemianę do zjawisk obserwowanych w sektorze technologicznym, gdzie początkujący przedsiębiorcy po jednodniowej wizycie w siedzibie Tesli zaczynali zachowywać się jak Elon Musk. Infantino twierdził, że jest „absolutnie konieczne”, by w związku z finałami mistrzostw świata w 2026 r. „utrzymywał bliskie relacje z prezydentem Trumpem”, jednak nie używał podobnych argumentów ani w przypadku poprzednich turniejów, ani w odniesieniu do Kanady i Meksyku, pozostałych współgospodarzy zbliżającego się mundialu. Cóż, przywódcy tych krajów nie ogłosili łysego Szwajcara „królem piłki nożnej, przynajmniej w pewnym sensie”, jak zrobił to Trump. Osoby z kręgów politycznych donoszą, że prezydent USA tak naprawdę ma szefa FIFA za „pajaca”. W innych środowiskach nazywano go już „pożytecznym idiotą”, „próżnym półgłówkiem” oraz „pomagierem” w realizacji pewnych koncepcji politycznych. Cokolwiek by na ten temat sądzić, faktem jest, że Infantino coraz mocniej zbliża się do Trumpa w okresie, gdy ten przesuwa się na prawą stronę sceny politycznej. Tym samym mamy już pewność, że amerykański mundial nie uniknie upolitycznienia, co może się okazać kolejnym czynnikiem niszczącym futbolową umowę społeczną — niepisane porozumienie, na którym wszystko się opiera i dzięki któremu jako tako działa. Oczywiście taki proces wpisywałby się w ogólny kierunek zmian zachodzących w piłce nożnej i wszędzie poza nią.

Przeprowadzono badania, z których wynika, że w 2022 r. po raz pierwszy liczba zamkniętych ustrojów autokratycznych przekroczyła liczbę liberalnych demokracji na całym świecie. Brytyjski dziennikarz i publicysta George Monbiot mówi, że „obserwujemy odchodzenie od świata ogólnie demokratycznego na rzecz świata ogólnie despotycznego”. Gdy w marcu 2023 r. Xi Jinping przyjechał do Moskwy, powiedział Putinowi, że świat zmienia się właśnie w sposób, jakiego „nie widzieliśmy od 100 lat”. „Razem pokierujmy tymi zmianami” — dodał chiński przywódca, a rosyjski dyktator chętnie mu przytaknął. Można zaryzykować stwierdzenie, że skutki tych przeobrażeń najbardziej dobitnie przejawiają się w futbolu. Jeden z wysoko postawionych działaczy FIFA stwierdził, że organizacja ta „została wciągnięta do strefy wpływów autokratów”. Nowa epoka autokracji zbiegła się w czasie z epoką miliarderów — w wielu regionach świata umowy społeczne całych narodów są cynicznie wykorzystywane przez nowych oligarchów, a liczni z nich mają dzisiaj olbrzymie wpływy polityczne. Na inauguracji Trumpa Infantino zasiadł obok Marka Zuckerberga, Jeffa Bezosa i Elona Muska. Dokładnie to samo zjawisko obserwujemy w futbolu, gdzie bogacze bezpośrednio wpływają na kierowanie klubami. Mamy tym samym do czynienia z dawnymi problemami, tyle że w wydaniu z 2025 r.

W tym sporcie jeszcze nigdy nie byliśmy świadkami tak wielu sporów prawnych, piłkarskie władze są wręcz wstrząśnięte tym, jak jest ich dużo i jak często trzeba się z nimi mierzyć. Futbol wpadł w stan nieustannego pobudzenia, co najlepiej widać chyba na przykładzie najsłynniejszego klubu: Realu Madryt. Choć był on wówczas mistrzem Hiszpanii i obrońcą Pucharu Europy, przez cały sezon 2024/25 jego przedstawiciele skarżyli się, na co tylko się dało: od sędziowania po wyniki plebiscytu na Złotą Piłkę. „W futbolu nie brakuje rzeczy, które im się nie podobają” — naigrywał się członek kierownictwa innego klubu. Florentino Pérez lubił kiedyś mawiać, że „tak to już właśnie jest”, a teraz zmienił śpiewkę na „nie tak to powinno wyglądać”. To chyba o czymś świadczy.

*

Jeżeli uznać, że 2 grudnia 2010 r. stanowił moment kulminacyjny „blatterokracji” oraz systemu opartego na „indywidualnej gangsterce”, to jak najlepiej nazwać to, co nastało później? Wcześniej mieliśmy do czynienia z jarmarcznym obliczem futbolu, teraz jednak obserwujemy coś znacznie bardziej wyrafinowanego. Ostentacyjne trofeum dla zwycięzcy Klubowych Mistrzostw Świata wydaje się całkiem niezłym ucieleśnieniem nowych realiów, zwłaszcza że Infantino pokazywał Trumpowi, jak otwiera się je kluczem. Relacja między nimi również wiele mówi, ponieważ dzisiaj uważa się, że FIFA jest organizacją „w swym charakterze niemal trumpowską”. Naśladowanie przez Infantino prezydenta USA to pewnie naturalny etap rozwoju wizerunku tego działacza, wcześniej bowiem mówiono, że Trump jest dla niego wzorem. Szefowie innych federacji przewracali oczami, gdy w 2025 r.u na kongresie UEFA szef FIFA zaczął opowiadać, co robi jego organizacja — a zatem on sam. Było to kolejne z jego klasycznych improwizowanych wystąpień otwierających. Inni wyśmiewali „niepotrzebnie emocjonalną reakcję” światowej federacji na groźby podjęcia kroków prawnych przez FIFPro, związek zawodowy piłkarzy, w odpowiedzi na jednostronne decyzje FIFA wywracające do góry nogami kalendarz meczów5. Kierowana przez Infantino organizacja oświadczyła, że „niektóre ligi europejskie” podejmują działania „bez uwzględnienia interesu innych”. Ta konkretna sprawa jest wyrazem bezpośredniej konfrontacji ze szwajcarskim włodarzem piłkarskiego świata, zwłaszcza w czasach, w których wiele mechanizmów kontrolnych w strukturze FIFA zostało osłabionych — od awansów dla najbardziej lojalnych działaczy i zmian w statutach aż po całkowitą bezsilność Rady FIFA. Prawnicy odnotowali, że zmiany te w dużej części obejmują szkodliwą biurokrację — tak samo jak w przypadku Trumpa. Reformy po odejściu Blattera wprowadzano z inicjatywy Infantino, który w 2015 r. przedstawiał się jako regulacyjny zbawca futbolu i nawoływał, by prezydent FIFA aktywniej zajmował się sprawami sportu. Dzisiaj jesteśmy świadkami właśnie tego zjawiska — wystarczy zajrzeć do mediów społecznościowych, gdzie w licznych ekscytujących wpisach relacjonuje się wyjazdy pana Infantino do Waszyngtonu. Jakość tych treści też pozostawia sporo do życzenia.

Aleksander Čeferin nie posunął się do otwartego popierania populistycznych liderów, udzielił natomiast dziwacznego wywiadu słoweńskim mediom, w którym opowiedział o swoich politycznych przyjaźniach — wspomniał między innymi o brytyjskim premierze Keirze Starmerze i nieżyjącym papieżu Franciszku. Oddajmy głos prezydentowi UEFA: „Emir Kataru, wielki fan futbolu i wspaniały człowiek, zrobił na mnie znakomite wrażenie”; „Kimś wyjątkowym jest również chiński miliarder Jack Ma”. Wkrótce potem zamknięto kolejny kongres UEFA, podczas którego padła jedynie symboliczna liczba pytań z sali.

Tymczasem za kulisami lobbowano w sprawie przywrócenia Rosji do międzynarodowych rozgrywek piłkarskich, a jednocześnie FIFA zwlekała z jakąkolwiek decyzją w sprawie wniosku złożonego przez Palestyński Związek Piłki Nożnej, który domagał się zawieszenia Izraela w związku z konfliktem w Strefie Gazy. Także Human Rights Watch donosiła do FIFA, że izraelska federacja organizuje aktywność piłkarską na terenach okupowanych, co jest niezgodne z przepisami piłkarskimi. Co godne odnotowania, Rosyjski Związek Piłki Nożnej nie został zawieszony przez UEFA jako organizacja, mógł zatem przez cały czas usiłować wywierać wpływ na szefostwo europejskiej federacji. O relacjach Infantino z Arabią Saudyjską mówiono, że to jego as w rękawie, ponieważ petrodolarami można było rozwiązać niemal każdy problem. Wkrótce mieliśmy się o tym przekonać, podobnie jak o prawdziwym charakterze całej tej epoki. Na widoku publicznym dokonywało się właśnie przejęcie całego systemu.

Donald Trump postąpił w sposób kojarzony zwykle z oligarchami i książętami — zaprosił do Białego Domu znanych piłkarzy, by pokopali piłkę z jego synem, Barronem. Najmłodszy z prezydenckich potomków jest wielkim fanem futbolu, nie można tego natomiast powiedzieć o jego ojcu, który chętniej wypowiadał się na temat partnerek piłkarzy. Pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że wchodzi w buty Silvio Berlusconiego i staje się jednym z najbardziej wpływowych ludzi w świecie dzisiejszego futbolu. To właśnie prezydent USA przedstawił Infantino Muhammadowi bin Salmanowi, uruchamiając tym samym łańcuch zdarzeń, na którego końcu znalazły się Klubowe Mistrzostwa Świata w rozszerzonej formule, europejska Superliga oraz następny etap realizacji saudyjskich projektów sportowych. Relacje samego Trumpa ze szwajcarskim działaczem również mogą obecnie w bezprecedensowy sposób odbić się na geografii futbolu.

Nie ulega wątpliwości, że cała ta sytuacja stawia nowe wyzwania przed Radą FIFA, która miała być rzekomo jednym z najpotężniejszych organów w tym sporcie. Wysoko postawieni przedstawiciele federacji twierdzą, że wspomniany organ nie otrzymał informacji, iż ceremonię losowania Klubowych Mistrzostw Świata w grudniu 2024 r. otworzy córka amerykańskiego prezydenta, Ivanka Trump. Nie przedstawiono mu również warunków umowy transmisyjnej na ten turniej, a przecież to właśnie Rada ma niby odpowiadać za kształtowanie strategii FIFA. „O wszystkim decyduje jeden facet” — skarży się anonimowy informator. Infantino okazywał coraz większe zainteresowanie wszystkim, co związane z USA, dlatego też zwycięstwo Trumpa w wyborach w 2024 r. było dla niego tak ważne. Jego relacje z administracją Joe Bidena były znacznie mniej zażyłe, co przekładało się na wzrost napięć przed pierwszym w historii mundialem bez Lokalnego Komitetu Organizacyjnego — tym razem wszystkim miała zająć się sama FIFA. Tym samym zyskała ona bezpośredni dostęp do miast, w których będą rozgrywane mecze, problem jednak w tym, że federacja „na tym poziomie jest skrajnie nielubiana”. Wiele miast-gospodarzy to mocne przyczółki Partii Demokratycznej, a ponadto piłka nożna w USA jest sportem od zawsze kojarzonym raczej z poglądami centrolewicowymi i lewicowymi. Nie zmienia to faktu, że dzięki Trumpowi u władzy Infantino dostanie wszystko, czego zapragnie.

Przedstawiciele FIFA podkreślają, że te bliskie relacje to efekt nadzorowania przez trumpowską pierwszą administrację amerykańskiej oferty organizacji mundialu w 2018 r., tylko że Szwajcar nie ograniczył się do wyjazdu na inaugurację drugiej kadencji tego prezydenta. Był również z wizytą u niego w domu, w Mar-a-Lago, a później, gdy podczas pewnego wydarzenia Trump chwalił go publicznie, kładł dłoń na sercu. Ta zażyłość jest tym bardziej problematyczna, że na skutek działań amerykańskiego polityka mistrzostwa świata w 2026 r. mogą okazać się pierwszym turniejem, którego współgospodarze są w stanie wojny handlowej. Tymczasem Infantino, goszcząc w Białym Domu, potakiwał i potwierdzał absurdalne zapewnienia prezydenta USA, że cła nałożone na Kanadę i Meksyk uczynią mundial „bardziej ekscytującym”. „Napięcie jest korzystne” — stwierdził Trump, jak gdyby chodziło tylko o selekcjonerów wymieniających uszczypliwości na konferencjach prasowych. Później FIFA podkreślała, że potakiwanie jej szefa Trumpowi nie jest równoznaczne z popieraniem poglądów przywódcy USA — rzekomo należało uwzględnić fakt, że Szwajcar był w Białym Domu gościem i stąd wynikało jego zachowanie. Gospodarz stwierdził również, że „Johnny” przypomniał mu, iż dzięki zwycięstwu w wyborach w 2024 r. będzie prezydentem w roku mundialowym. Infantino przemilczał także żenującą uwagę Trumpa, że nie doszłoby do tego, gdyby nie drobiazg w postaci „sfałszowanych wyborów” w 2020 r. Amerykański przywódca wykorzystywał wydarzenia pod egidą FIFA do promowania swoich poglądów politycznych, więc Infantino sprzyjał de facto organizacji „finałów mistrzostw świata MAGA”. „To zwykły sportswashing” — mówi pewien informator.

Fragment książki „Brudne fragmenty gry” Miguela Delaneya wydanej przez SQN. Książkę można kupić tutaj. Tytuł i lid od redakcji „Newsweeka”.

„Brudne fragmenty gry”

Foto: Materiały prasowe

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

„Śmierdzące jajo” wróci po wakacjach. Spór w rządzie o ważną ustawę

„Śmierdzące jajo” wróci po wakacjach. Spór w rządzie o ważną ustawę

„Jego sukcesy szkodzą Polsce”. Majmurek podsumowuje rok Karola Nawrockiego

„Jego sukcesy szkodzą Polsce”. Majmurek podsumowuje rok Karola Nawrockiego

Monika od lat jeździ z koleżankami na urlop. „Od dawna fantazjowałam o młodszym kochanku”

Monika od lat jeździ z koleżankami na urlop. „Od dawna fantazjowałam o młodszym kochanku”

Ukraiński generał powiedział, że NATO jest 12 lat za Rosją. O co naprawdę mu chodziło?

Ukraiński generał powiedział, że NATO jest 12 lat za Rosją. O co naprawdę mu chodziło?

„Najważniejszy cel Iranu”. Teheran dzięki wojnie wprowadza nowy porządek na Bliskim Wschodzie

„Najważniejszy cel Iranu”. Teheran dzięki wojnie wprowadza nowy porządek na Bliskim Wschodzie

Majmurek: sukces Morawieckiego na trzech polach. Kluczowe są sondaże

Majmurek: sukces Morawieckiego na trzech polach. Kluczowe są sondaże

Zagórski: Rakieta spadła, ale syreny milczały, bo dyżurny spał? Ukraińcy mają na to sposób [OPINIA]

Zagórski: Rakieta spadła, ale syreny milczały, bo dyżurny spał? Ukraińcy mają na to sposób [OPINIA]

Jak mało kto poznał świat superbogatych. „Uważają, że nie są w stanie zapobiec katastrofie”

Jak mało kto poznał świat superbogatych. „Uważają, że nie są w stanie zapobiec katastrofie”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Kukułki odlatują z Polski już teraz. Polskie ptaki odetchną

Kukułki odlatują z Polski już teraz. Polskie ptaki odetchną

6 sierpnia, 2026
Litwa. Minister obrony ostrzega przed rosyjską prowokacją

Litwa. Minister obrony ostrzega przed rosyjską prowokacją

6 sierpnia, 2026
Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Prokuratura zabezpieczyła majątek Świrskiego

Kampania „Sprawiedliwe Sądy”. Prokuratura zabezpieczyła majątek Świrskiego

6 sierpnia, 2026
Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

Mafia złotogłowych. Warszawa ich nienawidziła. To, co robili nocami, przeszło do legendy

6 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nawrocki po roku prezydentury. Nowe sondaże. Polacy oceniają – Wprost

Nawrocki po roku prezydentury. Nowe sondaże. Polacy oceniają – Wprost

6 sierpnia, 2026
Kursy walut 6 sierpnia 2026 r. Dobra passa złotego trwa – Biznes Wprost

Kursy walut 6 sierpnia 2026 r. Dobra passa złotego trwa – Biznes Wprost

6 sierpnia, 2026
Pumy sprawiły, że jest mniej kolizji na drogach

Pumy sprawiły, że jest mniej kolizji na drogach

6 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.