Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

3 maja, 2026
Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

3 maja, 2026
Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

3 maja, 2026
Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

3 maja, 2026
Maroko. Zaginęło dwóch żołnierzy USA. Incydent podczas manewrów

Maroko. Zaginęło dwóch żołnierzy USA. Incydent podczas manewrów

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji
  • Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”
  • Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost
  • Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski
  • Maroko. Zaginęło dwóch żołnierzy USA. Incydent podczas manewrów
  • Donald Tusk o relacjach Europy z USA. Ważny apel. „Bardziej niż kiedykolwiek”
  • Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]
  • Przez lata była polskim symbolem. Już nie jest. Co poszło nie tak?
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Przestała być czyimkolwiek elektoratem. „Przed tą drugą turą nikt do mnie nie powiedział ani jednego słowa”
Przestała być czyimkolwiek elektoratem. „Przed tą drugą turą nikt do mnie nie powiedział ani jednego słowa”
Aktualności

Przestała być czyimkolwiek elektoratem. „Przed tą drugą turą nikt do mnie nie powiedział ani jednego słowa”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 czerwca, 2025

W trakcie pandemii malarz David Hockney, starając się podtrzymać na duchu swoich znajomych, wysyłał im narysowane na iPadzie obrazki, pisząc, że choć wszystko się zatrzymało, to przecież wiosny nie mogą nam odebrać.

To rzeczywiście bardzo pocieszające i zaczynam specjalnie od tego, żeby przypomnieć o imponderabiliach, rzeczach niezmiennych od początku świata. Bo chociaż może się nam wydawać, że – jak pisał Marks w „Manifeście komunistycznym” – „wszystko, co trwałe, rozpływa się w powietrzu”, to jednak oprócz świata ludzkiego, w którym rządzą kapitał i polityka, jest jednak jeszcze coś więcej. I że to coś, co akurat reprezentują bociany albo wiosna, ma w sobie potężny ładunek ukojenia.

Odtrutka na smutną codzienność

Pojechałam obejrzeć gigantyczną wystawę Hockneya do paryskiej Fundacji Louis Vuitton, żeby pochodzić sobie z rozdziawioną z zachwytu gębą i poczuć, że oprócz tego wszystkiego, w czym zanurzam się na co dzień, są jeszcze możliwe inne kolory, perspektywy i sensy. W końcu wiele zależy od opowieści i tego, jak się ją poprowadzi. Okazuje się, że można opisać świat, medytując nad tym, jak rośnie drzewo w ogrodzie albo jak światło maluje wciąż tę samą łąkę, która jednak nigdy nie jest ta sama, lecz właśnie w przemianie i cykliczności rysuje się szansa na wewnętrzny spokój.

A ten ostatnio stał się jakiś bardziej niż zwykle deficytowy. Na dodatek niestety wciąż mi się odbijało Polską jak czkawką, jak skurczem żołądka, takim jak wtedy, kiedy w liceum na początku lekcji pani od historii mówiła, że będzie odpytywać, i z sadystyczną przyjemnością przedłużała czas wpatrywania się w dziennik lekcyjny, a ja robiłam w panice interesy z siłą wyższą, prosząc, żeby dziś nie, bo ja akurat byłam wczoraj w kinie, niczego sobie nie powtórzyłam, zresztą wszystko jedno, bo ona i tak przed lekcją o Napoleonie odpytywała z wojen punickich i hołdu pruskiego, więc do tego się nie można było przygotować. I pamiętam ten moment pewności, chociaż nic jeszcze nie zostało powiedziane, ale ja już wiedziałam, że idę na ścięcie, bo powietrze się wokół mnie tak jakby robiło gęstsze, gdy uaktywniał się mój szósty zmysł: zmysł katastrofy. Robiło mi się w środku lodowato, serce czuło, że spadam, i nie wiadomo, gdzie ani o jakie skały się roztrzaskam.

Przestałam być czyimkolwiek elektoratem

Tak mi było, proszę Państwa, źle i zimno mniej więcej od wyników drugiej tury tych ostatnich wyborów. Czułam w sobie rodzaj kasandrycznej pewności, chociaż nie chciałam się tym za bardzo dzielić i nawet sama sobie próbowałam zasłaniać trzecie oko, pocieszając, że wszystko będzie dobrze, że to się w nic nie składa, że niemożliwe. Ale nawet z trzecim okiem zasłoniętym, wciąż tych dwoje zwykłych, co je posiadam na twarzy, widziało za dużo, a w głowie brakowało miejsca na kolejne rozczarowania, poczucie beznadziei, braku wpływu i najbardziej na to, że nagle – nie wiem, jak ani kiedy się to stało – przestałam być czyimkolwiek elektoratem, bo do mnie przed tą drugą turą nikt nie powiedział ani jednego słowa. Nic.

Bo ani w debacie kandydatów słowo „kobieta” się nie pojawiło, ani nie było o przyszłości uczelni wyższych (w mojej szykują się właśnie grupowe zwolnienia, bo brakuje pieniędzy na pensje, i to jest cholernie dalekie od wizji „lotu w kosmos” i promowania rozwoju nauki). Nie rozumiem, czemu kandydat demokratyczny nie położył obywatelskiemu przed nosem projektów najpilniejszych ustaw: legalizacji aborcji, asystencji osobistej, ustaw naprawiających praworządność. Dlaczego, skoro te wybory były w ogromnej mierze sprawdzianem popularności rządu, nie można się było od niego trochę odciąć? Powiedzieć: „naprawię to, co zaniedbali”? I ja wiem, że jestem bardzo wyjątkowa, wręcz unikalna. Ale łączy nas to, że każda i każdy, i każde takie jest. Potrzebowaliśmy kogoś, kto coś do nas powie. Nie obok, nie przypadkiem, nie z łaski. Bez zakładania, że „nie mamy wyjścia”. Bo rzeczywiście w efekcie wielu z nas nie miało: wyjścia z domu na wybory.

Ja wiem, że różnica nie była za duża. Co to jest 300 tys. głosów? Boli coś innego: utrata gigantycznej przewagi, zawiedzione zaufanie. W jednym ze swoich paradoksów Zenon z Elei twierdził, że najszybszy biegacz, czyli Achilles, nigdy nie wyprzedzi najwolniejszego żółwia, jeśli ten wystartuje choćby o ułamek sekundy wcześniej. Pochylmy się wspólnie nad tą starożytną mądrością. Zenon opracował ją jako dowód na to, że ruch nie istnieje. I rzeczywiście, w niektórych wypadkach jest z nim marnie. Dlatego polecam obserwowanie płynącej wody i przypominam, że choćby nie wiem co, wiosny nie mogą nam odebrać.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

3 maja, 2026
Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

3 maja, 2026
Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

3 maja, 2026
Maroko. Zaginęło dwóch żołnierzy USA. Incydent podczas manewrów

Maroko. Zaginęło dwóch żołnierzy USA. Incydent podczas manewrów

3 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Donald Tusk o relacjach Europy z USA. Ważny apel. „Bardziej niż kiedykolwiek”

Donald Tusk o relacjach Europy z USA. Ważny apel. „Bardziej niż kiedykolwiek”

3 maja, 2026
Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

3 maja, 2026
Przez lata była polskim symbolem. Już nie jest. Co poszło nie tak?

Przez lata była polskim symbolem. Już nie jest. Co poszło nie tak?

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.