Jak przekazał w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, decyzja w sprawie spotkania została podjęta „na prośbę Donalda Tuska”. Spotkanie polityków odbędzie się w czwartek o godz. 12:00 w Pałacu Prezydenckim.
Nawrocki na telekonferencji z Trumpem. Premier zabrał głos
Wcześniej w środę premier, odnosząc się podczas konferencji prasowej do rozmowy liderów europejskich z prezydentem USA Donaldem Trumpem, w której udział wziął Nawrocki, przypomniał, że we wtorek rząd przyjął stanowisko ws. amerykańsko-rosyjskich rozmów.
Zapewnił, że zostało ono przekazane także prezydentowi Nawrockiemu „w kontekście jego kontaktów z administracją amerykańską”.
Tusk zapewnił, że niezależnie od tego co Nawrocki o nim myśli, to „w sprawach bezpieczeństwa, polityki zagranicznej, wojny i pokoju” muszą ze sobą współpracować. Ponieważ – jak mówił premier – konstytucyjnym zadaniem rządu jest prowadzenie polityki zagranicznej, a prezydent – wtedy kiedy reprezentuje Polskę – powinien prezentować stanowisko wypracowane przez rząd.
– Niewykluczone, że jutro będę o tym rozmawiał także z prezydentem Nawrockim, żebyśmy nie dali się nigdy rozgrywać przez nikogo, ani przez naszych wrogów, ani przez naszych przyjaciół – zapowiedział wówczas szef rządu.
O tym Nawrocki rozmawiał z Trumpem. Prezydent wskazał na ważną datę
W czasie konferencji prasowej Marcin Przydacz podzielił się szczegółami po rozmowie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem i europejskimi liderami.
– Warto jeszcze chyba wspomnieć jeden element, na który zwracał uwagę prezydent Karol Nawrocki. Rozmowy na Alasce będą toczyły się 15 sierpnia. To data dla nas, dla Polaków absolutnie wyjątkowa historycznie z uwagi na rocznicę wielkiego zwycięstwa, jakie dokonało się z udziałem polskiej armii – powiedział Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta.
Polityk nawiązał w ten sposób do nadchodzącej rocznicy Bitwy Warszawskiej i klęski wojsk sowieckich na przedmieściach stolicy. Jak kontynuował, polska armia była wówczas wspierana także przez ukraińskich sojuszników.
– Ten wątek został także przywołany podczas dzisiejszej rozmowy – podkreślił Przydacz.
Zamieszanie wokół telekonferencji z Trumpem. Rzecznik Nawrockiego komentuje
Głos w sprawie telekonferencji z udziałem Karola Nawrockiego zabrał w rozmowie z Interią rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, odnosząc się do ostatnich słów Donalda Tuska.
Jak stwierdził premier, administracja amerykańska zmieniła zdanie i poinformowała we wtorek w nocy, że chce, by to Karol Nawrocki, a nie Donald Tusk wziął udział w spotkaniu z Donaldem Trumpem.
– Nie wiem skąd premier ma takie informacje – odpowiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Minister Leśkiewicz podkreślił z kolei w rozmowie z Interią, że „zaproszenie dla prezydenta Karola Nawrockiego do udziału w tym spotkaniu wyszło od strony amerykańskiej i na żadnym etapie ustaleń szczegółów tej rozmowy nie było mowy o tym, aby z polskiej strony brał w nim udział ktoś jeszcze„.
– To było zaproszenie głowy państwa dla głowy państwa – zaznaczył rzecznik prezydenta.













