-
Nowy wniosek Prokuratury Europejskiej w sprawie Wojciecha Króla został przekazany do sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowej, a poseł ma pięć dni na ewentualne zrzeczenie się immunitetu.
-
Według informacji polityków oraz mediów, dokumenty dotyczące sprawy zostały ocenione jako poważne i dobrze udokumentowane, co skutkowało zawieszeniem Wojciecha Króla w prawach członka Klubu Koalicji Obywatelskiej i utratą przez niego funkcji wiceprzewodniczącego klubu.
-
Sprawa dotyczy śledztwa Prokuratury Europejskiej obejmującego podejrzenia płatnej protekcji i przyjęcia korzyści majątkowych przez Wojciecha Króla w związku z modernizacją infrastruktury tramwajowej oraz dofinansowaniem projektu w Chorzowie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Nowy wniosek Prokuratury Europejskiej dotyczący Wojciecha Króla został skierowany do sejmowej Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowej. Informację tę potwierdził przewodniczący komisji w rozmowie z Polsat News. Zgodnie z procedurą poseł ma pięć dni na zrzeczenie się immunitetu.
Sprawa Wojciecha Króla od kilku miesięcy budzi zainteresowanie w związku ze śledztwem Prokuratury Europejskiej dotyczącym podejrzeń o korupcję i ingerencję w proces zamówień publicznych.
Śledczy badają m.in. kwestie związane z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według Prokuratury Europejskiej postępowanie dotyczy szerszego procesu korupcyjnego, który mógł mieć wpływ na interesy finansowe Unii Europejskiej.
Paweł Jabłoński: Wygląda to naprawdę poważnie
O nowym wniosku informował także Paweł Jabłoński z Rozwoju Plus. Polityk przekazał w mediach społecznościowych, że Prokuratura Europejska ponownie wystąpiła o uchylenie immunitetu Wojciecha Króla.
„Nowy wniosek Prokuratury Europejskiej ws. Wojciecha Króla jest już w Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowej” – napisał Jabłoński. Jak dodał, jako przedstawiciel Rozwoju Plus zapoznał się z dokumentem i ocenił, że „wygląda to naprawdę poważnie”.
Polityk przekonywał również, że jego zdaniem sprawa może mieć szerszy wymiar polityczny. „Nie dziwię się, że koalicja rządowa teraz w panice próbuje odciąć się od W. Króla. Ale raczej im się to nie uda – bo w śląskim korupcyjnym układzie jest o wiele więcej polityków Koalicji Obywatelskiej” – napisał.
Jabłoński zaznaczył przy tym, że nie może opublikować treści wniosku ze względu na przepisy Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego. Jak wskazał, każdy poseł, również niezasiadający w komisji immunitetowej, może zapoznać się z dokumentem. „Lektura jest naprawdę ciekawa” – stwierdził.
Król zawieszony w klubie KO. Decyzja po analizie materiałów
W ostatnich dniach sprawa nabrała dodatkowego wymiaru politycznego. Portal Goniec poinformował, że kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej jednogłośnie zdecydowało o zawieszeniu Wojciecha Króla w prawach członka klubu. Według ustaleń portalu decyzję podjęto po analizie materiałów Prokuratury Europejskiej.
„Jak wynika z naszych informacji, władze klubu oceniły, że kolejny już wniosek przedstawiony przez śledczych jest dobrze udokumentowany i 'miażdżący’ dla samego Króla” – podał Goniec. Informację o zawieszeniu potwierdzano następnie także w innych mediach.
Zawieszenie oznaczało również utratę przez Króla funkcji wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego KO. Nie oznacza natomiast utraty mandatu poselskiego.
Sprawa Wojciecha Króla. Prokuratura Europejska wystosowała wniosek o uchylenie immunitetu
Sprawa Wojciecha Króla rozpoczęła się jeszcze w maju. Wówczas Prokuratura Europejska zwróciła się do Sejmu z wnioskiem o uchylenie immunitetu jednemu z czynnych posłów na Sejm RP. Nie podała wtedy, o kogo chodzi. Wskazała jednak, że wniosek został złożony „w związku z podejrzeniem płatnej protekcji w ramach śledztwa (…) związanego z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii”.
Jak wynika z informacji przedstawionych przez europejską prokurator generalną Laurę Kovesi, śledztwo zostało wszczęte w grudniu 2025 roku, a między grudniem a majem śledczy zgromadzili materiał, który – w ich ocenie – uzasadniał podejrzenie popełnienia przez Króla zarzucanych mu czynów.
Pierwszy wniosek miał jednak problemy proceduralne. Jak informowała PAP, służby prawne Kancelarii Sejmu wskazywały m.in. na brak podstawy prawnej oraz sposób przekazania dokumentu, który nie uwzględniał polskiej procedury. Ostatecznie marszałek Sejmu skierował sprawę do komisji regulaminowej.
31 lipca Sejm przeprowadził głosowania, w których posłowie wyrazili zgodę na pociągnięcie Króla do odpowiedzialności za oba zarzucane mu czyny. Pierwszy z nich dotyczył przyjęcia przez posła co najmniej 37 tys. zł w zamian za obietnicę załatwienia dwóch posad – w zarządzie spółki Tramwaje Śląskie oraz w jednej z instytucji drogowych na Śląsku.
Drugi zarzut dotyczy podejrzenia przyjęcia przez Króla co najmniej 350 tys. euro w zamian za pomoc w uzyskaniu ponad 27 mln zł unijnego dofinansowania dla projektu „Stara Huta” w Chorzowie.















