Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost

Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost

2 maja, 2026
Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić

Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić

2 maja, 2026
Unia Europejska vs. Chiny. Biorą przykład z USA. Czasu coraz mniej

Unia Europejska vs. Chiny. Biorą przykład z USA. Czasu coraz mniej

2 maja, 2026
Pogoda na majówkę. Słońce, wysokie temperatury i brak deszczu

Pogoda na majówkę. Słońce, wysokie temperatury i brak deszczu

2 maja, 2026
Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Spacer z psem w parku. Czy zakaz wprowadzania zwierząt jest zgodny z prawem? – Biznes Wprost
  • Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić
  • Unia Europejska vs. Chiny. Biorą przykład z USA. Czasu coraz mniej
  • Pogoda na majówkę. Słońce, wysokie temperatury i brak deszczu
  • Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii
  • Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost
  • Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?
  • Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Świadek bez twarzy i radca zasłaniający się tajemnicą. Jak ziobryści kupowali Hermesa?
Świadek bez twarzy i radca zasłaniający się tajemnicą. Jak ziobryści kupowali Hermesa?
Aktualności

Świadek bez twarzy i radca zasłaniający się tajemnicą. Jak ziobryści kupowali Hermesa?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 lipca, 2025

Dzisiejsze zeznania przed komisją śledczą tylko potwierdziły nasze ustalenia — zakup Hermesa specjalnie powierzono zewnętrznym doradcom, zaufanym współpracownikom Bogdana Święczkowskiego oraz Zbigniewa Ziobry. Czyżby po to, aby o zakupie nie dowiedziało się ABW i Mariusz Kamiński?

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

Przypomnijmy, czym jest Hermes. To zaawansowany program analityczny z Izraela umożliwiający pogłębiony OSINT (z ang. open-source intelligence, biały wywiad) z możliwością wglądu w informacje prywatne na kontach społecznościowych oraz przeglądanie darknetu. O jego możliwościach wiemy już bardzo dużo dzięki śledztwu prowadzonemu w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie.

— Hermes dawał możliwość pozyskiwania danych, które wykraczały poza źródła otwarte. Oferował dostęp do danych, które już zostały przez użytkowników wykasowane, a więc wycofane z obiegu publicznego, jak i dostęp do danych określanych jako dane wyciekowe, które nie pochodziły z otwartej sieci – wyjaśniał prokurator w reportażu redaktor Marty Gordziewicz w TVN24. Zdaniem specjalistów fundacji Panoptykon ma to świadczyć o tym, że Hermesa powinno się uznawać za narzędzie nie OSINT-owe, a inwigilacyjne.

Choć Piotr Komosiński zarzucił nam nierzetelność, podczas przesłuchania przed komisją śledczą potwierdził niemal wszystko, co pisaliśmy do tej pory na temat systemu HERMES. Robił też wszystko, aby nie zeznać, kiedy i ile zarobił w spółkach skarbu państwa dzięki protekcji Ziobry i Święczkowskiego.

We wtorek 8 lipca przed komisją śledczą ds. Pegasusa stanął Piotr Komosiński, były pracownik poznańskiej delegatury Agencji Biura Wewnętrznego, dyrektor i doradca w bankach Pekao oraz Alior w czasie, kiedy zarządzali nimi ludzie Suwerennej Polski. Komosiński to bliski współpracownik braci Witolda oraz Zbigniewa Ziobrów oraz Bogdana Święczkowskiego. Jak pisaliśmy wielokrotnie w „Newsweeku”, to on miał opiniować zakup narzędzia, które wykorzystywano potem w Prokuraturze Krajowej. Na przesłuchanie przyszedł w towarzystwie pełnomocniczki, zawnioskował też o ukrycie wizerunku – przed komisją zeznawał z zakrytą twarzą oraz ze zmienionym głosem.

— Przez pełnomocnika świadek złożył wniosek o anonimizację wizerunku. Po zasięgnięciu opinii Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przychyliłam się do tego wniosku – poinformowała „Newsweeka” przewodnicząca komisji śledczej, Magdalena Sroka.

Swobodną wypowiedź Komosiński rozpoczął od bezpardonowego ataku na media oraz „Newsweeka” w szczególności. Naszym publikacjom zarzucił nierzetelność, posunął się nawet do stwierdzenia, że materiały redakcji mogły „spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa oficerów ABW”. Sęk w tym – o czym zaraz więcej – że jego zeznania błyskawicznie potwierdziły informacje „Newsweeka”. Natomiast o poziomie tego niebezpieczeństwa niech świadczy fakt, że jego nazwisko do wiadomości opinii publicznej podała sama komisja śledcza ds. Pegasusa.

Zeznania, które potwierdziły nasze informacje

Choć świadek od początku odżegnywał się od swojej odpowiedzialności, już na początku swoich zeznań potwierdził nasze ostatnie informacje o tym, że wysłannicy Prokuratury Krajowej zwrócili uwagę na Hermesa podczas targów bezpieczeństwa, które odbywały się w czeskiej Pradze. W stolicy naszych południowych sąsiadów był na nich właśnie Komosiński.

— Miałem wówczas umowę zlecenie podpisaną z Prokuraturą Krajową, byłem przedstawicielem PK. Miałem za zadanie sprawdzenie takich narzędzi – zeznawał we wtorek Komosiński. Jak przyznał z PK wiązał go szereg umów. Obejmujących następujące okresy: 14 maja 2019 – 31 października 2019/ 1 stycznia 2020 – 31 marca 2020/ 1 kwietnia 2020 – czerwiec 2020/ 1 września 2021 – styczeń 2022/ luty 2022 – 30 czerwca 2022.

Daty są istotne. Linią obrony, która miałaby wskazywać, że Komosiński nie miał niczego wspólnego z zakupem, miałby być jego zdaniem fakt, że do zakupu doszło w listopadzie 2020 r., kiedy takiej umowy nie posiadał. Warto więc przypomnieć, że te okresy dzieli zaledwie kilka miesięcy. W 2019 r. targi w Pradze odbywały się w dniach 28-30 maja. W 2020 r. pomiędzy 9-11 czerwca – w obu tych okresach Piotra Komosińskiego wiązała z PK umowa.

Jak stwierdził Komosiński przed komisją śledczą, Hermes był jednym z najlepszych rozwiązań dostępnych wtedy na rynku. Świadek miał to sprawdzić osobiście – w Pradze chodził po stoiskach, posiadał dane testowe, które wcześniej sobie przygotował, testował różne rozwiązania. – Najlepsze wyniki dawały systemy izraelskie, między innymi producenta NSO – zeznał świadek. – Nie analizowałem wtedy cen zakupu. Nie proszono mnie o porównanie cen – dodawał i zapewniał, że nie miał wiedzy, że Hermes został ostatecznie zakupiony.

x.com

Święczkowski chce prezentacji w PK

W ramach umów zawartych w PK Piotr Komosiński raz w tygodniu spotykał się z prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim. — Spotykaliśmy się raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie, rozmawialiśmy telefonicznie, byłem zobligowany do bycia w gotowości, bodajże w każdy czwartek, w godzinach od 9 do 17 – zeznawał.

Jak dodał, na życzenie prokuratora krajowego zorganizował w Prokuraturze Krajowej prezentację możliwości narzędzia. — Minęło kilka miesięcy, skontaktował się ze mną i poprosił, aby zorganizować prezentację przedstawicieli Hermesa do PK – mówił.

Do prezentacji miało dojść wiosną 2020 r., miała trwać od jednej do dwóch godzin. W prezentacji miało uczestniczyć dwoje przedstawicieli firmy NSO, dzisiejszy świadek Piotr Komosiński, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski oraz grupa kilkunastu prokuratorów zainteresowanych narzędziem.

Komosiński nie mógł sobie przypomnieć, czy prezentacja miała formę slajdów w Power Poincie czy testowania narzędzia na żywo. Nie miał wiedzy na temat tego, czy sprawdzono bezpieczeństwo tego rozwiązania. Czy były inne takie analogiczne spotkania? Nie ma wiedzy. Nie przypomniał też sobie, kto z NSO odwiedzał prokuraturę. Wizytówki przedstawicieli firmy – jak twierdzi – wyrzucił.

Co ważne, ciekawy jest moment zorganizowania tej prezentacji. Wiosna 2020 r. to już moment, kiedy wokół NSO narasta wiele międzynarodowych wątpliwości. Jeszcze w 2019 r. WhatsApp oskarżył NSO Group, że stworzony przez niego Pegasus został użyty do zhakowania ponad 1200 użytkowników z 20 krajów. Celami ataków byli obrońcy praw człowieka, dziennikarze i inni członkowie społeczeństwa obywatelskiego.

Ferajna braci Ziobrów

Ferajna braci Ziobrów

Foto: Jacek Dominski/REPORTER/East News, PAP/Jacek Bednarczyk

Hermes kupiony w czynie społecznym

Jak zeznawał dziś świadek Komosiński, podczas opiniowania zakupu czy też wyszukiwania odpowiedniego narzędzia „zależało mu na tym, aby państwo polskie posiadało najnowsze narzędzia informatyczne”. Jak stwierdził, swoją pracę wykonywałby nawet za darmo (skorygował przy tym informacje dotyczące swoich zarobków, w PK miał zarabiać miesięcznie 1000 zł brutto).

To dosyć przewrotne, bo jednocześnie Piotr Komosiński nie chciał przed komisją zeznać, ile w tym samym czasie zarabiał w spółkach skarbu państwa – jego pełnomocnik wnioskowała do przewodniczącej komisji śledczej o uchylenie tego pytania. To zrozumiałe – dzisiejszy świadek komisji śledczej był jednym z głównych beneficjentów „dobrej zmiany” w spółkach skarbu państwa, zarabiając miesięcznie dziesiątki tysięcy złotych w Enei, Pekao oraz Alior Banku. Tylko w tym ostatnim zarobił w latach 2021-2024 ponad 2,1 mln zł (o tym, ile zarabiali jego koledzy, inni członkowie „Ferajny Ziobrów” przeczytacie państwo tutaj).

Dlaczego to akurat jego wybrał na swojego doradcę Bogdan Święczkowski? – dopytywali członkowie komisji śledczej.

— Znaliśmy się już wcześniej. Byłem jego podwładnym w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego […] Podczas służby w ABW byłem dyrektorem departamentu i uczestniczyłem w tamtym czasie w licznych konferencjach oraz targach związanych z oprogramowaniem czy też urządzeniami, które mogą być wykorzystywane w pracy ABW – potwierdzał informacje „Newsweeka” świadek. Nie ukrywał, że w sprawie badania rynku bezpieczeństwa pod kątem rozwiązań użytecznych w PK Bogdan Święczkowski „zobowiązał go do zachowania dyskrecji”.

Ogólnie – przyznawał podczas przesłuchania – w życiu stara się kierować zasadą „ciekawość to pierwszy stopień do piekła”. Podczas zeznań starał się przekonywać, że miał jeden określony cel i jedno zadanie: sprawdzenie rynku pod kątem potrzebnego PK narzędzia. Hermesem miał się potem nie interesować, a o jego zakupie i użytkowaniu dowiedzieć się z mediów.

Prezes TK Bohdan Święczkowski

Prezes TK Bohdan Święczkowski

Foto: Marcin Obara / PAP

Tajemnica radcowska mecenasa Krełowskiego

Podobne wrażenie na temat swoich zadań próbował wykreować drugi z dzisiejszych świadków, mecenas Krzysztof Krełowski. Jak pisaliśmy w „Newsweeku” Krełowski to były dyrektor inspektoratu wewnętrznego w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a potem radca prawny Prokuratury Krajowej, który negocjował zakup Hermesa (w jakich skandalicznych okolicznościach – o tym jeszcze opowiemy). Krełowski to od lat zaufany człowiek Bogdana Święczkowskiego, w czasach rządów prawicy prokuratora krajowego, dziś prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Panowie znają się jeszcze od czasów sprawy samobójstwa Barbary Blidy.

Już na początku przesłuchania mecenas zwrócił uwagę, że materia, którą zajmuje się komisja, objęta jest tajemnicą radcowską (z której zwolnić może go dopiero sąd w drugiej instancji).

— Opiniowałem umowę, którą mi przesłano i tyle. Z powodów, które przedstawiłem niespecjalnie mogę się o tym wypowiadać – powiedział. Jak dodał, umowy nie negocjował, a jego udział był ograniczony wyłącznie do kwestii formalno-prawnych. — Nie wiem, kto podjął decyzję o zakupie, nie wiem, dlaczego taka cena, nie wiem po co, byłem odpowiedzialny wyłącznie za szatę formalno-prawną – zeznawał.

Co ciekawe, świadek zasugerował, że w PK działał cały zespół, który zajmował się zakupem, a on odpowiadał tylko za swoją część.

— Owszem był, ja się zajmowałem pewnym odcinkiem formalno-prawnym. Samą informację, że jest taka umowa, otrzymałem przez panią Agatę Gałuszkę. Ona była zastępcą Prokuratura Krajowego. Balansujemy na pewnej linie, czuję dyskomfort, opowiadając o szczegółach. Przygotowałem sprawę formalno-prawną i na tym koniec. Nie pamiętam, kto mi to zlecił, mogła być Gałuszko, mógł być to prokurator Święczkowski – zeznawał. Jak stwierdził, nie zdziwił go fakt, że zakupu dokonywano z wyłączeniem prawa o zamówieniach publicznych.

— Proszę zrozumieć, to nie był zakład drobiarski, ale Prokuratura Krajowa, crème de la crème prawników. Byłem przekonany, że wiedzą, co robią – powiedział mecenas Krełowski. Otwarte pozostaje pytanie, po co tym najlepszym prawnikom w Polsce była pomoc zewnętrznej kancelarii akurat przy zakupie Hermesa.

Hermes & śledztwo w prokuraturze

Podsumowując, wtorkowe zeznania świadków komisji śledczej ds. Pegasusa potwierdzają to, co do tej pory pisaliśmy o Hermesie w „Newsweeku”. Proces opiniowania i zakupu został zlecony na zewnątrz Prokuratury Krajowej oraz ograniczony do wąskiej grupy bliskich współpracowników braci Ziobrów oraz Bogdana Święczkowskiego. Piotr Komosiński czy mecenas Krełowski zarzucają nam, że to nie oni bezpośrednio negocjowali umowy czy bezpośrednio podejmowali decyzję o zakupie Hermesa, ale to semantyczne ucieczki i gierki słowne – sami swoimi zeznaniami potwierdzili, że brali udział w procesie zakupu Hermesa, choć na różnych jego szczeblach, a z Prokuraturą Krajową Bogdana Święczkowskiego wiązały ich wieloletnie umowy.

Przypomnijmy. Równolegle do działań komisji śledczej ws. Hermesa nieustannie działa Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Jak informował ostatnio prokurator Rybak, ciągle trwają przesłuchania kolejnych świadków. W toku śledztwa sprawdzane są trzy główne wątki: zakupy Hermesa z pominięciem procedur, procedur dotyczących zlecania i opracowywania analiz Hermesem w prokuraturze oraz ewentualnego zagrożenia bezpieczeństwa informatycznego Prokuratury Krajowej (do którego mogło dojść w związku z instalacją, obsługą i serwisowaniem oprogramowania i dostępem do systemu). Przypomnijmy, narzędzie zostało wyłączone przez NSO zdalnie.

Ciągle otwarte pozostaje też pytanie, po co Prokuraturze Krajowej było takie narzędzie, jak Hermes? Zgodnie z istniejącymi procedurami Prokuratura Krajowa sama nie ma uprawnień do działań operacyjnych i zleca je policji oraz odpowiednim służbom. Według specjalistów materiały pozyskane przez PK przy pomocy Hermesa byłyby z tego powodu bezużyteczne w sądzie. Mało tego, choć na narzędzie wydano kilkanaście mln zł, ciągle brak dowodów na to, aby realnie przydało się ono w śledztwach.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić

Witamina D w nadmiarze, rośnie liczba zatruć. Ten suplement może zaszkodzić

2 maja, 2026
Unia Europejska vs. Chiny. Biorą przykład z USA. Czasu coraz mniej

Unia Europejska vs. Chiny. Biorą przykład z USA. Czasu coraz mniej

2 maja, 2026
Pogoda na majówkę. Słońce, wysokie temperatury i brak deszczu

Pogoda na majówkę. Słońce, wysokie temperatury i brak deszczu

2 maja, 2026
Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost

Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost

2 maja, 2026
Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

2 maja, 2026
Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.