Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Może pomóc na zły cholesterol. Czarny czosnek kryje w sobie niezwykłą moc

Może pomóc na zły cholesterol. Czarny czosnek kryje w sobie niezwykłą moc

13 września, 2026
Słowacja. Tragedia w Tatrach, Polak próbował zdobyć Gerlacha

Słowacja. Tragedia w Tatrach, Polak próbował zdobyć Gerlacha

13 września, 2026
Siemoniak zabrał głos po pilnej naradzie. Chodzi o atak Rosji obok granicy

Siemoniak zabrał głos po pilnej naradzie. Chodzi o atak Rosji obok granicy

13 września, 2026
Wygląda jak miniaturowy hiacynt. Ten kwiat zachwyca błękitnymi paskami

Wygląda jak miniaturowy hiacynt. Ten kwiat zachwyca błękitnymi paskami

13 września, 2026
Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów

Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Może pomóc na zły cholesterol. Czarny czosnek kryje w sobie niezwykłą moc
  • Słowacja. Tragedia w Tatrach, Polak próbował zdobyć Gerlacha
  • Siemoniak zabrał głos po pilnej naradzie. Chodzi o atak Rosji obok granicy
  • Wygląda jak miniaturowy hiacynt. Ten kwiat zachwyca błękitnymi paskami
  • Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów
  • Wojna na Ukrainie. Pociąg z Borisem Johnsonem ewakuowany obok granicy
  • Uberyzacja pracy. To może spotkać także ciebie. Politolożka ostrzega
  • Kwitnie do jesieni i pachnie jak waniliowy sernik. Wyjątkowa ozdoba ogrodu
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Szkoła wciąż dzieli dzieci na chłopców i dziewczynki. Czy to dobra strategia?
Szkoła wciąż dzieli dzieci na chłopców i dziewczynki. Czy to dobra strategia?
Aktualności

Szkoła wciąż dzieli dzieci na chłopców i dziewczynki. Czy to dobra strategia?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości1 kwietnia, 2026

Jak na drodze wychowania i edukacji nie zgubić chłopaków, którzy widzą, że dziewczyny i chłopaki mogą marzyć o tym samym, interesować się podobnymi rzeczami i współtworzyć rzeczywistość, w której mają równe prawa, szanse na szczęście, poczucie sukcesu i bezpieczeństwa? Jak nie zniechęcić tych, którzy chcą rozwijać poczucie własnej wartości poza stereotypową ścieżką męskości?

Staś ma 9 lat i chodzi do szkoły podstawowej w dużym polskim mieście. Ma dosyć niestereotypowych rodziców. Tata wykorzystał większą część urlopu rodzicielskiego niż mama i zajmował się Stasiem od narodzin. Oboje dzielą się obowiązkami domowymi, a tacie zdarza się mówić o sobie „feminista”. Mama prowadzi auto szybciej niż tata i to ona wierci dziury w ścianie. Rodzice pracują zawodowo, zawsze wspólnie podejmują decyzje finansowe, dużo rozmawiają o równości płci i równouprawnieniu.

Staś uważa, że prezydentka może być równie kompetentna (lub niekompetentna) jak prezydent, że tata super zajmuje się dziećmi, a mama może prowadzić własną firmę. Kiedy był mały, uwielbiał razem z rodzicami czytać książkę „Igor i lalki”. Staś czuje, że może się złościć, płakać, współczuć, cieszyć się i smucić. Może też wygrywać, przegrywać i budować relacje. Staś ma zatem duże szanse wyrosnąć na chłopaka wspierającego równość. Ale czy na pewno?

Już w kioskach! Najnowszy Newsweek Psychologia Dziecka

Foto: Materiały prasowe

Równie, ale nierówni

W szkole Stasia od zerówki był silny podział na chłopców i dziewczynki. Wychowawczyni, dzieląc klasę na podgrupy projektowe, najczęściej kierowała się kryterium płci: chłopcy razem, dziewczynki razem. W ławkach Staś siedzi z kolegą Wiktorem, a Ania z Niną. Łączenie się w grupy mieszane, gdzie chłopcy i dziewczynki są razem, to nie jest coś, do czego wychowawczyni zachęca. Chyba że za karę — gdy chłopcy lub dziewczynki przeszkadzają w lekcji, ryzykują przesiadkę do tej drugiej, „ble” płci. Staś słyszy też od innych dorosłych, że chłopaki mają być twardzi i silni, a dziewczyny to beksy.

Trenerka koszykówki też nie przebiera w słowach. Kiedy chłopaki nie przykładają się do gry, to zdarza się jej skomentować, że ktoś gra „jak baba”. Do tego w zeszłym tygodniu wychowawczyni zarządziła, że na konkursie plastycznym klasę będą reprezentować dziewczynki, a chłopcy pójdą na konkurs matematyczny.

Staś wraca do domu i nie do końca rozumie, czemu Felek, który pięknie maluje, nie mógł pójść na konkurs plastyczny, a Nina — gwiazda odejmowania i dodawania — nie poszła na Kangura Matematycznego. Denerwuje się, kiedy pani w klasie zawsze każe chłopakom, by ustępowali dziewczynom i pomagali nosić krzesła na jakieś wydarzenia (a przecież Bogna jest wyższa od niego o głowę). Staś rozmawiał o tym ze swoimi kuzynkami, z którymi spędza dużo czasu. Uważa, że w ogóle z dziewczynami można się fajnie bawić, a granie w piłkę jest dla wszystkich.

Staś ma 12 lat. Nie chce już bawić się z dziewczynami, bo chłopaki się z niego śmieją. Zresztą dziewczyny też ich nie lubią. Stasia denerwuje, że ciągle oczekują lepszego traktowania, że za gadanie na lekcjach chłopaki dostają uwagi, a dziewczyny nie… I będzie trzymał się głównie chłopaków, choć zerka na to, co robią te inne — dziewczyny, trochę taki ich „wróg”. Spotkają się dopiero w szkole średniej i na nowo będą sprawdzać, co tam u nich, jak się zmieniły te światy chłopaków i dziewczyn. I będą tworzyć jeden, wspólny świat relacji. Co sprawi, że nie będzie to pole walki?

Staś, Wiktor, Vlad czy Tomek będą dorastać i podejmować dużo różnych wyborów związanych z edukacją, relacjami, pracą czy rodziną. Niektóre z tych decyzji będą spójne z tym, czego społeczeństwo oczekuje od chłopaków i mężczyzn, a inne wybory mogą stać z tym w sprzeczności. Być może te różne wybory będą dla nich ekscytujące, zaskakujące, frustrujące lub budzące poczucie winy. A w różnych relacjach, które będą tworzyć (zarówno z kobietami, jak i mężczyznami), mogą się czasami mierzyć ze smutkiem, złością, osamotnieniem, ale też doświadczać bliskości, radości i akceptacji.

Jak nie zgubić po drodze tych chłopaków, którzy widzą, że dziewczyny i chłopaki mogą marzyć o tym samym, interesować się podobnymi rzeczami i współtworzyć rzeczywistość, w której mają równe prawa, szanse na szczęście, poczucie sukcesu i bezpieczeństwa? Jak nie zniechęcić tych, którzy chcą rozwijać poczucie własnej wartości poza stereotypową ścieżką męskości? I którzy — mówiąc językiem pisarki i feministki bell hooks — są gotowi na zmianę?

Sztuczne podziały

Rodzimy się z potencjałem do przeżywania bardzo szerokiego wachlarza emocji i uczuć. Kontekst wychowywania, edukacji i kultury może nam z jednej strony pomóc rozwinąć ten wachlarz rozumienia i wyrażania emocji, a z drugiej zdecydowanie go zawęzić, porwać lub złożyć ten wachlarz tak ściśle, by móc nim karać za ekspresję niektórych uczuć.

Rozróżnianie, że pewne uczucia są bardziej przypisane dziewczynom (np. współczucie, smutek), a inne chłopakom (np. złość, frustracja), jest pułapką i wprowadza sztuczne podziały w obrębie dostępnych sposobów funkcjonowania, które są dalekie od aktualnej wiedzy psychologicznej. Idąc za postulatem opisanym w książce bell hooks „Gotowi na zmianę. O mężczyznach, męskości i miłości”, potrzebujemy tworzyć prywatne i publiczne przestrzenie, gdzie chłopcy są zauważani oraz kochani i gdzie mogą doświadczać emocjonalnej kompletności.

Jak to robić? Sporą część inspiracji i narzędzi edukacyjnych pokazujących, jak z młodymi osobami dyskutować o rolach związanych z płcią i o równości płci, zawiera nowa publikacja wydana przez Uniwersytet Gdański „Chłopaki i (nie)równość płci. Przewodnik do pracy edukacyjnej z młodzieżą”.

Rozmawiajmy z chłopcami, jakimi chłopakami i mężczyznami chcą być

Pytanie, sprawdzanie i dyskutowanie z chłopakami, jak rozumieją męskość, czy „niemęskie to zawsze znaczy kobiece” i czy „prawdziwy mężczyzna” może się bać, powinno być zadaniem obowiązkowym dla różnych dorosłych, z którymi chłopcy spotykają się w domu, szkole, na boisku czy na zajęciach pozaszkolnych. Ta powinność wynika m.in. z szeregu zmian społecznych i geopolitycznych — np. emancypacji kobiet, zmian w rolach rodzinnych i zawodowych, eskalujących konfliktów zbrojnych czy zagrożeń związanych z polaryzacją społeczną i nowymi technologiami, w tym wszechobecności mediów społecznościowych, w których anonimowość może skłaniać ku większemu społecznemu okrucieństwu. Chłopcy mogą czuć napięcie, osamotnienie, złość czy lęk wobec tych transformacji i wyzwań, a także zagubienie w rozumieniu roli mężczyzny. A jak zaznacza Wojciech Śmieja — który prowadzi krytyczne studia nad mężczyznami i męskością — i co wskazuje tytuł jego ostatniej książki, potrzebujemy świadomie szukać, co jest „po męstwie” i jakie nowe wzorce męskości są społecznie ważne. Jeśli chłopaki będą skręcać w sentymentalną podróż historyczną do świata męskiej dominacji i tradycyjnych ról płciowych, mogą wpaść w pułapkę frustracji i rozczarowania, kiedy będą rozmawiać ze swoimi koleżankami, które popierają postulaty równościowe. A takich dziewczyn wśród nich jest (i będzie) coraz więcej.

Dlaczego chłopaki obawiają się równości?

Chłopaki i mężczyźni mogą nie chcieć wspierać równości płci z kilku powodów. Po pierwsze, postrzegają temat równości jako „grę o sumie zerowej”, w której zyski kobiet oznaczają straty przywilejów i władzy mężczyzn — z takimi narracjami spotykają się również w mediach społecznościowych. Po drugie, próba zmiany silnych i głęboko zakorzenionych stereotypów płci to trudne i złożone zadanie. Poruszanie tych tematów może budzić lęk, złość, opór czy zagubienie. Po trzecie, chłopaki mogą nie wspierać równości z obawy przed społecznym „odwetem” (np. ośmieszaniem czy wykluczaniem z relacji w środowisku, w którym się wychowują i spędzają czas), gdy ich równościowe postawy zostaną uznane za nowe, dziwne czy „niemęskie”. Po czwarte, chłopcy mogą być przekonani, że temat równości płci ich nie dotyczy, ponieważ jest zarezerwowany dla dziewczyn i kobiet. Piąty powód dotyczy spojrzenia na równość płci jako na kwestię już osiągniętą i uregulowaną, która nie wymaga zaangażowania i działań.

Warto też zwrócić uwagę, że rozmowy o nierównościach i dyskryminacji, szczególnie w kontekście przemocy ze względu na płeć, mogą stawiać chłopaków wobec trudnej refleksji, że sami bywali sprawcami krzywdzących zachowań albo na nie przyzwalali.

Zejdźmy z pola walki

Działanie na rzecz równości i sprawiedliwości płci nie musi być walką na ringu, z którego ktoś lub jakaś grupa ma zejść przegrana i poturbowana. Im mniej walki między płciami, tym większa szansa na dialog, szukanie zrozumienia i korzyści z równouprawnienia. I tu wielka rola rodziców i opiekunów w pokazywaniu i Mikołajom, i Aniom, że postulaty równościowe są w gruncie rzeczy korzystne dla wszystkich. Wszystkim nam chodzi o dobre i zdrowe życie, w którym możemy czuć się szanowani i szanowane, zauważeni i zauważone w różnorodności naszych charakterów, realizowanych pomysłów, pasji i marzeń. A w szerszej perspektywie — międzynarodowe badania naukowe pokazują, że w krajach, gdzie postulaty równościowe są realizowane, ludzie cieszą się większym poczuciem bezpieczeństwa, dłuższym życiem, a praca jest postrzegana jako komfortowe miejsce uczenia się, zaangażowania i budowania współpracy. Bez uwzględnienia perspektywy chłopaków i mężczyzn nie osiągniemy pełnych korzyści z równości płci. A do tego, by głosy osób różnych płci i Stasia, i Niny były słyszalne, potrzebna jest umiejętność okazywania empatii międzypłciowej, czyli przyjmowania perspektywy i wzajemnego zrozumienia. I w tym koniecznie wspierajmy nasze dzieci.

prof. dr hab. Natasza Kosakowska-Berezecka – kierowniczka Zakładu Psychologii Międzykulturowej i Rodzaju na Uniwersytecie Gdańskim. Bada kulturowe uwarunkowania równości płci, zagrożoną męskość oraz reakcje na łamanie stereotypów płciowych. Autorka publikacji w czołowych czasopismach psychologicznych. Obecnie kieruje dwoma międzynarodowymi projektami badawczymi: Towards Gender Harmony, poświęconemu współczesnemu rozumieniu kobiecości i męskości w 60 krajach, oraz EQUAMAN, w ramach którego wraz z międzynarodowym zespołem bada czynniki sprzyjające zaangażowaniu mężczyzn w działania na rzecz równości płci

Dorota Brzezińska – psycholożka i edukatorka. Pracuje w Zakładzie Psychologii Międzykulturowej i Rodzaju w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Naukowo i praktycznie specjalizuje się w tematyce komunikacji, równości i różnorodności oraz integracji społecznej i kulturowej

Badania opisywane w niniejszym artykule były realizowane w ramach projektu NAWIGATOR MĘSKOŚCI – analiza relacji między rolami męskimi, dobrostanem i równością płci (EQUAMAN), finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki (OPUS 21, nr grantu 2021/41/B/HS6/00617)

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
3

18.03.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Sierakowski: kryptowaluty połączyły prawicę mocniej niż wartości. Nie bez powodu

Sierakowski: kryptowaluty połączyły prawicę mocniej niż wartości. Nie bez powodu

Szadkowski: najlepsi prezydenci według Karola Nawrockiego? Taki ranking byłby fascynujący

Szadkowski: najlepsi prezydenci według Karola Nawrockiego? Taki ranking byłby fascynujący

Polityka Trumpa uderza w nich pierwsza i najmocniej. „Kraj Trumpa” cierpi

Polityka Trumpa uderza w nich pierwsza i najmocniej. „Kraj Trumpa” cierpi

Prawda o życiu w Szwajcarii jest zaskakująca. „Kobiety wpadają w złotą klatkę”

Prawda o życiu w Szwajcarii jest zaskakująca. „Kobiety wpadają w złotą klatkę”

Morawiecki jak antyczny heros? „Kiepski patron politycznego powrotu”

Morawiecki jak antyczny heros? „Kiepski patron politycznego powrotu”

Kim jest Patrycja Kotecka? „To nie jest typowa żona konserwatywnego polityka. Była politycznym mózgiem Ziobry”

Kim jest Patrycja Kotecka? „To nie jest typowa żona konserwatywnego polityka. Była politycznym mózgiem Ziobry”

Jeszcze niedawno Brytyjczycy z nas kpili. Dziś uciekają nad Wisłę

Jeszcze niedawno Brytyjczycy z nas kpili. Dziś uciekają nad Wisłę

Tomasz Schuchardt: Myślałem, że nie nadaję się do filmu – nie mam urody, nie jestem interesujący

Tomasz Schuchardt: Myślałem, że nie nadaję się do filmu – nie mam urody, nie jestem interesujący

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Major Fiszer: Wróciłem do Polski z ciężkim PTSD. Po tej misji nie mogłem już latać

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Słowacja. Tragedia w Tatrach, Polak próbował zdobyć Gerlacha

Słowacja. Tragedia w Tatrach, Polak próbował zdobyć Gerlacha

13 września, 2026
Siemoniak zabrał głos po pilnej naradzie. Chodzi o atak Rosji obok granicy

Siemoniak zabrał głos po pilnej naradzie. Chodzi o atak Rosji obok granicy

13 września, 2026
Wygląda jak miniaturowy hiacynt. Ten kwiat zachwyca błękitnymi paskami

Wygląda jak miniaturowy hiacynt. Ten kwiat zachwyca błękitnymi paskami

13 września, 2026
Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów

Warszawa. Łoś na Dworcu Centralnym. Ogromne opóźnienia pociągów

13 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wojna na Ukrainie. Pociąg z Borisem Johnsonem ewakuowany obok granicy

Wojna na Ukrainie. Pociąg z Borisem Johnsonem ewakuowany obok granicy

13 września, 2026
Uberyzacja pracy. To może spotkać także ciebie. Politolożka ostrzega

Uberyzacja pracy. To może spotkać także ciebie. Politolożka ostrzega

13 września, 2026
Kwitnie do jesieni i pachnie jak waniliowy sernik. Wyjątkowa ozdoba ogrodu

Kwitnie do jesieni i pachnie jak waniliowy sernik. Wyjątkowa ozdoba ogrodu

13 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.