-
Ptaki takie jak papugi potrafią zapamiętywać ludzkie słowa, naśladować głosy i używać charakterystycznych dźwięków jako „imion”.
-
Zdolności do naśladowania mowy wynikają z budowy syrinksu oraz rozwiniętego układu nerwowego odpowiedzialnego za naukę dźwięków i zachowania społeczne.
-
Niektóre papugi mogą znać setki słów, tworzyć proste sekwencje i rozwijać „dialekty”, ale ludzka mowa stanowi tylko część ich komunikacyjnych możliwości.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Papuga wołająca „dzień dobry” albo śpiewająca fragment piosenki od dawna nikogo nie dziwi. Zdolność części ptaków do naśladowania ludzkiej mowy pozostaje jednak czymś wyjątkowym w świecie zwierząt. Zwłaszcza że nasi najbliżsi krewni, małpy człekokształtne, praktycznie nie potrafią odtwarzać ludzkich słów.
Badacze od lat próbują zrozumieć, dlaczego papugi, kruki czy szpaki radzą sobie z tym znacznie lepiej niż większość ssaków. Odpowiedź kryje się zarówno w budowie ich mózgu, jak i anatomii aparatu głosowego.
Ptaki nie mają krtani takiej jak ludzie. Zamiast niej używają narządu zwanego syrinksem, znajdującego się głęboko w klatce piersiowej, przy rozwidleniu tchawicy. To właśnie on odpowiada za niezwykle szeroki zakres dźwięków wydawanych przez ptaki.
Syrinks pozwala bardzo precyzyjnie kontrolować przepływ powietrza i drgania błon. Dzięki temu niektóre gatunki mogą jednocześnie wydawać dwa różne dźwięki albo wiernie odtwarzać odgłosy otoczenia, od ludzkiej mowy po alarmy samochodowe czy dźwięk piły mechanicznej.
Papugi traktują ludzi jak własne stado
Sama anatomia nie wystarcza. Równie ważny jest mózg. Ptaki zdolne do naśladowania mowy mają rozbudowany system neuronowy odpowiedzialny za uczenie się i zapamiętywanie dźwięków. Badania pokazują, że część mechanizmów przypomina proces nauki języka u ludzi.
-
Co zabiło ludzi na statku z Polakami? To prezent od żyjących obok gryzoni
-
Nawet 70 proc. Polaków robi to źle. Mają powstać punkty jak paczkomaty
Kluczowe okazują się też zachowania społeczne. Papugi żyją w naturze w bardzo złożonych grupach i stale komunikują się z partnerami oraz stadem. Tworzą silne więzi, często na całe życie. Kiedy trafiają do domu człowieka, ludzie stają się dla nich zastępczym stadem. Naukowcy sądzą, że właśnie dlatego ptaki zaczynają kopiować ludzką mowę.
„Kiedy papuga naśladuje ludzki głos, próbuje nawiązać więź z człowiekiem, którego traktuje jak część swojego stada” – mówi Sarah Durn z „Popular Science” w podcaście Ask Us Anything.
Ptaki uczą się też, że określone słowa wywołują konkretne reakcje. Mogą kojarzyć dane dźwięki z jedzeniem, uwagą opiekuna albo zabawą. Nie oznacza to jednak automatycznie, że rozumieją język w taki sam sposób jak ludzie.

Papuga, która znała 1728 słów
Niektóre ptaki osiągają jednak zaskakujące wyniki. Jednym z najbardziej znanych przypadków była falista papużka o imieniu Puck. Według Księgi rekordów Guinnessa znała 1728 angielskich słów. Ptaki potrafią też łączyć wyrazy w proste sekwencje przypominające zdania.
Badania sugerują również, że część gatunków może używać indywidualnych „imion”. Naukowcy obserwowali papugi, które posługiwały się charakterystycznymi dźwiękami wobec konkretnych osobników, zarówno innych ptaków, jak i ludzi.
Podobne zjawiska widać też na wolności. Papugi z różnych regionów potrafią rozwijać odmienne „dialekty”, trochę jak ludzkie akcenty. Młode ptaki uczą się ich od grupy, a nie dziedziczą genetycznie.
Komunikacja ptaków bywa zresztą dużo bardziej złożona, niż sądzono. Sikory na przykład zmieniają liczbę dźwięków w alarmowych nawoływaniach w zależności od poziomu zagrożenia. Im więcej charakterystycznych tonów, tym większe niebezpieczeństwo. Badacze podkreślają jednak, że ludzka mowa to tylko fragment możliwości ptaków. Niektóre gatunki potrafią naśladować praktycznie dowolne dźwięki otoczenia.














