Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost

2 maja, 2026
Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

2 maja, 2026
Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

2 maja, 2026
Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

2 maja, 2026
5 minut dziennie dla serca. Prosty sposób na niższe ryzyko zawału – Zdrowie Wprost

5 minut dziennie dla serca. Prosty sposób na niższe ryzyko zawału – Zdrowie Wprost

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Finał Pucharu Polski zakończony. Raków przegrał z Górnikiem – Ekstraklasa – Sport Wprost
  • Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna
  • Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy
  • Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz
  • 5 minut dziennie dla serca. Prosty sposób na niższe ryzyko zawału – Zdrowie Wprost
  • Wieloryb z Bałtyku wypłynął na wolność. Czy to wielki sukces akcji?
  • Mali. Cios dla junty i Rosjan. Strategiczny obóz Tessalit w rękach rebeliantów
  • Sondaż. Czy Polska powinna wziąć udział w szczycie G20 z udziałem Putina?
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tak komuniści chcieli zamienić kobiety w woły robocze
Tak komuniści chcieli zamienić kobiety w woły robocze
Aktualności

Tak komuniści chcieli zamienić kobiety w woły robocze

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 marca, 2026

Sposobów na celebrowanie Dnia Kobiet nie brakowało: zakładanie chlewni, walka z alkoholizmem, wydajne patroszenie ryb. Witajcie w latach 50.

Konserwatorka lokomotywy Lidia Olszewska zatrąbi głośniej niż codziennie — donosiła 6 marca „Przyjaciółka”. To jedno z wielu zobowiązań podjętych dla uczczenia Dnia Kobiet w roku 1949. Według władz najlepszym sposobem na świętowanie 8 Marca była entuzjastyczna, pełna zapału praca. Dzień Kobiet w PRL kojarzy się głównie z czerwonymi goździkami oraz rajstopami i mydełkami, którymi obdarowywano płeć piękną w zakładach pracy. Jednak wręczanie tych „luksusowych” dóbr połączone z całowaniem w rękę przyszło dopiero w latach 60. Przed 1956 rokiem Dzień Kobiet był przede wszystkim jedną z wielu okazji do podnoszenia wydajności pracy. W okresie stalinizmu oficjalne obchody 8 Marca przebiegały pod hasłem współzawodnictwa i czynów społecznych. W tym dniu prasa i organizacje kobiece wzywały robotnice do podejmowania nowych zobowiązań oraz do szczególnego przykładania się do pracy.

Dzień Kobiet w PRL. Tkaczki, prządki, biuralistki

Myślą przewodnią Międzynarodowego Dnia Kobiet była walka o pokój, wolność i szczęśliwą przyszłość dzieci. Odbywający się co roku 8 marca Kongres Światowej Demokratycznej Federacji Kobiet, skupiającej działaczki z krajów komunistycznych, wzywał kobiety do realizacji tych zadań przez wytrwałą pracę i budowę socjalizmu.

Na łamach „Przyjaciółki”, najpopularniejszego powojennego czasopisma kobiecego, co roku zamieszczano podobny apel: „W dniu 8 marca wszystkie kobiety miłujące swój kraj, świadome swych obowiązków wykażą, że Polska Ludowa może liczyć na miliony swych córek! Kobiety miast i wsi! Żony i matki! Niech dzień 8 marca będzie świętem każdej z was. Niech czyn 8 marca znajdzie jeszcze potężniejszy odzew wśród najliczniejszych rzesz kobiecych!”.

Początkowo, gdy współzawodnictwo pracy wprowadzano jako nowość, sceptycznie odnoszono się do włączania w nie kobiet. Uznawano, że wiązałoby się to dla nich ze zbyt dużym wysiłkiem. Z czasem jednak opory słabły w obliczu argumentów ekonomicznych. Akcja podnoszenia norm oraz walka o bicie kolejnych rekordów w zakładach pracy nabrały znaczenia w okresie realizacji planu 6-letniego (1950-1955). Ze względu na powojenny niedobór mężczyzn konieczna była aktywizacja zawodowa kobiet. Przyjmowano je do prac typowo męskich, wcześniej dla nich niedostępnych. Wszystko pod hasłem równouprawnienia, które rozumiano wówczas jako zrównanie statusu kobiet z pozycją mężczyzn w sferze prawnej i zawodowej. Kreowany przez propagandę wizerunek idealnej kobiety to trzy w jednym: dzielna przodownica pracy, nieugięta aktywistka partyjna i troskliwa działaczka społeczna.

Kobiety włączono do ruchu współzawodnictwa w 1949 roku, a rok wcześniej po raz pierwszy wezwano je do podjęcia zobowiązań podwyższania norm z okazji 8 Marca. Akcję zainicjowały łódzkie włókniarki, o czym donosiła „Kobieta” 1 marca: „W związku ze zbliżającym się Międzynarodowym Dniem Kobiet my, tkaczki, postanowiłyśmy dzień ten obchodzić pod hasłem wzmożonej produkcji. (…) My, tkaczki, pierwsze stajemy do wyścigu pracy imienia 8 Marca, rzucając hasło: »Kto lepiej, kto oszczędniej?«. Do wzięcia udziału we współzawodnictwie wzywamy kobiety całej Polski, tkaczki, prządki, biuralistki, wszystkie kobiety, które chcą lepszego jutra dla swych dzieci”.

8 marca w PRL. Trociny w puszce i magnesy

Liga Kobiet — największa organizacja kobieca — własnym przykładem zachęcała na łamach „Mody i Życia” 1 marca 1950 roku do podejmowania zobowiązań: „Członkinie Ligi Kobiet, wobec zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Kobiet, w dniu 8 marca podejmujemy hasło współzawodnictwa we wszystkich dziedzinach swej pracy organizacyjnej, jak werbowanie nowych członkiń, zakładanie świetlic, uczenie analfabetów, przeprowadzenie akcji na rzecz pokoju”.

Do współzawodnictwa wzywały brygady pracownicze, ale też robotnice, m.in. Apolonia Sakowska z Warszawskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego — trzykrotna przodownica pracy, bohaterka rozmowy zamieszczonej w „Modzie i Życiu” w 1950 r:

„Tak się pani spieszy, by wykonać swe zobowiązania na 8 Marca?

Jej młodziutka twarz rozjaśnia się uśmiechem, gdy odkrzykuje poprzez łoskot maszyn:

— Tak, żeby godnie uczcić to święto! Żeby wszystkich obszyć, by sklepy były pełne towaru i żebyśmy wykonali prędzej nasz plan sześcioletni.

— To pani rzuciła wyzwanie innym taśmom?

— Tak, ja. Nasza taśma zobowiązała się wykonać 130 proc. normy i to wysokojakościowej, bez żadnych braków!”.

Każdą pracę i deklarację przedstawiano w prasie jako ważne; 3 marca 1952 r. „Przyjaciółka” donosiła, że z okazji Dnia Kobiet w różnych gałęziach przemysłu powstanie dodatkowo „453 kg magnesów różnego asortymentu, parę tysięcy żarówek i tablic rozdzielczych”. Zbiorową inicjatywę podjęły pracownice gdyńskiej Centrali Rybnej, które postanowiły uczcić Dzień Kobiet zobowiązaniem długofalowym na cały 1951 rok, podczas którego zamierzały dwukrotnie zwiększyć produkcję. Do tego zadania zostały zaangażowane wszystkie działy: patroszarnia, smażalnia, puszkarnia. „Kobiety czyszczące trocinami puszki zobowiązały się czyścić na godzinę 100 dużych puszek i 200 małych, co stanowi o 40 proc. więcej” — informowała 5 marca 1950 r. „Przyjaciółka” W okolicznościowym reportażu „Mody i Życia”, opisującym przygotowania do MDK 1950 roku, przedstawiono sylwetki wyróżniających się robotnic. „Pewnie, że się zobowiązałam na dzień 8 marca i wykonam te 200 procent. Zawszę mówię, że trzeba zakasać rękawy […] — ręce Teodozji Abramowicz, robotnicy w fabryce Fuchsa, błyskawicznymi, zmechanizowanymi ruchami chwytają z wielkiego stosu cukierki i okręcają je w kolorowe papierki. Zawija ich przeciętnie 70 kg dziennie”.

Jakość w górę

Oprócz zobowiązań ilościowych pojawiały się również jakościowe. Pracownice Warszawskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego w odpowiedzi na wezwanie Apolonii Sakowskiej zadeklarowały na łamach „Przyjaciółki” 26 lutego 1950 r. podnoszenie jakości pracy: „Postanowiłyśmy uczcić Międzynarodowy Dzień Kobiet zwiększeniem dyscypliny pracy, wzmożeniem wydajności pracy i podniesieniem jakości. (…) Zobowiązujemy się do nieopuszczania roboczo-dniówek, niespóźniania się do pracy, do wykonywania produkcji pierwszej jakości”.

Robotnice z Nowej Huty zobowiązały się „wzmóc walkę o oszczędności”. Podobnie jak kobieca załoga Wrocławskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego, która obiecała „przepracować łącznie do 8 marca 72 roboczodniówki na zaoszczędzonym surowcu” — stawiała je za wzór „Moda i Życie” z 20 lutego 1951 roku. Czyny z okazji 8 Marca nie dotyczyły wyłącznie podnoszenia norm produkcyjnych. Można było podjąć także zobowiązania w pracy społeczno-obywatelskiej, jak koła Ligi Kobiet oraz kobiece rady zakładowe.

Bardziej doświadczone robotnice branży odzieżowej postanowiły w wolnym czasie zorganizować szkolenia dla niewykwalifikowanych koleżanek, by podnieść wydajność całego zakładu: „Stefania Liberska zobowiązuje się poświecić 4 godziny tygodniowo. Inne 3, 2 lub choćby 1 godzinę. W sumie da to jednak wiele, wiele godzin”.

Działaczki organizacji kobiecych przed 8 Marca agitowały pełną parą, by z okazji Dnia Kobiet móc poszczycić się zwiększoną liczbą członkiń. 26 lutego 1950 r. „Przyjaciółka” informowała: „Rada Kobieca przy Nowej Hucie zobowiązała się do 8 marca zwerbować wszystkie kobiety w szeregi Ligi Kobiet”.

Dzień Kobiet był także okazją do nagłośnienia rozmaitych akcji propagandowych prowadzonych przez państwo, np. kampanii przeciwko patologiom społecznym: „Wszystkie kobiety pracujące w Nowej Hucie postanowiły spotęgować walkę z analfabetyzmem i alkoholizmem” — chwaliła „Przyjaciółka” 26 lutego 1950 r.

W domu i w zagrodzie

Zobowiązań nie mogło zabraknąć na wsi, gdzie mieszkała ponad połowa ludności Polski. Koła gospodyń wiejskich oraz działaczki Związku Samopomocy Chłopskiej składały deklaracje. Kobiety ze spółdzielni w Boryszewie „zobowiązały się obsadzić drzewkami owocowymi 3 km nowej drogi. Również w dniu 8 marca zobowiązały się zorganizować wśród gospodyń wiejskich grupę hodowców drobiu, a niezależnie od tego każda gospodyni zobowiązała się założyć stado rasowych kur” („Przyjaciółka” 25 lutego 1951 r.).

W 1950 roku w prasie kobiecej opublikowano list małorolnej chłopki Kunegundy Jemioły: „Podejmuję się dla uczczenia dnia 8 Marca zakontraktować dodatkowo drugą sztukę trzody chlewnej, założyć wzorowy ogródek oraz hodowlę drobiu. Wzywam wszystkie kobiety wiejskie w Polsce do współzawodnictwa na odcinku rolnym” („Przyjaciółka” 26 lutego 1950 r.).

„Jak można uczcić 8 Marca?” — z takim pytaniem zwróciły się do „Przyjaciółki” członkinie Ligi Kobiet, działające wśród niepracujących zawodowo. Pomimo lansowanego w mediach wzorca robotnicy, nie deprecjonowano pracy gospodyń domowych, a nawet podkreślano ich rolę w wychowaniu nowego pokolenia. Zachęcano je do racjonalizacji zajęć domowych, oszczędności i gospodarności. 23 lutego 1952 r. redakcja „Przyjaciółki” odpowiadała: „Kobiety niepracujące zawodowo mogą również podjąć bardzo wiele cennych zobowiązań. Na przykład zbieranie odpadków użytkowych przynosi Państwu bardzo duże oszczędności. Powinny dopilnować, aby na podwórzu każdego domu były skrzynki na niepotrzebny papier, żelazo, szkło. Albo takie zobowiązania… przy zabudowaniach gospodarskich przedszkola założyć małą chlewnię na dwa lub trzy tuczniki. Członkinie waszego koła gromadziłyby odpadki kuchenne, które stanowiłyby pokarm dla tych świń”.

Podobnych sposobów na celebrowanie Dnia Kobiet nie brakowało. Zobowiązania i czyny związane z obchodami święta były jednym z elementów mobilizacji społecznej i próbą poprawienia sytuacji gospodarczej kraju. Wbrew entuzjastycznym doniesieniom prasy okresu stalinowskiego udział we współzawodnictwie był dla większości robotnic przykrym obowiązkiem bądź w najlepszym razie okazją do zwiększenia zarobków.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Magda Gessler: nie przypuszczałam, że zdjęcie, na którym cieszę się swoją urodą, wywoła tyle nienawiści

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Janowska: dlaczego sami uciekając przed bólem na wszystkie sposoby, godzimy się na cierpienie zwierząt?

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Sztuczna inteligencja zmienia Kraków. Mieszkańcy korzystają z nowych technologii

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

Ilu ludzi naprawdę może utrzymać Ziemia? Odpowiedź nie jest wygodna

2 maja, 2026
Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

Peter Magyar powołał szwagra na ministra, pojawiły się zarzuty. Teraz tłumaczy

2 maja, 2026
Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

Edukacja zdrowotna a Kościół. Abp Tadeusz Wojda wprost. Apel do władz

2 maja, 2026
5 minut dziennie dla serca. Prosty sposób na niższe ryzyko zawału – Zdrowie Wprost

5 minut dziennie dla serca. Prosty sposób na niższe ryzyko zawału – Zdrowie Wprost

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wieloryb z Bałtyku wypłynął na wolność. Czy to wielki sukces akcji?

Wieloryb z Bałtyku wypłynął na wolność. Czy to wielki sukces akcji?

2 maja, 2026
Mali. Cios dla junty i Rosjan. Strategiczny obóz Tessalit w rękach rebeliantów

Mali. Cios dla junty i Rosjan. Strategiczny obóz Tessalit w rękach rebeliantów

2 maja, 2026
Sondaż. Czy Polska powinna wziąć udział w szczycie G20 z udziałem Putina?

Sondaż. Czy Polska powinna wziąć udział w szczycie G20 z udziałem Putina?

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.