Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Poseł Szymon Giżyński zawieszony w PiS. Kaczyński reaguje na konflikt

Poseł Szymon Giżyński zawieszony w PiS. Kaczyński reaguje na konflikt

10 lipca, 2026
Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

10 lipca, 2026
Polska – Niemcy w siatkówce mężczyzn. Powrót do gry Tomasza Fornala! – Siatkówka – Sport Wprost

Polska – Niemcy w siatkówce mężczyzn. Powrót do gry Tomasza Fornala! – Siatkówka – Sport Wprost

10 lipca, 2026
Jak prawidłowo ładować telefon? Eksperci wskazują właściwą kolejność – Biznes Wprost

Jak prawidłowo ładować telefon? Eksperci wskazują właściwą kolejność – Biznes Wprost

10 lipca, 2026
Sukces lęgowy na Pomorzu. Wykluły się najrzadsze kaczki w Polsce

Sukces lęgowy na Pomorzu. Wykluły się najrzadsze kaczki w Polsce

10 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Poseł Szymon Giżyński zawieszony w PiS. Kaczyński reaguje na konflikt
  • Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej
  • Polska – Niemcy w siatkówce mężczyzn. Powrót do gry Tomasza Fornala! – Siatkówka – Sport Wprost
  • Jak prawidłowo ładować telefon? Eksperci wskazują właściwą kolejność – Biznes Wprost
  • Sukces lęgowy na Pomorzu. Wykluły się najrzadsze kaczki w Polsce
  • Rosja rozpowszechnia fałszywe nagranie o Ukrainie i Polsce. Kijów alarmuje
  • Cancer Fighters. Nie żyje Maja Gadowska. Dziewczynka miała 13 lat
  • Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy
Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy
Aktualności

Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 lipca, 2026

Ustasze, zaślepieni wizją „czystej Chorwacji”, wymordowali prawie wszystkich chorwackich i bośniackich Żydów, prawie 30 tys. Romów, a przede wszystkim ok. 330 tys. prawosławnych Serbów.

O powstaniu Chorwacji zadecydował zbieg okoliczności. Do końca marca 1941 r. Hitler zakładał, że Jugosławia, podobnie jak inni jej naddunajscy sąsiedzi, pozostanie godnym zaufania członkiem paktu antykominternowskiego. Premier Dragiša Cvetković podpisał stosowny układ 25 marca w Wiedniu, ale decyzja rządu nie podobała się większości środowisk politycznych oraz opinii publicznej. Dwa dni później doszło do przewrotu. Zarówno dla Berlina, jak i dla Rzymu był po policzek.

Hitler zdecydował się na zbrojne rozwiązanie. Błyskawicznie opracowano plan inwazji. 6 kwietnia, w dniu, kiedy Jugosławia podpisała pakt o nieagresji z Sowietami, niemieckie bombowce rozpoczęły nalot na Belgrad. Granicę przekroczyły też wojska włoskie, a kilka dni później węgierskie. Siły agresorów liczyły 50 dywizji przeciwko 28 jugosłowiańskim, którym brakowało dyscypliny, a masowe dezercje były normą. Efekt końcowy kampanii był łatwy do przewidzenia. 17 kwietnia kampania przeciwko Jugosławii się zakończyła, a dla zwycięzców pojawiło się ważne pytanie, kto będzie najlepiej w Chorwacji służył ich interesom. Żeby zrozumieć ich dylematy, warto cofnąć się o 20 lat.

Żołnierz z oddziału niemieckich wojsk górskich zabija człowieka podczas akcji oczyszczania regionu Mačvy w Jugosławii we wrześniu 1941 r. Mężczyzna trzeci od lewej to oficer ustaszy

Foto: fot. BE&W

Kto wspierał ustaszy

Po rozpadzie Austro-Węgier w 1918 r. powstało Państwo Słoweńców, Chorwatów i Serbów, które wkrótce połączyło się z Serbią, tworząc Królestwo SHS (od 1929 r. Jugosławia). W tym wielonarodowym, wewnętrznie niestabilnym tyglu najważniejszą chorwacką siłą polityczną było Chorwackie Stronnictwo Chłopskie (HSS), domagające się autonomii. Politycy HSS znajdowali się pod ścisłą kontrolą i inwigilacją policji politycznej, a czasowo nawet byli więzieni. Represje spowodowały, że część działaczy musiała udać się na emigrację do Austrii i na Węgry, gdzie zabiegali o niezależną republikę chorwacką.

W 1930 r. radykalny emigracyjny działacz Ante Pavelić razem z dawnym austriackim pułkownikiem Slavko Kvaternikiem założyli organizację terrorystyczno-wojskową Chorwacki Ruch Rewolucyjny, potocznie zwaną ustaszami (ustaša, chorw. „powstańcy”). Głównym zadaniem było stosowanie przemocy i destabilizacja sytuacji w Jugosławii. Ochotnicy mieli stać się częścią elitarnej jednostki, która na początku 1934 r. liczyła 600 członków. Jako swoje umundurowanie wybrali szare bluzy i spodnie, a na głowach nosili charakterystyczną czapkę — šajkač. Większość przywódców tego ruchu pochodziła z centralnych regionów Chorwacji — okolic Zagrzebia oraz tzw. Zagorja; natomiast szeregowi członkowie rekrutowali się głównie spośród studentów, robotników i chłopów z biedniejszych regionów, jak Dalmacja, Kordun, Banja, Lika czy Hercegowina. Ustasze korzystali ze wsparcia Włoch, które niezadowolone z ograniczonych zdobyczy terytorialnych po I wojnie światowej prowadziły politykę antyjugosłowiańską, a część kręgów wojskowych i politycznych dążyła wręcz do wybuchu tam wojny domowej. Najsławniejszą akcją terrorystyczną ustaszy był zamach w Marsylii. 9 października 1934 r. zginęli tam francuski minister spraw zagranicznych Louis Barthou oraz król Jugosławii. Koordynatorem całej operacji był Eugen „Dido” Kvaternik, syn Slavka. Francuzi zażądali od Włochów wydania sprawców. 18 października włoska policja aresztowała Pavelicia i Kvaternika w Turynie i wysłała ich do miejsca odosobnienia na wyspie Lipari. Nie na długo.

Ustaszy wspierali również Niemcy. Umieszczono ich na terenie Wolnego Miasta Gdańska, w którym od 20 czerwca 1933 r. NSDAP sprawowało władzę. To tam powstawał dwutygodnik „Nezavisna Hrvatska Država” i biuletyn informacyjny ustaszowskiej agencji prasowej „Croatia Press”. Pod koniec lat 30. sytuacja Jugosławii pogarszała się. Chorwaci domagali się autonomii, a Niemcy i Włochy coraz bardziej ingerowały w sprawy wewnętrzne państwa.

Ustasze, czerwiec 1941 r.

Ustasze, czerwiec 1941 r.

Foto: Wolfgang Weber/ullstein bild/Newspix.pl

Kto przejmie władzę

W 1941 r. Benito Mussolini poparł faworyzowanych przez siebie ustaszy. Według włoskich założeń, ogłoszenie 10 kwietnia tzw. Niepodległego Państwa Chorwackiego (Nezavisna Država Hrvatska, NDH), na którego czele stanąłby Pavelić, dawało szansę na zyskanie masowego poparcia ludności, a tym samym zmniejszenie liczby wojsk okupacyjnych. Włosi zauważyli z lekkim niepokojem, że część przywódców ustaszy, z Paveliciem i Kvaternikiem na czele, zaczęła już od pierwszych chwil bardziej skłaniać się ku III Rzeszy. Z tego powodu 11 kwietnia Mussolini spotkał się z Poglavnikiem (taki tytuł, oczywiście wzorowany na Duce i Führerze, przyjął w międzyczasie Pavelić). Dwa dni później w Zagrzebiu Kvaternik utworzył zalążek rządu NDH. W tym czasie do chorwackiej stolicy przybył Pavelić — okazało się wówczas, że więcej działaczy ustaszowskich przyjechało z nim, niż czekało na miejscu. Bardzo szybko jednak ustasze przejęli pełnię władzy, z czasem „kaptując” na swoją stronę część działaczy Chorwackiego Stronnictwa Chłopskiego oraz bośniackich (Bośnię i Hercegowinę włączono w skład NDH), którym zaoferowano status „Chorwatów wyznania muzułmańskiego”. Ów nietypowy sojusz był związany z przychylnym stosunkiem do muzułmanów wychowanego w Hercegowinie, ale wynikał też z logicznych kalkulacji o opłacalności sojuszu wobec wspólnego wroga — Serbów. Podobna sytuacja miała się zresztą powtórzyć pół wieku później…

Odrębną politykę prowadziła III Rzesza, która stawiała na legalnie działającą przed wojną HSS i Vladko Mačka: partia miała przed wojną charakter masowy, a jej przywódca cieszył się dużym szacunkiem i sympatią społeczeństwa. Dla nazistów to rozwiązanie było praktyczniejsze niż oddanie władzy w ręce nieznanych większości ludności ekstremistów, co prawda bliskich ideologicznie, jednak wymagających szerokiego wsparcia, w tym obecności swoich wojsk. Nieoczekiwanie Maček jednak odmówił współpracy. Niemcy byli bardzo zawiedzeni, nie mieli jednak wyboru i także poparli ustaszy.

Ludzie honoru, bez jednego zwycięstwa

Niepodległe Państwo Chorwackie zostało uznane przez Niemcy i ich sojuszników, podjęto stosunki konsularne ze Szwajcarią i Francją Vichy, Portugalią, Danią oraz Argentyną. Spośród ok. 6,3 mln mieszkańców Chorwaci katolicy stanowili 53 proc., Bośniacy 11 proc., Serbowie 31 proc., a Niemcy 3 proc. Wśród pozostałych 2 proc. znajdowali się Węgrzy, Słoweńcy, Czesi, Słowacy i Żydzi.

W 1941 r. po utworzeniu Niezależnego Państwa Chorwackiego znaczna część Chorwatów przyjęła nową władzę z entuzjazmem, głównie dlatego, że oznaczała ona rozpad Królestwa Jugosławii i powstanie pierwszego od stuleci własnego państwa. Nie bez znaczenia było wsparcie okazane nowej władzy przez część inteligencji (np. Vladko Maćka) oraz hierarchów Kościoła katolickiego. Ale w praktyce NDH było zależne od Niemiec i Włoch, którym oddała znaczną część wybrzeża Dalmacji. Tymczasem wysłannik szefa Abwehry, Wilhelma Canarisa, po rozmowie z Kvaternikiem raportował podziw, jakim Chorwaci darzyli Niemcy i samego Führera, który szedł w parze z ich głęboką nienawiścią do Włochów. „Chorwaci to ludzie honoru, o pradawnych tradycjach wojskowych — tłumaczył Kvaternik — i napawa nas nieopisaną goryczą gnębienie i upokorzenie przez armię, która nie może nawet wpisać na swoje konto ani jednego zwycięstwa”.

Szczególnie ważne dla przywódców państwa było uznanie przez papieża. W maju 1941 r. Pavelić pojechał do Rzymu w towarzystwie bp. Franko von Salis-Seewisa, wysłannika arcybiskupa Zagrzebia (prymasa Chorwacji) Alojzije Stepinaca. Obaj zostali przyjęci na uroczystej audiencji przez Piusa XII. Hierarchom nie przeszkadzały jawnie wyrażane plany włodarzy NDH. Trzeba tu jednak podkreślić, że o ile Stepinac z przychylnością odebrał wprowadzenie przez ustaszy ustaw dyskryminujących Serbów i Żydów, to w późniejszym okresie potępiał — głównie w wewnętrznej korespondencji, w tym z papieżem — ludobójstwo na tych grupach. Wśród hierarchów Kościoła w Chorwacji byli jednak tacy, którzy owe zbrodnie jawnie popierali, np. biskup Sarajewa, Ivan Šarić. Przywódca chorwackiej Akcji Katolickiej był oficerem gwardii przybocznej Poglavnika. Franciszkanin Berto Dragićević z klasztoru Široki Brijeg był dowódcą oddziału ustaszy. W 1998 r. Stepinac został ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Przesłanką ku temu było prześladowanie duchownego (od 1953 r. kardynała) w powojennej komunistycznej Jugosławii. Jednak poza Chorwacją owa decyzja ze względu na współpracę Kościoła z ustaszami została uznana za kontrowersyjną.

Tchórze czy bohaterowie

Do końca 1941 r. zakończył się proces formowania regularnej armii chorwackiej. Pomimo obopólnych miłych gestów, opinii i deklaracji Niemcy byli przerażeni. „To, że ta armia walczy, zakrywa na cud, kadra oficerska jest bardzo słabo wyszkolona, armia cierpi na niedobory w wyposażeniu, a żołnierze głód” — pisał generał von Horstenau. Generał Lothar Reundelić podsumował sytuację militarną na terenie NDH w następujący sposób: „Wielki niepokój powodują partyzanci. Pavelić jest w pełni świadomy, że nie pozostanie przy władzy bez obecności wojsk niemieckich w kraju”.

W Chorwacji stało się coś, co nie zdarzyło się w III Rzeszy ani w faszystowskich Włoszech. Armia regularna została zepchnięta na boczne tory, a wiodącą siłą w wojsku zostali ustasze, czyli ideolodzy w mundurach, których głównym zadaniem była walka z wrogami wewnętrznymi. Ich fanatyzm sprzyjał raczej destabilizacji w kraju niż zaprowadzaniu porządku. Doszło do tego, że młoda kadra ustaszowska patrzyła na armię regularną podejrzliwie i z lekką pogardą. Armia z kolei widziała w swoich konkurentach „tchórzy”, którzy radzili sobie tylko z pacyfikacją ludności cywilnej. Pod koniec 1944 r. łącznie z nowo utworzoną niespełna rok wcześniej marynarką wojenną, lotnictwem i siłami lądowymi siły łączne zbrojne liczyły ok. 250 tys. żołnierzy (wspartych przez 150 tys. cywilnych ochotników).

Zabić wszystkich Serbów

Państwo szybko przyjęto ustawodawstwo ograniczające prawa wybranych mniejszości narodowych — Serbów, Żydów i Romów (Niemcy przeciwnie, uzyskali status grupy uprzywilejowanej) oraz dekret „O ochronie krwi aryjskiej i honorze ludu chorwackiego”, wzorowany na tzw. ustawach norymberskich. Kontakty seksualne między Chorwatami a Żydami zostały uznane za przestępstwo kryminalne, Żydom zabroniono także zatrudniania kobiet chorwackich poniżej 45. roku życia. Podobnie jak w Niemczech ludność „niższa rasowo” musiała być oznakowana — Serbowie niebieską opaską z literą P (od Pravoslavac — prawosławny), a Żydzi gwiazdę Dawida. Na budynkach administracji publicznej, biurach, sklepach, restauracjach, tramwajach i autobusach wisiały tabliczki: „Serbom, Żydom, Cyganom i psom wstęp wzbroniony!”. Ustasze, zaślepieni celem „czystej Chorwacji”, do 1945 r. wymordowali prawie wszystkich (32 tys.) chorwackich i bośniackich Żydów, prawie 30 tys. Romów, a przede wszystkim ok. 330 tys. prawosławnych Serbów. Do największego natężenia mordów doszło w pierwszych miesiącach NDH. Dalsze kilkaset tysięcy Serbów zmuszono do opuszczenia swoich domów. Do dowódcy włoskiej dywizji w mieście Knin zgłosiło się trzech franciszkanów z zamiarem objęcia zarządu cywilnego. Zapytani o zamiary odpowiedzieli, że planują „w jak najkrótszym czasie zabić wszystkich Serbów”.

Ustasze zazwyczaj oferowali amnestię (czyli ocalenie) tym Serbom, którzy przejdą na wyznanie rzymskokatolickie. Czasem jednak była to pułapka. W miejscowości Glina większość chłopów i ich rodzin zgodziła się na takie posunięcie. Msza dla 250 konwertytów została zorganizowana w dotychczasowej cerkwi. Kiedy weszli do świątyni, wszystkie wejścia zostały zamknięte i zablokowane przez kilku ustaszy. Zgromadzeni ludzie zostali zmuszeni do leżenia na ziemi, gdzie byli bici pałkami i kłonicami nabitymi gwoździami i kolcami, a ostatecznie zamordowani. Zbrodnie Włochów, Niemców były makabryczne, jednak przy postępowaniu Chorwatów wydawały się biurokratyczną robotą. Ustasze w oczach sojuszników wykazywali się ślepą furią i szaleństwem.

Świadkowie tych zbrodni i zachowane fotografie ukazują kobiety z obciętymi piersiami, wyłupione oczy i obcięte uszy (Pavelić miał według włoskiego korespondenta wojennego Curzio Malaparte je kolekcjonować), obcięte genitalia, dzieci wbijane na pal. Ustaszy bali się nie tylko wrogowie, ale i sojusznicy. Już w czerwcu 1941 r. von Horstenau informował Berlin, że „ogarnął ich szał”, w lipcu donosił o zakłopotaniu niemieckich batalionów, które patrzyły się bezradnie na „ślepą krwawą furię ustaszów”. Już na początku 1942 r. szef niemieckiej policji bezpieczeństwa (SD) w NDH donosił Himmlerowi: „Liczbę prawosławnych, których Chorwaci wymordowali i przy użyciu najbardziej sadystycznych metod zamęczyli na śmierć, trzeba oszacować mniej więcej na 300 tys. ludzi”. Zdarzało się, że Niemcy interweniowali w obronie cywilów. W czerwcu 1942 r. dowódca 718. Dywizji Piechoty rozkazał rozbroić i aresztować kompanię ustaszy, ze względy na „zaistnienie poważnego podejrzenia, że znowu dopuściła się gwałtów na ludności serbskiej”. Podobnie potrafili zachować się Włosi, którzy do 1943 r. uratowali przed ustaszami ok. 33 tys. cywilów, w tym ponad 2 tys. Żydów.

Ustasze kopiowali niemieckie metody ludobójstwa. Już w maju 1941 r. Eugen Kvaternik udał się na spotkanie z Himmlerem w Berlinie, czego efektem było szkolenie ponad setki Chorwatów przy obozie w Oranienburgu. Wkrótce utworzono pierwszy kompleks obozów koncentracyjnych (Gospić-Jadovno-Pag), potem obóz w Jasenovcu (nad Sawą, ok. 100 km na południe od Zagrzebia) — największy z kilkunastu, w którym miało zginąć ok. 85 tys. osób (57 proc. Serbów, 19 proc. Romów, 16 proc. Żydów). Symbolem chorwackich zbrodni stał się tzw. srbosjek („siekacz Serbów”), swoiste połączenie rękawicy i noża, ułatwiające masowe podrzynanie gardeł więźniom. Z czasem jednak wprowadzili system komór gazowych i krematoriów. W 1942 r. dowódcą strażników (a chwilowo nawet pełniącym obowiązki komendanta) w Jasenovcu został… mnich franciszkański (zawieszony wprawdzie przez papieskiego delegata), Miroslav Filipović-Majstorović, który swoim okrucieństwem prędko zasłużył wśród więźniów na przezwisko „ojca Szatana” (Fra Sotona). Wśród ustaszowskich zbrodniarzy było jeszcze przynajmniej kilku „braciszków”, jak Zvonko Brekalo — znany z fachowego posługiwania się sbrosjekiem, czy Pero Brzica, który jednej nocy (29 sierpnia 1942 r.) tym samym narzędziem wymordował 1360 ludzi. Owa trójka stanowiła swoistą „gwardię przyboczną” najkrwawszego komendanta Ivicy Matkovicia, kierującego tym obozem od 1942 do 1943 r. Dokonane za jego kadencji zbrodnie były na tyle jaskrawe, że sam Poglavnik, prawdopodobnie także pod naciskiem Watykanu, nakazał „spowolnienie” ludobójstwa. Następcą Matkovicia został inny eksfranciszkanin, Ivica Brkljačić.

Ustasze nawet nie kryli się z organizacją swoich obozów, podobnie jednak do Niemców prezentowali je jako miejsca nie ludobójstwa, a „rehabilitacji” osadzonych. Jedna z rządowych gazet pisała: „Jasenovac to nie sanatorium, ale też nie lochy tortur. Oferuje swoim więźniom możliwość powrotu do chorwackiego społeczeństwa z wykorzystaniem ich zdolności w budowaniu wielkiego kompleksu przemysłowego […]. Jest formą uczelni, której zadaniem jest leczenie politycznych ignorantów z ich wypaczonych ideologii i umożliwienia im powrotu do życia publicznego jako pełnoprawnych członków społeczeństwa, dumnych ze swej ojczyzny”.

Polityka ta wywołała opór zarówno serbskich czetników, jak i komunistycznej partyzantki. Państwo było niestabilne, uzależnione od okupantów i wewnętrznie rozbite. Nawet sojusznicy (Włosi i Niemcy) krytykowali brutalność i nieudolność reżimu.

Z biegiem czasu poparcie dla rządu wyraźnie spadało. Większość społeczeństwa zachowywała postawę bierną lub się dystansowała. Wielu chorwackich historyków ocenia, że już od 1943 r. poparcie dla partyzantów wśród Chorwatów było większe niż dla ustaszy.

Marsz śmierci

Po zakończeniu II wojny światowej zarówno szeregowi członkowie, jak i przywódcy ustaszy starali się uciec. Mieli świadomość, co ich czeka za dokonane zbrodnie. W maju 1945 r. ponad 150 tys. żołnierzy i cywilów wyjechało za cofającym się Wehrmachtem. Koniec wojny zastał ich na terytorium Austrii. Chorwaci poddali się armii brytyjskiej, ale zostali przekazani armii jugosłowiańskiej, czyli niedawnym partyzantom. Ci nie okazali litości. W wyniku tzw. masakry w Bleiburgu i marszu śmierci zginęły dziesiątki tysięcy ludzi.

Wielu ustaszom ucieczka jednak się udała. Przywódca państwa i ruchu Ante Pavelić przez Włochy (w Watykanie korzystał z gościny papieża Piusa XII) i Austrię uciekł do Argentyny, gdzie stworzył nieformalny rząd na uchodźstwie. Część działaczy znalazła schronienie w USA, Kanadzie i Europie Zachodniej. W pomocy ustaszom po wojnie brylował bp Alois Hudal, który nadzorował szlaki przerzutowe do Ameryki Południowej. Pomagał mu w tym eksfranciszkanin Krunoslav Draganović, dysponujący fortuną z grabieży mienia żydowskiego i serbskiego.

Korzystałem m.in. z:

Bolzoni Adriano „Ustascha. Gli domini di Ante Pavelic che sognarono una Croazia libera”, Glenny Misha „The Balkans 1804-1999. Nationalism, War and the Great Powers”, Rodagno David „Fascism’s European Europe. Italian Occupation during the Second World War”

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
4

09.07.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

Czują się oszukane przez swatkę-celebrytkę. „Zapłaciłam 35 tys. zł, ale nie miałam żadnej randki” [UJAWNIAMY]

Czują się oszukane przez swatkę-celebrytkę. „Zapłaciłam 35 tys. zł, ale nie miałam żadnej randki” [UJAWNIAMY]

Pfizer zajął środki PAŻP. Co to oznacza dla bezpieczeństwa polskiego nieba, rządu i obywateli? [WYJAŚNIAMY]

Pfizer zajął środki PAŻP. Co to oznacza dla bezpieczeństwa polskiego nieba, rządu i obywateli? [WYJAŚNIAMY]

Autorka „Kwiatów Sajgonu”:  wielu amerykańskich żołnierzy uczono, że Wietnamczycy nie są w pełni ludźmi

Autorka „Kwiatów Sajgonu”: wielu amerykańskich żołnierzy uczono, że Wietnamczycy nie są w pełni ludźmi

Varga: Przeczytałem wywiad rzekę z Karolem Nawrockim. I już wiem więcej o „zamachowcach” oraz próbie „otrucia” prezydenta

Varga: Przeczytałem wywiad rzekę z Karolem Nawrockim. I już wiem więcej o „zamachowcach” oraz próbie „otrucia” prezydenta

Ukraińska dziennikarka: Mogę powiedzieć o czystce etnicznej, masakrze. Ale mam problem z terminem „rzeź wołyńska”

Ukraińska dziennikarka: Mogę powiedzieć o czystce etnicznej, masakrze. Ale mam problem z terminem „rzeź wołyńska”

Newsweek i Newsweek Psychologia partnerami Re_Mind. „Nauka ma sens wtedy, gdy trafia do ludzi”

Newsweek i Newsweek Psychologia partnerami Re_Mind. „Nauka ma sens wtedy, gdy trafia do ludzi”

Wilczyca z Francji to nie romantyczny „kwiatuszek” z „Bravehearta”. Była chciwą, bezwzględną, amoralną polityczką

Wilczyca z Francji to nie romantyczny „kwiatuszek” z „Bravehearta”. Była chciwą, bezwzględną, amoralną polityczką

Trump przeszarżował. „Spóźnione przyznanie się do poważnego błędu”

Trump przeszarżował. „Spóźnione przyznanie się do poważnego błędu”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

Sierakowski zatrzymany przez turecką policję: za trzecim razem zwinęli mnie na dłużej

10 lipca, 2026
Polska – Niemcy w siatkówce mężczyzn. Powrót do gry Tomasza Fornala! – Siatkówka – Sport Wprost

Polska – Niemcy w siatkówce mężczyzn. Powrót do gry Tomasza Fornala! – Siatkówka – Sport Wprost

10 lipca, 2026
Jak prawidłowo ładować telefon? Eksperci wskazują właściwą kolejność – Biznes Wprost

Jak prawidłowo ładować telefon? Eksperci wskazują właściwą kolejność – Biznes Wprost

10 lipca, 2026
Sukces lęgowy na Pomorzu. Wykluły się najrzadsze kaczki w Polsce

Sukces lęgowy na Pomorzu. Wykluły się najrzadsze kaczki w Polsce

10 lipca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Rosja rozpowszechnia fałszywe nagranie o Ukrainie i Polsce. Kijów alarmuje

Rosja rozpowszechnia fałszywe nagranie o Ukrainie i Polsce. Kijów alarmuje

10 lipca, 2026
Cancer Fighters. Nie żyje Maja Gadowska. Dziewczynka miała 13 lat

Cancer Fighters. Nie żyje Maja Gadowska. Dziewczynka miała 13 lat

10 lipca, 2026
Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy

Ustasze wykazywali się ślepą furią i szaleństwem. Bali się ich nie nawet sojusznicy

10 lipca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.