Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
„Jedziemy na rezerwie” – Biznes Wprost

„Jedziemy na rezerwie” – Biznes Wprost

10 września, 2026
Koniec z jazdą do PSZOK-u. Polskie miasto znalazło wygodniejsze rozwiązanie

Koniec z jazdą do PSZOK-u. Polskie miasto znalazło wygodniejsze rozwiązanie

10 września, 2026
Konwencja republikanów. Trump mobilizuje do głosowania, obiecał pieniądze

Konwencja republikanów. Trump mobilizuje do głosowania, obiecał pieniądze

10 września, 2026
Sondaż. Nawrocki, TK i ślubowanie Berka. Tak widzą to Polacy – Wprost

Sondaż. Nawrocki, TK i ślubowanie Berka. Tak widzą to Polacy – Wprost

10 września, 2026
Pensja Rodzicielska. Ci rodzice mogą otrzymać 4950 zł – Biznes Wprost

Pensja Rodzicielska. Ci rodzice mogą otrzymać 4950 zł – Biznes Wprost

10 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • „Jedziemy na rezerwie” – Biznes Wprost
  • Koniec z jazdą do PSZOK-u. Polskie miasto znalazło wygodniejsze rozwiązanie
  • Konwencja republikanów. Trump mobilizuje do głosowania, obiecał pieniądze
  • Sondaż. Nawrocki, TK i ślubowanie Berka. Tak widzą to Polacy – Wprost
  • Pensja Rodzicielska. Ci rodzice mogą otrzymać 4950 zł – Biznes Wprost
  • Grecja. 54-latka urodziła córkę. Zamrożony zarodek miał rekordowe 22 lata
  • Kreta. Zaręczyny nie przebiegły po jego myśli. Polak skończył w szpitalu
  • Mołdawia. Dron prawie uderzył w samolot z Wołodymyrem Zełenskim
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Walczyli ramię w ramię z uczniami w czasach PiS. Dziś nauczyciele nie chcą reformy Nowackiej i liczą na weto Karola Nawrockiego
Walczyli ramię w ramię z uczniami w czasach PiS. Dziś nauczyciele nie chcą reformy Nowackiej i liczą na weto Karola Nawrockiego
Aktualności

Walczyli ramię w ramię z uczniami w czasach PiS. Dziś nauczyciele nie chcą reformy Nowackiej i liczą na weto Karola Nawrockiego

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości15 maja, 2026

Zapowiedź kilku nowych przepisów wepchnęła Barbarę Nowacką w nowy konflikt z nauczycielami. Środowisko, które miało być naturalnym zapleczem rządu Tuska w edukacji, oskarża dziś ministerstwo o antynauczycielskie nastawienie.

Chodzi o nowelizację prawa oświatowego, która wprowadza nową instytucję — rzeczników praw ucznia. Mają działać na poziomie krajowym, wojewódzkim i szkolnym, a samorządy będą mogły — choć nie będą musiały — powoływać również własnych.

Rzecznik w każdej szkole

Najwięcej emocji budzi pomysł obowiązkowego rzecznika praw ucznia w każdej szkole. Według projektu MEN funkcję tę miałby pełnić nauczyciel-opiekun samorządu uczniowskiego. Do jego zadań należałoby m.in. przyjmowanie skarg uczniów, interweniowanie w sporach oraz pilnowanie, czy szkoła przestrzega praw dzieci.

Postulat powołania rzecznika praw ucznia wrócił z dużą siłą po wyborach w 2023 r., ale wybrzmiewał już wcześniej — w czasie rządów PiS, gdy uczniowie i organizacje młodzieżowe narzekały na represje wobec aktywności obywatelskiej i światopoglądowej.

Przed wyborami pomysł wspierały organizacje uczniowskie i środowiska skupione w koalicji SOS dla Edukacji — społecznego zaplecza obecnej koalicji rządzącej w sprawach edukacji. Coraz głośniej słychać też było głos uczniów — skarżyli się, że szkoła ich nadmiernie kontroluje i karze, a oni nie mają realnej ścieżki odwołania od decyzji nauczycieli czy dyrekcji.

Prace nad ustawą trwają od marca 2024 r. Projekt przeszedł już pierwsze czytanie w Sejmie i uzyskał pozytywne opinie w sejmowych komisjach. Problem w tym, że podzielił szkolne środowisko na dwa obozy.

Państwo tego nie widzi

Uczniowie ustawę popierają.

— Porządkuje chaos wokół praw i obowiązków ucznia — mówi Łukasz Korzeniowski, prawnik i założyciel Stowarzyszenia Umarłych Statutów, największej w Polsce organizacji zajmującej się prawami uczniów. Od lat analizuje szkolne statuty pod kątem zgodności z prawem oraz interweniuje w przypadkach łamania praw ucznia. — Dotąd każda szkoła regulowała wiele kwestii po swojemu. W efekcie w jednej placówce uczeń ma inne prawa niż w drugiej. A nasze interwencje często kończą się odpowiedzią: „u nas tak się przyjęło” — mówi Korzeniowski.

Przekonuje, że ustawa ograniczy także konflikty między szkołą a rodzicami.

— Wiele sporów bierze się właśnie z niejasnych zasad. Gdy je uporządkujemy, wątpliwości i starć powinno być mniej — mówi.

Podobnie tłumaczył podczas posiedzenia sejmowej Komisji Edukacji i Nauki Kacper Nowicki. To aktywista i założyciel fundacji Varia Posnania, która od czterech lat interweniuje w sprawach szkolnych regulaminów i statutów.

— W szkole dziś nie ma równowagi. Praw osób uczących się bronią wyłącznie organizacje pozarządowe, które wyręczają w tym państwo — mówił.

Nowicki przekonywał, że projekt wprowadzający rzeczników praw uczniów jest niezbędny.

— Są tysiące spraw, których państwo nie widzi, bo nie istnieje żadna instytucjonalna droga ich załatwienia. Robimy to my — organizacje pozarządowe — w wolnym czasie, zdobywając środki, skąd się da — mówił. I podał przykłady szkolnych kontrowersji: golenia uczniom włosów, bo nie pasowały do szkolnej wizji schludności albo zakazywania dziewczynkom noszenia spodni.

Jeszcze przed wyborami organizacje uczniowskie i duża część nauczycielskich środowisk protestowały ramię w ramię przeciw polityce edukacyjnej PiS. Dziś — z powodu rzeczników praw ucznia — stanęły po przeciwnych stronach barykady.

Królestwo skarg i oskarżeń

Nauczyciele ostro krytykują projekt Nowackiej.

— Ta propozycja tchnie brakiem zaufania i szacunku dla nauczycieli. Jesteśmy w stu procentach przeciwni — mówił w Sejmie Marek Pleśniar, szef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. Przekonywał, że projekt nie „naprawi szkoły”, lecz groźnie zmieni jej charakter. — Zamiast wspólnoty wychowawczej opartej na relacjach i rozmowie z pedagogiem będziemy mieli szkołę opartą na procedurach, skargach, odwołaniach i permanentnym sporze o każdą rzecz — mówił.

Pleśniar ostrzegał też przed „proceduralizacją szkoły”.

— Już dziś rodzice przychodzą z gigantycznymi skargami napisanymi przez ChatGPT — mówił.

Jego zdaniem, projekt osłabi również rolę wychowawców i pedagogów. — Wychowawca klasy od zawsze był rzecznikiem ucznia — przekonywał.

W opublikowanym stanowisku OSKKO organizacja pisze jeszcze ostrzej. Autorzy przekonują, że projekt MEN zamienia „przestrzeń życia szkoły w królestwo roszczeń i oskarżeń”.

Nie wierzycie w nas?

Anna Schmidt-Fic, liderka ruchu „Protest z Wykrzyknikiem”, który powstał po strajku nauczycieli w 2019 r., ostrzega z kolei, że projekt MEN buduje „narrację o niebezpieczeństwie czyhającym na uczniów w szkołach ze strony nauczycieli”.

„Najpierw uczniowie zostali wpuszczeni w kontrolowaną dyskusję z tezą, że nie mogą czuć się bezpiecznie w szkole, a potem państwo chce dać im strażnika chroniącego ich przed nauczycielami” — pisze na Facebooku.

Jej zdaniem powołanie rzeczników praw ucznia to niedopuszczalna ingerencja w autonomię nauczycieli. Kolejna zresztą — po zakazie prac domowych.

„Nie wolno budować systemu opartego na braku zaufania do nauczycieli. To strzał w oba kolana” — przekonuje.

W nauczycielskich mediach społecznościowych podobnych głosów jest więcej.

„Ciąg dalszy niszczenia polskiej szkoły” — piszą nauczyciele. Zarzucają Nowackiej, że buduje prawo w oparciu o negatywny obraz ich zawodu oraz na przekonaniu, że to właśnie nauczyciele są źródłem zagrożenia dla ucznia.

Kto ma to robić i za co?

Spór o rzecznika jest tylko częścią większego problemu. Nauczyciele nie odzyskali równowagi po permanentnych zmianach w edukacji — kolejnych reformach, które każda nowa władza zapowiada jako przełom, a następna — odwraca. W pokoju nauczycielskim jak refren powraca to samo oskarżenie: że państwo dokłada coraz to nowe obowiązki, ale nie daje ani czasu, ani narzędzi do ich spokojnej realizacji. W szkole ciągle brakuje poczucia stabilizacji. Dlatego reakcje nauczycieli na każdą zmianę są aż tak emocjonalne.

Ale jest jeszcze coś innego. Funkcję szkolnego rzecznika praw ucznia ma pełnić, według projektu MEN, nauczyciel-opiekun samorządu uczniowskiego. Bez dodatkowego etatu. A przede wszystkim — bez dodatkowego wynagrodzenia. Ustawa nie przewiduje nawet skromnego dodatku funkcyjnego choćby w takiej formie, jak ten, który przysługuje wychowawcom klas. I pewnie to jest głównym źródłem nauczycielskiej frustracji i konfliktu. Fakt, że MEN chce dołożyć nauczycielom nową funkcję, ale bez dodatkowego etatu i wynagrodzenia.

Popierające projekt organizacje uczniowskie widzą ten problem.

— Postulowaliśmy obowiązkowy dodatek finansowy dla szkolnego rzecznika praw ucznia – przyznają i Korzeniowski, i Nowicki.

I tak nic z tego nie będzie?

Prace nad projektem rzeczników praw ucznia trwały ponad dwa lata a nawet już MEN przekonuje, że to odpowiedź na realny problem. Bo prawa i obowiązki ucznia są rozproszone w szkolnych statutach, co prowadzi do nierówności.

— Młode Polki i Polacy mają swoje prawa. Dobrze, żeby mieli rzeczniczki i rzeczników, którzy będą ich wspierać — mówi Barbara Nowacka.

W uzasadnieniu projektu MEN powołuje się także na badania i raporty organizacji uczniowskich wskazujące, jak wielu uczniów doświadcza w szkołach naruszania swoich praw. W jednym z cytowanych badań mówiło o tym 57 proc. ankietowanych, w innym — ponad 80 proc.

Niewykluczone jednak, że po miesiącach środowiskowej i politycznej wojny, ustawa ostatecznie skończy w prezydenckim koszu. PiS potępia projekt Nowackiej, poseł Zbigniew Dolata nazwał go „paszkwilem na nauczycieli”, Karol Nawrocki najpewniej nie podpisze tej nowelizacji. Dziś nawet liderzy nauczycieli z drugiej strony sceny politycznej otwarcie piszą — że liczą na weto prezydenta.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump ozłocił najbliższe współpracownice. Ujawniono bardzo hojne prezenty

Trump ozłocił najbliższe współpracownice. Ujawniono bardzo hojne prezenty

Gądek: PiS w dołku. Sami na siebie ściągnęli kolejne plagi

Gądek: PiS w dołku. Sami na siebie ściągnęli kolejne plagi

Nowe informacje w aferze PZU. Tempo rozliczeń jest ślamazarne

Nowe informacje w aferze PZU. Tempo rozliczeń jest ślamazarne

Monika ma romans z kolegą z pracy. „Spotykamy się raz w tygodniu na kilka godzin”

Monika ma romans z kolegą z pracy. „Spotykamy się raz w tygodniu na kilka godzin”

Kryzys wieku średniego po nowemu. Millenialsi zamiast Porsche kupują sobie te pluszaki

Kryzys wieku średniego po nowemu. Millenialsi zamiast Porsche kupują sobie te pluszaki

Kiedy nadejdzie koniec Zełenskiego? „Pokazał, że nie rozumie zwykłych Ukraińców”

Kiedy nadejdzie koniec Zełenskiego? „Pokazał, że nie rozumie zwykłych Ukraińców”

Polska wśród sześciu krajów, które uratują Europę? Słynny bankier: warunek jest jeden

Polska wśród sześciu krajów, które uratują Europę? Słynny bankier: warunek jest jeden

„Morawiecki i Bogucki są na celowniku prokuratury”. Chodzi o sprawę Zondacrypto

„Morawiecki i Bogucki są na celowniku prokuratury”. Chodzi o sprawę Zondacrypto

„Są sprytni”. To oni prowadzą niemieckich nacjonalistów ku zwycięstwu

„Są sprytni”. To oni prowadzą niemieckich nacjonalistów ku zwycięstwu

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Koniec z jazdą do PSZOK-u. Polskie miasto znalazło wygodniejsze rozwiązanie

Koniec z jazdą do PSZOK-u. Polskie miasto znalazło wygodniejsze rozwiązanie

10 września, 2026
Konwencja republikanów. Trump mobilizuje do głosowania, obiecał pieniądze

Konwencja republikanów. Trump mobilizuje do głosowania, obiecał pieniądze

10 września, 2026
Sondaż. Nawrocki, TK i ślubowanie Berka. Tak widzą to Polacy – Wprost

Sondaż. Nawrocki, TK i ślubowanie Berka. Tak widzą to Polacy – Wprost

10 września, 2026
Pensja Rodzicielska. Ci rodzice mogą otrzymać 4950 zł – Biznes Wprost

Pensja Rodzicielska. Ci rodzice mogą otrzymać 4950 zł – Biznes Wprost

10 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Grecja. 54-latka urodziła córkę. Zamrożony zarodek miał rekordowe 22 lata

Grecja. 54-latka urodziła córkę. Zamrożony zarodek miał rekordowe 22 lata

10 września, 2026
Kreta. Zaręczyny nie przebiegły po jego myśli. Polak skończył w szpitalu

Kreta. Zaręczyny nie przebiegły po jego myśli. Polak skończył w szpitalu

10 września, 2026
Mołdawia. Dron prawie uderzył w samolot z Wołodymyrem Zełenskim

Mołdawia. Dron prawie uderzył w samolot z Wołodymyrem Zełenskim

10 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.