Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Alergia to nie tylko swędzące oczy. Alergicy muszą się przygotować

Alergia to nie tylko swędzące oczy. Alergicy muszą się przygotować

2 maja, 2026
Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł

Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł

2 maja, 2026
Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią

Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią

2 maja, 2026
Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

2 maja, 2026
USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Alergia to nie tylko swędzące oczy. Alergicy muszą się przygotować
  • Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł
  • Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią
  • Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie
  • USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę
  • Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił
  • Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje
  • Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Widzieli zamach na Trumpa, wciąż zadają sobie pytania. „Nikt nie zapytał, dlaczego tu stoimy”
Widzieli zamach na Trumpa, wciąż zadają sobie pytania. „Nikt nie zapytał, dlaczego tu stoimy”
Aktualności

Widzieli zamach na Trumpa, wciąż zadają sobie pytania. „Nikt nie zapytał, dlaczego tu stoimy”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości13 lipca, 2025

To tu zamachowiec był o krok od zamordowania Donalda Trumpa. Rok później atak wciąż rzuca cień na społeczność maleńkiego Butler w Pensylwanii. A mieszkańcy wciąż zastanawiają się, jak to możliwe, że Thomas Matthew Crooks mógł otworzyć ogień w kierunku kandydata na prezydenta USA, zranić go, dwie inne osoby i zabić niewinnego człowieka.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Był 13 lipca 2024 r., Wczesny wieczór. Zaledwie sześć minut po tym, jak Donald Trump zaczął przemówienie do 15 tys. zagorzałych fanów na terenie Butler Farm Show, Thomas Matthew Crooks otworzył ogień. Oddał osiem strzałów z karabinu szturmowego z pozycji na dachu American Glass Research, położonej ok. 150 metrów dalej.

Snajper Secret Service wyeliminował zagrożenie jednym strzałem zaledwie 15 sekund później. Ale pociski Crooksa trafiła cztery osoby, w tym Trumpa. Corey Comperatore, 50-letni strażak i ojciec dwójki dzieci, został śmiertelnie ranny, gdy osłaniał swoją rodzinę. Dwóch innych uczestników wiecu, 58-letni David Dutch i 74-letni James Copenhaver, zostało poważnie rannych.

Zamach na Donald Trumpa. „To nie może nas definiować”

Burmistrz Butler Bob Dandoy powiedział, że „szok i smutek”, jakie tamtego dnia opanowały miasteczko, wciąż odbiją się echem wśród mieszkańców. Nie tylko w liczącym 13 tys. mieszkańców Butler, lecz także w całym 193 tys. hrabstwie Butler. Mimo wszystko Dandoy wierzy, że region jest gotowy odzyskać swoją tożsamość.

„Ludzie, którzy się wtedy zgromadzili, korzystali z najbardziej podstawowych praw: prawa do zgromadzeń i prawa do wolności słowa” – powiedział Dandoy w wywiadzie dla „Newsweeka”. „Atak na nich był atakiem na nas wszystkich i próbą stłumienia tych praw”.

Dandoy powiedział, że w Butler i innych gminach, które tworzą obszar metropolitalny Pittsburgha, nadal pamiętają o osobach bezpośrednio dotkniętych zamach Crooksa. Także o Comperatore. We wspomnieniowej przejażdżce motocyklowej w sobotę 12 lipca wzięło udział ponad tysiąc uczestników.

Agenci Secret Service otaczają Donalda Trumpa po zamachu na wiecu w Butler 13 lipca 2024 r.

Agenci Secret Service otaczają Donalda Trumpa po zamachu na wiecu w Butler 13 lipca 2024 r.

Foto: David Maxwell / PAP/ EPA

Dandoy zaznacza jednak, że przyszłość Butler nie może stać się więźniem niedawnej, krwawej przeszłości.

„W dniach i tygodniach po zamachu mieszkańcy Butler wykazali się niezwykłą jednością, siłą i troską” – powiedział Dandoy. „Wyczułem chęć pójścia naprzód i daleko poza wydarzenia tego dnia. Podobnie jak w reszcie kraju, jest wiele rzeczy, co do których nie zgadzamy się politycznie. Wyczuwam jednak pragnienie wśród naszych mieszkańców, aby spróbować funkcjonować ponad różnicami i budować nasze społeczności. Nie pozwalamy, by ten moment nas definiował”.

Dodał, że wzajemny szacunek i zaangażowanie w dyskurs obywatelski wraz z „bezpieczeństwem i dobrobytem każdego, kto nazywa Butler domem” powinny być wspólnymi wartościami dla wszystkich mieszkańców.

„Rozpoczęliśmy tę podróż natychmiast po strzelaninie i wierzę, że robimy postępy w tym kierunku”.

Zamach na Donalda Trumpa w Butler. „Usłyszeliśmy strzały”

Susan Norman, lat 75, z West Sunbury w hrabstwie Butler, prawie przegapiła lipcowe przemówienie. Była wyczerpana panującym tego dnia upałem. Przybyła na miejsce z synem i jego dziewczyną o 7 rano – na 11 godzin przed tym, jak Trump wszedł na scenę. I stojąc przy ogrodzeniu, otaczającym teren wiecu, uchwyciła historyczny moment.

„Usłyszeliśmy strzały” – powiedziała Norman „Newsweekowi”, stojąc przed Butler Farm Show. „Widzieliśmy, jak [Trump] upada i z naszej perspektywy nie wiedzieliśmy, czy zabili go, czy stało się coś innego”.

Ze swojego punktu obserwacyjnego Norman widziała, jak większość uczestników wiecu zamarła w miejscu, gdy agenci Secret Service wyprowadzili Trumpa ze sceny. Jednak zanim to się stało, zdążył jeszcze unieść pięść i krzyknąć do tłumu słowa, które stały się ikonicznym momentem tego dnia: „Walczcie, walczcie, walczcie!”.

Norman, pobożna chrześcijanka, przypisuje ocalenie Trumpa boskiej interwencji.

„Wierzyłam, że nasz kraj zmierza prosto do piekła” – powiedziała. „Szczerze wierzę, że Bóg interweniował i uratował mu życie, aby uczynić go narzędziem do ocalenia naszego kraju”.

Z perspektywy czasu Norman mówi, że była zaskoczona tamtego dnia. Dlaczego w ogóle mogła obserwować Trumpa zza ogrodzenia? – zastanawia się, zauważając luki w zabezpieczeniach. To z ich powodu doszło do rezygnacji dyrektor Secret Service Kimberly Cheatle. Kolejnych sześciu agentów zawieszono na okres o 10 do 42 dni bez prawa do wynagrodzenia.

„Byliśmy tak blisko trybun i powiedziałam do syna: Dziwi mnie, że nikt do nas nie podszedł i nie zapytał, dlaczego tu stoimy” – wspomina Norman. „Po prostu poszliśmy do samochodu. Mogłam mieć w samochodzie karabiny i przynieść je tutaj, pod ogrodzenie. Więc już wtedy się nad tym zastanawiałam – a to było jeszcze zanim Trump został postrzelony”.

Secret Service przyznaje: zawiedliśmy

Szef Secret Service ds. komunikacji Anthony Guglielmi dosadnie ocenił sytuację, gdy „Newsweek” zapytał go o niedawną ocenę wydarzeń z Butler wygłoszoną przez Trumpa. Prezydent stwierdził, że „bardzo utalentowani, bardzo zdolni” agenci mieli „zły dzień”.

„Zawiedliśmy 13 lipca 2024 r.” – powiedział Guglielmi. „Od tego czasu każdego dnia niestrudzenie pracujemy nad tym, aby taka tragedia nigdy się nie powtórzyła. Dokonaliśmy znaczących inwestycji w naszych ludzi, procesy i technologię, a nadzór uczyniliśmy niezbędną siłą napędową zmian – reform, które czynią z nas silniejszą, bardziej odporną agencją”.

Sean Curran, który zastąpił dyrektor Cheatle’a pod koniec stycznia, zauważył, że był u boku Trumpa, gdy strzały Crooksa na zawsze zmieniły amerykańską politykę podczas tamtej gorzkiej i zmiennej kampanii prezydenckiej.

„Moje serce zawsze będzie z wszystkimi, którzy ucierpieli tego dnia, a zwłaszcza z Coreyem Comperatore, który stracił życie, chroniąc tych, którzy go otaczali” – powiedział Curran w oświadczeniu. „Odkąd prezydent Trump mianował mnie dyrektorem United States Secret Service, pamiętam o moich doświadczeniach z 13 lipca, a agencja podjęła wiele kroków, aby zapewnić, że takie wydarzenie nigdy nie powtórzy się w przyszłości”.

Sekretarz prasowy Białego Domu Karoline Leavitt również pochwaliła Comperatore za „bezinteresowną” ochronę swojej rodziny, gdy doszło do tragedii.

„Prezydent Trump nigdy nie zapomni Coreya i jego pięknej rodziny” – powiedział Leavitt w oświadczeniu. „Tego mrocznego dnia Bóg oszczędził życie prezydenta Trumpa dzięki cudownemu milimetrowi. Teraz, rok później, prezydent Trump jest silniejszy niż kiedykolwiek, ponieważ nadal „walczy, walczy, walczy” dla narodu amerykańskiego”.

Pytania o zamach na Donalda Trumpa. „Wciąż je mam”

Reprezentant Mike Kelly, kongresmen, którego okręg obejmuje hrabstwo Butler, przewodniczył kongresowej grupie zadaniowej badającej próbę zamachu. Wezwał do nieustannych modlitw za rodziny Comperatore, Dutcha i Copenhavera, a także za prezydenta.

Strzelcy wyborowi zajmują pozycję przed wiecem Donalda Trumpa w Butler 13 lipca 2024 r.

Strzelcy wyborowi zajmują pozycję przed wiecem Donalda Trumpa w Butler 13 lipca 2024 r.

Foto: David Maxwell / PAP/ EPA

„W obliczu tragedii społeczność Butler pozostaje zjednoczona i silniejsza niż kiedykolwiek” – powiedział urodzony w Pittsburghu republikanin w oświadczeniu dla „Newsweeka”.

Grupa zadaniowa wydała 25 konkretnych zaleceń związanych z kwestiami, które bezpośrednio doprowadziły do niepowodzeń w zakresie bezpieczeństwa w Butler, a także 11 ogólnych wytycznych związanych z przywództwem, szkoleniami i zasobami Secret Service.

„Kontynuuję współpracę z dyrektorem Curranem i agencją, gdy moi koledzy z Kongresu i ja wprowadzamy te zalecenia w życie” – powiedział Kelly. „Podobnie jak wielu członków społeczności Butler, wciąż mam pytania dotyczące wszystkiego, co doprowadziło do 13 lipca. Obyśmy nadal dążyli do prawdy, aby dać Amerykanom odpowiedzi, na które zasługują”.

Zamach na Trumpa. Świadek: „Coś boskiego” sprawiło, że nie doszło do paniki

Chet Jack, lat 66, doskonale pamięta wiec z 13 lipca. Jako członek komitetów republikańskich w Pensylwanii i hrabstwie Butler miał dostęp do sektora dla VIP-ów i zwerbował 20 wolontariuszy do pomocy organizatorom tego, co miało być typowym wiecem przed partyjną konwencją w środku lata.

„Przyjechaliśmy tam wcześnie rano” – powiedział Jack „Newsweekowi”. „Gorąco, gorąco, gorąco. Niektórzy ludzie pracowali na parkingach, inni przy wejściach. Pomimo upału i marnej pogody, tłum był bardzo entuzjastyczny, bardzo szczęśliwy. Grała muzyka, ludzie tańczyli. Wszyscy byli naprawdę podekscytowani możliwością zobaczenia kandydata Trumpa”.

Jack wspomina, jak ten nastrój natychmiast zniknął, gdy Crooks przypuścił atak. Comperatore, który został śmiertelnie ranny, znajdował się około 10 metrów od niego na trybunach.

„To mógł być każdy” – powiedział Jack. „Strzały były oddawane losowo. Trafił Coreya, trafił kilku facetów, którzy byli po drugiej stronie drogi i trafił Trumpa w ucho”.

Wiele osób na trybunach w pobliżu sceny natychmiast schowało się lub szukało schronienia, ale Jack był jednym z tych, którzy wstali, próbując zobaczyć, kto oddał strzały i wskazać je organom ścigania. Jak powiedział Jack, cudem nie wybuchła masowa panika, co sam Trump zauważył w swoim przemówieniu na konwencji tydzień później, kiedy powiedział, że „nikt nie uciekł, a dzięki temu, że nie uciekał, uratowano wiele istnień ludzkich… Wiedzieli, że mam bardzo poważne kłopoty”.

„Prawie wszyscy pozostali w pozycji stojącej, jakby czuwali” – wspomina. „Jestem przekonany, że było w tym boski pierwiastek – coś, co uchroniło resztę tych ludzi przed paniką, przed stratowaniem, i sprawiło, że wielu z nas nie odczuwało strachu. Nie potrafię znaleźć żadnego innego wytłumaczenia”.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł

Obserwowany tylko wiosną. Coś zmiotło polskie ptaki z mokradeł

2 maja, 2026
Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią

Samice reniferów zjadają własne poroże. Naukowcy odkryli po co to robią

2 maja, 2026
Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

Odrasta nawet po śmierci. Ta roślina zachowuje się jak zombie

2 maja, 2026
USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

USA wycofują część żołnierzy z Niemiec. Pentagon ogłosił decyjzę

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

Ikoniczny ptak zniknął sto lat temu. Nie ma ogona i słabo widzi. Ale wrócił

1 maja, 2026
Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

Wojna w Ukrainie. Witkoff i Kushner nie pojadą do Kijowa, nowe informacje

1 maja, 2026
Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

Czarzasty oburzony słowami Nawrockiego. Prezydent mówił o Łukaszu Litewce

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.