Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ten słodki hit podbija serca. I robi pozytywną zmianę w organizmie

Ten słodki hit podbija serca. I robi pozytywną zmianę w organizmie

1 maja, 2026
Wojna w Iranie. Teheran złożył nową propozycję Donaldowi Trumpowi

Wojna w Iranie. Teheran złożył nową propozycję Donaldowi Trumpowi

1 maja, 2026
Niepozorne warzywo ogrodowe robi furorę. Jedz codziennie, a nie pożałujesz

Niepozorne warzywo ogrodowe robi furorę. Jedz codziennie, a nie pożałujesz

1 maja, 2026
Święto 3 Maja. Barbara Nowak wydała polecenie dla krakowskich struktur PiS

Święto 3 Maja. Barbara Nowak wydała polecenie dla krakowskich struktur PiS

1 maja, 2026
USA – Ukraina. Kijów może stracić potężne wsparcie. Pentagon zdradził plany

USA – Ukraina. Kijów może stracić potężne wsparcie. Pentagon zdradził plany

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ten słodki hit podbija serca. I robi pozytywną zmianę w organizmie
  • Wojna w Iranie. Teheran złożył nową propozycję Donaldowi Trumpowi
  • Niepozorne warzywo ogrodowe robi furorę. Jedz codziennie, a nie pożałujesz
  • Święto 3 Maja. Barbara Nowak wydała polecenie dla krakowskich struktur PiS
  • USA – Ukraina. Kijów może stracić potężne wsparcie. Pentagon zdradził plany
  • Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami
  • USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody
  • Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wychowują dzieci bez pomocy dziadków. „Możemy polegać wyłącznie na sobie”
Wychowują dzieci bez pomocy dziadków. „Możemy polegać wyłącznie na sobie”
Aktualności

Wychowują dzieci bez pomocy dziadków. „Możemy polegać wyłącznie na sobie”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 lipca, 2025

— Na przestrzeni lat zmienił się model wychowywania dzieci. W dzieciństwie spędzałam dużo czasu u dziadków, którzy byli już na emeryturze. Tymczasem babcie mojej córki mieszkają kilka godzin od nas i są aktywne zawodowo. To spore wyzwanie i utrudnienie — mówi Karolina, mama dwulatki.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Córkę wychowuje wspólnie z mężem. Nie zdecydowali się na żłobek — za rok planują zapisać dziecko do przedszkola. — Na szczęście mogliśmy sobie na to pozwolić. Córka jest praktycznie cały czas z nami, co sprawia, że mamy bardzo mało czasu tylko dla siebie. Każde wyjście czy wyjazd musimy planować z wyprzedzeniem i bardzo dokładnie. Porzuciliśmy spontaniczność. Nie możemy sobie pozwolić na nieplanowane wypady do kina — zaznacza.

„Przebodźcowanie jest ogromne”

Z pomocy opiekunki nie korzystają, starają się radzić sobie sami. — W przyszłym tygodniu jedziemy na festiwal muzyczny — babcia specjalnie wzięła na ten czas wolne. Ale córkę trzeba spakować, zawieźć. Na początku cała ta logistyka była trudna. Jestem roztrzepana, musiałam wszystko planować i zapisywać. Teraz już idzie to sprawniej — opowiada Karolina.

W miarę możliwości pozwalają sobie na samotne wyjazdy. — Mąż na swoje, ja na swoje. Kilkudniowe, żeby choć na chwilę odetchnąć, odpocząć, pobyć w innym otoczeniu — tłumaczy. Odpoczynek, jak przyznaje, jest bardzo potrzebny. Wyczerpanie daje niekiedy się we znaki. — Czasami przebodźcowanie jest ogromne. Mamy raczej bezproblemowe dziecko, ale zdarzają się drobne kryzysy — wcześniej karmienie, pobudki w nocy, teraz pierwsze bunty. Jestem nerwowa, wybuchowa. Kiedy do tego dochodzi zmęczenie, bywa mi trudno. Wtedy pojawia się mąż i przejmuje część obowiązków. To naprawdę nieocenione — zapewnia.

Karolina zwraca uwagę, że dzisiejsze rodzicielstwo wiąże się z wieloma wyzwaniami. Jej zdaniem współczesnym rodzicom jest trudniej. — Mamy ogromny dostęp do wiedzy i informacji — dużo większy niż nasi rodzice. „Rób to, tego nie rób”. Social media zalewają nas przykładami idealnych matek. Napatrzyłam się na to w ciąży, a potem urodziłam i życie zweryfikowało te wykreowane obrazy. Musiałam nauczyć się odpuszczać, bo życie nie jest idealne. Nic się nie stanie, jeśli na chwilę włączę dziecku bajkę, a sama odpocznę. Jako mama też potrzebuję chwili wytchnienia i spokoju — dodaje.

„Możemy polegać wyłącznie na sobie”

Klaudia była wychowywana przez rodziców i jej siedmioletnia córka również dorasta w takim modelu. — Z dziadkami widuje się kilka razy w roku, bo mieszkają daleko. Wychowaniem zajmujemy się w 100 proc. razem z mężem — mówi. I tak było od samego początku. —Zarówno ja, jak i mój mąż jesteśmy aktywni zawodowo. Po urlopie macierzyńskim wróciłam do pracy, a córka poszła do żłobka. Zaczęły się choroby, a pracodawca nie był elastyczny — wspomina.

Odnalezienie się w nowej rzeczywistości nie było łatwe. — Jesteśmy tylko my — ja i mój mąż. Możemy polegać wyłącznie na sobie. Cała decyzyjność i logistyka spoczywa na naszych barkach, ale chyba dajemy radę — zapewnia Klaudia. Nigdy nie zrezygnowali ze szczerych rozmów. To właśnie chęć współpracy uznają za klucz do sukcesu. — Zawsze dzielimy się obowiązkami i otwarcie mówimy, jak się czujemy. Jeśli jedno z nas jest zmęczone, drugie przejmuje opiekę. Gdy ja jestem wyczerpana, jego kolej. Robienie z siebie bohatera na siłę naprawdę nie pomaga, a wręcz szkodzi, przede wszystkim nam samym. Czasem trzeba coś odpuścić — prasowanie może poczekać, świat się nie zawali, jeśli naczynia postoją godzinę w zlewie – dodaje.

– Mieliśmy chwilowy kryzys, bo zmęczenie dało się we znaki, ale przetrwaliśmy — podkreśla Klaudia. Nie ukrywa, że ogromną pomocą okazała się psychoterapia. — Przyszedł moment, kiedy zaczęłam krzyczeć na córkę bez powodu. Psychika nie wytrzymała natłoku obowiązków domowych i zawodowych. Terapia pomogła mi wszystko uporządkować — tłumaczy. Nieocenione było również wsparcie męża i czas, który starali się poświęcać tylko sobie. — Nauczyliśmy się wykorzystywać wolne chwile. Randki przenieśliśmy do domu. Jesteśmy graczami, więc wieczory, gdy córka już śpi, spędzamy, razem grając — opowiada.

Z pomocy opiekunki nigdy nie korzystali. — Na palcach dwóch rąk mogę policzyć sytuacje, kiedy potrzebowaliśmy pomocy znajomych. Nauczyliśmy się żyć razem z córką, nie traktując jej jako problemu, tylko jako wartość dodaną w naszym życiu — wyjaśnia. Zakupy, wyjazdy, codzienność — wszystko robią wspólnie z córką. — Trzeba chcieć. Rodzicielstwa nie można traktować jak przykrego obowiązku, bo to najgorsze, co możemy zrobić sobie i naszej rodzinie – mówi Klaudia.

– Oczywiście początki bywają trudne i wymagają dużo cierpliwości, ale później dziecko może stać się świetnym partnerem do wspólnego spędzania czasu. My z naszą córką uwielbiamy być razem. Teraz jest już bardzo samodzielna. A gdy potrzebujemy chwili tylko dla siebie — zawsze ją znajdujemy — dodaje.

Brak pomocy

Aleksandra i jej mąż wychowują dwójkę dzieci. Córka ma roczek, a syn — dziewięć lat. Nie mogą liczyć na pomoc ze strony dziadków, co sprawia, że codzienne życie staje się ogromnym wyzwaniem. — Nie mam możliwości zostawić dzieci choćby na godzinę, nawet po to, by spokojnie pojechać sama na zakupy. Mąż pracuje przez większą część dnia, więc to ja spędzam z dziećmi niemal cały czas. Odbija się to zarówno na moim poziomie energii, jak i na naszym związku. Trudno znaleźć moment tylko dla siebie, kiedy cała odpowiedzialność spoczywa na jednej osobie — opowiada.

Nie korzystają z pomocy opiekunki. — Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś obcy miał zajmować się naszą malutką córeczką. Staramy się radzić sobie sami najlepiej, jak potrafimy, choć nie ukrywam, że bywają dni, kiedy jest naprawdę bardzo ciężko — przyznaje.

Największym wyzwaniem pozostaje logistyka. — Każde wyjście z domu czy załatwienie sprawy bez dzieci wymaga szczegółowego planowania. Syn jest już na tyle samodzielny, że nie potrzebuje ciągłej opieki, ale córki nie zostawimy ani samej, ani pod jego opieką, jest na to zdecydowanie za wcześnie — tłumaczy Aleksandra. Z randek zrezygnowali już dawno. Nie chodzą do kina, nie bywają na romantycznych kolacjach. — Czas tylko dla siebie mamy dopiero późnym wieczorem, kiedy dzieci już śpią. Ale wtedy jesteśmy tak zmęczeni, że nie mamy siły na nic więcej niż krótka rozmowa i sen. Nie ukrywam, że bardzo brakuje nam kogoś bliskiego, kto mógłby nas choć na chwilę odciążyć i wesprzeć — dodaje szczerze.

Rodzicielstwo pełne wyzwań

Klaudia Markiewicz, psycholożka i autorka profilu „Rodzicielstwo bez tabu” zauważa, że coraz więcej par wychowuje dzieci bez wsparcia ze strony własnych rodziców. — Część z nich odcina się od trudnej przeszłości, inni mieszkają daleko od rodzinnych stron. Zdarza się też, że dziadkowie niechętnie angażują się w pomoc przy wnukach, niekiedy mają zobowiązania zawodowe i nie są w stanie pomóc — mówi.

Taki model rodzicielstwa wiąże się z wieloma wyzwaniami. — Decyzyjność, planowanie, opieka nad dziećmi spoczywa wyłącznie na barkach dwóch osób. Rodzice nie mają czasu dla siebie. Gdy chcą wyjść na randkę, muszą zatrudnić nianię, jednak nie każdy może sobie na to pozwolić — zauważa. Często brakuje też bliskich znajomych, którzy mogliby pomóc. — Współcześnie mamy do czynienia ze społeczną atomizacją rodzicielstwa. Kiedyś nawet jeśli mieszkaliśmy z dala od rodziny, otaczało nas wielu sąsiadów, którzy mogli „posiedzieć” z dziećmi. Mówiło się: wszystkie dzieci nasze są. Dziś często nie znamy nawet ludzi za ścianą — dodaje ekspertka.

W efekcie rodzice zostają zdani wyłącznie na siebie. — To może prowadzić do fizycznego i emocjonalnego wyczerpania. Pojawia się dystans wobec dziecka, spada satysfakcja z rodzicielstwa. Polska w ostatnich latach znalazła się w europejskiej czołówce krajów z najwyższym poziomem wypalenia rodzicielskiego — wyjaśnia. Badania Instytutu Psychologii Stosowanej (IPSY) wskazują, że wypalenie dotyka 3-4 proc. rodziców, a w niektórych grupach — nawet 8 proc., zwłaszcza wśród matek i rodziców dzieci przedszkolnych lub z niepełnosprawnościami. — Co więcej, brak wsparcia społecznego koreluje z wyższym ryzykiem depresji, lęku i zachowań impulsywnych. To nie wina rodzica to efekt systemowego braku wspólnoty. Wypaleni rodzice wykonują codzienne obowiązki, ale brakuje im radości i satysfakcji. Układ nerwowy bywa tak przeciążony, że nawet drobiazg staje się ogromnym wyzwaniem — wyjaśnia psycholożka.

Wysłanie dziecka do żłobka czy przedszkola nie rozwiązuje problemu. — Nasza odpowiedzialność nie kończy się, gdy zostawimy dziecko w placówce. Wciąż jesteśmy w gotowości: jeśli się rozchoruje, coś się wydarzy, trzeba je odebrać — tłumaczy.

Wypalenie odbija się również na relacji partnerskiej. — Związek potrzebuje pielęgnacji, by przetrwał. Gdy całą uwagę kierujemy na dzieci, tracimy to, co łączyło nas wcześniej. Objawia się to głównie w aspektach czułości, bliskości, intymności. Czasem brakuje siły, by porozmawiać o tym, co się z nami dzieje. W efekcie obie strony gromadzą frustrację, niezrozumianą złość, zmęczenie. Zaczynamy wyładowywać to na sobie nawzajem. Pogarsza się komunikacja, a także życie intymne — tłumaczy Klaudia Markiewicz.

Dlatego, jak zaznacza, nie warto lekceważyć problemu. — Może nadejść moment, kiedy wydaje się, że lepiej nie będzie. Pojawiają się myśli: po co mi to było? A potem — ogromne wyrzuty sumienia. Wielu moich pacjentów mówi, że nie tyle brakuje im pomocy przy dzieciach, ile możliwości powiedzenia: już nie daję rady. Bycie samowystarczalnym jest bardzo obciążające psychicznie, zwłaszcza w świecie, który mówi, że radzenie sobie samemu to sukces. A tymczasem człowiek potrzebuje wspólnoty, żeby się nie wypalić — zaznacza psycholożka.

Są jednak sposoby, by sobie pomóc. Warto otworzyć się na ludzi. Zagadnąć sąsiadkę, zapisać się do grupy wsparcia — internetowej lub spotykającej się na żywo. — Chodzi nie tylko o pomoc, ale o odzyskanie poczucia sprawczości. O odbudowywanie wspólnoty, która pomaga regulować emocje i wzmacnia poczucie bezpieczeństwa. Nie bójmy się też sięgnąć po pomoc specjalisty. Psycholog czy psychiatra może pomóc uporać się z trudnymi emocjami, ale też pokazać inne sposoby radzenia sobie. Warto pamiętać, że zmęczenie rodzica nie jest oznaką jego słabości, tylko dowodem zaangażowania. Ale to zaangażowanie musi mieć gdzie się oprzeć. Potrzebujemy kultury, która nie tylko widzi dzieci, ale również tych, którzy je niosą — podkreśla Klaudia Markiewicz.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Szefowa kuchni: do Polski nie przyjechałam z Meksyku z biedy, tylko z miłości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna w Iranie. Teheran złożył nową propozycję Donaldowi Trumpowi

Wojna w Iranie. Teheran złożył nową propozycję Donaldowi Trumpowi

1 maja, 2026
Niepozorne warzywo ogrodowe robi furorę. Jedz codziennie, a nie pożałujesz

Niepozorne warzywo ogrodowe robi furorę. Jedz codziennie, a nie pożałujesz

1 maja, 2026
Święto 3 Maja. Barbara Nowak wydała polecenie dla krakowskich struktur PiS

Święto 3 Maja. Barbara Nowak wydała polecenie dla krakowskich struktur PiS

1 maja, 2026
USA – Ukraina. Kijów może stracić potężne wsparcie. Pentagon zdradził plany

USA – Ukraina. Kijów może stracić potężne wsparcie. Pentagon zdradził plany

1 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami

Ważna informacja ws. Mercosuru. Chodzi o import żywności z pestycydami

1 maja, 2026
USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

USA – UE. Nowa zapowiedź Donalda Trumpa. Podwyższy cła na samochody

1 maja, 2026
Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

Ile wrzucić do „koperty” na komunię? Połowa Polaków zwiększa budżet – Biznes Wprost

1 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.