Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Bielsko-Biała. Awaryjne lądowanie szybowca. Akcja służb na Śląsku

Bielsko-Biała. Awaryjne lądowanie szybowca. Akcja służb na Śląsku

22 kwietnia, 2026
Rosja. Ludzie masowo ruszyli do banków. Z kont znikają miliardy rubli

Rosja. Ludzie masowo ruszyli do banków. Z kont znikają miliardy rubli

22 kwietnia, 2026
Tusk opublikował nagranie. Uwagę przykuł jeden szczegół, „rekonstrukcja”

Tusk opublikował nagranie. Uwagę przykuł jeden szczegół, „rekonstrukcja”

22 kwietnia, 2026
Stanisław Majorek nie żyje. Gigantyczna strata dla polskiego sportu – Piłka ręczna – Sport Wprost

Stanisław Majorek nie żyje. Gigantyczna strata dla polskiego sportu – Piłka ręczna – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026
Co dalej z nagrodami olimpijczyków? Czekają na ruch Zondacrypto i PKOL – Biznes Wprost

Co dalej z nagrodami olimpijczyków? Czekają na ruch Zondacrypto i PKOL – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Bielsko-Biała. Awaryjne lądowanie szybowca. Akcja służb na Śląsku
  • Rosja. Ludzie masowo ruszyli do banków. Z kont znikają miliardy rubli
  • Tusk opublikował nagranie. Uwagę przykuł jeden szczegół, „rekonstrukcja”
  • Stanisław Majorek nie żyje. Gigantyczna strata dla polskiego sportu – Piłka ręczna – Sport Wprost
  • Co dalej z nagrodami olimpijczyków? Czekają na ruch Zondacrypto i PKOL – Biznes Wprost
  • Zrób to, a drzewa ci podziękują. Mszyce będą uciekały, gdzie pieprz rośnie
  • Mazowieckie. Poważny wypadek na trasie S8. Kierowca ciężarówki był pijany
  • Wojna na Bliskim Wschodzie. Sojusznicy Donalda Trumpa obrywają rykoszetem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Wyrzekł się ojca, wyzwał mafiosa. W USA Zbyszko był gwiazdą, zarabiał krocie
Wyrzekł się ojca, wyzwał mafiosa. W USA Zbyszko był gwiazdą, zarabiał krocie
Aktualności

Wyrzekł się ojca, wyzwał mafiosa. W USA Zbyszko był gwiazdą, zarabiał krocie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 października, 2025

Zbyszko Cyganiewicz, sportowiec, mistrz zapasów. Znał przynajmniej dziewięć języków, a może nawet 11. Stoczył ponad 900 walk. Pod koniec życia wyzwał na pojedynek włoskiego mafiosa. Rozsławiła go siła mięśni, światły umysł i film Filipa Bajona „Aria dla atlety”.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Amerykanie pisali o nim „The powerful son of Poland”. Jego walki na stadionach oglądało po kilkadziesiąt tysięcy widzów. Zarabiał krocie, tak dużo, że uznano go za najbogatszego polskiego sportowca II Rzeczypospolitej. W pierwszej połowie XX wieku Zbyszko Cyganiewicz był najbardziej popularnym na świecie sportowcem z Polski i najlepszym ambasadorem ojczyzny, z której wyemigrował w latach 20.

Zbyszko Cyganiewicz, fan Henryka Sienkiewicza

Naprawdę nazywał się Jan Stanisław Cyganiewicz. Pochodził z Galicji, ze wsi Jodłowa, leżącej na Pogórzu Ciężkowickim, położonej między Tarnowem i Krosnem. Urodził się w 1881 roku. Pseudonim Zbyszko, który zastąpił potem jego właściwe imię, przyjął na fali popularności głównego bohatera „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza Zbyszka z Bogdańca. Powieść ukazała się, gdy młody Jan kończył wiek nastolatka i namiętnie zaczytywał się w Sienkiewiczu. Umiłowanie do sportu, ćwiczeń, fizycznego doskonalenia się były jedną z konsekwencji rozgłosu dzieł „ku pokrzepieniu serc”.

Jan Cyganiewicz imponował siłą 

Jan Cyganiewicz imponował siłą 

Foto: Library of Congress / Newsweek_redakcja_zrodlo

Ale Jan Cyganiewicz ku sportowi dążył od najmłodszych lat naturalnie nie tylko z literackiej inspiracji. Ojciec — góral i leśniczy — zabierał dziecko do lasu. Tam, w zgodzie z naturą, przyszły zapaśnik rozwijał się fizycznie o wiele szybciej niż rówieśnicy. W gimnazjum w Stanisławowie uprawiał już wszelkie możliwe sporty. Pod kierunkiem twórcy miejscowego Towarzystwa Sokół Włodzimierza Świątkiewicza ćwiczył biegi, pływanie, szermierkę. Kiedy przeniósł się do Krakowa, spróbował sił w zapasach w tzw. walce francuskiej. Po pierwszych kursach i wskazówkach trenera bez trudu radził sobie z rywalami starszymi i silniejszymi od siebie.

Zorientował się, że wreszcie znalazł zajęcie, któremu chce się poświęcić. Był młody. Poczuł więc, że świat stoi przed nim otworem, że poradzi sobie sam. Wyrzekł się go ojciec, który chciał, by syn całkowicie oddał się nauce, ale co to za przeszkoda, jeśli można walczyć. Wyklęty przez rodzinę nie zrezygnował ze szkoły, ale żeby zarobić na utrzymanie, ruszył w świat.

Niespotykaną siłę i wyjątkowe umiejętności postanowił wykorzystać w cyrku. Występował na prowincjonalnych galicyjskich arenach. Nie bał się nikogo, chciał zaistnieć, zarobić, przeżyć. Dla młodego sportowca to wystarczająca motywacja do zwycięstw. No i wygrywał. Mógł opłacić szkołę. Ale miał też wyższe ambicje, chciał być coraz lepszy, walczyć z bardziej znanymi zapaśnikami. Okazja pojawiła się wtedy, gdy do Stanisławowa zawitał cyrk węgierski, w którym występował austriacki mistrz zapasów Adolf Specht.

Jeśli wygra, zarobi 1000 koron. Dyrektor cyrku Rosencwajg ostrzegł młokosa, żeby się tylko bronił, bo „atleta może ci łatwo kości połamać”. Dla bezpieczeństwa miał walczyć tylko 10 minut, za występ obiecano mu 10 koron. Cyganiewicz wytrzymał pojedynek i miał przystąpić do walki następnego dnia, ale trwającej już kwadrans. Wtedy po półtorej minuty przepychanki położył przeciwnika na łopatki. Wściekły dyrektor wyrzucił go za drzwi, obiecanych 1000 koron nie dał.

W barwny, choć daleki od rzeczywistości sposób ukazał ten epizod w „Arii dla atlety” Filip Bajon. W filmie jednak zgodnie z prawdą — tak jak w życiu — właśnie ten moment stanowił punkt wyjścia w karierze Zbyszka.

Mocarny młokos zyskał sławę, ojciec z powrotem przyjął go na łono rodziny, a on sam mógł myśleć o sportowej, a nie tylko cyrkowej karierze zapaśnika.

Z cyrku na wielki ring

Cyrku jako zapaśniczej areny lekceważyć nie można. To właśnie tam wykuwały się zapasy. W połowie XIX wieku największe ośrodki zapaśnicze istniały przy cyrkach. Najsłynniejszym obiektem w Europie był istniejący do dziś — zbudowany w 1852 roku — paryski Cirque d’Hiver. Zapaśnicy walczyli w cyrkach włoskiej rodziny Ciniselli w Petersburgu i Londynie, w moskiewskim w Omonie, a w Warszawie w wielopiętrowym cyrku brani Staniewskich przy ulicy Ordynackiej, zbombardowanym we wrześniu 1939 roku przez Niemców.

Jan Cyganiewicz przyjął pseudonim Zbyszko i zawojował Amerykę

Jan Cyganiewicz przyjął pseudonim Zbyszko i zawojował Amerykę

Foto: Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / Newsweek_redakcja_zrodlo

W moskiewskiej, petersburskiej i warszawskiej arenie walczył najsłynniejszy polski zapaśnik Władysław Pytlasiński. Uważa się go za prekursora dyscypliny. Stworzył szkoły atletyczne w Odessie, potem w Łodzi i Warszawie. Bywał też w Krakowie. Podczas jednej z wizyt, na początku XX wieku spotkał młodego Cyganiewicza, w mig dostrzegł w nim wielki talent i ukierunkował go w stronę kariery sportowej. Obaj walczyli w najbardziej popularnej na ziemiach polskich walce francuskiej, odmianie zapasów w stylu klasycznym, ale z elementami stylu wolnego. W tej konkurencji zwycięzcą zostawał zawodnik, który położył przeciwnika na łopatki, choć wygraną gwarantowało także orzeczenie sędziego dzięki przewadze technicznej. Zapaśniczych stylów istniało kilka — turecki, niemiecki, szwajcarski, w USA popularność zyskały walki w wolnej amerykance, był styl grecko-rzymski i wolny do dziś uprawiany na igrzyskach olimpijskich. Różniły się drobnymi szczegółami w ubiorze, w dozwolonych chwytach, uściskach, punktacji itp. Do I wojny światowej zapasy bez względu na odmianę cieszyły się w Europie większym zainteresowaniem niż boks i porównywalnym jak piłka nożna.

Zbyszko korzystał z tej popularności. Otrzymywał mnóstwo propozycji. Pierwszym wielkim mistrzem, którego spotkał na macie, był Iwan Podubny, doński Kozak, ale bohater Rosji, później ZSRR, a dziś znowu Rosji (trzy lata temu na kanwie jego życiorysu nakręcili film). Pierwsza walka Cyganiewicza z Podubnym trwała blisko trzy godziny i zakończyła się remisem, kolejną wygrał po dyskwalifikacji Rosjanina, który kopnął Polaka w nogę, wcześniej próbując mu wyrwać palec. Sędziowie nie dali się nabrać na te sztuczki.

Zbyszko Cyganiewicz walczył od najmłodszych lat

Zbyszko Cyganiewicz walczył od najmłodszych lat

Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe / Newsweek_redakcja_zrodlo

Cyganiewicz do końca pierwszej dekady stoczył ponad 900 pojedynków. Pierwszą oficjalną porażkę poniósł dopiero w Stanach Zjednoczonych w drugim pojedynku z legendarnym mistrzem Frankiem Gotchem (1910). „Czy to w ubraniu, czy to w trykotach na ringu przedstawiał tak wybitnie czempiona, że podczas całej mojej kariery zapaśniczej ani ja, ani nikt inny nie dorównaliśmy pod żadnym względem Gotchowi” — pisał Cyganiewicz. Mimo że Polski nie było wtedy na mapie, na trybunach pojawiło się mnóstwo flag w narodowych barwach. Publiczność w chicagowskiej hali Collosseum stanowili w połowie Amerykanie, w połowie Polacy. Miało to też złe strony. Ponieważ Cyganiewicz przegrał, amerykańska Polonia wyzwała zapaśnika z Jodłowej, zrozpaczeni Polacy posądzili go o sprzedanie „swoich łopatek” w zamian za dodatkową premię. Tak to wyglądał hejt w początkach XX wieku.

Zbyszko Cyganiewicz zarobił majątek. Sportowiec przypominał żółwia

Porażka nie załamała mistrza. Przyjmował kolejne wyzwania, m.in. stanął naprzeciw indyjskiego atlety Wielkiego Gammy. Walkę Polaka z Hindusem oglądało 60 tysięcy widzów. Mistrzem świata w zapasach był trzykrotnie. Ocenia się, że podczas kariery, której rozkwit nastąpił w latach 20. w USA, Stanislaus Zbyszko zarobił ponad 3 miliony dolarów. Wielki kryzys go nie dotknął.

Stoczył grubo ponad tysiąc pojedynków. Walczył długo. Jeszcze w wieku 71 lat wyzwał na pojedynek włoskiego mafiosa Primo Carnerę. Młodszy o 28 lat przeciwnik dotychczasowe walki wygrywał, zastraszając rywali bądź ustawiając spotkania na macie. Bał się Polaka, który do późnej starości zachował zwinność kota i niedźwiedzią siłę. Federacja nie pozwoliła na starcie. Uznała, że Zbyszko jest jednak za stary.

Fenomen Cyganiewicza na różny sposób próbowali tłumaczyć specjaliści od walk zapaśniczych. Zbyszko nie imponował wzrostem, mierzył zaledwie 175 cm. Dla porównania — Podubny był o 10 cm wyższy, Gotch o 5 cm. Miał za to słuszną wagę, w najlepszych latach 108-110 kg. Jego obwód klatki piersiowej wynosił 129 cm. W najlepszych latach miał całkiem solidnych rozmiarów biceps — 56 cm. Istotna była sylwetka zapaśnika z Galicji. Drobne nogi, solidnie zbudowany korpus sprawiały, że przypominał żółwia. Przeciwnicy mieli więc problemy z obaleniem na matę takiego zawodnika, trudno go było złapać, a on sam — znając tę własną zaletę — potrafił się rywalom sprytnie wymknąć.

Niezaprzeczalną przewagę Cyganiewicz zyskiwał dzięki zmysłowi taktycznemu. Myślał na macie, zawsze miał plan walki, wiedział, co chce zrobić. Strategiczne umiejętności zawdzięczał nauce i rozwojowi umysłowemu. Mimo kariery sportowej nie rzucił szkoły. Zdał maturę, rozpoczął nawet studia — najpierw na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem w Wiedniu. Był zaprzeczeniem współczesnego tępego gladiatora, wytatuowanego mięśniaka. W zdrowym ciele zamieszkał zdrowy duch. Jak ulał pasuje tu kwestia wypowiedziana przez odtwórcę roli Cyganiewicza w filmie Bajona Krzysztofa Majchrzaka: „Ludzie widzą we mnie kupę mięsa, a ja mam maniery”.

Mistrz zapasów, który kochał operę

W pewien sposób potwierdził tę charakterystykę amerykański reżyser Jules Dassin, który zaprosił Stanislausa Zbyszka do odegrania sceny walki w wolnej amerykance w filmie „Noc i miasto” z 1950 roku. Znał Zbyszka, bo w Stanach Zjednoczonych wciąż cieszył się niesłabnącą popularnością, ale myślał, że stary mistrz już nie żyje.

Znalazł go zaszytego na farmie w Old Orchard Beach w stanie Maine. Reżyser określił Cyganiewicza jako człowieka „pięknego, kulturalnego, poliglotę”.

Zapaśnik znał dziewięć, choć niektórzy podają, że nawet 11 języków. Rozkoszował się w muzyce poważnej i dobrej literaturze. Znał dobrze Ignacego Paderewskiego i najważniejszych śpiewaków operowych i muzyków swojej epoki. Po zakończeniu kariery zajmował się szkoleniem i promowaniem zdolnych zapaśników. Był agentem innego polskiego mocarza Władysława Taluna, giganta z Wilna, który — dzięki operatywności Cyganiewicza — wiele pojedynków odbył w słynnej Madison Square Garden. Najlepiej czuł się jednak na swojej odludnej farmie w stanie Maine.

Zmarł 22 września 1967 roku na atak serca. Nekrologi i wspomnienia zamieściły wszystkie szanujące się amerykańskie gazety. Siła sławy Cyganiewicza po śmierci była równie mocna jak siła mięśni na matach całego świata.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

50 budżetowych podróży Weroniki za najniższą krajową. Ekspert: ta taktyka sprawdza się od lat

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Scena na peronie dworca pojawia się trzykrotnie. Za każdym razem Witek goni odjeżdżający pociąg

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

Airfryer trzy w jednym i do tego z dwiema niezależnymi szufladami W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Co w warsie, zostanie w warsie. Tu każdy był równy i musiał odstać swoje w kolejce

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

Dwie bariery dla polskiej kolei. Jeśli sobie z nimi nie poradzimy, przegramy

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

„Mogę zadzwonić do zmarłej mamy”. Tak AI zmienia przeżywanie żałoby

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Prokuratura ma dowody ws. nielegalnego finansowania kampanii PiS. Wiemy, co zeznali świadkowie

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Rosja. Ludzie masowo ruszyli do banków. Z kont znikają miliardy rubli

Rosja. Ludzie masowo ruszyli do banków. Z kont znikają miliardy rubli

22 kwietnia, 2026
Tusk opublikował nagranie. Uwagę przykuł jeden szczegół, „rekonstrukcja”

Tusk opublikował nagranie. Uwagę przykuł jeden szczegół, „rekonstrukcja”

22 kwietnia, 2026
Stanisław Majorek nie żyje. Gigantyczna strata dla polskiego sportu – Piłka ręczna – Sport Wprost

Stanisław Majorek nie żyje. Gigantyczna strata dla polskiego sportu – Piłka ręczna – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026
Co dalej z nagrodami olimpijczyków? Czekają na ruch Zondacrypto i PKOL – Biznes Wprost

Co dalej z nagrodami olimpijczyków? Czekają na ruch Zondacrypto i PKOL – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Zrób to, a drzewa ci podziękują. Mszyce będą uciekały, gdzie pieprz rośnie

Zrób to, a drzewa ci podziękują. Mszyce będą uciekały, gdzie pieprz rośnie

22 kwietnia, 2026
Mazowieckie. Poważny wypadek na trasie S8. Kierowca ciężarówki był pijany

Mazowieckie. Poważny wypadek na trasie S8. Kierowca ciężarówki był pijany

22 kwietnia, 2026
Wojna na Bliskim Wschodzie. Sojusznicy Donalda Trumpa obrywają rykoszetem

Wojna na Bliskim Wschodzie. Sojusznicy Donalda Trumpa obrywają rykoszetem

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.