Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Iran. Media: Teheran nie weźmie udziału w negocjacjach z USA

Iran. Media: Teheran nie weźmie udziału w negocjacjach z USA

19 kwietnia, 2026
Pogoda w niedzielę. IMGW wydało ostrzeżenia. Sztab kryzysowy reaguje

Pogoda w niedzielę. IMGW wydało ostrzeżenia. Sztab kryzysowy reaguje

19 kwietnia, 2026
Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny najmu poszły w dół – Biznes Wprost

Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny najmu poszły w dół – Biznes Wprost

19 kwietnia, 2026
Elektrośmieci – jak je segregować i uniknąć mandatu do 5000 zł?

Elektrośmieci – jak je segregować i uniknąć mandatu do 5000 zł?

19 kwietnia, 2026
Wojna w Ukrainie. Pożar w Tuapse ugaszony. Ropa wyciekła do rzeki

Wojna w Ukrainie. Pożar w Tuapse ugaszony. Ropa wyciekła do rzeki

19 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Iran. Media: Teheran nie weźmie udziału w negocjacjach z USA
  • Pogoda w niedzielę. IMGW wydało ostrzeżenia. Sztab kryzysowy reaguje
  • Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny najmu poszły w dół – Biznes Wprost
  • Elektrośmieci – jak je segregować i uniknąć mandatu do 5000 zł?
  • Wojna w Ukrainie. Pożar w Tuapse ugaszony. Ropa wyciekła do rzeki
  • Warszawa. Narodowy Marsz Życia przeszedł ulicami. Dołączył prezydent
  • PKO BP ostrzega klientów. Pilny komunikat banku – Biznes Wprost
  • Maleje liczba ropuch szarych. Nowoczesny monitoring płazów w Poznaniu
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Źródła w PiS: Jacek Kurski chce wrócić i rozdawać karty nie tylko w TVP
Źródła w PiS: Jacek Kurski chce wrócić i rozdawać karty nie tylko w TVP
Aktualności

Źródła w PiS: Jacek Kurski chce wrócić i rozdawać karty nie tylko w TVP

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości5 listopada, 2025

Jacek Kurski przyczaił się na upokarzającej posadzie w Brukseli, pali się jednak, by wrócić do polskiej polityki i mediów. Ale tym razem już nie jako skromny prezes TVP. Nasi rozmówcy bliscy Nowogrodzkiej przekonują, że nabrał apetytu i chciałby rozdawać karty, a więc pieniądze, w mediach — nie tylko tych publicznych.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

— „Kura” to by chciał nadzorować wszystkie media, a nie rządzić jedną telewizją — śmieje się, choć mówi na serio, jeden z polityków PiS znających Jacka Kurskiego.

Inny, bliski Nowogrodzkiej, dodaje: — „Kura” to bezczelny łobuz, ale Jarosław ma do niego słabość.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości woli mieć Kurskiego po swojej stronie niż przeciwko sobie.

Kurski i „upokarzający fotel” w PE

Dzisiaj Kurski ma posadę doradcy w Parlamencie Europejskim. Choć to bardzo dobrze płatna praca, dla niego — upokorzenie, nędzne stanowisko bez politycznego znaczenia. „Niczego nie dostałem, tylko wygrałem trudny i długi konkurs na Administratora AD 10 w Parlamencie Europejskim” — pisał Kurski niedawno w serwisie X. Pracuje tam z ramienia frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS. Konkurs konkursem, ale tylko naiwni są w stanie uwierzyć, że mógł go wygrać ktokolwiek inny. Kurski otrzymał 10. stopień zaszeregowania, co oznacza miesięczną pensję ok. 11 tys. euro.

Nasi rozmówcy z PE mówią, że strasznie narzeka na biedę, co dla słuchających go jest nie do zniesienia. Inni śmieją się, że „Kura” wciąż jeździ wysłużonym niemieckim samochodem. — Mój doradca — żartują między sobą europosłowie.

Klęska Kurskiego w wyborach

Ostatnia próba Kurskiego, by wrócić do bieżącej polityki jako poseł do PE, skończyła się klęską. W 2024 r. był bowiem numerem 2 na liście PiS na Mazowszu w wyborach europejskich, a skończył z dopiero z szóstym wynikiem. Przeskoczył go nawet kandydat nr 10.

Powrót do polityki na razie idzie więc Kurskiemu słabo. Do niedawna miał przyczółek — acz nieoficjalny — w telewizji wPolsce24 braci Michała i Jacka Karnowskich. Miał, na co zresztą w telewizji się wściekano, realny wpływ na linię wPolsce24, a ta upodobniała się do TV Republika. Jednak po kłótni braci Kurski stracił tam wpływy. Został mu tam jedynie program — w takim rozumieniu, że jest ciągle zapraszany jako komentator.

— Teraz jest u nas tylko incydentalnie. Ma ten swój program, ale nic już tam nie znaczy — mówi człowiek znający telewizję skłóconych braci od środka.

Nie lepiej jest z jego obecnością w TV Republika, gdzie bywa jeszcze rzadziej. — Był przecież twarzą wPolsce24, a to bezpośrednia konkurencja. Nie może u nas brylować — mówi człowiek z kręgu Republiki. TVN czy Polsat go nie zapraszają. Słowem: w mediach jest na marginesie.

Jak mówią nam rozmówcy bliscy Nowogrodzkiej, choć jest teraz także na marginesie polityki, swoją przyszłość widzi wielką. Bywa u Jarosława Kaczyńskiego — to w zasadzie jego jedyny sojusznik w wierchuszce partii. Ale i prezes PiS traktuje jego podszepty z dużym dystansem.

Kurski chce trzymać kasę i media

W co celuje były prezes TVP? — Stanowisko w PE jest upokarzające dla Kurskiego. Ono jest na przeczekanie — słyszymy od kolejnych ludzi z PiS. Zdecydowana większość życzy mu, by się stamtąd nie wychylał.

To, że nie zamierza sczeznąć w Brukseli, widać było po tym, jak rozpychał się pod koniec październiak na konwencji programowej PiS w Katowicach. Początkowo Kurski nie był nawet wpisany jako panelista, ale ostatecznie wbił się na panel „Reforma mediów publicznych”, bo wyprosił to u samego Kaczyńskiego. Wcześniej skonfliktowany z „Kurą” prof. Piotr Gliński, główny organizator konferencji, nie chciał go widzieć jako prelegenta — dobrze bowiem pamięta, jak TVP w czasie rządów Kurskiego atakowała nawet jego żonę, bo ta pracowała w organizacji pozarządowej. „Glina” nazwał wówczas „Wiadomości” TVP „domem wariatów”.

Już w czasie konferencji w PiS można było usłyszeć, że jeśli partia na powrót przejmie włądzę, Kurski chce przeforsować swój pomysł na urządzenie rynku mediów w Polsce.

Jak pisaliśmy w „Newsweeku”, podczas konwencji był to jeden z niewielu przykuwających uwagę paneli — mimo że poboczny, a nie na głównej sali. Wzięli w nim udział: Jolanta Hajdasz (ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich), Dorota Kania (związana z mediami Tomasza Sakiewicza), Witold Kołodziejski (były szef KRRiT), Joanna Lichocka (posłanka PiS jako moderatorka) oraz dopisany na kilka dni przed konwencją Kurski.

Premier Donald Tusk nie zmarnował takiej okazji, by uderzyć w PiS — nazwał ją „upiornym cyrkiem”. — Jacek Kurski o wolnych mediach. Słuchajcie, śmieszne, nie? To jest straszne — drwił szef rządu.

Fundusz na media, czyli miliardy od PiS

Kurski przekonywał w Katowicach, że „media publiczne, oczywiście, muszą być odbudowane”. Poszedł jednak dalej — wrócił do zakurzonego pomysłu sprzed 10 lat na „fundusz misji publicznej”. Polega on na tym, że państwo daje ze swojego budżetu pieniądze także mediom prywatnym, jeśli te realizują misję publiczną, tak jak rozumie ją państwo. Zacytujmy byłego prezesa TVP: — Ale nie mogą [przyszłe rządy PiS — red.] być ślepe na to, że istnieją teraz już realni gracze rynkowi, którzy odpowiadają na realne zapotrzebowanie publiczne. I pewnie warto, pewnie wróci pomysł, o którym była mowa również, kiedy przygotowywaliśmy się do władzy w 2015 r. Żeby wrócić do pomysłu funduszu misji publicznej.

Choć pomysł to nie nowy, w 2015 r. sytuacja była zupełnie inna niż dziś. Obecnie widzów prawicowych — wyborców PiS, częściowo Konfederacji — przyciągnęła Telewizja Republika i w mniejszym stopniu wPolsce24. W pierwszej szefem wszystkich szefów jest nazywany w obozie PiS „Sakiewką” Tomasz Sakiewicz. Drugą, z którą Nowogrodzka ma lepsze kontakty, zawiadywali, choć teraz się pokłócili, bracia Jacek i Michał Karnowscy.

W PiS głośno o tym nie mówią, ale pisaliśmy o tym w „Newsweeku” — jeśli PiS wróci do władzy i znów przejmie TVP, to TV Republika i wPolsce24 będą tracić widzów. Pomysł Kurskiego, by wrócić do idei funduszu misji publicznej, ma wygaszać ogromny konflikt interesów zwłaszcza Sakiewicza i PiS.

Kurski w Katowicach przekonywał, że fundusz misji publicznej byłby zawiadywany przez „gremia demokratycznie legitymizowane”. Co to oznacza? Jeśli PiS przejmie władzę, będzie mieć legitymację demokratyczną, a więc to władza PiS będzie — w tym pomyśle — rozdzielać pieniądze, komu zechce. Mediom publicznym, ale też mediom prywatnym. Zatem Sakiewicz może i straci widzów, a więc i pieniądze z reklam, ale za to od rządu PiS dostałby pieniądze na — formalnie — krzewienie misji publicznej.

— Żeby nie wylewać dziecka z kąpielą. Żeby nie było pomysłu takiego, że skoro są media publiczne, PiS wraca do władzy, więc przekierowujemy wajchę na media publiczne i znowu Republika, wPolsce24 czy inne obywatelskie zrywy wolnościowe, dziennikarskie nagle zostają na lodzie — wykładał Kurski.

Przekładając język Kurskiego z Katowic na prostszy: rząd PiS ma dawać pieniądze nie tylko na TVP, ale też na inne telewizje i media, chociaż żadna kwota jeszcze nie padła. W czasie rządów PiS z budżetu państwa na media publiczne — TVP, Polskie Radio, PAP — wydawano nawet 2,7 mln zł. Za rządów koalicji 15 października — ponad 2 mld zł, a wedle rządowego projektu ustawy miałoby to być 2,5 mld zł. Rozmach PiS mógłby przebić te kwoty, bo — wedle założeń przedstawianych przez Kurskiego — pieniądze miałyby trafiać nie tylko do mediów publicznych, ale też prywatnych (z naciskiem na TV Republika i wPolsce24). Mogłyby więc sięgać 3-5 mld zł.

Wedle naszych rozmówców z PiS oczywistą rzeczą jest, że Kurski chciałby być szefem tego funduszu misji publicznej. Mając do rozdania tak gigantyczne pieniądze, mógłby rozdawać karty na rynku medialnym.

Na Nowogrodzkiej dystans

Wedle naszych informacji na Nowogrodzkiej nie podjęto żadnej decyzji, by w przyszłości powoływać taki fundusz. A już tym bardziej pod wodzą Kurskiego. Zresztą jest za wcześniej, by o czymkolwiek decydować. Niemniej jasne jest, że Kurski nie po to kreśli takie wizje, żeby ktoś inny miał je realizować.

Parlamentarzysta PiS: — Kurski już nie chce być prezesem TVP, bo to dla niego za mało. „Kura” pójdzie jednak tam, gdzie mu „Kaczor” każe.

Kurski nie ma zresztą wyboru — jego los w polityce zależy wyłącznie od Kaczyńskiego. Nikt też wprost nie wychyli się ideą, że Kurski miałby być „odnowicielem” rynku mediów w Polsce czy znów zostać prezesem TVP, bo byłby to zastrzyk motywacji dla wyborców liberalnych, by głosować przeciwko PiS. Ale wykluczyć, że po wyborach tak będzie, nie można. Podobny zgryz miał Kaczyński, gdy w 2015 r. szumnie ogłaszano, że najbardziej prawdopodobnym kandydatem na szefa MON będzie nie Antoni Macierewicz, ale Jarosław Gowin.

Polityk dobrze znający Kurskiego: — On chce wrócić do twardej polityki, mieć realną władzę i mieć z tego też pieniądze.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ozempic nie działa na wszystkich tak samo. Nowe badanie wskazuje na kluczową kwestię

Ozempic nie działa na wszystkich tak samo. Nowe badanie wskazuje na kluczową kwestię

Mąż Martyny wywiózł ich córkę do innego miasta. „SMS-em mi oświadczył, że się ze mną rozwodzi, że Julki już nie zobaczę”

Mąż Martyny wywiózł ich córkę do innego miasta. „SMS-em mi oświadczył, że się ze mną rozwodzi, że Julki już nie zobaczę”

Szadkowski: w PiS nie ma już złudzeń. Czarnek powie wszystko, co mu się opłaci

Szadkowski: w PiS nie ma już złudzeń. Czarnek powie wszystko, co mu się opłaci

Donald Trump zleca publikację dokumentów o UFO. Czy życie pozaziemskie istnieje?

Donald Trump zleca publikację dokumentów o UFO. Czy życie pozaziemskie istnieje?

Jak to możliwe, że nikt nie zatrzymał Jankowskiego? „Ta parafia była salonem politycznym III RP”

Jak to możliwe, że nikt nie zatrzymał Jankowskiego? „Ta parafia była salonem politycznym III RP”

Aż roi się tutaj od kościołów, które są bezcennymi świadkami burzliwej polskiej historii

Aż roi się tutaj od kościołów, które są bezcennymi świadkami burzliwej polskiej historii

Kevin Aiston: W młodości mieszkałem z ludźmi, którzy gwałcili, napadali i kradli. Mam o to ogromny żal do Anglii

Kevin Aiston: W młodości mieszkałem z ludźmi, którzy gwałcili, napadali i kradli. Mam o to ogromny żal do Anglii

Były ambasador USA w Polsce: Trump atakuje Europejczyków i NATO, bo jest sfrustrowany

Były ambasador USA w Polsce: Trump atakuje Europejczyków i NATO, bo jest sfrustrowany

Varga: To mogłaby być ozdoba toruńskiej kolekcji Rydzyka. Dlatego ubolewam nad upadkiem władzy Sasina

Varga: To mogłaby być ozdoba toruńskiej kolekcji Rydzyka. Dlatego ubolewam nad upadkiem władzy Sasina

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Pogoda w niedzielę. IMGW wydało ostrzeżenia. Sztab kryzysowy reaguje

Pogoda w niedzielę. IMGW wydało ostrzeżenia. Sztab kryzysowy reaguje

19 kwietnia, 2026
Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny najmu poszły w dół – Biznes Wprost

Zwrot na rynku nieruchomości. Ceny najmu poszły w dół – Biznes Wprost

19 kwietnia, 2026
Elektrośmieci – jak je segregować i uniknąć mandatu do 5000 zł?

Elektrośmieci – jak je segregować i uniknąć mandatu do 5000 zł?

19 kwietnia, 2026
Wojna w Ukrainie. Pożar w Tuapse ugaszony. Ropa wyciekła do rzeki

Wojna w Ukrainie. Pożar w Tuapse ugaszony. Ropa wyciekła do rzeki

19 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Warszawa. Narodowy Marsz Życia przeszedł ulicami. Dołączył prezydent

Warszawa. Narodowy Marsz Życia przeszedł ulicami. Dołączył prezydent

19 kwietnia, 2026
PKO BP ostrzega klientów. Pilny komunikat banku – Biznes Wprost

PKO BP ostrzega klientów. Pilny komunikat banku – Biznes Wprost

19 kwietnia, 2026
Maleje liczba ropuch szarych. Nowoczesny monitoring płazów w Poznaniu

Maleje liczba ropuch szarych. Nowoczesny monitoring płazów w Poznaniu

19 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.