Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ceny paliw w połowie marca. Diesel nawet za 8 zł/l – Biznes Wprost

Ceny paliw w połowie marca. Diesel nawet za 8 zł/l – Biznes Wprost

13 marca, 2026
Wojna w Iranie. USA wysyłają nowe siły. Tysiące żołnierzy i okręty w drodze

Wojna w Iranie. USA wysyłają nowe siły. Tysiące żołnierzy i okręty w drodze

13 marca, 2026
Weto Nawrockiego ws. SAFE. Donald Tusk ostrzega przed drugim dnem

Weto Nawrockiego ws. SAFE. Donald Tusk ostrzega przed drugim dnem

13 marca, 2026
Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

13 marca, 2026
Nowa ustawa dla wsi 2026. Mieszkańcy będą musieli zaakceptować hałas i zapachy – Biznes Wprost

Nowa ustawa dla wsi 2026. Mieszkańcy będą musieli zaakceptować hałas i zapachy – Biznes Wprost

13 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ceny paliw w połowie marca. Diesel nawet za 8 zł/l – Biznes Wprost
  • Wojna w Iranie. USA wysyłają nowe siły. Tysiące żołnierzy i okręty w drodze
  • Weto Nawrockiego ws. SAFE. Donald Tusk ostrzega przed drugim dnem
  • Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór
  • Nowa ustawa dla wsi 2026. Mieszkańcy będą musieli zaakceptować hałas i zapachy – Biznes Wprost
  • Kolczasty olbrzym biegł drogą pod Chrzanowem. Kierowca zdumiony
  • Sobole. Śmiertelny wypadek. W lesie znaleziono ciało
  • Finlandia nie chce broni jądrowej? Prezydent nie zgadza się z rządem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Facebook wyświetla mi rzeczy, o których przed chwilą rozmawialiśmy. Mam ciarki”
„Facebook wyświetla mi rzeczy, o których przed chwilą rozmawialiśmy. Mam ciarki”
Aktualności

„Facebook wyświetla mi rzeczy, o których przed chwilą rozmawialiśmy. Mam ciarki”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 marca, 2025

Algorytmy to nie są siły nadprzyrodzone. Mają zachwycające często umiejętności, ale też się mylą, więc musimy do nich podchodzić z dystansem – mówi prof. Marek Kowalkiewicz, kierownik katedry gospodarki cyfrowej na Queensland University of Technology w Australii.

Newsweek: Algorytm komputerowy na początku zwykle zawiera definicje. Musimy więc chyba zacząć od wyjaśnienia czytelnikom, co to w ogóle jest algorytm.

Prof. Marek Kowalkiewicz: Najprościej mówiąc, to zbiór instrukcji, które należy wykonać. Książka kucharska to nic innego jak zbiór algorytmów: weź składniki i w odpowiedniej kolejności wymieszaj, ugotuj, usmaż. Algorytmy poznajemy też w szkole, kiedy na matematyce uczymy się, jak rozwiązywać zadania.

Dziś algorytm kojarzy się najczęściej ze zbiorem instrukcji wykonywanych przez komputer.

– I to już dawno nie są takie proste algorytmy jak w książkach kucharskich. W przypadku tych najnowszych, związanych ze sztuczną inteligencją, nie jesteśmy już w stanie zobrazować sobie, jak te algorytmy działają.

I to pewnie jeden z powodów naszego strachu przed AI. Jeśli mówi się o sztucznej inteligencji, to często o tym, że zabierze nam pracę, że odetnie od kredytu…

– Owszem, to strach wynikający z niezrozumienia, ale także z poczucia bezsilności: to algorytm odrzucił mój wniosek o kredyt czy zdecydował, że nie dostałem się na studia.

Albo odrzucił reklamację, bo w wielu firmach pierwszym kontaktem z klientem będzie bot, który pewnie dąży do tego, żeby odrzucić tyle wniosków, ile się da.

– Wśród moich znajomych panuje przekonanie, że kiedy rozmawiamy z botem głosowym, trzeba jak najwięcej przeklinać. Algorytm zauważa wtedy, że poziom zdenerwowania klienta przekroczył bezpieczny próg, i przekazuje sprawę żywemu człowiekowi.

To imitacja zachowań z prawdziwego życia: są petenci, którzy wchodzą nabuzowani i od razu proszą o rozmowę z kierownikiem.

– Na szczęście tym kierownikiem jest jeszcze człowiek. Ale są też inne przykłady obchodzenia algorytmów przez człowieka. W książce „Gospodarka algorytmów” opisuję, jak na jednym z nowojorskich lotnisk kierowcy Ubera zorientowali się, że kiedy wspólnie wyłączą aplikację, algorytm zaczyna podbijać im stawki za przejazd: kiedy widzi, że w okolicy jest mało kierowców, kusi ich wyższą ceną. Wystarczy więc na jakiś czas wyłączyć aplikację i poczekać, aż cena wzrośnie. Z kolei kierowcy w Australii odpalają czasem aplikacje jako klienci i też osiągają podobny efekt: wyższy popyt na usługę powoduje podbijanie stawek.

To wygląda jak wojna partyzancka przeciwko bezdusznym maszynom.

– W pewnym sensie jesteśmy takim ruchem oporu. Twórcy algorytmów wiedzą, co siedzi w środku, ale my, którzy jesteśmy odbiorcami tych maszynowych decyzji, musimy kombinować, eksperymentować, jak to działa i jak to ewentualnie obejść.

Ale najpierw trzeba mieć świadomość, że nasze życie uzależnione jest od algorytmów. Idę o zakład, że 90 proc. użytkowników Facebooka czy X nie ma pojęcia, że nie czyta najistotniejszych informacji, tylko to, co podsunie im algorytm.

– Nie mają pojęcia, że są manipulowani. A te manipulacje bywają porażające. Mam nastoletnią córkę i od dawna odbywam z nią rozmowy na temat używania aplikacji społecznościowych. Robiliśmy nawet eksperymenty na Instagramie: zalajkowaliśmy kilka postów jakiejś influencerki i moje dziecko zostało przywalone podobnymi postami i komentarzami.

Meta, czyli właściciel Facebooka i Instagrama, ma nawet proces w USA o to, że choć mieli badania, jak źle Instagram wpływa na psychikę nastolatków, zmuszając ich np. do chorobliwej rywalizacji w kwestii wyglądu i pięknych fotek, to nic z tym nie robili.

– Manipulacje nie kończą się na samych aplikacjach. Wielkie firmy wiedzą o nas niemal wszystko, a potem poprzez „ciasteczka” dzielą się tymi informacjami z właścicielami innych stron. Można się zdziwić, że np. e-sklep z butami, w którym wcześniej nie byliśmy, tyle wie o naszych upodobaniach.

To już mnie nie zaskakuje. Ale to, że Facebook wyświetla mi rzeczy, o których np. dopiero co rozmawiałem z żoną – jakby podsłuchiwał – sprawia, że mam ciarki na plecach.

– To jest bulwersujące, ale nikomu nie udało się udowodnić, że Facebook rzeczywiście nas podsłuchuje. Myślę, że to raczej magia jego algorytmów i nasza przewidywalność. To, co nam podpowiada Facebook, to efekt nieustannego testowania, co nam bardziej odpowiada, na co żywiej zareagujemy. Te eksperymenty, które akurat pokryją się z treścią pana rozmowy z żoną, zapadną panu w pamięć za sprawą tzw. efektu potwierdzenia (confirmation bias).

Wiele osób może się dopatrywać w możliwościach tych technologii cech magii, a siły nadprzyrodzone zawsze nas przerażały. Tyle że przy takim podejściu rezygnujemy z kontroli nad danym przedmiotem czy zjawiskiem.

I z racjonalnego myślenia, że można sobie z tym jakoś poradzić?

– Od lat staram się tłumaczyć, że algorytmy to nie są siły nadprzyrodzone. One mają zachwycające często umiejętności, ale w bardzo wąskim zakresie. Często okazuje się też, że się mylą, więc musimy do nich podchodzić z dystansem. Wystarczy spojrzeć na to, co potrafią wypisywać algorytmy generatywnej sztucznej inteligencji. Studentom mówię, że takiego chatbota powinni traktować jak dobrego znajomego, który pochłonął mnóstwo książek, ale potrafi też eksperymentować z lekkimi narkotykami, więc czasem będzie halucynował, czyli mniej lub bardziej kreatywnie zmyślał.

Wkrótce naszą bramą do internetu staną się takie chatboty AI. Skąd będziemy wiedzieli, czy odpowiedzi nie udzieliły „na haju”?

– Trzeba przyjąć założenie, że nie są nieomylne. Przez dziesiątki lat systemy komputerowe uważaliśmy za przewidywalne narzędzie: jak wpiszę do Excela 2 x 2, to zawsze wyjdzie 4. Ale sztuczna inteligencja oparta na sieciach neuronowych stosuje inne podejście – tu główną miarą jest prawdopodobieństwo poprawności odpowiedzi. Jeśli taki system mówi, że na zdjęciu widać samochód, to musimy wiedzieć, że wewnętrznie z iluś możliwych odpowiedzi wybrał taką o najwyższym prawdopodobieństwie słuszności, ale ono może wynosić np. 95 proc., nie 100 proc.

Czyli traktowanie ChatGPT jako krynicy prawdy to proszenie się o kłopoty?

– Pamiętajmy: nasz oczytany znajomy może halucynować, więc musimy użyć mózgu, żeby krytycznie podejść do jego odpowiedzi. A nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni.

Bo wyszukiwarka Google nas rozleniwiła. W algorytmie ma zaszyte premiowanie stron popularnych, ale i wiarygodnych.

– Tak, jednak i w wyszukiwarkach trafiają się wpadki. Wysoko w Google’u znalazłem np. stronę, na którą ludzie wrzucają rozmaite zabawne odpowiedzi, jakich udziela im ChatGPT. I nagle wszystkie te halucynacje zaczynają być traktowane przez Google’a jako normalne źródło informacji. Bo algorytm wyszukiwarki nie ma poczucia humoru.

Można to też potraktować jako kolejny przykład oszukania algorytmu.

– Raczej mimowolnego. Ale gdy się nad tym zastanowić, to może to być bardzo niebezpieczna broń propagandowa. Można wpływać na algorytmy, żeby pokazywały nam zupełnie inny świat niż ten rzeczywisty. Ostatnio czytałem, że istnieje cała sieć stron internetowych kontrolowanych przez Rosję, której celem jest właśnie wpływanie na algorytmy wyszukiwarek. Z jednej strony jest to fascynujące narzędzie, z drugiej – mam świadomość, że algorytmy mogą być i są używane, by destabilizować demokrację, uzależniać nasze dzieci albo skłaniać nas do robienia rzeczy, których normalnie byśmy nie robili.

Dziś chyba najbardziej jest to widoczne na X, czyli dawnym Twitterze. Widać tam głównie skrajną prawicę i tropicieli spisków, którzy nawzajem się nakręcają, zresztą przy wydatnym współudziale właściciela serwisu Elona Muska.

– To się zaczęło od YouTube’a, który wiele lat temu wprowadził algorytm mający jeden cel: przykuć użytkownika do ekranu. Algorytmowi postawiono zadanie, by podpowiadać to, co będzie najbardziej wciągające, ale już sam doszedł do tego, że najlepiej sprawdza się postępująca radykalizacja treści.

Czyli zaczynam od oglądania remontu domu, a kończę na filmach dla antyszczepionkowców. Platformy społecznościowe przyjęły ten model, bo też zależy im na przykuciu nas do ekranu.

– Paradoksalnie to właśnie te algorytmy przejrzały nas na wylot: jak myślimy, co nas interesuje. Stały się społecznym lustrem, w którym nie za bardzo chcemy się przeglądać.

Na dodatek teraz zbratały się z władzą w USA, więc coraz trudniej będzie się im przeciwstawić.

– Na pewno trzeba się zająć publiczną edukacją, żebyśmy wszyscy wiedzieli, jak nasze życie jest poddawane manipulacjom algorytmów. Ale nie chciałbym wyjść na czarnowidza. Musimy też pamiętać, że dzięki wielu algorytmom jesteśmy zdrowsi, żyjemy dłużej, nasze samochody powodują mniej wypadków, bo np. wcześniej za nas hamują. Pod wieloma względami świat jest lepszy niż 100 czy 200 lat temu i niemała w tym zasługa technologii i algorytmów.

Na pewno potrzebujemy edukacji. Czego jeszcze?

– Przejrzystości, żebyśmy wiedzieli, kiedy np. treści podpowiada nam algorytm albo kiedy o czymś decyduje w naszej sprawie. Obywatel powinien wiedzieć, że dana decyzja zapadła z użyciem algorytmu, i móc się od niej odwołać, zwłaszcza kiedy dotyczy to spraw administracyjnych czy bankowych.

Wspomniał pan o przejrzystości, ale w przypadku generatywnej AI sami twórcy nie do końca wiedzą, jak działa to „czarne pudełko”. Jak mamy z tym żyć?

– Jedno jest pewne: postępu nie powstrzymamy (długa cisza). Dawniej, kiedy pisało się program komputerowy, wiedzieliśmy mniej więcej, jakie maszyna wykona instrukcje i co w ich wyniku dostaniemy. Algorytmy AI są tworzone w zupełnie inny sposób: pokazujemy dane wejściowe i efekty, jakich oczekujemy. Trochę jakbyśmy pokazali składniki ciasta i gotowy wypiek, a komputer sam ma wykombinować, jak do tego dojść. Co więcej, żyjemy już w świecie, w którym algorytmy są tworzone przez inne algorytmy. Jak sobie z tym poradzić? Nie wiem, stąd ta długa cisza. Na pewno powinniśmy się starać jak najwięcej zrozumieć. I zastanowić się, czy nie zabronić stosowania tych algorytmów w dziedzinach, w których mogłoby to nam zaszkodzić. Musimy się pogodzić z tym, że de facto tracimy kontrolę nad tym, jak działa algorytm, ale też musimy się przed tym zabezpieczyć. Słowem, jeżeli nie wiemy do końca, jak te nowe algorytmy działają, to musimy stworzyć struktury, które pozwolą na utrzymanie ich w ryzach.

Chińscy twórcy chata DeepSeek zadbali np. o ramy ideologiczne. Ale tę cenzurę dawało się obejść. Ja poprosiłem np. o piosenkę o ciężkim losie Ujgurów w obozach pracy – i ją napisał.

– Jesteśmy u progu nowej epoki odkrywców – tyle że zamiast nowych kontynentów odkrywamy możliwości technologii. Kiedyś poprosiłem ChatGPT o poradę, jak uniknąć płacenia podatków. Grzecznie napisał, że nie może odpowiedzieć. Ale wystarczyło o to samo zapytać w „świńskiej łacinie”, czyli po angielsku z lekko zmodyfikowanymi końcówkami i bot bez trudu podał owe porady podatkowe w tym samym języku.

Prawie jak kombinowanie w PRL, jak obejść system.

– Coś w tym jest, ale na naszej uczelni zawodowo zajmujemy się eksplorowaniem rozmaitych kruczków tych nowych systemów. Ba, celowo szukamy możliwości tworzenia halucynacji, bo one też są potrzebne. Tworzenie nowej strategii biznesowej to nic innego jak próba wygenerowania iluś wizji przyszłości, takich biznesowych halucynacji.

Kiedyś w CV wpisywało się jako atut umiejętność obsługi komputera. W przyszłości pewnie tak będzie z obsługą AI.

– Nie wiem, jak dokładnie będzie wyglądała przyszłość, ale wiem z pewnością, że za 10 lat na dzisiejsze narzędzia takie jak ChatGPT, Claude czy DeepSeek albo automaty do generowania muzyki czy filmów będziemy patrzeć tak, jak dziś patrzymy na stary system operacyjny DOS. Ze zdumieniem, że ludzie kiedyś posługiwali się czymś tak prymitywnym

Prof. Marek Kowalkiewicz zajmuje się ekonomią i algorytmami na Queensland University of Technology w Brisbane. Jest autorem książki „Gospodarka algorytmów”. Jesienią ukaże się jej tłumaczenie na język polski.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Kulisy „operacji SAFE”. Człowiek prezydenta: złapaliśmy rząd na spalonym

Kulisy „operacji SAFE”. Człowiek prezydenta: złapaliśmy rząd na spalonym

Pomyłka Brytyjczyków może drogo kosztować cały Zachód. Chodzi o niewielką wysepkę

Pomyłka Brytyjczyków może drogo kosztować cały Zachód. Chodzi o niewielką wysepkę

W rządzie Donalda Tuska bojowe nastroje. „Nie ma co się pieścić z prezydentem”

W rządzie Donalda Tuska bojowe nastroje. „Nie ma co się pieścić z prezydentem”

Co w wojsku mówi się o wecie prezydenta ws. SAFE? „Nawrocki potraktował armię jak pana Jerzego od kawalerki”

Co w wojsku mówi się o wecie prezydenta ws. SAFE? „Nawrocki potraktował armię jak pana Jerzego od kawalerki”

Co zaszło między Pacułą a Czyżewską? „Stopień agresji, forma były zdumiewające”

Co zaszło między Pacułą a Czyżewską? „Stopień agresji, forma były zdumiewające”

Zaplanowanie zabijanie Warszawy. Jeśli złapano Warszawiaka w tych miejscach, to poddawano go torturom

Zaplanowanie zabijanie Warszawy. Jeśli złapano Warszawiaka w tych miejscach, to poddawano go torturom

Bierut był wyuzdany? Co parobkowie robili w UB? Z tego śmiała się stalinowska Polska

Bierut był wyuzdany? Co parobkowie robili w UB? Z tego śmiała się stalinowska Polska

Zagórski: wygrało partyjniactwo, prezydent Nawrocki zachował się jak lobbysta

Zagórski: wygrało partyjniactwo, prezydent Nawrocki zachował się jak lobbysta

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna w Iranie. USA wysyłają nowe siły. Tysiące żołnierzy i okręty w drodze

Wojna w Iranie. USA wysyłają nowe siły. Tysiące żołnierzy i okręty w drodze

13 marca, 2026
Weto Nawrockiego ws. SAFE. Donald Tusk ostrzega przed drugim dnem

Weto Nawrockiego ws. SAFE. Donald Tusk ostrzega przed drugim dnem

13 marca, 2026
Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

Katarzyna Kasia ostro o prezydencie Nawrockim: za kilkanaście lat będziemy wspominać ten wieczór

13 marca, 2026
Nowa ustawa dla wsi 2026. Mieszkańcy będą musieli zaakceptować hałas i zapachy – Biznes Wprost

Nowa ustawa dla wsi 2026. Mieszkańcy będą musieli zaakceptować hałas i zapachy – Biznes Wprost

13 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kolczasty olbrzym biegł drogą pod Chrzanowem. Kierowca zdumiony

Kolczasty olbrzym biegł drogą pod Chrzanowem. Kierowca zdumiony

13 marca, 2026
Sobole. Śmiertelny wypadek. W lesie znaleziono ciało

Sobole. Śmiertelny wypadek. W lesie znaleziono ciało

13 marca, 2026
Finlandia nie chce broni jądrowej? Prezydent nie zgadza się z rządem

Finlandia nie chce broni jądrowej? Prezydent nie zgadza się z rządem

13 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.