Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kryzys wodny na Mazowszu. Piaseczno i Konstancin apelują o oszczędzanie

Kryzys wodny na Mazowszu. Piaseczno i Konstancin apelują o oszczędzanie

11 maja, 2026
New York Times. 30-dniowy rozejm na linii USA-Iran, Teheran odpowiada

New York Times. 30-dniowy rozejm na linii USA-Iran, Teheran odpowiada

11 maja, 2026
Martwy wieloryb pod Gdańskiem – trudna sytuacja w rezerwacie przyrody

Martwy wieloryb pod Gdańskiem – trudna sytuacja w rezerwacie przyrody

11 maja, 2026
Putin zmienia retorykę wobec Zełenskiego. Nowy etap relacji Rosja–Ukraina

Putin zmienia retorykę wobec Zełenskiego. Nowy etap relacji Rosja–Ukraina

11 maja, 2026
Kard. Grzegorz Ryś o relacjach w dzisiejszym świecie. „Nie potrafimy rozmawiać”

Kard. Grzegorz Ryś o relacjach w dzisiejszym świecie. „Nie potrafimy rozmawiać”

11 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kryzys wodny na Mazowszu. Piaseczno i Konstancin apelują o oszczędzanie
  • New York Times. 30-dniowy rozejm na linii USA-Iran, Teheran odpowiada
  • Martwy wieloryb pod Gdańskiem – trudna sytuacja w rezerwacie przyrody
  • Putin zmienia retorykę wobec Zełenskiego. Nowy etap relacji Rosja–Ukraina
  • Kard. Grzegorz Ryś o relacjach w dzisiejszym świecie. „Nie potrafimy rozmawiać”
  • Te wieloletnie kwiaty to inwestycja na lata. Zasadź raz i zapomnij
  • Putin gotów do rozmów z Ukrainą. Zełenski: Skłoniliśmy go do tego
  • Trump napisał o Nawrockim. „Mój przyjaciel poprosił mnie o pomoc”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Adam Z. po raz trzeci uniewinniony w sprawie Ewy Tylman. „Totalna porażka wymiaru sprawiedliwości”
Adam Z. po raz trzeci uniewinniony w sprawie Ewy Tylman. „Totalna porażka wymiaru sprawiedliwości”
Aktualności

Adam Z. po raz trzeci uniewinniony w sprawie Ewy Tylman. „Totalna porażka wymiaru sprawiedliwości”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości25 marca, 2025

Adam Z. uniewinniony od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman. To już trzeci wyrok uniewinniający mężczyznę. – Totalna porażka wymiaru sprawiedliwości – mówi o tej sprawie adwokat Michał Konieczyński, pełnomocnik rodziny Ewy Tylman.

To jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatniej dekady. Ewa Tylman ginie w środku Poznania – dużego miasta naszpikowanego kamerami. Wraca z imprezy z Adamem Z., kolegą z pracy. Ich trasę rejestruje miejski monitoring. Znikają z zasięgu kamer zaledwie na kilka minut. Później widać już tylko Adama Z.

25 marca 2025 przed Sądem Okręgowym w Poznaniu kończy się trzeci proces w tej sprawie. Adam Z. kolejny raz zostaje uniewinniony.

Kilka minut

– Totalna porażka wymiaru sprawiedliwości – mówi o tej sprawie adwokat Michał Konieczyński, pełnomocnik rodziny Ewy Tylman.

Jako datę śmierci Ewy Tylman przyjmuje się dzień 23 listopada 2015. Ewa ginie, mając 26 lat. Szczupła, drobna, włosy ciemne, proste, do ramion. Pracuje w jednej z poznańskich drogerii, jest zastępczynią kierownika sklepu. Mieszka z chłopakiem, który jest funkcjonariuszem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

22 listopada 2015 roku ma spotkanie ze znajomymi z pracy. Jest niedzielny wieczór. Zakłada czarny sweter, czarne spodnie, szary płaszcz z kapturem, buty na obcasie. Chłopak podwozi ją do poznańskiego klubu w galerii MM i wraca do domu. Na firmowym spotkaniu jest około 20 osób, grają w kręgle przy pizzy i piwie. Przed północą część przenosi się do klubu muzycznego Mixtura. Około trzeciej Ewa Tylman wychodzi z klubu razem z Adamem Z., kasjerem z drogerii.

Przechodzień, który widział ich na ulicy, zezna, że Adam Z. ciasno obejmował Ewę Tylman, wyglądało tak, jakby obłapiał. On sam będzie tłumaczył, że tylko ją podtrzymywał, „Ewa była ładna, ale mnie nie pociągała”.

Oboje są pijani. Idą, chwiejąc się. Rejestruje ich monitoring miejski. O 3.23 wychwytuje ich kamera hotelu przy moście Świętego Rocha. Przechodzą wzdłuż skweru, w kierunku rzeki. Wtedy kamera rejestruje ich razem po ostatni raz. Po kilku minutach Adam Z. jest już na nagraniach sam.

W 2015 roku, w czasie eksperymentu procesowego Adam Z. mówi, że Ewa uciekła nad rzekę, poślizgnęła się, wpadła do wody. Twierdzi, że próbował ją dogonić, ale strach go sparaliżował. Płacząc, tłumaczy, że słabo pływa, a w rzece to w ogóle nigdy nie pływał, dlatego nie ratował Ewy. Nie wezwał pomocy, mimo że miał przy sobie komórkę. Widział, jak Ewę porywa nurt. Uciekł, stchórzył.

Później – w kolejnych latach – zaprzecza temu, twierdząc, że niewiele pamięta, był pijany. Zmienia wyjaśnienia. Wycofuje się z nich. Twierdzi, że wcześniej mówił pod przymusem, był zastraszany przez policjantów.

12 km dalej

Policja długo szuka ciała – na lądzie, w wodzie, i powietrzu. Ściąga helikopter, motorówki, psy tropiące z Niemiec. I nic.

Dopiero w lipcu 2016 roku, po 8 miesiącach od zniknięcia, ciało Ewy wypływa w Warcie w miejscowości Czerwonak – 12 km od miejsca, w którym kamery zarejestrowały ją ostatni raz.

W 2016 roku prokuratura składa w sądzie akt oskarżenia. Chce, żeby Adam Z. odpowiedział za zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Zamiar ewentualny oznacza, że ten, kogo się oskarża, przewidywał, co może się stać w wyniku jego działań i godził się na to. Prokuratura widzi wtedy tę sprawę tak: Adam Z. zepchnął Ewę Tylman ze skarpy, a potem nieprzytomną wrzucił do wody. I za to domaga się 15 lat pozbawienia wolności.

Adam Z. nie przyznaje się do zabójstwa. Pierwszy proces rusza w styczniu 2017 roku. W kwietniu 2019 zapada pierwszy wyrok: Sąd Okręgowy uznaje, że Adam Z. nie zabił Ewy Tylman, uniewinnia go. W styczniu 2020 roku Sąd Apelacyjny uchyla ten wyrok i kieruje sprawę do ponownego rozpoznania. W maju 2022 roku Sąd Okręgowy uniewinnia Adama Z. po raz drugi, po czym Sąd Apelacyjny po raz drugi uchyla wyrok i kieruje sprawę do ponownego rozpoznania.

W czasie drugiej sprawy sędzia Łukasz Kalawski uzasadniając wyrok, mówi, że brak jest wystarczających dowodów, by przypisać Adamowi Z. zbrodnię zabójstwa. Nie ma żadnego bezpośredniego dowodu wskazującego na to, że oskarżony przyczynił się do tego, że Ewa Tylman znalazła się w wodzie. Nie można wykluczyć, że wpadła do niej „bez udziału osób trzecich”, gdy jeszcze żyła.

Sąd analizuje też zebrany materiał pod kątem dopuszczenia się przez Adama Z. czynu z artykułu 162 kodeksu karnego, czyli nieudzielenia pomocy. Grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności. Jednak i tu też sąd nie dopatruje się winy. Uznaje, że brakuje bezpośredniego dowodu, który by świadczył o tym, że Adam Z. tamtej nocy, gdy Ewa Tylman zginęła, w ogóle znajdował się nad korytem Warty.

– Nie uwierzymy w to, że wbiegła do wody z własnej winy, pokonując kilkadziesiąt metrów od skarpy do brzegu rzeki. To naiwna wersja – twierdzi rodzina Ewy Tylman. Każde uniewinnienie Adama Z., to dla nich rozczarowanie, zawód. Po każdym uniewinnieniu ich pełnomocnik składa apelację. A ojciec Ewy Tylman mówi dziennikarzom: – Nadal nie wiem, co się stało z moim dzieckiem.

Teraz, po trzecim procesie, jest dokładnie tak samo jak po pierwszym i drugim. Adam Z. został uniewinniony.

Wyrok nie jest prawomocny.

Błędy, anonimy i odcięta ręka

Sprawa od początku budzi wielkie emocje. Po jednej z rozpraw pełnomocnik rodziny Ewy Tylman informuje, że przychodzi wiele anonimów Zgromadzono ich wówczas już dwa tomy. Raz do sądu ktoś przysyła dwa telefony, ponoć z informacjami, które mają przynieść przełom w tej sprawie. Choć w listopadzie minie 10 lat odkąd Ewa Tylman nie żyje, przełomu wciąż nie ma.

Jeden z tropów branych początkowo pod uwagę to uprowadzenie. – Oczywiście nie dla okupu, ale spontaniczne, być może na tle seksualnym – mówił Krzysztof Rutkowski, którego ściąga zrozpaczona rodzina kobiety. Jego działania powodują tylko jeszcze większy zamęt – obiecuje 10 tys. zł temu, kto pomoże wyjaśnić, co się stało z Ewą, później podbija stawkę do 40 tys. zł. Jego ludzie przeszukują brzeg Warty i ogłaszają sensację: w wodzie pływa ludzka ręka. Portal internetowy Rutkowskiego pokazuje zdjęcie odciętej ręki z informacją, że to ręka Ewy Tylman. Śledczy szybko to dementują, bo okazuje się, że to ręka mężczyzny, ale emocje już są podgrzane.

Gdy Rutkowski na jednej ze swoich konferencji ogłasza, że kluczem do rozwiązania sprawy zaginięcia Ewy Tylman jest kolega z pracy, w sieci zaczyna się mobilizacja: ludzie chcą dopaść Adama Z., osobiście go „przesłuchać”, żądają, by była śmierć za śmierć.

Mężczyzna boi się, prosi policję o ochronę. I ją dostaje. Trafia do mieszkania operacyjnego, jest pilnowany 24 godziny na dobę. Powie później, że go urabiali, żeby się przyznał.

Choć trzej policjanci twierdzą, że Adam Z. w ich obecności przyznał się do tego, że pokłócił się z Ewą, ona w wyniku szarpaniny upadła, stoczyła się po skarpie i straciła przytomność, a on – jak ponoć im powiedział – spanikował, zaciągnął ją do rzeki, „położył na wodzie” i uciekł, to jednak nie zaprotokołowali tego, tylko po fakcie sporządzili notatkę służbową, dla sądu bez żadnej dowodowej wartości. Błędów w tej sprawie jest więcej, np. rzeczy osobiste Adama Z. zabezpieczono dopiero po tygodniu.

Adwokat Michał Konieczyński, pełnomocnik rodziny Ewy Tylman mówi, że ta sprawa jest totalną porażką wymiaru sprawiedliwości i jest mała szansa na to, by ta kompromitacja została kiedyś naprawiona.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Węgierski karnawał się skończył. Teraz czas na trudne wyzwania [ANALIZA]

Węgierski karnawał się skończył. Teraz czas na trudne wyzwania [ANALIZA]

Przychodzi Polak do egzorcysty i… udaje opętanie. „Przez kilka dni myślałem, że to zły duch mnie nie ugryzł”

Przychodzi Polak do egzorcysty i… udaje opętanie. „Przez kilka dni myślałem, że to zły duch mnie nie ugryzł”

Kulisy ucieczki Ziobry do USA. „Zdążył niemal w ostatniej chwili”

Kulisy ucieczki Ziobry do USA. „Zdążył niemal w ostatniej chwili”

Majmurek: Ziobro w USA to koszmar dla PiS i dla rządu. Jest scenariusz, który wszystkim wyjdzie na dobre

Majmurek: Ziobro w USA to koszmar dla PiS i dla rządu. Jest scenariusz, który wszystkim wyjdzie na dobre

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Panie Prezydencie, mamy realny problem. Ale jego rozwiązaniem nie jest referendum [OPINIA]

Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

Susza w Polsce to dopiero początek. „Myślimy logiką krótkoterminowego zysku”

„Dwa lata temu przestałem odbierać od nich telefony”. Bartek największy żal ma o jedno

„Dwa lata temu przestałem odbierać od nich telefony”. Bartek największy żal ma o jedno

Szal po babci, książka, wyobraźnia. Migrantki tworzą własną „Utopię”

Szal po babci, książka, wyobraźnia. Migrantki tworzą własną „Utopię”

Co wydarzy się po śmierci prezydenta Rosji? „Ktokolwiek, byle nie Putin” to pułapka

Co wydarzy się po śmierci prezydenta Rosji? „Ktokolwiek, byle nie Putin” to pułapka

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

New York Times. 30-dniowy rozejm na linii USA-Iran, Teheran odpowiada

New York Times. 30-dniowy rozejm na linii USA-Iran, Teheran odpowiada

11 maja, 2026
Martwy wieloryb pod Gdańskiem – trudna sytuacja w rezerwacie przyrody

Martwy wieloryb pod Gdańskiem – trudna sytuacja w rezerwacie przyrody

11 maja, 2026
Putin zmienia retorykę wobec Zełenskiego. Nowy etap relacji Rosja–Ukraina

Putin zmienia retorykę wobec Zełenskiego. Nowy etap relacji Rosja–Ukraina

11 maja, 2026
Kard. Grzegorz Ryś o relacjach w dzisiejszym świecie. „Nie potrafimy rozmawiać”

Kard. Grzegorz Ryś o relacjach w dzisiejszym świecie. „Nie potrafimy rozmawiać”

11 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Te wieloletnie kwiaty to inwestycja na lata. Zasadź raz i zapomnij

Te wieloletnie kwiaty to inwestycja na lata. Zasadź raz i zapomnij

10 maja, 2026
Putin gotów do rozmów z Ukrainą. Zełenski: Skłoniliśmy go do tego

Putin gotów do rozmów z Ukrainą. Zełenski: Skłoniliśmy go do tego

10 maja, 2026
Trump napisał o Nawrockim. „Mój przyjaciel poprosił mnie o pomoc”

Trump napisał o Nawrockim. „Mój przyjaciel poprosił mnie o pomoc”

10 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.