Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Jakie wydatki na adaptację mieszkania można odliczyć w PIT – Biznes Wprost

Jakie wydatki na adaptację mieszkania można odliczyć w PIT – Biznes Wprost

1 lutego, 2026
Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono

Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono

1 lutego, 2026
Turcja. Wypadek autokaru w Antalyi. Zginęło dziewięć osób, wielu rannych

Turcja. Wypadek autokaru w Antalyi. Zginęło dziewięć osób, wielu rannych

1 lutego, 2026
Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

1 lutego, 2026
Najlepiej zarabiający polscy pisarze, awantury w schroniskach i faworyci igrzysk. Co jeszcze w nowym „Wprost”? – Biznes Wprost

Najlepiej zarabiający polscy pisarze, awantury w schroniskach i faworyci igrzysk. Co jeszcze w nowym „Wprost”? – Biznes Wprost

1 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Jakie wydatki na adaptację mieszkania można odliczyć w PIT – Biznes Wprost
  • Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono
  • Turcja. Wypadek autokaru w Antalyi. Zginęło dziewięć osób, wielu rannych
  • Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”
  • Najlepiej zarabiający polscy pisarze, awantury w schroniskach i faworyci igrzysk. Co jeszcze w nowym „Wprost”? – Biznes Wprost
  • Nadal trwają poszukiwania dzikiego kota. „Alarm był na wyrost”
  • Tatry. Skomplikowana akcja ratunkowa. TOPR z apelem do podróżnych
  • Akta sprawy Jeffreya Epsteina. Keir Starmer chce procesu dla byłego księcia
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”
Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”
Aktualności

Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości1 lutego, 2026
Ile politycy płacą za poparcie Kościoła? „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”

To nie historia z małej miejscowości, w której proboszcz z wójtem ustalają, komu „załatwić”, chodnik, a komu dotację na dach. To Kraków — druga metropolia kraju. A jednak właśnie tu mechanizm „co łaska” działał jak w zegarku — opowiadają w „Rachunku sumieniu” dziennikarze Dawid Serafin i Paweł Czernich, autorzy książki „Co łaska. Ile politycy płacą za poparcie księży?”.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

Kiedy w Krakowie kard. Stanisław Dziwisz budował Centrum Jana Pawła II, magistrat — rządzony przez Jacka Majchrowskiego — przekazywał kościelnym instytucjom kolejne działki z dużą bonifikatą. — Ziemię, wartą łącznie kilka milionów, kuria kupiła za kilkanaście, kilkaset tysięcy — opowiadali dziennikarze Paweł Czernich i Dawid Serafin w podcaście „Rachunek sumienia”.

I dodawali, że Dziwisz „zrobił deal życia”.

— W świetle prawa wszystko było legalne — podkreślają autorzy książki „Co łaska. Ile politycy płacą za poparcie księży?”.

Legalne — ale czy przyzwoite?

Krakowska arytmetyka łask

Kiedy kardynał Dziwisz wrócił z Watykanu, liczni wierni oczekiwali „hierarchy na miarę Jana Pawła II”. Szybko jednak okazało się, że jest przede wszystkim sprawnym kościelnym politykiem, który potrafi „zblatować” się nawet z niewierzącym prezydentem o PZPR-owskim rodowodzie — byle interes się domknął. — Dziwisz zachęcał ludzi do głosowania na Majchrowskiego, robił mu dobry PR — mówili goście „Rachunku sumienia”, podcastu prowadzonego przez Magdalenę Rigamonti i Tomasza Sekielskiego. Opowiadają też anegdotę — na jednej z uroczystości kardynał miał powiedzieć do prezydenta”. „Z tą ziemią ładnie żeśmy wykombinowali, nie?”. „Ty dobrze na tym wyszedłeś” — miał odpowiedzieć Majchrowski. „Sanktuarium stoi. Ja pola golfowego jeszcze nie mam” — dodał polityk.

— Chodziło o to, że prezydent Majchrowski obok sanktuarium Jana Pawła II chciał zbudować duże pole golfowe, które było jego marzeniem. Kardynał Dziwisz zrobił deal życia, dostał ziemię za bezcen, po czym wybudował Centrum Jana Pawła II z datków od spółek Skarbu Państwa, od burmistrzów i prezydentów — opowiadali autorzy „Co łaska”.

Mechanizm był prosty. Najpierw „rynkowa” zamiana pod Trasę Łagiewnicką — potem „bonifikaty”, aż wreszcie na finansowanie zrzuciły się spółki Skarbu Państwa i samorządy. — Te cegiełki do dziś w sanktuarium można odczytać — tłumaczyli Czernich i Serafin.

— Co Majchrowski miał z tego? Jak politycy opłacają się za poparcie księży? Czy to był właśnie taki deal? — zapytał Sekielski.

— Dziwisz w jakiś sposób zachęcał ludzi do głosowania na Majchrowskiego, robił mu dobry PR. Zresztą sam prezydent też to czuł tak — odpowiedzieli dziennikarze.

A kiedy zabrakło środków, wystarczyła krótka pielgrzymka Dziwisza do Radia Maryja, przymknięcie oka na wcześniejsze spory i ciepłe słowa pod adresem o. Rydzyka. — Dziwisz przez lata nie znosił Rydzyka. Wręcz zwalczał Radio Maryja. A kiedy budował Centrum Jana Pawła II, potrzebował pieniędzy, nie miał problemu z tym, żeby pojechać do Radia Maryja — powiedzieli dziennikarze.

Kardynał Dziwisz – deal życia i pieniądze z państwowych spółek

Rigamonti przypomniała, że Marek Jędraszewski, który niedawno przestał być arcybiskupem w Krakowie, ma 150-metrowe mieszkanie. A Kardynał Dziwisz — trzy kamienice w tym mieście. — [Dziwisz] przeszedł na tak zwaną emeryturę kościelną, no i gdzieś musiał mieszkać prawda. Wyprowadził się z Pałacu Arcybiskupiego, zamieszkał na najstarszej ulicy w mieście, u stóp Wawelu, na ul. Kanonicznej. Każdy te kamienice liczy inaczej, bo niektórzy myślą, że to jest jedna kamienica, a inni, że to są trzy kamienice, bo one chyba formalnie mają właśnie trzy różne księgi wieczyste — tłumaczył Serafin.

Arcybiskup „Metropolityk”. Jak Kościół układa się z władzą

— W biznesie nie ma barw politycznych — stwierdzili dziennikarze. Przywołali wydarzenia w Gdańsku z czasów Pawła Adamowicza, gdy „przynajmniej kilka atrakcyjnych nieruchomości” przekazano Kościołowi za symboliczne opłaty. — Poza lokalnymi mediami nikt nie był zainteresowany opisywaniem tych transakcji — przypomnieli dziennikarze. Mediacyjną rolę od lat pełnił tam abp Tadeusz Gocłowski — „metropolityk”, jak złośliwie mawiano, wierzący, że „do tańca trzeba dwojga”, najlepiej PiS i Platformy. Gdy interesy się zgadzały — dogadywano się ponad podziałami.

Czernich zauważył, że arcybiskup Gocłowski miał zawsze słabość do polityków z Trójmiasta. A Rigamonti, że w 2005 roku Gocłowski odgrywał rolę mediatora między PiS-em a Platformą Obywatelską. — To było tuż po wyborach i do arcybiskupa pojechał Kaczyński z Marcinkiewiczem i Rokita z Tuskiem, żeby się spróbować dogadać — powiedziała Rigamonti.

— Owszem, ale ponieważ jestem starszy, to pamiętam jeszcze 1997 r. i AWS. Te wszystkie naparzanki, które się tam działy. Wszyscy kończyli u Gocłowskiego na dywaniku i tam mieli się dogadywać i sklejać ku chwale Rzeczpospolitej — przypomniał Sekielski.

We Wrocławiu było odwrotnie: to Kościół udzielił bonifikaty — przypominają rozmówcy, przywołując sprawę gruntów dla Mateusza Morawieckiego od kard. Gulbinowicza.

Potęga proboszcza

Im dalej od wielkich miast, tym bardziej miękki, ale skuteczny jest nacisk Kościoła. — Na Podlasiu, Podkarpaciu głos proboszcza bywa decydujący — powiedział Serafin. Przykład z Sejn: urażony proboszcz wywiesza baner mniej znanego kandydata. Efekt? Zwycięstwo różnicą 37 głosów. — To pokazuje siłę Kościoła — skomentowali dziennikarze.

Symboliczne sceny zdarzyły się w diecezji tarnowskiej, do której wybrał się Władysław Kosiniak-Kamysz, wówczas świeżo po rozwodzie. Jak dotąd zawsze był tam dobrze podejmowany. — Chciał wesprzeć któregoś z lokalnych kandydatów, bodajże w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tylko się bardzo niefortunnie złożyło, bo to był ten okres, kiedy on wstąpił po raz kolejny w związek małżeński. Trafił na proboszcza, który ewidentnie sympatyzował ze stroną ówcześnie rządzącą — opowiedzieli dziennikarze.

I ten proboszcz go zaatakował. — Nietrudno było się nie domyśleć [o kogo chodziło], kiedy w pierwszej ławce siedzi Władysław Kosiniak-Kamysz, a ksiądz wyjeżdża z kazaniem i mówi, niemalże pokazując paluchem na tego gościa siedzącego w pierwszej ławie: „nie głosujcie na wilki w owczej skórze, bo oni tylko na pozór żyją zgodnie z kazaniami”.

Cena poparcia

— Ile politycy płacą za poparcie księży? — zapytali Rigamonti i Sekielski. — To wszystko zależy. Co łaska, ale nie mniej niż — odpowiedzieli goście.

— Czy według was, będzie jakiś moment, w którym Kościół się nasyci? Czy też to jest instytucja tak pazerna, że to będzie bez przerwy to samo? — zapytał Sekielski.

— Kościół się ani nie nasyci, ani też nie nastąpi żaden zauważalny kryzys Kościoła, który by wstrząsnął tą instytucją tak, że runęłaby w posadach — powiedział Serafin. — Dlaczego Kościół się nie nasyci? Bo jest korporacją i tak jak każda korporacja dba o to, żeby maksymalizować swoje zyski. Kryzysy, przynajmniej nad Wisłą, raczej mu nie grożą. Niektórzy zwiastowali koniec Kościoła po śmierci Jana Pawła II. Później wydawało się, że koniec Kościoła nastąpi po ujawnianiu kolejnych afer pedofilskich. Tymczasem Kościół ciągle istnieje, ma się dobrze i pomimo deklaracji w kampanii wyborczych Donalda Tuska, dosyć mocno antyklerykalnych, ciągle Kościół trzyma się dobrze, ciągle realizuje swoje interesy. Nie wyobrażam sobie, co takiego musiałoby się stać, żeby nastąpiła masowa zmiana świadomości, która spowodowałaby gremialne odwrócenie się Polaków od Kościoła — skończył Serafin.

Czym jest „Rachunek sumienia”?

Kościół. Dla jednych skompromitowana instytucja cynicznie wykorzystująca religię jako narzędzie do zarabiania pieniędzy. Dla drugich opoka oraz źródło wszelkiego dobra i miłości. „Rachunek sumienia” to nie jest podcast tylko o Kościele. To podcast o ludziach, na których kariery, a czasem i na całe życie, wpływ miała (lub nadal ma) instytucja, jaką jest Kościół katolicki. Jeśli nie macie w sobie uczuć religijnych, koniecznie posłuchajcie. Jeśli je w sobie macie — posłuchajcie tym bardziej.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Spośród morza książek kryminalnych wybraliśmy najlepsze. Co warto czytać w zimowe wieczory?

Spośród morza książek kryminalnych wybraliśmy najlepsze. Co warto czytać w zimowe wieczory?

Przed wojną miał wizerunek pieszczocha III Rzeszy. 60 lat potem pomniki stawiały mu zjednoczone Niemcy

Przed wojną miał wizerunek pieszczocha III Rzeszy. 60 lat potem pomniki stawiały mu zjednoczone Niemcy

Braun chciał pokazać inną twarz Korony. Nie wszystko dało się ukryć [OPINIA]

Braun chciał pokazać inną twarz Korony. Nie wszystko dało się ukryć [OPINIA]

„Widzenie dziecka jest trudne, kiedy patrzymy na nie z góry”

„Widzenie dziecka jest trudne, kiedy patrzymy na nie z góry”

„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes

„Jarkowi podobają się moje rysunki”. Nazywa się „bratem” Kaczyńskiego, to u niego zamieszkał prezes

„Gdyby nie KGB, ZSRR nie przegrałby z Amerykanami”. Jak zimna wojna przeniosła się na lód

„Gdyby nie KGB, ZSRR nie przegrałby z Amerykanami”. Jak zimna wojna przeniosła się na lód

Handel dyplomami, korupcja i pranie pieniędzy. Tak działa akademicka ośmiornica

Handel dyplomami, korupcja i pranie pieniędzy. Tak działa akademicka ośmiornica

Wrócili do Polski po sześciu latach. Czują, jakby obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości

Wrócili do Polski po sześciu latach. Czują, jakby obudzili się w zupełnie innej rzeczywistości

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono

Wielki, skaczący kangur. Ćwierćtonowe olbrzymy były zwinniejsze niż sądzono

1 lutego, 2026
Turcja. Wypadek autokaru w Antalyi. Zginęło dziewięć osób, wielu rannych

Turcja. Wypadek autokaru w Antalyi. Zginęło dziewięć osób, wielu rannych

1 lutego, 2026
Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

Miłosz surowo do Szymborskiej: „Wisława, czy ty w ogóle coś czytasz?”

1 lutego, 2026
Najlepiej zarabiający polscy pisarze, awantury w schroniskach i faworyci igrzysk. Co jeszcze w nowym „Wprost”? – Biznes Wprost

Najlepiej zarabiający polscy pisarze, awantury w schroniskach i faworyci igrzysk. Co jeszcze w nowym „Wprost”? – Biznes Wprost

1 lutego, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nadal trwają poszukiwania dzikiego kota. „Alarm był na wyrost”

Nadal trwają poszukiwania dzikiego kota. „Alarm był na wyrost”

1 lutego, 2026
Tatry. Skomplikowana akcja ratunkowa. TOPR z apelem do podróżnych

Tatry. Skomplikowana akcja ratunkowa. TOPR z apelem do podróżnych

1 lutego, 2026
Akta sprawy Jeffreya Epsteina. Keir Starmer chce procesu dla byłego księcia

Akta sprawy Jeffreya Epsteina. Keir Starmer chce procesu dla byłego księcia

1 lutego, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.