Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wybory w Armenii. Media: Rosja może przerzucić Ormian, by wpłynąć na wynik

Wybory w Armenii. Media: Rosja może przerzucić Ormian, by wpłynąć na wynik

29 maja, 2026
Burze w Polsce wrócą po zachodzie słońca. Może grzmieć przez całą noc

Burze w Polsce wrócą po zachodzie słońca. Może grzmieć przez całą noc

29 maja, 2026
W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

29 maja, 2026
Iga Świątek – Marta Kostiuk. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polki w Roland Garros? – Tenis – Sport Wprost

Iga Świątek – Marta Kostiuk. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polki w Roland Garros? – Tenis – Sport Wprost

29 maja, 2026
Przetarg za 5 mld zł w chaosie odwołań. Czy państwo zapłaci odszkodowania? – Biznes Wprost

Przetarg za 5 mld zł w chaosie odwołań. Czy państwo zapłaci odszkodowania? – Biznes Wprost

29 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wybory w Armenii. Media: Rosja może przerzucić Ormian, by wpłynąć na wynik
  • Burze w Polsce wrócą po zachodzie słońca. Może grzmieć przez całą noc
  • W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]
  • Iga Świątek – Marta Kostiuk. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polki w Roland Garros? – Tenis – Sport Wprost
  • Przetarg za 5 mld zł w chaosie odwołań. Czy państwo zapłaci odszkodowania? – Biznes Wprost
  • Arktyka budzi coś niepokojącego. To mikroorganizmy uśpione od tysięcy lat
  • Szczecin. Dwa łosie na Cmentarzu Centralnym. Służby ruszyły do odławiania
  • Rumunia. Uderzenie drona, wydalono rosyjskiego konsula. Moskwa grozi odwetem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Dla Ukraińców jest symbolem walki z Rosją. Polaków ten kult oburza
Dla Ukraińców jest symbolem walki z Rosją. Polaków ten kult oburza
Aktualności

Dla Ukraińców jest symbolem walki z Rosją. Polaków ten kult oburza

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości29 maja, 2026

Do przywrócenia Stepana Bandery jako głównego symbolu walki o niepodległość Ukrainy przyczynił się przede wszystkim Putin — mówi historyk i politolog dr. hab. Tomasz Stryjek.

Newsweek: Kiedy ukraińska opinia publiczna dowiaduje się o istnieniu Stepana Bandery?

Tomasz Stryjek: Kiedy Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów przeprowadza udany zamach na Bronisława Pierackiego, polskiego ministra spraw wewnętrznych w 1934 r. Dwa lata później rusza w Warszawie proces 12 działaczy, w tym Bandery. Prawo wówczas nie dawało możliwości odpowiadania na pytania sędziego w języku mniejszości narodowych. Trzeba było mówić w języku urzędowym, czyli polskim. Natomiast on zaczyna zeznawać po ukraińsku. To był ten moment, w którym opinia publiczna w II RP dowiedziała się, kim jest Bandera, a Ukraińcy ujrzeli w nim bohatera, który przeciwstawiał się okupacyjnemu państwu, reprezentanta idei niepodległościowej i krwawej strategii walki o jej realizację. Gdy zaczął odsiadywać wyrok, był już legendą, symbolem OUN. Organizacja przygotowywała nawet próbę odbicia go z więzienia, ale została ona wykryta i udaremniona.

Wśród przedstawicieli młodego pokolenia ukraińskiej mniejszości w Polsce dominowało wtedy poczucie, że dopóki istnieje reżim sanacyjny, ani oni osobiście, ani sprawa ukraińska jako całość nie mają przed sobą perspektyw. Warto wspomnieć, że państwa ententy naciskały na Polskę po zakończeniu I wojny światowej, żeby nadała status autonomii trzem województwom Galicji Wschodniej. Bezskutecznie. Ukraińcy uznali brak takiego rozwiązania za złamanie międzynarodowych zobowiązań Rzeczypospolitej.

Do tego w II RP w porównaniu z czasami, kiedy Galicją rządzili Austriacy przed 1918 r., pogorszył się stan szkolnictwa ukraińskojęzycznego. To wszystko sprzyjało temu, że Bandera obrał strategię radykalną i nie był w tym bynajmniej odosobniony. Chorwackie i macedońskie ruchy niepodległościowe również sięgnęły po terror antypaństwowy.

Bandera wychodzi z więzienia w 1939 r., po wybuchu II wojny światowej. Jak Ukraińcy przyjmują jego współpracę z Niemcami?

­— OUN starała się wygrać dla siebie i sprawy ukraińskiej niepodległości konflikt hitlerowsko-sowiecki. Dla Bandery współpraca z Niemcami była działaniem wyłącznie strategicznym.

Zaledwie osiem dni po rozpoczęciu wojny niemiecko-radzieckiej banderowcy ogłaszają niepodległość Ukrainy.

— Zaskoczyli tym Niemców. Siły ukraińskie znalazły się w opuszczonym przez Sowietów Lwowie kilka godzin przed wejściem do miasta głównych sił niemieckich. I wykorzystując okazję, proklamowały powstanie swojego państwa. Chciały tym pokazać, że to one są gospodarzami na tym terenie.

To był moment przełomowy dla powstania mitu Bandery?

— Tak. Stał się jeszcze bardziej rozpoznawalny. Ale doszło do jeszcze jednej zmiany, został mocniej zauważony przez ZSRR. W 1941 r. władze radzieckie zaczęły działania propagandowe mające utożsamić Banderę ze zdradą ZSRR, Słowian oraz bratniego sojuszu ukraińsko-radzieckiego. Jego nazwisko wprost utożsamiano z wyparciem się tożsamości ukraińskiej oraz poplecznictwem nazizmu. I utrzymywano to w propagandzie, raz mocniej, a raz słabiej, aż do końca ZSRR.

Rewolucja, którą uruchomił, czyli powstanie rządu pod przewodnictwem Jarosława Stećki i przyjmowanie przez Ukraińców wkraczających wojsk niemieckich, odbywała się pod jego imieniem. Był bohaterem, do którego odwoływały się wprost powstające komitety władzy w terenie.

Jednocześnie towarzyszyła temu ostra rozprawa z przedstawicielami różnych mniejszości, które zostały oskarżone o zdradę w stosunku do sprawy ukraińskiej.

To były pogromy.

— Tak, te pogromy Żydów odbyły się we Lwowie w pierwszych paru dniach następujących między powołaniem rządu Stećki 30 czerwca 1941 r. a jego aresztowaniem przez Niemców.

Bandera propagował antysemityzm?

— Pogromy 1941 r. to skomplikowany problem. Należy je rozpatrywać nie tylko w kategoriach ludowych uprzedzeń do Żydów oraz upowszechnienia ideologicznego antysemityzmu, ale także odwetu za represje sowieckie. Odwetu rzecz jasna jedynie symbolicznego, bowiem Żydzi jako naród nie byli odpowiedzialni za sowietyzację tego kraju przez poprzednie dwa lata. Chęć zemsty na Sowietach jako okupantach i identyfikacja komunizmu z Żydami były rozpowszechnione. Niemcy inspirowali i mocno popierali te działania. A nazwisko Bandery podczas nich bywało używane jako hasło symbolizujące jedność ruchu.

Co się dzieje po aresztowaniu członków rządu Stećki i wywiezieniu przez Niemców Bandery do Berlina?

— W stosunku do Niemców frakcja Bandery zaczęła stosować strategię na przeczekanie. Nie współpracowała z nimi, ale też nie prowadziła działalności zbrojnej przeciwko nim. Jej głównym wrogiem był ZSRR. Niemcy byli traktowani jako sojusznik, który zawiódł. Ta strategia była utrzymywana do początku 1943 r. W tym czasie Bandera był aresztowany, jego bracia trafili do Auschwitz.

Jak Ukraińcy widzą odpowiedzialność Bandery za zbrodnię wołyńską?

— Podstawowym celem UPA było opanowanie terenu przed powracającą armią sowiecką w 1944 r. Było jasne, że Polacy będą przeszkodą dla Ukraińców, bo zaczną robić to samo, co UPA, czyli przedstawiać się wobec Sowietów jako pełnoprawni gospodarze na danym terenie. Zatem, jak rozumowali Ukraińcy, skoro ziemie te należały przed wojną legalnie do Polski, Polacy odzyskają je i stanie się to z pomocą dyplomatyczną mocarstw zachodnich. Dlatego w UPA uznano, że trzeba się ich pozbyć ze spornego terenu. Zatem cel UPA był przede wszystkim wojskowy. W czasie zbrodni UPA na Polakach, a także odwetowych zbrodni jednostek polskich na Ukraińcach, niejednokrotnie wykrzyczano nazwisko Bandery.

Po II wojnie światowej Bandera znika. Dosłownie, bo ukrywał się pod innym nazwiskiem.

— Zniknął także z publicznej przestrzeni w ZSRR.

Kiedy Sowieci skończyli rozprawę z UPA w 1950 r., jego nazwisko znikło. To działanie było logiczne dla propagandystów działających w państwie typu totalitarnego — bezpieczniej było wygasić pamięć o takiej postaci, kiedy już uporano się z problemem jej oddziaływania.

W latach 50. na terenie ZSRR nie mówiło się publicznie o Banderze, a w ukraińskich domach?

— W Ukrainie Zachodniej tak, bo skala UPA była tu duża, należało do niej w pewnym momencie ponad 40 tys. ludzi. Pamięć o Banderze utrzymywała się przez kilka pokoleń, zwłaszcza że terror stalinowski doprowadził do wielu ofiar wśród Ukraińców w tej części kraju.

Władze ZSRR, mordując Banderę, przyczyniły się do umocnienia mitu?

— Tak, najwyraźniej rządzący Związkiem Sowieckim w latach 1956-1964 Nikita Chruszczow uznał, że należy zlikwidować Banderę jako symbol walki o państwo ukraińskie. Lider OUN został przywrócony do pamięci zbiorowej dopiero, gdy zaczął walić się Związek Radziecki — znów stał się symbolem sprawy niepodległościowej. Oczywiście wtedy już nie było mowy o walce zbrojnej, chodziło tylko o historyczny punkt odniesienia.

W latach 90. wydawano o nim książki oraz prace naukowe, potem w Ukrainie Zachodniej powoli zaczęły się pojawiać pomniki i pojedyncze ulice jego imienia. W domu rodzinnym powstało muzeum. Natomiast w polityce nacjonalizm ukraiński, nawiązujący do OUN, był na tyle słaby, że istniejące dwie partie polityczne, czyniące jego nazwisko jednym ze swoich symboli, w skali kraju razem nie przekraczały paru procent poparcia wyborczego.

A potem pamięć o nim wybuchła?

— Do przywrócenia Bandery jako głównego symbolu walki o niepodległość Ukrainy przyczynił się przede wszystkim Putin. Gdyby nie działania rosyjskie, na które Ukraińcy odpowiedzieli dwiema rewolucjami, czyli pomarańczową a później Euromajdanem, oraz trwająca od 2014 r. otwarta agresja rosyjska, pamięć o Banderze nie byłaby tak nośna. Zwłaszcza Euromajdan był zrywem, podczas którego zaczęto masowo używać symbolu Bandery. Po tej rewolucji nastąpił przełom w całym kraju w podejściu do tej postaci.

Jak do tego doszło?

— Rewolucje w XXI w. mają to do siebie, że są silnie powiązane z mediami społecznościowymi, symbolami kultury popularnej, a także kreacją kolejnych przekazów w postaci memów, wpisów w sieci, wlepek, przyśpiewek. Świetnym przykładem tej kulturowej przemiany roli odgrywanej przez symbol Bandery w społeczeństwie ukraińskim stała się piosenka „Ojciec nasz Bandera, Ukraina matka”.

Do tej piosenki, zwierającej odwołanie do przywódcy ruchu z czasów II wojny światowej, traktującej o ciężko rannym partyzancie UPA i jego pogrążonej w żałobie matce, w 2021 r. uczniowie jednej z lwowskich szkół nagrali własny teledysk na TikToku. Stała się viralem. Zaczęto nagrywać i publikować w internecie kolejne teledyski, utwór zaśpiewali nawet politycy w ukraińskim parlamencie.

— Tego rodzaju utwory towarzyszą dziś uczestnikom wieców, spotkań politycznych jako forma mniej lub bardziej symbolicznej integracji, autoidentyfikacji czy rozrywki. W efekcie w powszechnych odczuciach Bandera stał się symbolem jedności w walce przeciwko Rosji. Nie ma w tym żadnych ukrytych znaczeń skierowanych przeciwko Polsce, jak niektórzy u nas nadal uważają. Zaczął też być wykorzystywany w celach komercyjnych, bo na Banderze daje się dziś zarobić. Ubrania z jego wizerunkiem wypuszczają na rynek wewnętrzny najbardziej znane rodzime firmy modowe. Jego wizerunki mają narodowe oraz antyimperialne znaczenie, znajdują się m.in. na torbach przeznaczonych do codziennego użytku w kolorze jednocześnie czarnym i różowym oraz towarzyszy im napis „Daddy Bandera”. O ile dla społeczeństw państw bałtyckich, a także dla gruzińskich i białoruskich kręgów antyputinowskich, ten kontekst i humor są zrozumiałe, o tyle dla Polaków, ze względu na inne doświadczenia historyczne już nie. Nikogo to w Polsce nie bawi, a najczęściej przeciwnie — wręcz oburza.

To chyba nie jest jednoznaczny bohater, bo w 2021 r. rząd Ukrainy odrzucił wniosek lwowskich deputowanych o zmianę nazwy miejscowego stadionu z Arena Lwiw na stadion im. Stepana Bandery.

— Tak, ta postać budzi u naszych sąsiadów spory, ale jednoznacznie krytyczne opinie o Banderze w Ukrainie pojawiają się przede wszystkim jako głosy z Europy Zachodniej i Polski. Dla nas to symbol frakcji OUN-B, która stworzyła UPA, ta zaś popełniła zbrodnie na Polakach. Choć jak wiemy, sam Bandera w tym nie uczestniczył. Dla Ukraińców jest symbolem nieugiętości, oporu i walki o własną państwowość.

*Dr hab. Tomasz Stryjek — historyk i politolog z ISP PAN, badacz współczesnych dyskursów narodowych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz stosunków ukraińsko-polskich w XX i XXI w.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
1

15.01.2026

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

Kaczyński może sobie tylko pomarzyć? Majmurek: W tych miejscach szyld PiS jest po prostu toksyczny

Kaczyński może sobie tylko pomarzyć? Majmurek: W tych miejscach szyld PiS jest po prostu toksyczny

Jak zachować higienę w kuchni? Ekspert: wielu z nas popełnia te same błędy

Jak zachować higienę w kuchni? Ekspert: wielu z nas popełnia te same błędy

Szadkowski: antyukraińska histeria prezydenta Nawrockiego. Najgorsza jest w tym pogarda

Szadkowski: antyukraińska histeria prezydenta Nawrockiego. Najgorsza jest w tym pogarda

Pawlicki: słabość Europy jest dziś największą siłą Kremla [OPINIA]

Pawlicki: słabość Europy jest dziś największą siłą Kremla [OPINIA]

Rektor, co chciał golić głowy, odwołany. To były współpracownik Romanowskiego

Rektor, co chciał golić głowy, odwołany. To były współpracownik Romanowskiego

Rosyjskie Guantanamo. Jedną z „ulubionych” tortur stosowanych przez Rosjan jest przypinanie do jąder elektrod i rażenie prądem

Rosyjskie Guantanamo. Jedną z „ulubionych” tortur stosowanych przez Rosjan jest przypinanie do jąder elektrod i rażenie prądem

PiS chciałby powtórzyć „efekt Krakowa”. Majmurek: Kaczyński ma problem

PiS chciałby powtórzyć „efekt Krakowa”. Majmurek: Kaczyński ma problem

Grochal: to, co według Kaczyńskiego było dyskwalifikujące, dla Nawrockiego nie miało znaczenia

Grochal: to, co według Kaczyńskiego było dyskwalifikujące, dla Nawrockiego nie miało znaczenia

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Burze w Polsce wrócą po zachodzie słońca. Może grzmieć przez całą noc

Burze w Polsce wrócą po zachodzie słońca. Może grzmieć przez całą noc

29 maja, 2026
W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

W pomyśle prezydenta nie chodzi o Ukrainę. To gra wewnętrzna [OPINIA]

29 maja, 2026
Iga Świątek – Marta Kostiuk. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polki w Roland Garros? – Tenis – Sport Wprost

Iga Świątek – Marta Kostiuk. Gdzie i kiedy oglądać mecz Polki w Roland Garros? – Tenis – Sport Wprost

29 maja, 2026
Przetarg za 5 mld zł w chaosie odwołań. Czy państwo zapłaci odszkodowania? – Biznes Wprost

Przetarg za 5 mld zł w chaosie odwołań. Czy państwo zapłaci odszkodowania? – Biznes Wprost

29 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Arktyka budzi coś niepokojącego. To mikroorganizmy uśpione od tysięcy lat

Arktyka budzi coś niepokojącego. To mikroorganizmy uśpione od tysięcy lat

29 maja, 2026
Szczecin. Dwa łosie na Cmentarzu Centralnym. Służby ruszyły do odławiania

Szczecin. Dwa łosie na Cmentarzu Centralnym. Służby ruszyły do odławiania

29 maja, 2026
Rumunia. Uderzenie drona, wydalono rosyjskiego konsula. Moskwa grozi odwetem

Rumunia. Uderzenie drona, wydalono rosyjskiego konsula. Moskwa grozi odwetem

29 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.