Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
USA. Katastrofa samolotu na lotnisku w Miami. Są poszkodowani

USA. Katastrofa samolotu na lotnisku w Miami. Są poszkodowani

7 września, 2026
Komu przysługuje ryczałt energetyczny? Można otrzymać ponad 4000 zł

Komu przysługuje ryczałt energetyczny? Można otrzymać ponad 4000 zł

7 września, 2026
Polityk z Rosji grozi Norwegii. „Nie budźcie niedźwiedzia”

Polityk z Rosji grozi Norwegii. „Nie budźcie niedźwiedzia”

6 września, 2026
Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Były ambasador RP ostrzega

Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Były ambasador RP ostrzega

6 września, 2026
Jasna Góra. Nawrocki przemawiał do rolników: Zostałem prezydentem za późno

Jasna Góra. Nawrocki przemawiał do rolników: Zostałem prezydentem za późno

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • USA. Katastrofa samolotu na lotnisku w Miami. Są poszkodowani
  • Komu przysługuje ryczałt energetyczny? Można otrzymać ponad 4000 zł
  • Polityk z Rosji grozi Norwegii. „Nie budźcie niedźwiedzia”
  • Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Były ambasador RP ostrzega
  • Jasna Góra. Nawrocki przemawiał do rolników: Zostałem prezydentem za późno
  • Dwa huragany szaleją na Pacyfiku. To ma związek z El Niño
  • Ukraina. Wymowny prezent dla delegacji USA w Kijowie. Sieć obiegły zdjęcia
  • Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Polscy politycy komentują
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Skradzione wybory” Donalda Trumpa. Amerykański „Newsweek” prześwietla przemówienia prezydenta USA [ANALIZA]
„Skradzione wybory” Donalda Trumpa. Amerykański „Newsweek” prześwietla przemówienia prezydenta USA [ANALIZA]
Aktualności

„Skradzione wybory” Donalda Trumpa. Amerykański „Newsweek” prześwietla przemówienia prezydenta USA [ANALIZA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości17 lipca, 2026

Donald Trump oskarża Chiny i amerykańskie „głębokie państwo” o ingerencję w wybory prezydenckie w 2020 r., któe wygrał Joe Biden. Dlatego prezydent domaga się ponownego zbadania wyborów sprzed sześciu lat. Wskazujemy błędy i przekłamania w czwartkowym orędziu prezydenta USA.

W trakcie przemówienia Donald Trump zapowiedział ujawnienie dokumentów dotyczących — jak sam to określił — pięciu „głównych obszarów zaniepokojenia”. Stwierdził, że Chiny przeprowadziły „największe w historii naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych”, zdobywając 220 mln amerykańskich kartotek wyborców zawierających wrażliwe dane.

— Te ujawnione informacje pokazują, jak bardzo nasz system wyborczy jest popsuty i podatny na manipulacje. Nikt nie jest w stanie go bronić. On po prostu nie jest do obrony — rzucił Trump.

Przemówienie zbiegło się w czasie z naciskami części republikanów na wprowadzenie zmian w federalnym prawie wyborczym przed tegorocznymi wyborami śródokresowymi.

Trump i rzekome sfałszowanie wyborów w 2020 r.

Twierdzenia, jakoby wybory prezydenckie w USA z 2020 r. zostały „skradzione” lub „sfałszowane”, były szczegółowo badane i wielokrotnie uznawane za niepoparte wiarygodnymi dowodami. Sądy stanowe i federalne składające się z sędziów mianowanych przez prezydentów obu partii (w tym samego Trumpa) rozpatrywały dziesiątki pozwów kwestionujących wynik wyborów. Sprawy te były oddalane lub rozstrzygane na niekorzyść powodów z uwagi na brak dowodów na oszustwa mogące zmienić wynik głosowania. Jednak w swoim czwartkowym wystąpieniu Trump powiedział:

— Nasz kraj bardzo ucierpiał. Nasze wybory zostały wystawione na ryzyko manipulacji i kradzieży, a zaufanie Amerykanów stracone. Nie możemy na to pozwolić.

W 2022 r. grupa czołowych konserwatywnych prawników (w tym byli sędziowie federalni, republikański prawnik wyborczy Benjamin Ginsberg, były radca generalny Ted Olson oraz byli senatorowie John Danforth i Gordon Smith) ogłosiła powstanie raportu pod tytułem „Lost, Not Stolen”. Wypływał z niego dość oczywisty wniosek: „Joe Biden był wyborem większości elektorów” i nie ma „absolutnie żadnych dowodów na oszustwa”, które mogłyby wpłynąć na wynik wyborów.

Niezależne przeglądy, ponowne przeliczenie głosów i audyty w kluczowych stanach potwierdziły certyfikowane wyniki wyborów. Śledztwa prowadzone przez urzędników wyborczych obu partii oraz Departament Sprawiedliwości USA nie wykazały istnienia szeroko zakrojonych oszustw, które mogłyby wpłynąć na rezultat głosowania.

Wiele najczęściej powtarzanych zarzutów — w tym dotyczących maszyn do głosowania, głosów korespondencyjnych oraz liczenia kart — było wielokrotnie analizowanych i obalanych podczas procesów sądowych, oficjalnych audytów i śledztw. Choć pojedyncze przypadki nieprawidłowości zdarzają się przy każdych wyborach, żadne wiarygodne dowody nie wskazują na skoordynowane działania, które zmieniłyby wynik wyborów prezydenckich w 2020 r. W związku z tym wśród sądów, urzędników wyborczych i niezależnych ekspertów panuje szeroki konsensus, że wybory odbyły się prawidłowo, a zwycięstwo Bidena było zasadne. Biden uzyskał większość głosów powszechnych i zdecydowanie pokonał Trumpa w głosowaniu Kolegium Elektorów w stosunku 306 do 232.

W rozmowie z CNN przed przemówieniem Trumpa demokratyczny senator Mark Warner powiedział między innymi:

— Myślę, że Trump zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli w tym roku przeprowadzimy wolne i uczciwe wybory, to poniesie porażkę.

Z kolei republikański senator Tommy Tuberville z Alabamy w rozmowie z Newsmax przeprowadzonej przed wystąpieniem prezydenta powiedział, że w 2020 r. Trumpowi „przykręcono śrubę”: — Mamy prawdopodobnie czterech lub pięciu senatorów, którzy nie wygrali legalnie. Nie powinni tu być, a niestety do tego doszło.

Potencjalna ingerencja Chin według Trumpa

W swoim przemówieniu Trump oświadczył, że „członkowie głębokiego państwa w naszych agencjach wywiadowczych aktywnie tłumili i bagatelizowali informacje o skali złowrogiej ingerencji Chin w wybory, ukrywając to zarówno przed prezydentem, jak i przed Amerykanami”.

Prezydent twierdził również, że „setki milionów amerykańskich kartotek wyborców znajdują się w rękach obcych rządów, nasze maszyny i systemy liczenia głosów są narażone na ataki hakerskie, manipulacje i korupcję, Chiny i inne kraje próbują wpływać na nasze wybory, dowody na fałszerstwa zostały zamiecione pod dywan, a na listach wyborczych wciąż figurują setki tysięcy cudzoziemców i zmarłych — mimo to nadal przeprowadzamy wybory bez weryfikacji tożsamości wyborcy, bez potwierdzenia obywatelstwa, a dziesiątki milionów kart do głosowania krążą bez kontroli w poczcie”.

Jeszcze zanim Trump rozpoczął swoje przemówienie, rzecznik ambasady Chin Liu Chang odrzucił oskarżenia o ingerencję w wybory. — Chiny nigdy nie ingerowały i nigdy nie będą ingerować w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych — zapewnił w rozmowie z Reutersem. Jak przypomniała agencja, urzędnicy Trumpa wcześniej sugerowali, że Chiny przed wyborami w 2020 r. próbowały wpływać na infrastrukturę wyborczą, a prezydent nagłaśniał te relacje, twierdząc, że zagraniczni gracze mogli mieć wpływ na wyniki. Jednak agencje wywiadowcze USA, urzędnicy wyborczy i sądy nie znalazły dowodów na to, by Chiny manipulowały liczbą głosów, zmieniały systemy wyborcze lub wynik wyborów.

W rozmowie z CNN po wystąpieniu Trumpa była zastępczyni Dyrektora Wywiadu Narodowego Sue Gordon powiedziała: — On traktuje informacje wywiadowcze, jakby były ostatecznym werdyktem, a tak nie jest. To dopiero początek procesu, sposób szukania odpowiedzi. Więc nawet jeśli zostaną ujawnione nowe dane, one same w sobie niczego nie dowodzą.

Gordon dodała, że zagrożenie tego, iż obce państwa próbują wpłynąć na wybory w USA, by osłabić demokrację, a nie konkretnego prezydenta, nie jest nowe: — To nie jest nowe zagrożenie, on doskonale o tym wiedział i miał całą kadencję, by się nim zająć.

Cudzoziemcy na listach wyborców

Biały Dom utrzymuje, że przegląd Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) wskazał na obecność ok. 278 tys. cudzoziemców na stanowych listach wyborców. Dodatkowo administracja twierdzi, że ponieważ niektóre stany nie przekazały danych do przeglądu, faktyczna liczba może być jeszcze wyższa.

Według Białego Domu system wyborczy w USA posiada liczne luki bezpieczeństwa, w tym zagrożenia dla danych wyborców i cyberbezpieczeństwa, możliwość ingerencji zagranicznej, nieaktualne listy wyborców. Aministracja ma też wątpliwości dotyczące obsługi głosowania korespondencyjnego. Na tej podstawie Trump domaga się wprowadzenia reform, takich jak obowiązek okazywania dokumentu tożsamości i potwierdzenia obywatelstwa przy rejestracji do głosowania.

Bezpartyjne Centrum Innowacji i Badań Wyborczych (CEIR) przeanalizowało przypadki rejestracji i głosowania przez cudzoziemców w USA i stwierdziło, że choć incydentalne przypadki się zdarzają, szeroko rozpowszechnione oskarżenia o powszechne głosowanie cudzoziemców nie znajdują potwierdzenia w oficjalnych badaniach. W raporcie podkreślono, że początkowe doniesienia często opierają się na niepełnych, przestarzałych lub niezgodnych danych, a po dokładnych kontrolach liczby te zazwyczaj drastycznie maleją.

Potwierdzone przypadki przypadki nieprawidłowej rejestracji lub głosowania dotyczą jedynie niewielkiego ułamka wszystkich wyborców — zazwyczaj zaledwie kilku dziesiątych procenta. Są więc rzadkie i wykrywa się je dzięki istniejącym mechanizmom kontroli, po czym przekazuje do dalszego postępowania lub ścigania. W raporcie podkreślono też, że opinia publiczna często skupia się na zawyżonych szacunkach wstępnych, zamiast na znacznie niższych liczbach potwierdzonych po śledztwie. Ostatecznie podsumowano, że obecne procedury bezpieczeństwa wyborów są skuteczne w wykrywaniu i eliminowaniu pojedynczych przypadków nieuprawnionej rejestracji czy głosowania.

Ustawa SAVE America Act

W swoim przemówieniu Trump stwierdził, że bezpieczeństwo wyborów „nie powinno być sprawą partyjną”.

— Kongres musi przyjąć ustawę SAVE America Act. Czy to takie trudne, jeśli nie chce się oszukiwać? — powiedział prezydent, nazywając inicjatywę „historyczną” ustawą.

Komentując wystąpienie Trumpa, wiceprezydent J.D. Vance napisał na platformie X: „Uczciwość wyborów nie jest kwestią partyjną, to SPRAWA AMERYKAŃSKA. Zjednoczmy się i przyjmijmy ustawę SAVE America Act, aby każdy obywatel mógł głosować w wolnych i uczciwych wyborach”.

Trump stosował różne strategie, by wywrzeć presję na Kongres w sprawie przyjęcia ustawy SAVE America Act, która nakładałaby obowiązek przedstawienia dokumentu potwierdzającego obywatelstwo USA przy rejestracji do głosowania w wyborach federalnych. Wśród tych działań było dołączenie ustawy wyborczej do pakietu wydatków obronnych, naciski na senatorów republikańskich, by osłabili lub znieśli filibuster i przyjęli ustawę zwykłą większością, a także publiczne apele do ustawodawców przez Truth Social.

Trump apelował też o kolejne rozwiązania dotyczące wyborów wykraczające poza ustawę uchwaloną przez Izbę Reprezentantów, w tym szerzej zakrojone ograniczenia głosowania korespondencyjnego. Zwolennicy prezydenta przekonywali, że propozycja ta wzmocni uczciwość wyborów, natomiast przeciwnicy uznali, że może utrudnić głosowanie uprawnionym obywatelom, nie rozwiązując przy tym w istotny sposób problemu głosowania przez cudzoziemców.

W wydanym po przemówieniu oświadczeniu dla „Newsweeka” przewodniczący Krajowego Komitetu Demokratów Ken Martin pisze: „Dzisiejszego wieczoru Amerykanie oglądali, jak Donald Trump odgrzewa stare żale i desperacko próbuje usprawiedliwić swój atak na wolne i uczciwe wybory kłamstwami o przegranych przez siebie wyborach w 2020 r. Trump i republikanie w dalszym ciągu torują sobie drogę do ingerencji w wybory śródokresowe w nadziei na utrzymanie się u władzy”.

„Jest tylko jeden powód tego bezczelnego przejmowania władzy: republikanie wiedzą, że przegrają wybory śródokresowe” — kontynuuje Martin. — „Amerykanie są oburzeni chaosem, korupcją i drożyzną, jaką fundują Trump i Partia Republikańska, i odrzucą te pomysły przy urnie w listopadzie. Nie miejcie złudzeń: gdy Trump przesuwa granice naszej demokracji w desperackiej walce o utrzymanie się przy władzy, demokraci walczą o to, by wygrywać wybory, chronić prawa wyborcze i rozliczać Trumpa oraz republikanów z ich działań.”

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Polacy masowo „odziedziczyli” traumę po II wojnie światowej. „O tym nie wolno było mówić”

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Komu przysługuje ryczałt energetyczny? Można otrzymać ponad 4000 zł

Komu przysługuje ryczałt energetyczny? Można otrzymać ponad 4000 zł

7 września, 2026
Polityk z Rosji grozi Norwegii. „Nie budźcie niedźwiedzia”

Polityk z Rosji grozi Norwegii. „Nie budźcie niedźwiedzia”

6 września, 2026
Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Były ambasador RP ostrzega

Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Były ambasador RP ostrzega

6 września, 2026
Jasna Góra. Nawrocki przemawiał do rolników: Zostałem prezydentem za późno

Jasna Góra. Nawrocki przemawiał do rolników: Zostałem prezydentem za późno

6 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Dwa huragany szaleją na Pacyfiku. To ma związek z El Niño

Dwa huragany szaleją na Pacyfiku. To ma związek z El Niño

6 września, 2026
Ukraina. Wymowny prezent dla delegacji USA w Kijowie. Sieć obiegły zdjęcia

Ukraina. Wymowny prezent dla delegacji USA w Kijowie. Sieć obiegły zdjęcia

6 września, 2026
Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Polscy politycy komentują

Niemcy. Zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Polscy politycy komentują

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.