Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

6 września, 2026
Dusiciele to największe z węży. Sprawdź się w quizie o nich

Dusiciele to największe z węży. Sprawdź się w quizie o nich

6 września, 2026
Indonezja. Wybuchł wulkan Anak Krakatau. Lotniska zamknięte, setki lotów odwołanych

Indonezja. Wybuchł wulkan Anak Krakatau. Lotniska zamknięte, setki lotów odwołanych

6 września, 2026
Sprawa Zondacrypto. Bogucki do Żurka: „Miałem pełną rację”

Sprawa Zondacrypto. Bogucki do Żurka: „Miałem pełną rację”

6 września, 2026
Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?
  • Dusiciele to największe z węży. Sprawdź się w quizie o nich
  • Indonezja. Wybuchł wulkan Anak Krakatau. Lotniska zamknięte, setki lotów odwołanych
  • Sprawa Zondacrypto. Bogucki do Żurka: „Miałem pełną rację”
  • Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]
  • Oleśnica. Tragiczny wypadek na torach, zginęła matka z córką. Nowe informacje
  • Wysłannicy Trumpa w Moskwie. Media: Do Rosji udał się także specjalista od sankcji
  • Ożywianie zdjęć z AI. „Nie dane mi było ją pożegnać”. Zaskakujący trend
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]
Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]
Aktualności

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 września, 2026

Teraz to już nie będzie zabawy. Wszystko w tej kampanii będzie bardzo czarno-białe — słychać w obozie Tuska na rok przed wyborami.

Piątkowe posiedzenie Sejmu. Czwarta już debata nad ustawą o kryptowalutach. Koalicja po raz kolejny podejmuje próbę odrzucenia prezydenckiego weta. Od kilku dni za kratami siedzą cztery osoby z zarzutami udziału w aferze giełdy Zondacrypto. Jej szef Przemysław Kral, choć podobno wciąż ukrywa się za granicą, poszedł na współpracę z polską prokuraturą i zaczął sypać.

Donald Tusk wychodzi na mównicę. — To dla was kwestia być albo nie być. Wszystko wskazuje na to, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie — mówi do posłów PiS i dodaje: — Prezesie Kaczyński, zabrnąłeś w bagno.

Po czym cytuje zeznania świadka (nie podał jego nazwiska), który miał usłyszeć od pośrednika X: „Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił”.

Świadek miał też zeznać, że „rekompensata za tę usługę [2 mln zł — red.] będzie wypłacona panu ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry, a była to fundacja Suwerennej Polski” — dodał Tusk. I że „główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka”, żona byłego ministra sprawiedliwości. Pan X, „publicznie znana osoba”, miał też obiecać, „że jak Nawrocki zostanie prezydentem, załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. To było za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w USA”.

— To jest drobny fragment. Niedługo Polska dowie się, ile więcej materiałów w tej kwestii obciąży was bezpośrednio. Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was — mówił Tusk.

W poselskich ławach PiS się zagotowało.

***

No, jest pierd**** — śmieje się polityk KO, obserwując, jak PiS nie może się spod kryptowalut wygrzebać. — Widać, że Kierownik ma plan i teraz to już nie będzie zabawy.

Sezonu ogórkowego nie było, a teraz w polskiej polityce będzie tylko mocniej. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się jednak, że to koalicja rządząca — a szczególnie KO — jest w defensywie i nie ma pojęcia, jak wybrnąć z afery Szpitala Południowego i na rok przed wyborami stanąć do walki o utrzymanie władzy. Co kilka dni wybuchał nowy granat ze złymi wiadomościami dla premiera. Wielu polityków na pytania o przyszłość odpowiadało: „pozamiatane”.

Dlatego Zondacrypto to jest polityczne złoto. Powiązania szemranej giełdy kryptowalut z obozem Kaczyńskiego i Konfederacji widać czarno na białym. Umoczeni są Ziobro, Przemysław Wipler, ulubieniec prezesa PiS Michał Moskal, szef prawicowych mediów Tomasz Sakiewicz czy Artur Chodziński, zaufany agent Mariusza Kamińskiego z CBA.

— Nie mam pewności — zastrzega jeden z naszych rozmówców z KO — ale już w listopadzie i grudniu, gdy Nawrocki wetował regulacje dotyczące kryptowalut, premier musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy. Inaczej nie poszedłby tak na ostro.

***

Ale umówmy się, że nie byłoby z tego wiele, gdyby nie Giertych. Tak, tak wszyscy wiemy, jaki jest, Tusk też to wie — zastrzega inny polityk KO. — Ale jeśli Kral miał współpracować z prokuraturą, to nikt inny nie mógł go do tego przekonać. Przecież dzięki Giertychowi mamy też skruszonego kluczowego świadka w aferze ziobrowego Funduszu Sprawiedliwości — opowiada mój rozmówca. A jak słyszymy od naszych informatorów, to nie koniec listy świadków koronnych mecenasa.

Niemniej ważne były też zmiany, które prokurator generalny Waldemar Żurek zrobił w prokuraturze. Zwłaszcza w katowickiej, która prowadzi większość spraw mogących mieć istotne znaczenie dla kampanii wyborczej. Nie chodzi o to, że na ich przebieg mają wpływ politycy, ale o tempo postępowań.

Wyborcy rozczarowani dotychczasowym brakiem rozliczeń patologii poprzedniej władzy mają widzieć efekty w sprawie Zondacrypto, Collegium Humanum oraz — jak twierdzą informatorzy „Newsweeka” — niedługo w aferze Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, bo kluczowy zatrzymany Paweł Sz., tak jak Przemysław Kral, nabrał ochoty na podzielenie się informacjami z prokuraturą.

Waldemar Żurek, który jeszcze przed wakacjami był wymieniany wśród kandydatów do dymisji, umocnił swoją pozycję w rządzie. Stał się jednym z tych ministrów, na których premier chce oprzeć ostatni rok tej kadencji.

— Powoli gaśnie konflikt między nim a Dariuszem Kornelukiem. Żurek wygrał i jest w tej chwili mocniejszy, niż był w którymkolwiek momencie od chwili powołania — słyszymy.

W kategorii rozliczeń jest też powołanie do Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, jednego z najbliższych ludzi Donalda Tuska. Premier wysyła go zawsze na odcinek, który wymaga szczególnej uwagi i „posprzątania”. Czyli w tym przypadku odbicia TK z rąk „Godzilli”, znienawidzonego przez wierny elektorat obozu władzy Bogdana Święczkowskiego.

Donald Tusk doskonale wie, że im większa polaryzacja, tym większa frekwencja przy wyborczych urnach, a do tego Żurek, Giertych i Berek nadają się doskonale. Na przykład ten drugi ma tyle samo zajadłych fanów, co krwiożerczych przeciwników, a wojna między nimi odbija się echem nie tylko w social mediach.

— Wszystko w tej kampanii będzie bardzo czarno-białe i to już wybrzmiewa — mówi nam jeden z ministrów. — Czy to w sprawie Zondy, obecności w Unii, zobowiązań w NATO, zagrożenia z Rosji, czy w podkreślaniu, że wiązanie się z Braunem to sojusz z faszystą i puszczanie oka do Putina.

***

Igrzyska są jednak dobre dla twardego elektoratu Koalicji 15 października. Żeby wygrać przyszłoroczne wybory większością pozwalającą na utrzymanie władzy, Tuskowi potrzeba drugiego „Jagodna” — wyjątkowej mobilizacji zwykłych obywateli przy urnach. Na razie nie ma takiej atmosfery. KO prowadzi co prawda w sondażach, ale wyniki koalicjantów nie pozwalają myśleć o rządowej większości.

Rozbudowane programy wyborcze i wielkie reformy ludzi nie porwą. Zresztą jest na to już za późno. O wiele łatwiej spełnić jakieś konkretne obietnice, które ułatwią ludziom życie.

Trochę przypadkiem spadły Tuskowi na głowę dwie sprawy, którymi wcale nie chciał się zajmować, ale mogą przynieść wymierne korzyści wyborcze. To służba zdrowia i podatki.

— Co tu tłumaczyć? Na zdrowiu jeszcze nikt politycznie nie zarobił, a finanse publiczne to zawsze mina. Zwłaszcza przy tak napiętym budżecie. Ani to seksowne, ani proste i na końcu nikt nie będzie zadowolony — mówi nam polityk KO.

Ale Donald Tusk umie się adaptować do trudnych warunków i wie, że każdą porażkę trzeba przynajmniej próbować przekuć w sukces. Szpital Południowy sprawił, że trzeba było służbę zdrowia wziąć na sztandar.

— Lekarze sami zrobili bardzo wiele, żeby ułatwić nam sprawę i naprawdę nie było nigdy tak dobrej atmosfery na zmiany. Oczywiście, że można gadać, że to kosmetyka, ale gdyby udało się ucywilizować ich horrendalne zarobki i fikcyjne dyżury, pacjenci byliby zadowoleni — twierdzi nasz rozmówca z obozu władzy.

W finansach publicznych premier też nie chciał wielkiej reformy, ale został zmuszony do zmian przez narrację budowaną przez koalicjantów. Polska 2050 podjęła temat podwyższenia progu podatkowego i nie dało się już go unikać. Kosztuje to budżet mniej niż kwota wolna w wysokości 60 tys. zł, ale jest sygnałem, że „coś się dzieje”. W dodatku można powiedzieć też „w tej kadencji zrobiliśmy pierwszy krok, w kolejnej zrobimy następne”.

***

Filarem kampanii będzie też bezpieczeństwo Polski i Polaków. Ataki hybrydowe Kremla na Polskę, kraje bałtyckie, Niemcy kierują oczy wyborców w stronę wojny, o której przez lata zapomnieli, a wraz z biegiem wojny w Ukrainie trochę się nią zmęczyli.

Bezpieczeństwo jest też kluczowe dla arytmetyki sejmowej. Każdy sondaż pokazuje bowiem, że partia Tuska wygrywa, ale kosztem swoich koalicjantów i to jest dla niego bardzo zła wiadomość, bo bez koalicjantów nie da się utrzymać władzy.

Lewica sobie poradzi, z Polski 2050 raczej nic nie będzie, bo nawet podwyższenia progu podatkowego nie potrafi zdyskontować, ale problem jest z PSL, który nie może wygrzebać się spod progu 5 proc., a upiera się, żeby iść do wyborów samodzielnie.

— Nie będzie żadnej wspólnej listy Koalicji 15 października — zastrzegają politycy PSL, których pytam o plany na wybory. — Gramy swoje i ugramy — deklarują z zaskakującym przekonaniem.

Największym atutem ludowców jest dzisiaj ich lider Władysław Kosiniak-Kamysz. Dobrze sprawdza się jako minister obrony, retorycznie jest coraz lepszy, twardo stawia się prezydentowi — nic tylko odcinać kupony. Zwłaszcza że na liście zakładów, które otrzymały kontrakty finansowane z SAFE, jest cała niemal polska zbrojeniówka.

W sondażach PSL ma w tej chwili trzy procent z kawałkiem do czterech z kawałkiem. To przynajmniej o jeden za mało, żeby myśleć o wejściu do Sejmu, ale znacznie gorzej sytuacja przedstawiała się przed wakacjami, kiedy Stronnictwo lądowało poniżej 2 pkt.

— Idzie ku dobremu — przekonują ludowcy i powtarzają swoją ulubioną melodię o tym, że muszą być konserwatywną kotwicą tego rządu i nadzieją wyborców na powstrzymanie „lewactwa”.

Ale to PSL w tej chwili najbardziej zagraża Mateusz Morawiecki. — Dlatego w ogóle nie kibicuję rozpadowi PiS — mówi nam jeden ze znaczących polityków PSL. — Morawiecki może być bardzo ciekawą alternatywą dla wyborców light prawicy, którzy są nami rozczarowani. To są nasi wyborcy. Nie Czarzastego czy Tuska, tylko nasi.

***

Lewica w walce o przyszłoroczny wynik będzie mocno stawiać na współpracę. Z jednej strony Czarzasty ma podkreślać dobrą współpracę z Tuskiem i sukcesy w walce o lewicową agendę w rządzie liberałów. Tu akurat jest o czym mówić — renta wdowia, zmiany w prawie pracy czy takie drobiazgi jak wolna Wigilia — to wszystko da się dobrze sprzedać w kampanii. Nie ma sukcesu w sprawie terminacji ciąży i legalizacji związków partnerskich, a to akurat i Tusk, i Czarzasty obiecali. Nie były to dla wyborców tematy najważniejsze, ale były symboliczne. Jednocześnie wiadomo, że prezydent zawetuje każdą zmianę w tej sprawie, pytanie tylko, czy wyborcy takie tłumaczenie zrozumieją.

Włodzimierz Czarzasty chce w kampanii podkreślać wolę do jeszcze jednej współpracy. Tę, której nie ma, z Partią Razem. Przy każdej możliwej okazji z miną łagodnego wujka przekonuje, że pragnie iść do wyborów z Adrianem Zandbergiem i jego ludźmi, i będzie to robił aż do dnia zamknięcia list wyborczych. A później będzie powtarzał, jak bardzo żałuje, że się nie udało.

Nie będzie dyskusji, czy kontestowanie rządu i jego działań przez Razem jest politycznie skuteczniejsze niż próby wrzucania lewicowych postulatów do programu rządu. Ważne w kampanii ma być to, kto z kim chciał, a kto się wzbraniał. Na razie lewica może być spokojna, że wejdzie do Sejmu, i tym razem będzie najpoważniejszym koalicjantem Tuska, ale równie ważne jest pokazanie, że głos oddany na partię Zandberga może zaważyć na sejmowej większości i przysłużyć się do przejęcia władzy przez coraz bardziej brunatną prawicę.

Przed Tuskiem rok, który ma doprowadzić Koalicję 15 października do wygranej w przyszłorocznych wyborach i zbudowania kolejnego rządu. W tej kampanii ważne będą wszystkie elementy. Polaryzacja, rozliczenia, finanse, służba zdrowia i koalicjanci. Żaden z nich oddzielnie nie gwarantuje sukcesu, ale porażka na którymkolwiek z tych frontów może doprowadzić do bolesnej przegranej.

— Ale musi pani przyznać, że to i tak nieźle. Do tej pory nie mieliśmy specjalnych sukcesów w planowaniu — przekonuje minister rządu Tuska.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Od trzech lat poszukują zaginionego syna. Daniel Dymiński: Nie umiem odpuścić. Krzysiu, gdzie jesteś?

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Historyk o życiu w wojennym Berlinie: zbyt wielu niemieckich Żydów nie było w stanie uwierzyć, że państwo chce ich zabić

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Szadkowski o hejcie na Tokarczuk, Woydyłło i Mróz-Gorgoń: Internet zamienia się w narzędzie tortur

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Ludzie staną się „słodkimi zabawkami” robotów? Katarzyna Kasia ostro o słowach Elona Muska

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Na nagrywaniu podcastów można zbić fortunę. Sukces zależy od kilku czynników

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Varga: Remigiusz Mróz świetnie zarabia, a mimo to cierpi męki. To wiele mówi o losie pisarzy

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Trump walczy z turystyką porodową. Chce zakazać wjazdu do USA kobietom w ciąży

Kraków staje się stolicą start-upów. „To efekt unikalnego ekosystemu”

Kraków staje się stolicą start-upów. „To efekt unikalnego ekosystemu”

Kraków pokazuje, jak mądrze wspierać biznes. „Siłą jest różnorodność”

Kraków pokazuje, jak mądrze wspierać biznes. „Siłą jest różnorodność”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Dusiciele to największe z węży. Sprawdź się w quizie o nich

Dusiciele to największe z węży. Sprawdź się w quizie o nich

6 września, 2026
Indonezja. Wybuchł wulkan Anak Krakatau. Lotniska zamknięte, setki lotów odwołanych

Indonezja. Wybuchł wulkan Anak Krakatau. Lotniska zamknięte, setki lotów odwołanych

6 września, 2026
Sprawa Zondacrypto. Bogucki do Żurka: „Miałem pełną rację”

Sprawa Zondacrypto. Bogucki do Żurka: „Miałem pełną rację”

6 września, 2026
Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

Tusk zaostrza kurs i ma plan na wybory. „Musiał wiedzieć, że pisowcy siedzą w tym po uszy” [KULISY]

6 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Oleśnica. Tragiczny wypadek na torach, zginęła matka z córką. Nowe informacje

Oleśnica. Tragiczny wypadek na torach, zginęła matka z córką. Nowe informacje

6 września, 2026
Wysłannicy Trumpa w Moskwie. Media: Do Rosji udał się także specjalista od sankcji

Wysłannicy Trumpa w Moskwie. Media: Do Rosji udał się także specjalista od sankcji

6 września, 2026
Ożywianie zdjęć z AI. „Nie dane mi było ją pożegnać”. Zaskakujący trend

Ożywianie zdjęć z AI. „Nie dane mi było ją pożegnać”. Zaskakujący trend

6 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.