Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wypadek autokaru na Węgrzech. Minuta ciszy w urzędzie wojewódzkim

Wypadek autokaru na Węgrzech. Minuta ciszy w urzędzie wojewódzkim

17 sierpnia, 2026
Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost

Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost

17 sierpnia, 2026
Upał i dużo pracy. W Tatrach ponad 50 interwencji ratowników górskich

Upał i dużo pracy. W Tatrach ponad 50 interwencji ratowników górskich

17 sierpnia, 2026
Fiszer o atakach Ukrainy na magazyny Wildberries. „W co grają Ukraińcy?”

Fiszer o atakach Ukrainy na magazyny Wildberries. „W co grają Ukraińcy?”

17 sierpnia, 2026
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Około 20 osób wróci dziś do Polski

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Około 20 osób wróci dziś do Polski

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wypadek autokaru na Węgrzech. Minuta ciszy w urzędzie wojewódzkim
  • Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost
  • Upał i dużo pracy. W Tatrach ponad 50 interwencji ratowników górskich
  • Fiszer o atakach Ukrainy na magazyny Wildberries. „W co grają Ukraińcy?”
  • Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Około 20 osób wróci dziś do Polski
  • Recykling od nowa. Japonia znalazła sposób na brudne pieluszki
  • Wypadek autokaru na Węgrzech. Poruszający wpis Forsthoffer o Polakach
  • Kalendarz roku szkolnego 2026/2027. Ile dni wolnych? [Pełna rozpiska]
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Nie umieją zrobić sobie nawet kanapki. Rośnie pokolenie dwóch lewych rąk
Nie umieją zrobić sobie nawet kanapki. Rośnie pokolenie dwóch lewych rąk
Aktualności

Nie umieją zrobić sobie nawet kanapki. Rośnie pokolenie dwóch lewych rąk

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 marca, 2024

Nie wiedzą, jak wycisnąć klej z tubki, jak trzymać nożyczki, jak zrobić sobie kanapkę. Nauczyciele łapią się za głowy, że dzieci nie mają podstawowych życiowych umiejętności. W niektórych szkołach próbują coś z tym robić.

Poprosiłam mojego pierwszaka, żeby pokazał swój pierwszy zeszyt szkolny, a on naciska paluszkiem na okładkę i oczekuje, że strona sama się przewróci, jak w iPadzie – opowiada 32-letnia Julita. Przerażona, bo dopiero przy okazji szkoły dostrzegła różnice między tym, co potrafi jej syn, a tym, co ona umiała w jego wieku.

– Kupuję synowi buty na rzepy, żeby jemu i sobie ułatwić zadanie. Nawet nie pomyślałam, że przecież nie będzie umiał zawiązać sznurówek, chociaż ja w jego wieku robiłam to już bez niczyjej pomocy. I to ja mu głównie czytam książki, a on samodzielnie ogląda głównie bajki na iPadzie – wylicza matka z poczuciem winy.

Jej syn wcale nie jest wyjątkiem. Wielu rodziców odsuwa dzieci od codziennych spraw, chcą, żeby tylko pilnie się uczyły. Szkoła przed laty odpuściła sobie oldskulowe zajęcia praktyczno-techniczne. Rośnie pokolenie dwóch lewych rąk.

Jak się robi kanapkę?

– Od lat do szkoły przychodzą dzieci z deficytami podstawowych umiejętności – przyznaje Ewa Radanowicz, była wieloletnia dyrektorka autorskiej szkoły podstawowej w Radowie Małym i autorka książki „W szkole wcale nie chodzi o szkołę”. – Większość dzieci nie miała umiejętności, których można by się spodziewać po siedmiolatkach. W poprzednich pokoleniach zdarzało się to rzadziej – mówi Radanowicz. Wielu uczniów nie potrafi wiązać butów, wkładać kurtek ani zapinać guzików. Nigdy wcześniej np. nie obierały jabłka, nie kroiły niczego nożem, często nie potrafią użyć nożyczek.

– Nawet siódmoklasiści nie potrafią zrobić sobie kanapki ani prostego śniadania typu płatki z mlekiem. Zdarza się, że pytam 14-letniego ucznia, czy jadł śniadanie, a on mi mówi, że „mama nie przygotowała”, a sam tego nie potrafi – opowiada Monika Wisła, dyrektorka szkoły podstawowej nr 1 w Bielsku-Białej. Mówi, że uczniowie nie wiedzą, jak trzymać miotłę i szufelkę, a tradycyjnego odkurzacza w ogóle nie znają. – Szkoła musi na powrót uczyć podstawowych umiejętności, my np. organizujemy warsztaty kulinarne i uczymy na nich, m.in. jak zrobić kanapki. Planuję też trening prasowania. Przecież to jest potrzebne w życiu, a nie każdy uczeń wyrośnie na prezesa, którego stać na wynajęcie gosposi.

Jak działa pralka?

Już 10 lat temu Instytut Millward Brown odkrył, że co czwarte polskie dziecko w wieku 6-16 lat nie potrafi zaparzyć herbaty, a 40 proc. nie umie pokroić chleba. Na pytania instytutu w sondażu o tym, jak dzieci radzą sobie z przygotowywaniem posiłków, odpowiadały matki. Niemal co druga (45 proc.) przyznała, że nie widzi potrzeby, aby jej dziecko samodzielnie gotowało, pomoc w kuchni należała do obowiązków niespełna 40 proc. dzieci. Co trzecia matka uważała, że kuchnia to miejsce niebezpieczne dla dziecka.

Zdarza się, że pytam 14-letniego ucznia, czy jadł śniadanie, a on mówi, że „mama nie przygotowała”, a sam tego nie potrafi – opowiada Monika Wisła, dyrektorka szkoły podstawowej nr 1 w Bielsku-Białej

– Znam licealistów, którzy nigdy nie obsługiwali pralki i nie wiedzą, gdzie wsypać proszek i jak segregować ubrania. Ale znam też ośmiolatki, które same smażą naleśniki i sprzątają dom – mówi psycholożka Anna Dziewulska. Ostrzega przed uogólnianiem. Ale przyznaje, że widzi postępującą niezaradność dzieci w codziennych życiowych sytuacjach. – To pokolenie jest z jednej strony nadmiernie obciążone, bo zbyt dużą wagę dorośli przywiązują do ich postępów edukacyjnych i wysiłków na rzecz przyszłej kariery zawodowej. Z drugiej strony, paradoksalnie, te dzieci są przez tych samych dorosłych wyręczane w większości tzw. spraw życiowych – mówi psycholożka. Dlatego dzieci nie potrafią najczęściej wysłać listu pocztą, nie mają rozeznania w domowych rachunkach i kosztach utrzymania rodziny. – Rodzice robią wszystko, żeby dzieci były zadowolone i żeby się pilnie uczyły. Odsuwają je więc od codziennych sprawunków, nie pozwalają nosić toreb z zakupami. I wożą dzieci samochodem – wszędzie, gdzie się da, żeby się nie zmęczyły i żeby były bezpieczne – mówi psycholożka.

Lekcja w Ołdakach koło Tłuszcza, 1985 r.

Foto: Zenon Żyburtowicz/Afa Pixx / PAP

Dzieci nie mają szans, żeby poznać rzeczywistość, zaryzykować coś, wygrać albo sparzyć się. A ponieważ edukacja pochłania mnóstwo sił i energii, są tak przemęczone, że odsuwają od siebie każdy inny wysiłek. I ten fizyczny, kiedy trzeba pójść do sklepu czy wyrzucić śmieci, i intelektualny, kiedy trzeba przeczytać i zrozumieć instrukcję pralki. Dlatego mogą być geniuszami z matematyki, kodować na wyścigi i mówić kilkoma językami, a mimo to banalne prasowanie rozłoży je na łopatki.

Jak się pasteryzuje przetwory?

Ewa Radanowicz znalazła receptę na brak samodzielności swoich uczniów. – Postawiliśmy w szkole mocno na działania praktyczne. Było szycie, gotowanie, lepienie z gliny, produkcja witraży. Były zajęcia plastyczne i teatr. Dopiero wtedy dzieci się rozwinęły i podniosły swoje umiejętności, również w dziedzinach typowo szkolnych – mówi nauczycielka. Jej zdaniem szkoła uczy zbyt jednostronnie. – Hodujemy dzieci jak chodzące encyklopedie. Im więcej uczeń wie, im więcej informacji potrafi odtworzyć, tym bardziej go nagradzamy. A na wszystko mamy gotowe instrukcje i wzory, wystarczy je wypełniać. To mocno zubaża dzieci i proces uczenia – dodaje.

– To praktyczne działania pozostawiają ślad w głowach uczniów – podkreśla Jakub Tylman, pedagog i pisarz, nauczyciel przedmiotów artystycznych. Opowiada o lekcji na temat pasteryzacji. Z jedną klasą omówił temat z podręcznikiem. Z drugą wykonał pracę praktyczną – owoce, garnek, kuchenka i proces pasteryzacji przebiegał na ich oczach. – Po trzech tygodniach zapytałem, co zapamiętali z lekcji. Grupa podręcznikowa niewiele. Ale dzieci, które wekowały kompot, zrozumiały i zapamiętały cały proces. Chwaliły się, ile przetworów zrobiły po tej lekcji własnoręcznie już w domu – mówi nauczyciel.

Jak wygląda igła do szycia?

Na fali mody na majsterkowanie MEN planuje powrót zajęć praktyczno-technicznych do szkół – nowy przedmiot ma być w nowej podstawie programowej na lata 2025-2026. A na razie w szkołach obowiązuje przedmiot pod nazwą technika, który z majsterkowaniem ma niewiele wspólnego. Pierwszy rok pochłaniają przygotowania do egzaminu na kartę rowerową – jest mowa o budowie roweru, a potem dzieci tłuką zasady ruchu drogowego. W następnych klasach do wykucia są np. rodzaje drewna czy to, jak powstaje papier. Do tego piramida odżywiania, podstawy pisma technicznego, a z umiejętności praktycznych – ewentualnie projekt kotylionu na Święto Niepodległości. Przedmiot technika to jedna godzina w tygodniu przez trzy szkolne lata – od klasy czwartej do szóstej.

– Nawet gdyby nauczyciel chciał z uczniami coś skonstruować, ma na to niewielkie szanse. Bo co można wybudować przez 45 minut z planowaniem, projektem i jeszcze posprzątaniem stanowiska? – mówi Sylwia Szulc, nauczycielka techniki i informatyki w podstawówce w Woźnikach na Śląsku. Jej się jednak jakoś udaje – szyje z uczniami, malowała z nimi pracownię, majsterkuje, a teraz budują ławki z drewnianych palet na szkolny korytarz. – Dzieci uczestniczą w tym bardzo chętnie, na widok narzędzi oczy im się świecą, nie muszę nikogo długo namawiać. Choć niektóre na początku nie wiedziały, jak wygląda igła do szycia, i próbowały nawlec nitkę na łepek od szpilki – opowiada Szulc. Na budowę ławek przewidziała osiem lekcji. Musi więc wyjść poza ustawowe 45 minut. Ściąga pieniądze na dodatkowe zajęcia – z grantów i programów ministerialnych oraz gminnych, za które już kupiła kilka maszyn do szycia i zestawy majsterkowicza oraz stoły do pracowni. A i tak to jej mąż przygotowuje uczniom półprodukty, np. demontuje palety albo szlifuje drewno – całkowicie za darmo.

Nie przetrwają

Majsterkowanie rozwija umiejętności manualne, kreatywność i wyobraźnię. Można to jednak osiągnąć również innymi metodami. Po co majsterkowanie uczniom w cyfrowym XXI w.? Gdy brakuje im czasu na hobby, a proste wbicie gwoździa czy przyszycie guzika od lat zleca się fachowcom? Czy budowa karmnika dla ptaków albo mebli na szkolny korytarz ma sens?

Znam licealistów, którzy nigdy nie obsługiwali pralki i nie wiedzą, gdzie wsypać proszek – mówi psycholożka Anna Dziewulska

– Trzeba sobie jasno powiedzieć, że pracy dla ludzi, którzy coś umieją, będzie przybywało. Natomiast będzie ubywało pracy dla ludzi, którzy coś wiedzą – mówił kilka dni temu dla money.pl Piotr Voelkel, założyciel firmy VOX Meble i Uniwersytetu SWPS. Tłumaczył, że w związku z rozwojem sztucznej inteligencji wiedza będzie łatwo dostępna: „Sztuczna inteligencja bardzo szybko wypchnie nas z zawodów, które stoją na wiedzy i będzie nas pchała w kierunku tego, co ma związek z umiejętnościami, np. umiem ugotować, umiem coś zrobić. Generalnie każdy, kto ma jakiś fach w ręku, może być spokojny o swoją przyszłość”.

Chyba że się nauczą

Jednak nie tylko o to chodzi. Majsterkowania nie ma na liście kluczowych umiejętności, które mają zapewnić dzisiejszym uczniom odnalezienie się na rynku pracy w przyszłości. Ale gdy zapytałam o to ChatGPT, wymienił kilkanaście cech, które miałyby pomóc ludziom dostosować się do nadchodzących zmian, a które możemy sobie wyrobić właśnie dzięki zajęciom praktyczno-technicznym. To m.in. umiejętność rozwiązywania problemów, bo każda umiejętność praktyczna bazuje na szukaniu rozwiązań i wymaga elastycznego myślenia. Albo zaradność – osoby, które potrafią wytwarzać i naprawiać rzeczy, uczą się znajdować pomysłowe rozwiązania, co bywa cenne w pracy.

– Uczniowie teraz chcą bardzo szybko widzieć efekty swojej pracy i to muszą być koniecznie fantastyczne efekty, bo do tego przyzwyczaiły ich media cyfrowe. Dlatego majsterkowanie czy szycie może ich na początku frustrować – mówi Marta Florkiewicz-Borkowska, nauczycielka niemieckiego oraz zajęć rozwijających kreatywność w SP w Pielgrzymowicach, Nauczycielka Roku 2017. Od 10 lat szyje z uczniami tzw. emotkowe pożeracze smutków, które potem przekazuje fundacjom wspomagającym chore dzieci. Do jej projektu weszło do dziś już 250 szkół. Czasem słyszy od uczniów, że nie chcą się uczyć szycia, bo i tak kupują sobie gotowe ubrania. – Daję sobie zawsze czas na rozbudzenie motywacji uczniów. Potem ważny jest proces planowania, co uczy wytrwałości i organizacji działań. Aż uczniów zaskakuje to, że mogą tak długo robić jedną rzecz – mówi nauczycielka. Uważa, że to wszystko uczy samodzielności i odpowiedzialności. – Nawet to, że obowiązkowo sprzątamy swój warsztat pracy – dodaje.

Testowanie pomyłek

– Majsterkowanie daje przede wszystkim możliwość testowania pomyłek. Oczywiście pod warunkiem, że nie majsterkujemy na czas i na ocenę – tłumaczy Magdalena Foltyniak, prezeska warsztatu miejskiego w Gliwicach. Od kilkunastu lat w Polsce powstają nowoczesne miejsca, gdzie ludzie w każdym wieku mogą rozwijać różnorodne umiejętności, m.in. związane z majsterkowaniem. Ten trend powoli przenosi się też do szkół.

W małej gminie Pleszew w Wielkopolsce już działają takie pracownie. Dzieci np. budują karmniki czy konstruują lampki na biurko, a do wspólnego majsterkowania zapraszani są też ich rodzice.

Na podobnej zasadzie działają warsztaty szkolne w Wodzisławiu Śląskim. W 13 szkołach i przedszkolach miasto doposażyło pracownie, m.in. ceramiczną, stolarską i krawiecką. – Zauważamy ogromny spadek umiejętności manualnych u dzieci – mówi Justyna Orszulak, dyrektorka SP 1 w Wodzisławiu. – Uczniowie mają trudności z precyzją ruchów, chwytaniem, ściskaniem. A to się przekłada też na słabe postępy w pisaniu.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Podczas urlopu był nasz koniec”.  Psycholog: do gabinetu trafiają pary, które wracają z ogromnym rozczarowaniem

„Podczas urlopu był nasz koniec”. Psycholog: do gabinetu trafiają pary, które wracają z ogromnym rozczarowaniem

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Skąd się wziął radykalizm Grzegorza Brauna? Historyk wskazuje na jego rodzinę

Skąd się wziął radykalizm Grzegorza Brauna? Historyk wskazuje na jego rodzinę

Putin nie osiągnął szczytu możliwości. Eksperci ostrzegają przed spisywaniem Rosji na straty

Putin nie osiągnął szczytu możliwości. Eksperci ostrzegają przed spisywaniem Rosji na straty

Katarzyna Kasia: nikt już nie mówi źle o Rosjanach. Odium spada na Ukraińców

Katarzyna Kasia: nikt już nie mówi źle o Rosjanach. Odium spada na Ukraińców

Szadkowski: wciąż nie wyciągnięto wniosków z klęski Trzaskowskiego. To kardynalny błąd

Szadkowski: wciąż nie wyciągnięto wniosków z klęski Trzaskowskiego. To kardynalny błąd

Bada nastroje Polaków i widzi sukces Rosji. „To gorączka. Nigdy nie było tak źle”

Bada nastroje Polaków i widzi sukces Rosji. „To gorączka. Nigdy nie było tak źle”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost

Sondaż. Sikorski wygrywa, szpila w Kosiniaka-Kamysza. Polacy o MON – Wprost

17 sierpnia, 2026
Upał i dużo pracy. W Tatrach ponad 50 interwencji ratowników górskich

Upał i dużo pracy. W Tatrach ponad 50 interwencji ratowników górskich

17 sierpnia, 2026
Fiszer o atakach Ukrainy na magazyny Wildberries. „W co grają Ukraińcy?”

Fiszer o atakach Ukrainy na magazyny Wildberries. „W co grają Ukraińcy?”

17 sierpnia, 2026
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Około 20 osób wróci dziś do Polski

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Około 20 osób wróci dziś do Polski

17 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Recykling od nowa. Japonia znalazła sposób na brudne pieluszki

Recykling od nowa. Japonia znalazła sposób na brudne pieluszki

17 sierpnia, 2026
Wypadek autokaru na Węgrzech. Poruszający wpis Forsthoffer o Polakach

Wypadek autokaru na Węgrzech. Poruszający wpis Forsthoffer o Polakach

17 sierpnia, 2026
Kalendarz roku szkolnego 2026/2027. Ile dni wolnych? [Pełna rozpiska]

Kalendarz roku szkolnego 2026/2027. Ile dni wolnych? [Pełna rozpiska]

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.