Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kasy samoobsługowe zwiększają straty sklepów. Nie chodzi tylko o kradzieże towarów – Biznes Wprost

Kasy samoobsługowe zwiększają straty sklepów. Nie chodzi tylko o kradzieże towarów – Biznes Wprost

4 września, 2026
Festiwal w Wenecji pod ochroną drapieżnych ptaków. Przed gołębiami

Festiwal w Wenecji pod ochroną drapieżnych ptaków. Przed gołębiami

4 września, 2026
Mario Vargas Llosa. Mroczna strona laureata literackiej Nagrody Nobla

Mario Vargas Llosa. Mroczna strona laureata literackiej Nagrody Nobla

4 września, 2026
Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

4 września, 2026
Emerytura wypracowana w Rosji zniknęła. Sytuację finansową emeryta zmienił w Polsce sąd – Biznes Wprost

Emerytura wypracowana w Rosji zniknęła. Sytuację finansową emeryta zmienił w Polsce sąd – Biznes Wprost

4 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kasy samoobsługowe zwiększają straty sklepów. Nie chodzi tylko o kradzieże towarów – Biznes Wprost
  • Festiwal w Wenecji pod ochroną drapieżnych ptaków. Przed gołębiami
  • Mario Vargas Llosa. Mroczna strona laureata literackiej Nagrody Nobla
  • Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze
  • Emerytura wypracowana w Rosji zniknęła. Sytuację finansową emeryta zmienił w Polsce sąd – Biznes Wprost
  • Wąż Eskulapa w Polsce jest rzadki. W Anglii jest nawet w Londynie
  • Rosja rozbudowuje fabrykę w Jełabudze. Drony konstruują tam nastolatki
  • Maciej Berek w TK. Kluczowe głosowanie zagrożone, koalicja podzielona
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Larwy” Putina działają po cichu. Tak właśnie Rosja testuje solidarność NATO [ANALIZA]
„Larwy” Putina działają po cichu. Tak właśnie Rosja testuje solidarność NATO [ANALIZA]
Aktualności

„Larwy” Putina działają po cichu. Tak właśnie Rosja testuje solidarność NATO [ANALIZA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości4 września, 2026

Sytuacja z Lipska, gdzie na płycie załadunkowej lotniska znaleziono dron z materiałami wybuchowymi, jest tego jawnym przykładem. Europa nie ma wątpliwości, ale najważniejsze, jak ten incydent traktuje Donald Trump. Władimir Putin nieustannie wykorzystuje lukę w traktacie NATO.

Mól odzieżowy nigdy nie zje sam całego płaszcza. Nie może — w końcu dorosła samica ma szczątkowe narządy gębowe. Zamiast tego znajduje ciemny kąt na dnie szafy, wciska się w szew i przykleja do niego kilkadziesiąt jaj. Za jedzenie biorą się głodne larwy, podgryzając materiał tam, gdzie nikt nie zagląda. Wtedy jest już za późno — szkody zostały wyrządzone.

We wtorek niemiecki rząd ogłosił, że za próbą ataku na lotnisku Lipsk/Halle stała Rosja. Chodzi o wydarzenia z 4 sierpnia, kiedy to przy ukraińskim samolocie towarowym znaleziono dron z materiałami wybuchowymi. Rozbrojono go. Teraz minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt mówi, że służby wskazują na osoby „działające w imieniu rosyjskich struktur państwowych”, choć nie precyzuje których.

Berlin wezwał ambasadora Rosji, podjął decyzję o zamknięciu rosyjskiego konsulatu i centrum kulturalnego oraz zapowiedział, że będzie zabiegać o to, by UE nałożyła na Moskwę kolejne sankcje. Ambasador Rosji odrzucił oskarżenia, nazywając je absurdalnymi i ostrzegł przed retorsjami.

Nikt nie oskarża Władimira Putina o osobiste sterowanie wspomnianym dronem. Pamiętajmy: mól nie zjada płaszcza. Ale to właśnie w ten sposób Putin — rosyjski mól — zdaje się przerzedzać tkaninę artykułu 5 NATO. Jego larwy, czyli rosyjskie jednostki specjalne wykorzystujące swoich pośredników w całej Europie, działają po cichu, wygryzając dziury w zobowiązaniu sojuszu do wspólnej obrony.

Rosyjska wojna hybrydowa

Europa obawia się, że pewnego dnia Putin rozerwie strukturę NATO wyraźnym atakiem, zmuszając 32 sojuszników do udowodnienia, że artykuł 5 oznacza dokładnie to, co deklaruje. To właśnie w obronie przed takim uderzeniem powstał ten zapis. Ale obecnie żyjemy w całkiem nowej epoce, daleko poza niemal sentymentalnymi pewnikami zimnej wojny. I mierzymy się z ponurą szarością wojny hybrydowej.

Przypadek z Lipska jest tego najlepszym przykładem. Siła prawna Artykułu 5 nie ulega zmianie w wyniku domniemanych rosyjskich ataków, takich jak te. Ujawniona zostaje jego odstraszająca pewność. Założenie, że wrogi atak na jednego sojusznika niezawodnie mobilizuje pozostałych. Dokumenty NATO mówią, że poważne cyberataki czy inne działania hybrydowe mogą zostać uznane za „zbrojną napaść”, każdorazowo ocenianą indywidualnie. Polityka przeciwdziałania wojnie hybrydowej nakłada główną odpowiedzialność za odpowiedź na państwo, które padło ofiarą ataku.

Podczas spotkania w Wilnie w 2023 r. sojusznicy zgodzili się, że poszczególne państwa mogą same przypisywać odpowiedzialność za aktywność hybrydową i odpowiadać w porozumieniu z innymi, „uznając, że przypisanie jest suwerennym prawem narodowym”. Historia to potwierdza. W listopadzie 2025 r. pod pociągiem towarowym na trasie Warszawa-Lublin, kluczowej dla dostaw z Zachodu do Ukrainy, eksplodował ładunek wybuchowy. Donald Tusk nazwał to „bezprecedensowym aktem sabotażu”, a polskie służby wskazały na dwóch obywateli Ukrainy zwerbowanych przez rosyjski wywiad — obaj uciekli na Białoruś.

Lipsk też ma swój precedens. W 2024 r. władze zachodnie oskarżyły rosyjski wywiad wojskowy o podłożenie materiałów zapalających do ładunków lotniczych, a paczki wysłane z Litwy zapłonęły w terminalach w Niemczech i Wielkiej Brytanii. W lipcu Rumunia zestrzeliła drony w swojej przestrzeni powietrznej, wezwała ambasadora Rosji i wydaliła jednego dyplomatę. Według jednego z zestawień od czasu inwazji na Ukrainę zgłoszono co najmniej 151 operacji rosyjskich w Europie — to kampania, którą szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas nazwała „państwowym terroryzmem”.

Każdy incydent oceniany jest osobno, osobno przypisywany i w większości przypadków osobno rozwiązywany. To luka, którą Moskwa nieustannie wykorzystuje.

Trump uspokaja

Donald Trump, który w ostatnich miesiącach kwestionował zobowiązania NATO do wspólnej obrony w złości na niechęć sojuszników do poparcia jego ataku na Iran, dobitnie pokazał ten problem. 27 sierpnia zapytany o to, czy Putin zgodził się nie atakować sojuszu, odpowiedział:

— On nie zamierza atakować terytorium NATO.

To pozorne uspokojenie padło dwa dni po niespodziewanej wizycie szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie, która — jak donoszono — miała być ostrzeżeniem ze strony USA, by nie testować determinacji sojuszu. Pięć dni później Berlin oskarżył Rosję o atak hybrydowy na terytorium Niemiec. Intuicyjnie brzmi to jak sprzeczność, ale w istocie chodzi tu raczej o problem definicji.

Zapewnienia Trumpa zakładają, że w obecnych realiach wszyscy rozumiemy, jak wygląda atak na NATO. On, wychowany w epoce zimnej wojny, może wyobrażać go sobie w tradycyjnych kategoriach — czołgi, przestrzeń powietrzna, wyraźny front. Jednak w Lipsku był to dron na płycie załadunkowej. Jak to się ma do artykułu 5? Czy to się kwalifikuje?

To napięcie wciąż pozostaje nierozwiązane. Niemcy mogłyby spróbować uruchomić artykuł 5 w związku z tymi wydarzeniami, ale nadal nie wiadomo, czy wszyscy sojusznicy rzeczywiście ruszyliby im na ratunek. Najważniejsze pytanie brzmi jednak: jak Trump traktuje ten incydent?

Wojna albo nic

Jakikolwiek sygnał, że sojusznicy NATO nie są w pełni oddani wzajemnej obronie, mógłby zniszczyć instytucję będącą filarem bezpieczeństwa Europy od dziesięcioleci. Oczywiście artykuł 5 nie miał nigdy oznaczać odpowiedzi siłą na każdy akt wrogości. Wysoki próg może raczej chronić jego wiarygodność niż ją osłabiać, nawet jeśli poniżej tego progu sytuacja staje się niejasna. NATO celowo stworzyło poziom działań poniżej wspólnej obrony — cele dotyczące odporności, zespoły wsparcia przeciwko zagrożeniom hybrydowym, narodowe środki zaradcze — aby Moskwa nie mogła postawić Zachodu przed wyborem: wojna albo nic.

Mark Rutte, sekretarz generalny sojuszu, po ostatnim incydencie przekonywał, że dowody są jasne. Wyraził uznanie dla działań Niemiec i zapewnił, że NATO będzie dalej wzmacniać zdolność do odstraszania „złośliwych działań, takich jak te z Lipska”. W sierpniu Rada Północnoatlantycka potępiła Rosję za incydenty z dronami i naruszenia przestrzeni powietrznej w Polsce i Rumunii. Absorpcja nie oznacza akceptacji.

Umożliwiający każdemu sojusznikowi żądanie pilnych konsultacji artykuł 4 we wrześniu ubiegłego roku był uruchamiany dwukrotnie. Najpierw uruchomiła go Polska po przekroczeniu jej granicy przez rosyjskie drony, potem Estonia po tym, jak trzy MiG-31 spędziły 12 minut w jej przestrzeni powietrznej. Tego mechanizmu użyto jednak zaledwie dziewięć razy w ciągu ostatnich 77 lat — i to, czego nie uruchamia, mówi równie wiele.

Po listopadowym zamachu na kolej w Polsce nie było żadnych konsultacji. Nie było ich także po przecięciu podmorskich kabli na Bałtyku. Nie było ich — jak dotąd — po incydencie w Lipsku. Konsultacje następują po wykryciu maszyny — przypadkowego samolotu — a nie sabotażysty. Sojusz zbiera się, gdy rosyjska maszyna jawnie przekracza granicę — właśnie tej rozpoznawalności starają się unikać operacje hybrydowe.

Jeśli Rutte ma rację, nowy wzorzec reakcji powinien z czasem prowadzić do ściślejszej spójności w NATO — szybszego przypisywania winy, bardziej wspólnych odpowiedzi i rutynowego sięgania po konsultacje z artykułu 4, zamiast radzenia sobie w pojedynkę. Ale jeśli rację ma Putin-mól, to każdy incydent zostanie potępiony, każda odpowiedź będzie krajowa, a próg wspólnej reakcji będzie się cicho podnosił. Każdy atak stanie się kolejną dziurą w tkaninie artykułu 5, aż w końcu nie zostanie z niej nic.

Artykuł 5 miał powstrzymywać katastrofalne rozdarcie struktury NATO. Tymczasem Rosja chyba zrozumiała, że mól nigdy nie musi niczego rozdzierać — wystarczy, że po kawałku wygryzie całą tkaninę.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

„Nie wyszła z bazy”. Nowacka miała start, o jakim jej poprzednicy mogli tylko marzyć. A jednak coś poszło nie tak

„Nie wyszła z bazy”. Nowacka miała start, o jakim jej poprzednicy mogli tylko marzyć. A jednak coś poszło nie tak

Paweł chciał wreszcie odejść z korpo i pójść na swoje. Ale przez Zondacrypto stracił prawie wszystko

Paweł chciał wreszcie odejść z korpo i pójść na swoje. Ale przez Zondacrypto stracił prawie wszystko

Prawdziwe imię Mieszka I pozostaje zagadką. „Nie zachował się żaden ślad”

Prawdziwe imię Mieszka I pozostaje zagadką. „Nie zachował się żaden ślad”

Na co uważać, kupując mieszkanie w Hiszpanii? Polacy często wpadają w kilka pułapek [WYJAŚNIAMY]

Na co uważać, kupując mieszkanie w Hiszpanii? Polacy często wpadają w kilka pułapek [WYJAŚNIAMY]

Wielki zwolennik Trumpa wycofuje się z pochwał na jego cześć. „Rząd działał podstępnie i złośliwie”

Wielki zwolennik Trumpa wycofuje się z pochwał na jego cześć. „Rząd działał podstępnie i złośliwie”

Podpalenie zakładu w Polsce to dla Rosji mały koszt. A efekty mogą być znaczące

Podpalenie zakładu w Polsce to dla Rosji mały koszt. A efekty mogą być znaczące

„Radioaktywny bełkot” Putina. Rosja chce, by Zachód się bał

„Radioaktywny bełkot” Putina. Rosja chce, by Zachód się bał

Sandomierskie winnice rosną w siłę. „To jedno z najlepszych miejsc w Polsce dla winorośli”

Sandomierskie winnice rosną w siłę. „To jedno z najlepszych miejsc w Polsce dla winorośli”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Festiwal w Wenecji pod ochroną drapieżnych ptaków. Przed gołębiami

Festiwal w Wenecji pod ochroną drapieżnych ptaków. Przed gołębiami

4 września, 2026
Mario Vargas Llosa. Mroczna strona laureata literackiej Nagrody Nobla

Mario Vargas Llosa. Mroczna strona laureata literackiej Nagrody Nobla

4 września, 2026
Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

Alkohol, przekupstwa, przemyt. Agenci Trumpa nie prowadzą się dobrze

4 września, 2026
Emerytura wypracowana w Rosji zniknęła. Sytuację finansową emeryta zmienił w Polsce sąd – Biznes Wprost

Emerytura wypracowana w Rosji zniknęła. Sytuację finansową emeryta zmienił w Polsce sąd – Biznes Wprost

4 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Wąż Eskulapa w Polsce jest rzadki. W Anglii jest nawet w Londynie

Wąż Eskulapa w Polsce jest rzadki. W Anglii jest nawet w Londynie

4 września, 2026
Rosja rozbudowuje fabrykę w Jełabudze. Drony konstruują tam nastolatki

Rosja rozbudowuje fabrykę w Jełabudze. Drony konstruują tam nastolatki

4 września, 2026
Maciej Berek w TK. Kluczowe głosowanie zagrożone, koalicja podzielona

Maciej Berek w TK. Kluczowe głosowanie zagrożone, koalicja podzielona

4 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.