Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Rzadkie ptaki wracają do polskich lasów. Wielki sukces

Rzadkie ptaki wracają do polskich lasów. Wielki sukces

5 września, 2026
Niemcy. Hakerzy zaatakowali berliński Senat. Wcześniej żądali okupu, dane trafiły do dark webu

Niemcy. Hakerzy zaatakowali berliński Senat. Wcześniej żądali okupu, dane trafiły do dark webu

5 września, 2026
FAS w Polsce. Czemu dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym są niewidzialne?

FAS w Polsce. Czemu dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym są niewidzialne?

5 września, 2026
„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

5 września, 2026
Hortensje we wrześniu. Jak przygotować je do zimy?

Hortensje we wrześniu. Jak przygotować je do zimy?

5 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Rzadkie ptaki wracają do polskich lasów. Wielki sukces
  • Niemcy. Hakerzy zaatakowali berliński Senat. Wcześniej żądali okupu, dane trafiły do dark webu
  • FAS w Polsce. Czemu dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym są niewidzialne?
  • „W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów
  • Hortensje we wrześniu. Jak przygotować je do zimy?
  • Boliwia. Wybuch w bazie wojskowej. Dziesiątki rannych, są ofiary śmiertelne
  • Mateusz Morawiecki ze specjalnym listem do członków swojego stowarzyszenia
  • „Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”
„Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”
Aktualności

„Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości5 września, 2026

„Powieszą mnie” — miał powiedzieć jakiś czas temu Putin do kilku swoich zaufanych bliskich współpracowników. Prezydent Rosji najwyraźniej uważa, że zakończenie wojny bez osiągnięcia jakiegoś wyraźnego sukcesu może być dla niego równoznaczne z wyrokiem śmierci.

Gdy szef CIA poleciał do Moskwy pojawiły się pogłoski, że rosyjskie służby stały się wrogie Putinowi: mają zdecydowanie dość wojny i chcą ją jak najszybciej zakończyć. Nawet gdyby była to prawda nie ma to większego znaczenia. Bo liczy się tylko zdanie Putina. A źródła bliskie Kremlowi twierdzą, że po wielu tygodniach wahania w czasie lata prezydent Rosji podjął ostateczną decyzję i zdecydował się na eskalację. Nie chodzi tu nawet o jego plany dotyczące przyszłości Ukrainy czy geopolityczne wizje. Przyczyna jest znacznie bardziej osobistej natury. „Paradoks Putina polega na tym, że zawiera w sobie dwie sprzeczne osoby: jest autokratą, który mógłby już jutro położyć kres zabijaniu. A jednocześnie pozostaje więźniem dzikiej i brutalnej tradycji politycznej, którą uosabia”: pisał Andrew Chakhoyan, politolog i były urzędnik rządu USA.

Putin jest przekonany, że musi podbijać, bo inaczej skończy jak ostatni z Romanowów — wykończą go w jakiejś piwnicy. Utracił inicjatywę w tej wojnie i aby to zmienić ma tylko dwie opcje eskalacji: atomową lub nową falę mobilizacji.

Wielka ucieczka poborowych

„Jeśli Rosjanie nie będą w stanie zwiększyć tempa rekrutacji ani przeprowadzić mobilizacji, rosyjskie oddziały zaczną się kurczyć. Nie tylko ofensywa utknie w martwym punkcie, ale z czasem będą musieli zmierzyć się z poważnymi porażkami na polu bitwy”— podkreśla znany amerykański analityk wojskowy Michael Kofman. Rosyjskie źródła twierdzą, że Putin jest zdeterminowany, żeby rzucić na front kolejne 300 tysięcy ludzi w tym roku. W maksymalistycznej wersji mowa jest nawet o 800 tys. w ciągu 2 lat.

Jest coraz więcej oznak nadchodzącej mobilizacji. Wiele anonimowych źródeł związanych z rosyjską Administracją Prezydenta informowało, że na wszystkich szczeblach władzy trwają dyskusje na temat nowej fali mobilizacji, choć nie podjęto jeszcze ostatecznych decyzji. Źródła nadzorujące proces rekrutacji w rosyjskich korporacjach państwowych potwierdzają, że działania przygotowujące do nowego naboru trwają „już od kilku miesięcy”. Przedsiębiorstwa na coraz większą skalę rozbudowują swoje działy ds. rejestracji wojskowej i mobilizacji. W ostatnich miesiącach władze gorączkowo gromadziły dane osobowe rezerwistów za pośrednictwem ich pracodawców. Sprawdzano nawet adresy ich krewnych.

Wśród rosyjskiej ludności widać oznaki wyraźnej nerwowości. Ponieważ obywatele Rosji na dużą skalę wynajmują mieszkania w Armenii, przygotowując się do ucieczki przez poborem, spowodowało to wzrost cen o około 30 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy. W jednym z ostatnich tygodni ponad 100 tys. Rosjan skorzystało z przejścia granicznego między Rosją a Gruzją. Podobny exodus miał miejsce we wrześniu 2022 r., kiedy prezydent Putin ogłosił częściową mobilizację wojskową — Gruzja była jednym z głównych miejsc do których uciekali Rosjanie.

Po tym jak w Penzie (mieście położonym na południu Rosji) policja przeprowadziła naloty na miejsca pracy i zabierała ludzi z ulicy do biur rekrutacyjnych, założono grupę, która zgromadziła około 1,5 tys. członków, pomagającą mężczyznom zagrożonym przymusową rekrutacją do wojska.

Mimo wysiłków Rosja coraz mniej skutecznie pozyskuje nowych żołnierzy. W pierwszym kwartale 2026 r. umowy podpisywało ok. 800–1000 osób dziennie, czyli o 20 proc. mniej niż rok wcześniej. W porównaniu z 2025 r. w niektórych regionach odnotowano spadek o 30–40 proc. liczby dłużników, bezdomnych skazanych więźniów i innych elementów przestępczych, migrantów oraz innych grup, które od dawna stanowiły kluczową rezerwę rekrutów kontraktowych dla rosyjskiej armii i jej wojny przeciwko Ukrainie.

„Władze lokalne znajdują się pod ogromną presją, by werbować wystarczającą liczbę żołnierzy” — powiedział Janis Kluge, ekspert ds. Rosji z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa. „Wiedzą, kto ma długi, kto jest objęty dochodzeniem policyjnym, a kto niedawno stracił prawo jazdy. I właśnie na tych mężczyznach skupiają swoją uwagę”.

W Chabarowsku policja poinformowała, że w zeszłym roku przeprowadziła 2,5 tys. „rozmów” z „odpowiednimi kandydatami” i przekonała jedynie 32 osoby do zaciągnięcia się do wojska. Z wyjątkiem czterech osób wszyscy byli podejrzanymi w postępowaniach karnych.

Duma przyjęła niedawno ustawę zezwalającą na zwiększenie rekrutacji skazanych przestępców, choć w wyniku poprzednich naborów jest znacznie mniej więźniów. (Rosyjscy urzędnicy poinformowali w maju, że liczba osadzonych spadła z 456 tys. w 2021 r. do 282 tys.). Nowa fala ma objąć osoby skazane za przemyt broni i narkotyków, bandytyzm oraz przestępczość zorganizowaną. Jak również uwięzione kobiety. Trwa również kampania mająca na celu zachęcenie studentów, którzy nie zdali egzaminów, do podpisania kontraktów wojskowych jako „alternatywy dla wydalenia z uczelni”. Planowano zrekrutować około 80 tys. studentów. Zrealizowano około 10 proc. tego planu.

Kreml jest przygotowany

Ponieważ mobilizacja będzie postrzegana negatywnie przez ludność, władze wstrzymają się z nią aż do zakończenia wrześniowych wyborów do Dumy. Jej ogłoszenie mogłoby obniżyć frekwencję, a Kreml tego nie chce. „Nie mam pojęcia, czy ogłoszą mobilizację, czy nie. Ale wszyscy mają przeczucie, że po wyborach coś się wydarzy” — mówił pewien menedżer z Moskwy. Według krążących pogłosek może się ona zacząć już na początku października. Dlatego część osób zagrożonych wysyłką na front zamierza wyjechać wcześniej z Rosji — na wszelki wypadek.

Dla władz mobilizacja będzie oznaczała niemałe ryzyko. „Skutki polityczne poważnych strat wśród zmobilizowanych żołnierzy, w połączeniu z prawdopodobnymi licznymi dezercjami, mogą być bardzo negatywne w kontekście krajowym”— mówił informator związany z Ministerstwem Obrony. Aby zminimalizować konsekwencje polityczne, Kreml mógłby zrezygnować z ogłoszenia szeroko zakrojonej mobilizacji i zamiast tego przeprowadzić mobilizację selektywną: osób z określonych regionów lub sektorów gospodarki. „Będzie to mobilizacja, która nigdy nie zostanie nazwana mobilizacją”— jak przyznał pewien człowiek władzy.

Władze wyciągnęły wnioski z poprzedniej mobilizacji. We wrześniu 2022 r. sytuacja przypominała administracyjny chaos, system nie radził sobie z obciążeniem, a wszystkiemu towarzyszyły masowe protesty. Obecnie system jest przygotowany — dysponuje dokładniejszymi danymi na temat osób, które mają zostać wcielone do wojska, a obozy szkoleniowe są gotowe na ich przyjęcie. Mobilizacja z 2022 r. opierała się na wezwaniach papierowych, które zazwyczaj wchodziły w życie dopiero po podpisaniu ich przez adresata, który w międzyczasie mógł uciec. Nowe cyfrowe wezwania wchodzą w życie natychmiast po ich wydaniu online i oznaczają zakaz wyjazdu z kraju. Wszystkiemu zapewne towarzyszyć będą jeszcze bardziej rygorystyczne kontrole graniczne.

A na dodatek Putin nie musi nawet niczego nowego ogłaszać. Jego pierwotny rozkaz o mobilizacji z jesieni 2022 r. nigdy nie został zawieszony. Wciąż obowiązuje.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

W cieniu wojennej traumy. Katarzyna Janowska: żyjemy w napięciu, łatwo wybuchamy

W cieniu wojennej traumy. Katarzyna Janowska: żyjemy w napięciu, łatwo wybuchamy

Sierakowski: starcie Kaczyńskiego z Morawieckim dopiero się zaczyna. Wiem, co będzie na końcu

Sierakowski: starcie Kaczyńskiego z Morawieckim dopiero się zaczyna. Wiem, co będzie na końcu

Trump zapędził się w kozi róg. Nie może usunąć Hegsetha, choćby chciał

Trump zapędził się w kozi róg. Nie może usunąć Hegsetha, choćby chciał

Ćwiklak: Zondacrypto to „afera Donalda Tuska”? Tak odwracają od niej uwagę

Ćwiklak: Zondacrypto to „afera Donalda Tuska”? Tak odwracają od niej uwagę

Matka zabiła troje swoich dzieci. Ława przysięgłych nie jest w stanie wydać wyroku

Matka zabiła troje swoich dzieci. Ława przysięgłych nie jest w stanie wydać wyroku

„Nie będziesz mógł używać perfum. Ja wybiorę tapety i dywany”. Sylwia ostrzegała go od początku

„Nie będziesz mógł używać perfum. Ja wybiorę tapety i dywany”. Sylwia ostrzegała go od początku

Ukraina ma problemy. Rosjanie masowo atakują z powietrza, ukraińska obrona nie nadąża

Ukraina ma problemy. Rosjanie masowo atakują z powietrza, ukraińska obrona nie nadąża

Emeryci pod palmami. „Żałuję, że wcześniej się nie przeprowadziliśmy”

Emeryci pod palmami. „Żałuję, że wcześniej się nie przeprowadziliśmy”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Niemcy. Hakerzy zaatakowali berliński Senat. Wcześniej żądali okupu, dane trafiły do dark webu

Niemcy. Hakerzy zaatakowali berliński Senat. Wcześniej żądali okupu, dane trafiły do dark webu

5 września, 2026
FAS w Polsce. Czemu dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym są niewidzialne?

FAS w Polsce. Czemu dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym są niewidzialne?

5 września, 2026
„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

„W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej”. Nowy trend wśród mężczyzn budzi niepokój specjalistów

5 września, 2026
Hortensje we wrześniu. Jak przygotować je do zimy?

Hortensje we wrześniu. Jak przygotować je do zimy?

5 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Boliwia. Wybuch w bazie wojskowej. Dziesiątki rannych, są ofiary śmiertelne

Boliwia. Wybuch w bazie wojskowej. Dziesiątki rannych, są ofiary śmiertelne

5 września, 2026
Mateusz Morawiecki ze specjalnym listem do członków swojego stowarzyszenia

Mateusz Morawiecki ze specjalnym listem do członków swojego stowarzyszenia

5 września, 2026
„Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”

„Powieszą mnie” – miał powiedzieć Putin. W Moskwie panuje przeczucie, że „coś się wydarzy”

5 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.