Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wojna na Ukrainie. Atak Storm Shadow na pozycje Rosji. Kijów ujawnia

Wojna na Ukrainie. Atak Storm Shadow na pozycje Rosji. Kijów ujawnia

26 maja, 2026
Nowe przepisy dla Ukraińców pod lupą. Zmiany obnażyły problem w NFZ

Nowe przepisy dla Ukraińców pod lupą. Zmiany obnażyły problem w NFZ

26 maja, 2026
Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

26 maja, 2026
Poseł Mejza i walka w klatce. Konkretyzują się szczegóły pojedynku polityka – Wprost

Poseł Mejza i walka w klatce. Konkretyzują się szczegóły pojedynku polityka – Wprost

26 maja, 2026
Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost

Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wojna na Ukrainie. Atak Storm Shadow na pozycje Rosji. Kijów ujawnia
  • Nowe przepisy dla Ukraińców pod lupą. Zmiany obnażyły problem w NFZ
  • Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów
  • Poseł Mejza i walka w klatce. Konkretyzują się szczegóły pojedynku polityka – Wprost
  • Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost
  • Przełomowy pomysł Polaków. Pozwala uzyskać bezcenny surowiec
  • USA – Iran. Trump nie odpuszcza ws. wzbogaconego uranu. Ma żądanie
  • Dezinformacja i internetowe trolle. „Wielu z nich to zwykli internauci”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tu nie chodzi o brukselskie pensje. Tu chodzi o Polskę [FELIETON]
Tu nie chodzi o brukselskie pensje. Tu chodzi o Polskę [FELIETON]
Aktualności

Tu nie chodzi o brukselskie pensje. Tu chodzi o Polskę [FELIETON]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości7 czerwca, 2024

Siłując się z nakrętką od wody mineralnej i starając się urwać jej nóżki, którymi przyczepiona była do butelki, nie podejrzewałem, że biorę udział w kolejnym polskim powstaniu przeciwko zagranicznym ciemiężcom.

Tym razem przeciwko okupantom z Brukseli, dręczącym nas unijnymi zakazami i nakazami, odbierającymi wolność używania takich nakrętek, jakich używać chcemy.

Wolność jest dla nas najważniejsza, więc kiedy nie jesteśmy zniewoleni przez zaborców, nazistów czy komunistów, musimy walczyć z okupacją belgijską. To w Brukseli zapadają decyzje, że Polakom znów należy odebrać suwerenność, zdławić nasze zrywy niepodległościowe i zgnoić nas nowym modelem zakrętek do napojów w imię usprawnienia recyklingu odpadów plastikowych.

Pomyśleć, że w 1830 r. nie zgodziliśmy się, mimo żądań Rosji, pójść dławić zryw Belgów, walczących o wyzwolenie z holenderskiego jarzma. Wywołaliśmy powstanie listopadowe w obronie naszej niepodległości, ale walczyliśmy też za wolność Belgii, a dzisiaj Bruksela gnębi nas nakrętkami, których nie można po prostu oderwać i wyrzucić. A gdzie najlepiej walczyć z Belgami, jak nie w Brukseli, i za co, jak nie za unijne pieniądze?

Tak właśnie zrobił Sebastian Kaleta, kandydat do europarlamentu z listy PiS, niczym podchorąży w listopadową noc, lecz tym razem idący nie na Belweder, ale na Brukselę, na Strasburg, na Luksemburg! Nie jeden Kaleta oczywiście podjął bohaterską walkę z eurozakrętkami, cała polska psychoprawica, określająca się mianem „niepodległościowej”, wsiadła na koń i ruszyła do śmiertelnej szarży. Czymże są bowiem armie Putina i kimże białoruscy szpiedzy oraz kremlowscy agenci panoszący się w Polsce wobec ogromu potęgi butelek wody mineralnej?

Kiedy piszę ten felieton, nie znam jeszcze wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, nie mam pojęcia, czy Kaleta zostanie europosłem, natomiast jego bunt przeciwko nakrętkom skłonił mnie do tego, by sprawdzić, co o Unii Europejskiej piszą nieocenione tygodniki „Do Rzeczy” samozwańczego męczennika Pawła Lisickiego oraz „Sieci” niezłomnych braci Karnowskich.

Oba pisma zrobiły okładki z Unii Europejskiej. U Karnowskich jest to Beata Szydło – na zdjęciu otwierającym wywiad z nią przeprowadzony przez pięknych bliźniaków – palcem prawej ręki celująca w czytelnika, jak Wuj Sam na słynnym amerykańskim plakacie werbunkowym. Bo dla pisowskiej prawicy oraz dla Konfederatów od Bosaka i Menztena te wybory to wojna. Wojna, którą nazwali walką o niepodległość i suwerenność, a walka ta ma polegać na rozwalaniu Unii od środka, wraz z sojusznikami z proputinowskich partii zachodniej Europy, nie mniej głupimi i cynicznymi.

x.com

Połączenie immanetnej głupoty z bezgranicznym cynizmem to jest coś, czemu przeciwstawić się jest wybitnie trudno. „Idź na wybory, bo cię ograbią i zniewolą” – krzyczy Szydło z okładki „Sieci”; „Wolność, własność, suwerenność. Co nam odbiera UE” – jęczy tytuł na okładce „Do Rzeczy”, a na niej Tusk z jadowitym uśmiechem ściskający rękę Ursuli von der Leyen, nie dość że Niemki, to przewodniczącej Komisji Europejskiej. Jasne jest, że oboje ustalają nowy rozbiór Polski. Nie, oczywiście że nie chodzi o benefity, brukselskie pensje i wygodną emeryturę w przyszłości, o Polskę chodzi, o niepodległość naszej ojczyzny będziemy walczyć na belgijskiej ziemi. Nie Putin największym zagrożeniem dla naszej ojczyzny, ale europejscy macherzy, którzy chcą Polaków wpędzić w nędzę i niewolnictwo.

W „Do Rzeczy”, piśmie, które na mój gust kibicuje mocno Konfederacji, okładkowy tekst zaczyna się od słów: „Nikt nie ma odwagi powiedzieć Polakom, że państwo polskie nie istnieje”. A zatem nie zagraża nam niewola i zabory, bo najzwyczajniej i tak już nie ma polskiej państwowości – za chwilę będziemy częścią totalitarnego superpaństwa komunistycznego z centralnie planowaną gospodarką, którego polityka wywodzi się w prostej linii z III Rzeszy. Nie konfabuluję, taki jest przekaz największego tekstu w „Do Rzeczy”. „Zakazano tradycyjnych żarówek, termometrów rtęciowych, foliówek i plastikowych słomek. To była jedynie przygrywka” – grzmi Tomasz Cukiernik, który połączył III Rzeszę z komunizmem i wyszła mu Unia Europejska. I wbija nam do głów, że Polska ma być niemiecką kolonią.

x.com

We wstępniaku do tego numeru naczelny Lisicki potępia eskalację konfliktu z Rosją ze strony Radosława Sikorskiego, zarazem suflując nam przekaz, że tylko dyplomacja i rozmowy z Rosją mogą doprowadzić do pokoju. Z Brukselą walczyć o wolność i niepodległość, z Moskwą się dogadać, takie z grubsza kazanie dostajemy od szefa „Do Rzeczy”. W obu pismach też wywiady z Patrykiem Jakim – jeden tytuł woła: „Zatrzymać niemiecki projekt”, drugi krzyczy: „Stawką jest niepodległość”. Mój Boże, jak spokojnie żeśmy żyli pod sowieckim butem, zanim nie wpadliśmy w brudne łapska Brukseli!

Można się pośmiać z tych artykułów, można pokręcić palcem przy skroni, że to świrowanie, obsesje i paranoje, ale lata wbijania ludziom do głowy, że tracimy wolność, że jesteśmy prześladowani i gnębieni, przynoszą skutek, tak jak przyniosły na Węgrzech, w państwie dziś niemal oficjalnie sprzymierzonym z Rosją.

Kiedy weszliśmy do strefy Schengen, zniesiono kontrole graniczne i po raz pierwszy przejechałem z Warszawy do Budapesztu, nie stojąc w kolejce przed szlabanem, nie pokazując dokumentów, nie otwierając bagażnika, by mogli doń zajrzeć celnicy, znalazłem się w stanie euforycznym na granicy szaleństwa. Jednocześnie nieustannie czekałem, aż słowacki czy węgierski patrol zatrzyma mnie, wybebeszy samochód i zawróci do Polski, bo byłem przyzwyczajony do opresji. Wciąż pamiętałem i do dziś pamiętam podróż pociągiem z Budapesztu do Warszawy – z jakiegoś powodu przemieszczałem się wówczas węgierskimi kolejami – i słowackiego celnika, który wszedłszy do przedziału, kazał mi wyjąć wszystko z torby podróżnej i przeglądając z obrzydzeniem moją bieliznę, pytał pojedynczymi węgierskimi słowami: „magán?”, „privát?”. Jakbym nielegalnie przemycał bawełniane ciuchy.

Przejeżdżając po raz pierwszy granicę słowacką i węgierską bez kontroli celnej i paszportowej, a później przekraczając kolejne granice na zachodzie, gdzie wyłącznie niebieskie tablice z żółtymi gwiazdkami i nazwą kraju informowały mnie, że jestem w Niemczech, Belgii, Holandii, Francji, pławiłem się w naiwnym przekonaniu, że wkroczyliśmy w niekończący się złoty wiek Europy.

Dziś śledzę kolejne antyunijne i prorosyjskie wypowiedzi Viktora Orbána, dziś widzę, jak minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó lata, a to do Łukaszenki, a to do Ławrowa i przybija z nimi piątki oraz podpisuje umowy i jest to jedyny minister spraw zagranicznych Unii, który oficjalnie trzyma sztamę z Białorusią i Rosją. I widzę, jak w dniu pogrzebu Nawalnego Szijjártó wcina kolację z Ławrowem w tureckim kurorcie Antalya, a Ławrow rechocze po tym, jak coś mu Szijjártó powiedział na ucho. I przypominam sobie tamte frajerskie dni w Budapeszcie, gdy popijając szprycera bądź mocząc się w gorących wodach kąpieliska św. Łukasza, byłem pewien, że za mojego życia nic już na gorsze się nie zmieni, bo przecież każdy Węgier, tak jak każdy Polak, będzie chciał żyć w Europie bez granic i pysznić się unijnym paszportem, czując, że na tym właśnie polega wolność i niepodległość.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Donald Trump bije nowe rekordy. Sondaże z ostatniego tygodnia są dla niego fatalne

Donald Trump bije nowe rekordy. Sondaże z ostatniego tygodnia są dla niego fatalne

Koniec hegemonii PiS na wsi. Spełnia się czarny sen Kaczyńskiego

Koniec hegemonii PiS na wsi. Spełnia się czarny sen Kaczyńskiego

Polka z konwoju Sumud zaginęła w Libii. Jej matka błaga MSZ 
o pomoc

Polka z konwoju Sumud zaginęła w Libii. Jej matka błaga MSZ o pomoc

Dlaczego Raúl Castro wciąż jest dla Kubańczyków autorytetem? „Kolejne administracje USA nie potrafiły tego zrozumieć”

Dlaczego Raúl Castro wciąż jest dla Kubańczyków autorytetem? „Kolejne administracje USA nie potrafiły tego zrozumieć”

Karol Nawrocki sprzeciwił się Kaczyńskiemu. W PiS niedowierzanie [KULISY]

Karol Nawrocki sprzeciwił się Kaczyńskiemu. W PiS niedowierzanie [KULISY]

Zasilanie domów elektrykami to niezwykle atrakcyjna opcja. Pozwala zmniejszyć rachunki

Zasilanie domów elektrykami to niezwykle atrakcyjna opcja. Pozwala zmniejszyć rachunki

Mroczne sekrety przedszkola u zakonnic w Lublinie. „Syn wył z rozpaczy, kiedy wieźliśmy go do sióstr”

Mroczne sekrety przedszkola u zakonnic w Lublinie. „Syn wył z rozpaczy, kiedy wieźliśmy go do sióstr”

„Gdy urodził się Franek, Ola zaczęła mnie irytować”. Nie wszystkie matki kochają swoje dzieci jednakowo

„Gdy urodził się Franek, Ola zaczęła mnie irytować”. Nie wszystkie matki kochają swoje dzieci jednakowo

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nowe przepisy dla Ukraińców pod lupą. Zmiany obnażyły problem w NFZ

Nowe przepisy dla Ukraińców pod lupą. Zmiany obnażyły problem w NFZ

26 maja, 2026
Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

26 maja, 2026
Poseł Mejza i walka w klatce. Konkretyzują się szczegóły pojedynku polityka – Wprost

Poseł Mejza i walka w klatce. Konkretyzują się szczegóły pojedynku polityka – Wprost

26 maja, 2026
Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost

Ranking lokat bankowych na rok. Dominują „czwóreczki” – Biznes Wprost

26 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Przełomowy pomysł Polaków. Pozwala uzyskać bezcenny surowiec

Przełomowy pomysł Polaków. Pozwala uzyskać bezcenny surowiec

26 maja, 2026
USA – Iran. Trump nie odpuszcza ws. wzbogaconego uranu. Ma żądanie

USA – Iran. Trump nie odpuszcza ws. wzbogaconego uranu. Ma żądanie

26 maja, 2026
Dezinformacja i internetowe trolle. „Wielu z nich to zwykli internauci”

Dezinformacja i internetowe trolle. „Wielu z nich to zwykli internauci”

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.