Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór

Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór

3 maja, 2026
Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

3 maja, 2026
Święto konstytucji. Abp Galbas z ostrzeżeniem. „Zgłaszam postulat”

Święto konstytucji. Abp Galbas z ostrzeżeniem. „Zgłaszam postulat”

3 maja, 2026
Kontrowersje wokół akcji ratowania humbaka Timmy’ego na Bałtyku

Kontrowersje wokół akcji ratowania humbaka Timmy’ego na Bałtyku

3 maja, 2026
Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór
  • Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku
  • Święto konstytucji. Abp Galbas z ostrzeżeniem. „Zgłaszam postulat”
  • Kontrowersje wokół akcji ratowania humbaka Timmy’ego na Bałtyku
  • Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji
  • Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”
  • Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost
  • Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Jak się żyje bez seksu? Ma to swoje dobre strony, choć zwykle nie dla samych zainteresowanych
Jak się żyje bez seksu? Ma to swoje dobre strony, choć zwykle nie dla samych zainteresowanych
Aktualności

Jak się żyje bez seksu? Ma to swoje dobre strony, choć zwykle nie dla samych zainteresowanych

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości17 czerwca, 2025

Niektórzy ludzie rezygnują z seksu na wiele lat, inni na całe życie. Naukowcy wykazali właśnie, że celibat ma swoją ważną rolę do spełnienia. I – paradoksalnie – sprzyja rozwojowi społeczeństwa.

Region Amdo to jeden z najbardziej tradycyjnych zakątków Tybetu Wschodniego, należącego administracyjnie do Chin. Mieszkają tu rolnicy uprawiający niewielkie poletka, nomadzi hodujący stada koni, na zboczach Himalajów znajdują się setki buddyjskich klasztorów, w których życie spędzają ubrani na pomarańczowo mnisi. Zazwyczaj trafiają do klasztoru jako kilkuletnie dzieci, nie do końca zdając sobie sprawę z tego, jakie życie ich czeka i że nigdy nie będą mogli założyć własnej rodziny.

Oddawanie małych chłopców do klasztoru jest w Amdo powszechne. Mnichem zostaje średnio co siódmy urodzony w tym rejonie chłopiec. Ustanowione przed tysiącami lat reguły klasztorne są bardzo surowe, zwłaszcza te dotyczące kontaktów z kobietami, które są całkowicie zakazane. Wielu mieszkańców tego rejonu zostaje więc pozbawionych możliwości płodzenia dzieci, co ze społecznego punktu widzenia wydaje się kompletnie pozbawione sensu. Jednak celibat ma swoją ważną rolę do spełnienia i – paradoksalnie – sprzyja rozwojowi społeczeństwa – wykazali właśnie naukowcy z University College London.

Stosunek płciowy ma potężną moc

Prof. Ruth Mace i dr Alberto Micheletti wspólnie z naukowcami z chińskiego Uniwersytetu Langzhou wybrali się do wiosek we wschodnim Tybecie, aby sprawdzić, czy istnieje związek między oddawaniem chłopców do klasztoru a dobrobytem ich rodzin. Zawitali do 21 wiosek i tam przepytali 530 rodzin, żyjących tradycyjnie, uprawiających niewielkie poletka i hodujących jaki. Naukowcy sprawdzali, czy chłopiec z danej rodziny jest obecnie w klasztorze, ale też pytali o historie rodzinne i odtwarzali drzewa genealogiczne jej członków.

Wiele badań potwierdza, że stosunek płciowy ma potężną moc redukującą napięcie psychiczne

Wyniki tego śledztwa przyniosły bardzo ciekawe rezultaty. Przede wszystkim, choć rodzice zazwyczaj zapewniali, że oddają syna do klasztoru z powodów religijnych, najczęściej okazywało się, że główną pobudką była bieda i trudność z wykarmieniem wielu dzieci. Oddanie jednego syna do klasztoru znacząco wpływało na dobrobyt synów, którzy pozostali w domu. – Okazało się, że mężczyźni mający brata, który był mnichem, byli bogatsi i mieli więcej jaków – relacjonują badacze w „The Conversation”. To zrozumiałe, bo w tej społeczności bracia konkurują o zasoby rodziców, ziemię i zwierzęta gospodarskie. Skoro jeden syn idzie do klasztoru, więcej dostają jego bracia.

Zespół prof. Mace odkrył też, że oddanie syna do klasztoru opłaca się nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia. – Zobaczyliśmy, że mężczyźni mający brata mnicha mieli więcej dzieci niż mężczyźni z braćmi nieżyjącymi w celibacie – relacjonuje prof. Mace. Żony tych pierwszych zwykle rodziły dzieci w młodszym wieku. Dziadkowie z synem mnichem mieli również więcej wnuków niż ci, których wszyscy synowie założyli rodziny – piszą badacze.

Badacze uważają, że celibat religijny jest tak naprawdę dziełem ewolucji i jej głównego mechanizmu – doboru naturalnego, promującego to, co zapewnia jak najbardziej efektywne przetrwanie genów. W przypadku mnichów tybetańskich pójście do klasztoru wydaje się działaniem kompletnie wbrew doborowi naturalnemu, bo mnich nie ma przecież szans na przekazanie swoich genów następnemu pokoleniu. Ale jeśli dzięki jego pójściu do klasztoru jego brat będzie bogatszy, bardziej konkurencyjny na seksualnym rynku i będzie miał więcej dzieci, oznacza to, że mnich efektywnie przyczynia się do przetrwania genów rodziny.

Celibat? Nie dam rady

Problem polega na tym, że to, co korzystne dla całej rodziny, nie zawsze jest korzystne dla tego, komu przypadła rola seksualnego ascety. Prof. Mace wykazała, że decyzję o pójściu dziecka do klasztoru niemal zawsze podejmują jego rodzice. Badaczka zwraca również uwagę, że nie bez powodu w Tybecie bardzo rzadkie są zakony żeńskie – córki w tych patriarchalnych społecznościach nie mają żadnego prawa do dziedziczenia. Inaczej było w społeczeństwach europejskich, gdzie już w średniowieczu córki też były objęte prawem do dziedziczenia. I zapewne dlatego w Europie jest bez porównania więcej klasztorów żeńskich niż w Tybecie – konkluduje prof. Mace.

Co więcej, tybetańskie społeczeństwo wykształciło normy kulturowe, które powstrzymują chłopca, a potem już dorosłego mężczyznę, przed porzuceniem klasztoru i narobieniem bałaganu w rodzinnych interesach. Dlatego przed posłaniem chłopca do klasztoru urządzane jest wielkie święto. Ma to przekonać dziecko, że to dla niego wspaniałe, radosne wydarzenie. Wpaja mu się też przekonanie, że porzucenie służby duchowej będzie hańbą dla niego i całej rodziny. To skuteczne psychologiczne kajdany trzymające mężczyzn w przeznaczonym im przez rodziców miejscu.

Podobne normy wobec osób decydujących się na celibat obowiązują w innych religijnych formacjach. Są też oczywiście wzmocnienia pozytywne, zachęcające do pozostawania w celibacie – to szacunek rodziny i otoczenia, rozwój duchowy, wchodzenie na coraz wyższe stopnie religijnego wtajemniczenia. Wytrwanie w celibacie zawsze wymaga jednak hartu ducha. Rzadko komu się udaje, u wielu osób próby stłumienia potrzeby seksu powodują załamania i dramaty. – To częste w zakonach czy wśród duchownych, którzy nie mają zazwyczaj żadnej wiedzy na temat własnej seksualności. Zdarza się, że młodzi ludzie jeszcze w seminarium przeżywają tak duże cierpienie związane z brakiem możliwości rozładowania napięcia seksualnego, że rezygnują z obranej drogi życiowej, co zazwyczaj też wiąże się z ogromnym stresem i rozczarowaniem – tłumaczy prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Reszta jakoś sobie radzi, najczęściej po prostu nie przestrzegając zasad celibatu. Przeprowadzone w 2012 r. badania prof. Józefa Baniaka, socjologa religii z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, wykazały, że ok. 60 proc. księży angażuje się w związki erotyczne z kobietami, a 10–15 proc. ma dzieci.

Jak trudno jest wytrwać w abstynencji seksualnej, pokazały ostatnie badania prof. Izdebskiego z udziałem młodych par małżeńskich do 29. roku życia. – Okazało się, że zaledwie 1 proc. z przebadanych przeze mnie par powstrzymywało się od seksu do ślubu, reszta rozpoczęła współżycie wcześniej. Wśród tych, którzy zdecydowali się na seks przedmałżeński, były też osoby próbujące żyć w zgodzie z naukami Kościoła katolickiego. Jednak nawet czasowa abstynencja seksualna okazała się dla nich zbyt trudna – mówi prof. Izdebski. Sytuacji takich osób nie poprawia fakt, że w katolicyzmie zakazana jest również masturbacja, choć żadne badania naukowe nie stwierdziły jej szkodliwości dla zdrowia.

Dobrze mi bez seksu

Rezygnacja z seksu nie zawsze ma jednak związek z religią. Ogromna część współczesnych społeczeństw zachodnich również żyje w celibacie, choć nikt ich do tego nie zmusza. Również w Polsce. Jak wynika z Narodowego Testu Zdrowia Polaków, przeprowadzonego w internecie w 2019 r. przez serwis Medonet, seksu nie uprawia 26 proc. Polek i 16 proc. Polaków. I nie zawsze są to osoby starsze. Jedną z najszybciej rosnących grup pozbawionych seksu partnerskiego są młodzi mężczyźni, którzy nie mogą znaleźć sobie seksualnych partnerek. Zyskali już oni nawet potoczne miano „inceli”, będące skrótem od angielskiego określenia involuntary celibacy (z ang. niechciany celibat).

Istnieje też coraz większa grupa ludzi, którzy przyznają, że seks po prostu ich nie interesuje. Przywykliśmy sądzić, że wszyscy ludzie mają potrzeby seksualne, mogą one być tylko z różnych powodów stłumione czy wyparte. Ale nowe badania pokazują, że to nieprawda. – W naszym społeczeństwie jest ok. 3 proc. osób aseksualnych, które nie podejmują aktywności seksualnej, bo nie odczuwają takiej potrzeby – mówi prof. Zbigniew Izdebski. Jeszcze niedawno takich ludzi próbowano wysyłać na terapię i wyzwolić w nich ochotę na seks. – Takie osoby trafiają i do mnie, najczęściej z pytaniem, czy wszystko jest z nimi w porządku, bo cały świat mówi i myśli tylko o seksie, a oni nie i jest im z tym dobrze. Przychodzą właściwie tylko upewnić się, że to też zdrowe i normalne – tłumaczy prof. Izdebski. Jego zdaniem, takie osoby nie wymagają terapii. – Jeżeli ktoś czuje się szczęśliwy bez seksu, to nam, seksuologom, nic do tego. Co innego, jeśli w trakcie sesji odkrywam, że kobieta czy mężczyzna unikają zbliżeń z powodu jakiejś traumy, np. gwałtu, kompleksów czy lęków. Przywrócenie takiej osobie zdrowej ochoty na seks i możliwości cieszenia się nim to wyzwanie dla seksuologa – mówi prof. Izdebski.

Rezygnacja z seksu jest niezdrowa

Wbrew temu, co głoszą instytucje religijne promujące celibat, rezygnacja z seksu z powodów innych niż wrodzona aseksualność jest nie tylko nienaturalna, ale też niezdrowa. Owszem, osoby nieuprawiające seksu lub wyłącznie masturbujące się w samotności niemal nie zakażają się chorobami przenoszonymi drogą płciową – to dlatego wśród zakonnic utrzymujących abstynencję seksualną przypadki raka szyjki macicy, wywoływanego przez wirus brodawczaka ludzkiego, są sporadyczne. Ale na tym lista zdrowotnych korzyści celibatu się kończy. Wprawdzie od braku seksu nikt nie umarł, ale rezygnacja ze zbliżeń i orgazmów pozbawia nas licznych prozdrowotnych oddziaływań, jakie daje nam aktywność seksualna.

Bez wątpienia usprawnia ona pracę serca. Naukowcy z New England Research Institute w Massachusetts w USA wykazali, że mężczyźni, którzy po 40. roku życia zrezygnowali z seksu albo uprawiali go sporadycznie, aż dwa razy częściej zapadali na udar czy zawał! Uczeni dowiedli tego, analizując historię zdrowotną ponad tysiąca Amerykanów na przestrzeni 16 lat. Wytrysk jest też jednym z najważniejszych czynników zapobiegających rakowi prostaty – twierdzą naukowcy z amerykańskiego National Cancer Institute, którzy przebadali prawie 30 tys. mężczyzn w wieku 46–81 lat. Zaobserwowali, że mężczyźni, którzy mieli co najmniej 21 wytrysków miesięcznie, rzadziej chorowali na raka prostaty niż ci, którzy sporadycznie uprawiali seks bądź nie robili tego w ogóle. I nie musi być to koniecznie seks partnerski. Podobne korzyści profilaktyczne w przypadku raka prostaty daje również masturbacja. U kobiet z kolei regularne orgazmy zapobiegają stanom zapalnym szyjki macicy i infekcjom układu moczowego. Przede wszystkim jednak wzmacniają mięśnie dna miednicy i pozwalają uniknąć nietrzymania moczu. A brak aktywności seksualnej przyspiesza menopauzę – wykazali naukowcy z University College London. To również ma swoje źródło w mechanizmach ewolucyjnych. – Kiedy kobieta rezygnuje z seksu i pozbawia się możliwości zajścia w ciążę, dla organizmu to sygnał, że trzeba zakończyć owulację i przestawić organizm w tryb babci i opiekę nad wnukami – tłumaczy dr Megan Arnot, współautorka tego badania.

Najważniejszy dla komfortu naszego życia jest jednak wpływ seksu na psychikę. Wiele badań potwierdza, że stosunek płciowy ma potężną moc redukującą napięcie psychiczne. W jego trakcie wydziela się bardzo dużo neurohormonów wpływających pozytywnie na nastrój, poczucie bezpieczeństwa i wzmocnienie więzi. Obniżeniu ulega za to poziom kortyzolu, głównego hormonu stresu. Nic dziwnego, że dobry seks z partnerem często działa lepiej niż pigułka uspokajająca (masturbacja nie ma aż tak dobroczynnej mocy). Na przykład, podczas lockdownu w czasie pandemii COVID–19 seks pozwolił wielu osobom zachować zdrowie psychiczne. Wykazali to naukowcy z Uniwersytetu Rzymskiego, którzy po pierwszym lockdownie przeprowadzili wśród mieszkańców Rzymu obojga płci badania określające poziom ich aktywności seksualnej w czasie zamknięcia w domu. Badane osoby podzielili potem na dwie grupy – tych, którzy uprawiali seks, oraz pozostających w celibacie przez cały okres lockdownu.

Obie grupy – aktywną seksualnie i abstynentów – naukowcy poprosili o wypełnienie kwestionariuszy psychologicznych określających poziom depresji i lęku. Okazało się, że osoby, które zachowywały abstynencję seksualną, były w o wiele gorszym stanie psychicznym niż te, które nie zrezygnowały z życia erotycznego.

Seks może więc chronić przeciążoną psychikę. Oczywiście wszystko to pod warunkiem, że sam seks nie będzie źródłem tego stresu, np. w nieudanym, toksycznym związku czy wtedy, gdy uprawiamy go wbrew sobie. Wtedy nawet celibat wydaje się lepszym rozwiązaniem. – I do niego można się w końcu przyzwyczaić, stłumić naturalne potrzeby, choć ja nie widzę w tym żadnego sensu – mówi prof. Izdebski.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
27

03.07.2022

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

3 maja, 2026
Święto konstytucji. Abp Galbas z ostrzeżeniem. „Zgłaszam postulat”

Święto konstytucji. Abp Galbas z ostrzeżeniem. „Zgłaszam postulat”

3 maja, 2026
Kontrowersje wokół akcji ratowania humbaka Timmy’ego na Bałtyku

Kontrowersje wokół akcji ratowania humbaka Timmy’ego na Bałtyku

3 maja, 2026
Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

Morze Bałtyckie. Szwecja zatrzymała tankowiec. Trop prowadzi do Rosji

3 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

Rada ds. nowej konstytucji. Reakcje polityków, „ciekawy skład” vs. „dramat”

3 maja, 2026
Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

Nowe prawo budowlane 2026 – żółta kartka i rozbiórki domów – Biznes Wprost

3 maja, 2026
Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

Nowy potwór w polskim jeziorze. Szczupak 133 cm może pobić rekord Polski

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.