-
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesami Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, omawiając stan praworządności i sytuację w wymiarze sprawiedliwości.
-
Spór o wymiar sprawiedliwości w Polsce trwa od 10 lat.
-
Koalicja rządząca oskarża PiS o instrumentalne wykorzystywanie Trybunału Konstytucyjnego oraz wskazuje kontrowersje wokół KRS i niektórych izb Sądu Najwyższego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Rozmowy dotyczyły stanu praworządności w Polsce i sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Omówiono funkcjonowanie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego – instytucji kluczowych dla utrzymania porządku ustrojowego państwa, ale także dla zabezpieczenia praw obywateli” – przekazała KPRP na platformie X.
Polska. Spór o wymiar sprawiedliwości trwa od 10 lat
Spór o wymiar sprawiedliwości trwa w Polsce od niemal dekady i dotyczy obsady Trybunału Konstytucyjnego, ukształtowania i działania Krajowej Rady Sądownictwa oraz funkcjonowania Sądu Najwyższego.
Sytuacja zaogniła się szczególnie w ubiegłym tygodniu, gdy prezydent Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziów. Zapowiedział ponadto, że przez najbliższe pięć lat żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta, polską konstytucję i polski system prawny, nie może liczyć na nominację sędziowską i awans.
Do decyzji prezydenta o odmowie nominacji sędziów odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Ocenił wówczas, że jeśli te 46 osób przeszło przez „neoKRS”, a prezydent odmówił, dlatego że Krajowa Rada Sądownictwa była wadliwie ukształtowana, to może tylko „przyklasnąć prezydentowi”.
KRS w obecnym kształcie powstała bowiem na mocy nowelizacji ustawy o Radzie z grudnia 2017 r., czyli wprowadzonej w czasach rządów PiS. Zgodnie z nią od 2018 r. 15 sędziów-członków KRS wybieranych jest przez Sejm. Przypomnijmy, że wcześniej byli oni wybierani przez środowiska sędziowskie.
Koalicja rządząca: PiS wykorzystuje Trybunał Konstytucyjny do podważania ustaw i uchwał
Zmiana z 2017 r. stała się powodem stawianych przez ówczesną opozycję, a przez rządzących obecnie, zarzutów upolitycznienia KRS i kwestionowania statusu osób powołanych na urząd sędziego z udziałem tak ukształtowanej KRS.
Dodajmy, że na wadliwość procedury wyłaniania sędziów z udziałem obecnej KRS wskazywały w ostatnich latach też orzeczenia europejskich trybunałów – TSUE i ETPC.
Ponadto politycy koalicji rządzącej wielokrotnie podkreślali, że obecny Trybunał Konstytucyjny stał się instytucją, którą Prawo i Sprawiedliwość wykorzystuje instrumentalnie do podważania ustaw i uchwał obecnego parlamentu – zwłaszcza tych, które są dla tej partii niewygodne.
Politycy obozu rządzącego jako przykład wskazują m.in. orzeczenie o niezgodności z konstytucją uchwały w sprawie powołania komisji śledczej do spraw. Pegasusa, a także sprawę wymogu większości 3/5 przy stawianiu szefa KRRiT przed Trybunałem Stanu.
Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie są publikowane Dzienniku Ustaw
Od marca 2024 r., po uchwale Sejmu dotyczącej TK, orzeczenia Trybunału nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.
W odniesieniu do Sądu Najwyższego przez polityków obecnie rządzącej koalicji i część prawników kwestionowane są dwie izby SN – Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Odpowiedzialności Zawodowej, w której orzekają sędziowie wyłonieni przez KRS po 2017 r.













