Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Donald Trump ujawnia: Kim Dzong Un odpowiedział na jego prośbę

Donald Trump ujawnia: Kim Dzong Un odpowiedział na jego prośbę

17 sierpnia, 2026
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury

17 sierpnia, 2026
Wadowice. Śmierć na weselu, Pojawiło się nagranie interwencji policji

Wadowice. Śmierć na weselu, Pojawiło się nagranie interwencji policji

17 sierpnia, 2026
Wypadek autokaru na Węgrzech. Koniec rozpoznania ocalałych, nowe informacje

Wypadek autokaru na Węgrzech. Koniec rozpoznania ocalałych, nowe informacje

17 sierpnia, 2026
Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Donald Trump ujawnia: Kim Dzong Un odpowiedział na jego prośbę
  • Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury
  • Wadowice. Śmierć na weselu, Pojawiło się nagranie interwencji policji
  • Wypadek autokaru na Węgrzech. Koniec rozpoznania ocalałych, nowe informacje
  • Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost
  • Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko
  • Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś
  • Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kultura picia Polaków. „Pijemy na weselach, pogrzebach, chrzcinach”
Kultura picia Polaków. „Pijemy na weselach, pogrzebach, chrzcinach”
Aktualności

Kultura picia Polaków. „Pijemy na weselach, pogrzebach, chrzcinach”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 marca, 2024

—Alkohol jest symbolem męskości — jak jesteś facet, to musisz się napić, bo trunek doda ci mocy — mówi Joanna Skwierczyńska, trenerka trzeźwości. Co zrobić, żeby nie wpaść w pułapkę?

„Newsweek”: Wyobraźmy sobie taką scenę. Idzie pani na spacer i widzi piknik urodzinowy jakiegoś dziecka. Leje się szampan Piccolo. Co pani sobie myśli?

Joanna Skwierczyńska: Wiele osób pewnie stwierdzi, że taki bezalkoholowy szampan to tylko zabawa. Ale ja patrzę na to z perspektywy pedagoga i trenerki trzeźwości. Dzieci uczą się poprzez modelowanie. Jeśli pokazujemy im, że pewne postawy społeczne są w porządku, to z dużym prawdopodobieństwem będą je kultywować, kiedy dorosną. Czy rzeczywiście potrzeba tego Piccolo, żeby poczuły, że ich urodziny to wyjątkowy dzień? Wydaje mi się, że powinniśmy raczej uczyć dzieci, że dobra celebracja to taka, którą spędzamy z bliskim, gdy możemy docenić i poczuć wdzięczność za to, co mamy. Żaden napój imitujący alkohol nie jest do tego konieczny.

Pamiętam, że jako dziecko piłam Piccolo i nie mogłam się doczekać, gdy będę mogła pić „normalny” alkohol. Jego spożywanie kojarzyło mi się z byciem dojrzałym.

– U mnie też się on czasem pojawiał. I też czułam, że kiedy w końcu napije się procentów, to się stanę bardziej niezależna. Dlatego zaczęłam po niego sięgać już jako nastolatka. Chciałam pokazać, jaka jestem dorosła, ale też przynależeć do grupy rówieśniczej, w której picie było cool. Dlatego pierwszy raz sięgnęłam po kieliszek, gdy miałam 13 lat. Nie wiedziałam, jak szkodliwy może być. Kiedyś się o tym prawie nie mówiło. Raz przyszła do szkoły policjantka i opowiadała o narkotykach, ale alkohol był pominięty. Dopiero jak dorosła kobieta dowiedziałam się, że nie istnieje jego zdrowa dawka.

To chyba wciąż powszechny mit, że konkretna ilość alkoholu może być zdrowa. Jak ten stereotypowy kieliszek czerwonego wina do obiadu. Przeczytałam, że żeby rzeczywiście dostarczyć sobie odpowiednią dawkę prozdrowotnych polifenoli zawartych w winie, musielibyśmy wypić siedem butelek.

– Słyszałam też, że picie to świetny sposób na zrzucenie na wadze. Przecież organizm zamiast paleniem tkanki tłuszczowej, będzie się zajmował metabolizowaniem alkoholu. Albo, że trunki pomagają w poprawieniu relacji. Pewnie, kiedy pijemy towarzysko, czujemy się przez chwilę bardziej wyluzowani, łatwiej nam się rozmawia. Ale w dłuższej perspektywie możemy szybko wpaść w pułapkę, gdzie będziemy czuli konieczność, by się napić, żeby w ogóle wyjść do ludzi. A stąd już krok do uzależnienia, które zdecydowanie niszczy, a nie poprawia relacje.

Niestety, chociaż jest lepiej, niż było, to wciąż mamy ogromne braki w edukacji na temat alkoholu. W dodatku picie jest wiązane z naszym poczuciem tożsamości. Powtarza się przecież, że ludzie z Europy Wschodniej mają mocne głowy i wódka to ich chleb powszedni.

I to chyba nie jest takie dalekie od prawdy…

– Tak, bo uczyniliśmy alkohol częścią naszej codzienności. Pijemy na weselach, pogrzebach, chrzcinach. Pijemy, gdy jesteśmy radośni i, kiedy chcemy nad czymś zapłakać. Alkohol jest też symbolem męskości – jak jesteś facet, to musisz się napić, bo trunek doda ci mocy. W związku z emancypacją kobiet one też coraz częściej przejmują tę narrację. Nie muszą – jak wcześniej – chować się ze swoim piciem w domu. Do tego dokłada się jeszcze powszechna dostępność alkoholu. Naprawdę niewiele jest już krajów takich jak Polska, gdzie można kupić wódkę czy wino przez całą dobę. I gdzie picie byłoby tak znormalizowane i powszechnie akceptowane.

Sądzi pani, że influencerzy i celebryci dokładają się do tej kultury picia?

– Tak… Myślę tu oczywiście o tych, którzy pokazują alkohol, jako część ich codzienności, albo go reklamują. To ma niebagatelne znaczenie, bo jeśli ktoś z pozycją, pieniędzmi, poważany pokazuje, że picie mu w niczym nie przeszkadza, a wręcz pomaga się dobrze bawić, to czemu „zwykli” ludzie mieliby sobie tego odmawiać. Szczególnie odbija się to na młodych osobach, które nie mają jeszcze krytycznego filtra i mogą łatwo uwierzyć, że alkohol rzeczywiście łączy się tylko z tym, co pozytywne.

Propagowanie alkoholu w mediach społecznościowych, może też ułatwiać korzystanie z mechanizmu wyparcia. Sprawiać, że łatwiej nam będzie przymknąć oko na to, że mamy problem z alkoholem. W końcu skoro nasi idole piją i mają się dobrze, to czemu z nami ma być inaczej? A gdy jesteśmy dodatkowo w otoczeniu, które pije – a o takie w Polsce nietrudno – to ciężko nam ocenić, czy spożywamy za dużo. Jeśli ktoś pije butelkę wina na każdej imprezie, to nasze pół butelki traktujemy jako bezpieczną dawkę. A proszę mi uwierzyć, wypijanie pół butelki przy każdej okazji, na pewno bezpieczne nie jest. Tym bardziej że przecież osoby, które dzisiaj nadużywają alkoholu, rzadko kiedy zaczynają od razu od butelki wódki. To rozwija się stopniowo.

Jako trenerka trzeźwości pracuję z kobietami – które pracują na wysokich stanowiskach, ze świetną karierą – które długo wypierały, że mają problem właśnie dlatego, że wciąż miały wdrukowany stereotypowy obraz: uzależniony to ktoś, kto leży pod mostem. A do tego wydawało im się, że funkcjonują tak, jak obserwowane przez nie celebrytki, które piją, ale się rozwijają. Łatwiej im było ignorować czerwone flagi.

Niektórzy czują, że przesadzają, ale zamiast abstynencji wybierają ograniczanie. Rozwadniają wino kostkami lodu albo przestawiają się na niskoprocentowy alkohol. To ma sens?

– Kluczowe jest, czy dana osoba utraciła, czy też nie kontrolę nad swoim piciem. Bo zdarzają się osoby, które jeszcze się nie uzależniły i taki ruch może mieć sens. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że to rzadkość. I że decydujemy się na ograniczanie, kiedy już nad spożywaniem alkoholu nie panujemy, ale nie chcemy tego przed sobą przyznać i tkwimy w mechanizmie iluzji i zaprzeczeń. Warto się wtedy zastanowić: dlaczego chcę zużywać energię na kombinowanie, jak pić mniej, zamiast po prostu przestać? A dalej postarać się dowiedzieć, czemu ten alkohol jest dla nas tak ważny i czy nie ogranicza on naszej wolności. O ile na wolności nam zależy, bo jeśli nie to ganz egal, rób człowieku, co chcesz.

A co pani myśli o różnych „odmianach” trzeźwości? Na popularności zyskuje termin „california sober”. W myśl tego trendu rezygnuje się z picia alkoholu, ale pali się marihuanę.

– Cóż, nie możemy powiedzieć ludziom, jak mają żyć. Trzeźwość jest kwestią bardzo indywidualną, a o sukcesie terapeutycznym możemy mówić, jeśli chociaż minimalnie została poprawiona jakość życia człowieka. Marihuana może nieść mniej negatywnych konsekwencji niż alkohol. Jeśli tylko o to komuś chodziło – żeby żyć trochę stabilniej – to w porządku. Ale trzeba pamiętać, że jednocześnie taka osoba zostaje dalej w mechanizmie ucieczki przed emocjami. Nie uczy się, jak je przeżywać i samodzielnie regulować. Podobnie zresztą, kiedy zamiast alkoholu popada się w pracoholizm i zastępuję substancję, uzależnieniem behawioralnym. Trudno według mnie mówić wtedy o trzeźwości. Trzeźwość jest bowiem o rozwoju, o świadomej samoregulacji. A takie „california sober” to po prostu abstynencja od alkoholu.

Trenerka trzeźwości Joanna Skwierczyńska prowadzi profil Sober Polish Girl.

Foto: Archiwum prywatne

Mówi pani, że jest „trenerką trzeźwości”. Na czym to polega?

– To termin, który przyszedł ze Stanów Zjednoczonych coraz szerzej znany w Wielkiej Brytanii, gdzie zdobywam certyfikację do roli „Recovery Coach Professional”. Trener trzeźwości to przeszkolona, wykwalifikowana osoba, która wspiera inne osoby nadużywające substancji w realizowaniu ich celów związanych z życiem w trzeźwości. W pracy z klientem skupiamy się na jego celach dotyczących chwili obecnej i na najbliższej przyszłości, co może trochę przypominać nurt terapii TSR.

W przeciwieństwie do standardowej terapii nie dotykamy przeszłości klienta. Skupiamy się natomiast na wypracowaniu rozwiązań, które pomogłyby mu utrzymać abstynencje i podejmować swoje działania w kierunku rozwoju i korzystania ze swojego potencjału w pełni!

Jednym z wyróżniających nas cech jest własna historia uzależniania. Jesteśmy ambasadorami trzeźwości. Żywym przykładem, że warto i że można! Specjalnie nie mówię, że jestem „trzeźwiejącą alkoholiczką”, bo określenie „alkoholik” jest według mnie stygmatyzujące, zamyka w ścisłych ramach i dominuje człowieka, przez co może mu być trudnej odkryć swoje inne cechy.

W Polsce trener trzeźwości to wciąż nowość – w naszym kraju dalej najpopularniejszą metodą naprawiania relacji z używkami z mityngi AA. Albo terapia indywidualna, która ma z kolei to ograniczenie, że terapeuta nie zawsze ma doświadczenie uzależnienia, a więc nie zawsze jest w stanie zrozumieć, przez co przechodzi klient. Trening trzeźwości jest alternatywą dla tych, którzy potrzebują takiego zrozumienia, mniej formalnej relacji, a z drugiej strony nie odnajdują się na mityngach, bo nie lubią ich religijnej otoczki, albo pracy w grupie. Żeby było jasne – ja tych dwóch innych metod nie neguję, bo sama się nimi wspierałam – ale wiem, że niektórzy potrzebują alternatywy.

Co taki trener trzeźwości robi?

– Skupia się na rozwiązaniach, na tym, co tu i teraz klient może zrobić, żeby osiągnąć i zachować trzeźwość. Nie zanurza się aż tak w przeszłości, bo też masa ludzi nie jest gotowa na rozgrzebywanie dzieciństwa. Trener pomaga dostrzec, jakie bariery stoją na drodze do trzeźwości, uczy jak je usuwać, jak korzystać ze swoich zasobów na tej ścieżce. Dajmy na to – klientka sięga po kieliszek, bo czuje się niepewna siebie, pracujemy więc nad zwiększeniem tej pewności siebie, zastanawiamy, co może zrobić przed kolejnym spotkaniem towarzyskim, by czuła mniejsze skrępowanie i nie musiała go zalewać alkoholem.

Ale czy, żeby pozostać na stałe w trzeźwości, nie trzeba w końcu i tak rozgrzebać tego dzieciństwa? Znaleźć tej praprzyczyny?

– Dobrze by było. Mnie to sporo dało. Ale po pierwsze każdy człowiek jest inny, a po drugie trening trzeźwości może być świetnym wstępem właśnie do tego, by sięgnąć głębiej. Na pewno łatwiej będzie poradzić sobie z traumami, kiedy nauczymy się najpierw rozpoznawać swoje emocje i wyposażymy się w narzędzie chroniące przed zapiciem.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

PiS stał się ofiarą dezinformacji. Ekspert: mają gorzej niż KO

PiS stał się ofiarą dezinformacji. Ekspert: mają gorzej niż KO

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

Agnieszka przez lata odczuwała tajemniczy ból, lekarze nie znali przyczyny. Aż coś sobie przypomniała

Agnieszka przez lata odczuwała tajemniczy ból, lekarze nie znali przyczyny. Aż coś sobie przypomniała

„Leży na ziemi, a kopanie trwa dalej”. Ostatnie dni słynnego naukowca

„Leży na ziemi, a kopanie trwa dalej”. Ostatnie dni słynnego naukowca

„Kochające domy” są często przekleństwem dla psa. „Miało być pięknie, ale urósł za duży”

„Kochające domy” są często przekleństwem dla psa. „Miało być pięknie, ale urósł za duży”

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

„Podczas urlopu był nasz koniec”. Psycholog: do gabinetu trafiają pary, które wracają z ogromnym rozczarowaniem

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Ruch prokuratury

17 sierpnia, 2026
Wadowice. Śmierć na weselu, Pojawiło się nagranie interwencji policji

Wadowice. Śmierć na weselu, Pojawiło się nagranie interwencji policji

17 sierpnia, 2026
Wypadek autokaru na Węgrzech. Koniec rozpoznania ocalałych, nowe informacje

Wypadek autokaru na Węgrzech. Koniec rozpoznania ocalałych, nowe informacje

17 sierpnia, 2026
Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

17 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

17 sierpnia, 2026
Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

17 sierpnia, 2026
Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.